Ogłoszenie Ogłoszenie Module
Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.
kontrola celna - ile czego można kupić w bezcłówce na Okęciu i zabrać na pokład? Tytuł strony Module
Przenieś Usuń Przerwany

Zobacz także Zobacz także Module
Przerwany

Porównaj oferty biur podróży na wakacje i wczasy Tunezja, wybierz ekskluzywny pakiet z wszystkim w cenie all inclusive. Atrakcyjne i tanie oferty wyjazdów last minute. Zanim wybierzesz się na wakacje przeczytaj opinie o apartamentach i hotelach.Zobacz oferty na lato 2014 firstminute do 35% taniej.
X
Szczegóły rozmowy Module
Przerwany
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • kontrola celna - ile czego można kupić w bezcłówce na Okęciu i zabrać na pokład?

    witajcie za 3 tygodnie wybieramy się z mężem na Djerbę. Wylatujemy z Okęcia z eximem. Zastanawiam się w związku z nowymi przepisami kontorli celnej - zakaz posiadania wszelkich płynów w bagażu podręcznym - ile i czgo mogę kupić i wnieść na pokład? czytałam gdzieś że mogą być to małe pojemności, ale czy np w nieograniczonej ilości sztuk? chciałabym kupić perfumy, kosmetyki i alkohol, ale nie chciałabym, żeby od razu mój wczekiwany zakup mi skonfiskowano. czy kremy eż są na czarnej liście? a jak wygląda sprawa ze słodyczami, torbami, papierosami? też trzeba pakować w foliowe worki? pozdr.

  • #2
    Tutaj masz wszelkie informacje o ktore pytasz:
    http://www.ulc.gov.pl/index_1.php?dzial=wiadomosci&plik=31_10_2006_szcz

    Komentarz


    • #3
      .. to nie ma nic wspólnego z kontrola celną .. to kontrola bezpieczeństwa ..

      Komentarz


      • #4
        ~cityrunner napisał(a):

        > .. to nie ma nic wspólnego z kontrola celną .. to kontrola
        > bezpieczeństwa ..

        Ale pytanie autora watku ewidentnie wskazuje, ze chodzi mu o kontrole bezpieczenstwa a nie celna.

        Komentarz


        • #5
          no tak - mój błąd i nieznajomość tematu, chodzi mi właśnie o kontrolę bezpieczeństwa. Przeczytałam artykuł pod linkiem. Nie piszą tam nic o alkoholach - czy to znaczy, że nie można kupić alkoholi w butelkach większych niż 100 ml?
          czyli wszystko co nie jest płynem pakują mi do jednej torby, a płyny do drugiej przezroczystej tak? i wszelkie płynopochodne w małych butelkach lub tubkach. a ile jedna osoba może miec tych przeźroczystych toreb? i czy wracając z tunezji też tak sprawdzają? czy mogę np na djerbie zrobić zakupy w wolnocłówce w dowolnych ilościach i miec w podręcznym?

          Komentarz


          • #6
            To co kupisz na bezcłowce juz nie podlega przepisom kontroli bezpieczenstwa. Zapakują Ci to do osobnej torby i tam przepisy o pojemności do 100 ml nie obowiązują.

            Komentarz


            • #7
              ~Turystka02 napisał(a):

              > To co kupisz na bezcłowce juz nie podlega przepisom kontroli
              > bezpieczenstwa. Zapakują Ci to do osobnej torby i tam przepisy
              > o pojemności do 100 ml nie obowiązują.


              to w takim razie ja już całkowicie zgłupiałam - to jakiego bagażu tyczy się te 100 ml? czyli w bezcłówce mogę kupować bez ograniczeń?

              Komentarz


              • #8
                W bezclowce tak.
                Ograniczenia dotyczące 100 ml dotyczą rzeczy, które wnosisz ze sobą z zewnątrz. Czyli spoza strefy bezcłowej.

                Komentarz


                • #9
                  ~szymelek napisał(a):

                  > no tak - mój błąd i nieznajomość tematu, chodzi mi właśnie o
                  > kontrolę bezpieczeństwa. Przeczytałam artykuł pod linkiem. Nie
                  > piszą tam nic o alkoholach

                  Ale pisza o rzeczach zakupionych w sklepach bezclowych, czyli rowniez o alkoholach.

                  > - czy to znaczy, że nie można kupić
                  > alkoholi w butelkach większych niż 100 ml?

                  W bezclowce mozna.

                  > czyli wszystko co nie jest płynem pakują mi do jednej torby, a
                  > płyny do drugiej przezroczystej tak? i wszelkie płynopochodne w
                  > małych butelkach lub tubkach.

                  Plyny i plynopodobne zakupione w sklepie bezclowym zapakuja Ci do szczelnie zamknietej platiskowej torby, ktorej nie bedziesz mogla otworzyc przed wylotem.

                  To co przewozisz z domu plynopodobnego w bagazu podrecznym musisz sama zapakowac do wlasnej zamykanej przezroczystej torebki foliowej o poj. max 1 litra (zadna z pojedynczych rzeczy nie moze przekraczac 100 ml, czyli w praktyce mozesz przewiezc w podrecznym np 5 soczkow po 100 ml i 2 kremy po 50 ml - ciezko zmiescic dokladnie 10x100 ml do torebki o pojemnosci max 1 litr )

                  > a ile jedna osoba może miec tych
                  > przeźroczystych toreb?

                  Jedna ze swoimi rzeczami zabieranymi na poklad
                  Druga - zamknieta, dostaniesz z zakupami z bezclowki.

                  > i czy wracając z tunezji też tak
                  > sprawdzają?

                  Wracajac zakupy plynopodobne z polskiej bezclowki zapakujesz do bagazu glownego. Nie ma mozliwosci przewiezienia flaszki z polskiej bezclowki w bagazu podrecznym - kazdy terroysta by tak robil, tylko zamiast whisky by mial srodek wybuchowy

                  > czy mogę np na djerbie zrobić zakupy w wolnocłówce
                  > w dowolnych ilościach i miec w podręcznym?

                  Te same przepisy bezpieczenstwa co w polskiej bezclowce.

                  Inna rzecza sa przepisy celne
                  Do Tunezji wