Ogłoszenie Ogłoszenie Module
Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.
jak dostac wize do Rosji?? Tytuł strony Module
Przenieś Usuń Przerwany

Zobacz także Zobacz także Module
Przerwany

Porównaj oferty biur podróży na wakacje i wczasy Rosja, wybierz ekskluzywny pakiet z wszystkim w cenie all inclusive. Atrakcyjne i tanie oferty wyjazdów last minute. Zanim wybierzesz się na wakacje przeczytaj opinie o apartamentach i hotelach.Zobacz oferty na lato 2014 firstminute do 35% taniej.
X
Szczegóły rozmowy Module
Przerwany
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • jak dostac wize do Rosji??

    mam w Moskwie przyjaciol i marze by ich odwiedzic, ale niestety okazuje sie ze potrzebna wiza... czy ktos wie ile czasu zajmuje zalatwienie takiej wizy i na ile jest wydawana? (ile kosztuje??), zakladajac ze mam oficjalne zaproszenie obywatela Rosji... (co podobno jest potrzebne). a moze ktos z was byl w Moskwie? czy jest tam faktycznie tak niebezpiecznie jak slyszalam?? czy drogo?? ile dni mniej wiecej zajmie zwiedzanie?? bede wdzieczna za wszelkie info...

  • #2
    W sprawie wizy sądzę, że znajdziesz info. na stronie www.poland.mid.ru, jest tam wersja polskojęzyczna ( do wizy potrzebene jest niestety badanie na aids).
    W Moskwie bywałam często, ale dobrych kilka lat temu, więc na bieżąco sytuacji znam wyłącznie z rosyjskiej telewizji. Czy jest bezpiecznie ? Jak wszędzie. Nie radzę ubierać się wyzywająco i drogo i nie obwieszać się złotem, tak bezpieczniej, ja tak strałam się czynić. Centrum Moskwy jest drogie, mam na myśli drogie sklepy i knajpy, ale przecież, jak sądzę nie zamierzasz robić tam zakupów. Jeśli zamierzasz w miarę porządnie poznać Moskwę i jeszcze pojechać na jakiś dzień do Suzdala, Vladimira, to należałoby jechać minimum na tydzień. Jesli nie zamierzasz korzystać z samolotu ( niestety nie tania jest ta trasa ), to niezłe jest połączenie pociagiem "Polonezem", odjeżdża z Warszawy po południu, +- 14, nie pamiętam dokładnie, a na miejscu jesteś następnego rana +- 11 rano.

    Komentarz


    • #3
      ile kosztuje polonez w dwie strony?

      Komentarz


      • #4
        no wlasnie, ile kosztuje ten pociag??
        (btw - szok z tym badaniem na AIDS!)

        Komentarz


        • #5
          Pociąg "Polonez" na trasie Waw-Moskwa-Waw kosztuje jakieś 500 zł, a test nic strasznego, mój szef robi już takie badanie 2, czy 3 raz.

          Komentarz


          • #6
            emma napisał(a):

            > zł, a test nic strasznego, mój szef robi już takie badanie 2,
            > czy 3 raz.

            A jestes pewna, ze ten test tez jest wymagany w przypadku wizy turystycznej ?
            Ja mysle o wyjezdzie do Petersburga na wiosne, dzwonilam do agencji, ktora zalatwia wizy i powiedzieli mi tylko o koniecznosci voucheru hotelowego. Ten test to chyba w przypadku wizy biznesowej ?

            Komentarz


            • #7
              Znalam wlasnie stronke na ten temat:

              http://pamir.pl/wizy/wiza_tryb.php

              i tam pisza, ze te testy potrzebne sa tylko, gdy termin waznosci wizy przekracza 3 miesiace.
              Mysle, ze 'zwyklego' turysty to nie dotyczy.

              Komentarz


              • #8
                Nie wiem dokładnie, szef mój jeździ zwykle na 2 dni służbowo do Rosji, obawiam się, że badanie mimo wszystko jest potrzebne, nawet jeśli wyjazd jest turystyczny, badanie jest po prostu potrzebne do uzyskania wizy, sprawdźcie na ww.poland.mid.ru

                Komentarz


                • #9
                  weszłam na www.poland.mid.ru, chyba rzeczywiście badanie aids dot. osób, którzy chcą wizę na 3 mies.

                  Komentarz


                  • #10
                    wielkie dzieki za ten link!!! tam faktycznie wszystkie infosy potrzebne są... okazuje sie ze test to tylko jak powyzej 3 m-cy a wize mozna dostac dosc tanio i to w pare dni, wiec nie jest tak zle jak myslalam..

                    ale ten polonez to chyba niebezpieczny, co???
                    sama bym sie raczej bala jechac, a wybieram sie do moskwy niestety sama...
                    moze znasz jakies tanie polaczenia lotnicze??

                    Komentarz


                    • #11
                      Polonez jest bezpieczny i nawet przyjemny - polskie wagony: przedziały 3 osobowe z umywalką, warsem ( tak było jakiś czas temu i myślę, że tak jest również teraz), obsługiwany przez ekipę koduktorską polską, dopiero w Brześciu dołączają jeszcze kilka wagonów rosyjskich. Jeśli kupisz bilet powrotny z konkretną datą powrotną będziesz miała gwarancję, że drogę powrotną spędzisz w polskim wagonie. Jeśli chodzi o tanie linie lotniczne na trasie WAW-Moskwa, to nie słyszałam, cena jest stabilnie dosyć wysoka i oscyluje +- 250-350 $ ( wariant ekonomiczny), LOT lata w kooperacji z Aeroflotem, nawet jeślibyś próbowała przez Ukrainę np. Aerosvitem (np. przez Kijów), chyba na jedno wyjdzie, gra nie warta świeczki. A tak spokojnie wsiadasz po południu w Wawie do Poloneza, w niecałe chyba 3 godz. jesteś na granicy, za Terespolem i w Brześciem kontrola paszaportowa i celna, zmiana kół ( to zajmuje jakieś 2 godz. + zmiana czasu do przodu o 1 godz.) i hajda do Moskwy, pociąg zatrzymuje się w Mińsku, Smoleńsku i Wiaźmie (chyba), przed 12 jesteś w Moskwie na stacji Moskwa Bielorusskaja. Nie jest tak źle. Nawet jeśli pojedziesz sama, to poradzisz.

                      Komentarz


                      • #12
                        ja bym nie byla taka pewna co do tego czy jest bezpiecznie w nocnym pociagu ktory jedzie na dodatek przez takie dzikie krainy...

                        otoz zlodzieje grasuja teraz w kazdym pociagu nocnym, nie pomoze zamkniety przedzial, maja klucz (SOK-istow zastraszaja lub przekupuja), czasem sa nawet na tyle bezczelni ze rozpylaja gaz usypiajacy i okradaja wtedy wszystkich ze wszystkiego!!

                        sama jechalam w te wakacje do Brukseli pociagiem Jan Kiepura z Wawy. Niby bezpiecznie, mila polska obsluga... tylko ze ok.6 rano moj wagon (kuszetki) byl juz pusty, bo prawie wszyscy wysiedli w Niemczech, a ja jeszcze spalam do w Bruksie mialam byc o 10, kiedy to pan z obslugi pociagu (wagonowy, czy jak mu tam) zamknal mnie w przedziale od zewnatrz (!!!), zrobil to celowo, widzialam katem oka jeszcze lezac zaspana w lozku! zaczelam walic piesciami w drzwi, zeby mnie wypuscil, na co on wrocil i tylko sie usmiechnal, zebym sie uspokoila to zaraz wroci i mi dotrzyma towarzystwa... (!!) bylam przerazona, natychmiast ubralam sie, spakowalam wszystko i wyciagnelam nozyczki z walizki w ramach samoobrony przed tym sprosnym staruchem i zaczelam krzyczec! w koncu przestraszyl sie chyba i mnie wypuscil!! oczywiscie ucieklam na drugi koniec pociagu...

                        znaczy to, ze nie jest bezpiecznie byc samotna mloda kobieta w pociagu i obsluga pociagu nie tylko przed zlodziejami nie chroni ale jeszcze sama moze byc zagrozeniem...

                        nie polecam wiec samotnej wycieczki do Moskwy.
                        juz lepiej wybulic kase na samolot...

                        Komentarz


                        • #13
                          I tak też może się zdarzyć i to nie obowiązkowo na trasie międzynarodowej, ja jeździłam na trasie WAW-Moskwa wielokrotnie i takich skrajnych wrażeń dzięki bogu nie miałam ( nie zawsze było sielankowo, gdy robiłam przesiadki w Brześciu i wsiadałam do wagonu rosyjskiego / raz w przedziale było 3 Murzynów i ja jedna, w tym jeden mający chętkę na *** z nieznajomą/ - kiedyś taki wariant z przesiadką był tańszy od Poloneza bezpośrednio z Wawy, ale w Polonozie w polskich wagonach nie miałam przykrych niespodzianek), ale to było kilka lat temu. Nie ma też gwarancji, że wsiadając w Moskwie do samolotu obsługiwanego przez Aeroflot po 0,5 godz. lotu nie spadnie sie gdzieś nad Rosją, i tak "straszyć się" wzajemnie można do .... A to stwierdzenie " dzikie krainy", to trochę przesadne, bo w Nowym Jorku, czy Waszyngtonie też nie jest bezpiecznie, a kraj wydawałoby się bardziej cywilizowany. Widziałam i mam porównanie. Bezsprzecznie, jeśli ktoś dysponuje kasą, również polecam samolot, nawet ze względu na to, że nie traci się tych 20 godzin na podróż, ale nie wszyskich stać na samolot, a Polonez jest wyjściem optymalnym na tej trasie i ze względu na kasę, i ze względu na bezpieczeństwo. Nie polecam przecież jazdy z przesiadką w Brześciu, czy Grodnie, tym bardziej jeśli ktoś jedzie 1. raz i nie zna miejscowych realiów.

                          Komentarz


                          • #14
                            Pracuje w biurze, które posredniczy w wyrabianiu wszytskich rodzajów wiz do Rosji i nietylko ( niektóre kraje byłego ZSRR). Nie mam czasu czytać wszystkich odpowiedzi ani podpowiedzia, ale to co przeczytalam wystarczy mi (trochę bajek).
                            Napisze Ci tylko ile kosztuje a nie jak jest w Moskwie bo sa rózne opinie ( chyba, że bedziesz chciała napisac do mnie na gadu to podam Ci trochę info praktycznych). Wiza prywatna kosztuje ( jezeli poczekasz 1 tydz) 15 usd czyli 60 zł ( konsulat w Gdańsku liczy dolar x 4 zł). Możesz zrobić taką wize wczesniej ale to kosztuje dla porównania ekpres w 1 godzinkę ok.115 usd. Do tej wizy nie trzeba HIVA, jeżeli nie będzie to zaproszenie prywatne roczne. HIV wymagany jest tylko przy wizach rocznych zarówno prywatnych jak i biznesowych. Do wizy prywatnej potrzebujesz: 1 zdjęcie, wniosek ( mogę przesłać mailem), paszport ważny minimum 6 m-cy od daty zakończenia ważności wizy czyli np. jezeli wiza skończy się 6 stycznia to od tego dnia musi być ważny paszport 6 m-cy ; no i oryginał zaproszenia z Rosji. Jezeli zamierzasz jechać za 2 m-ce to pora się martwić, bo zdobyć w Rosji zaproszenie jest cięzko.
                            Wiza turystyczna ( i voucher ) jest wyjściem awaryjnym jak nie masz zaproszenia. Nie będę pisac innych szczegółów chcesz to odpisze ci na maila. Nie chce robic reklamy bo forumowicze tego nie lubia, a zreszta to nie oto chodzi.

                            Komentarz


                            • #15
                              "Trochę bajek"... ja bajek nie opowiadam, podałam konkretną stronne www, gdzie osoba zainteresowana możne znaleźć info. o wizach ( niekoniecznie robić wizę przez pośrednika, tj. przez biuro - biuro zawsze na tym zarabia, bo inaczej sens istnienia takiego biura jest niezrozumiały ) i kilka uwag i doświadczeń z własnych wyjazdów do Moskwy. Sprzedawać bilety i załatwiać wizę to jedno, a jeździć tam, to zupełnie co innego.

                              Komentarz

                              Trwa
                              X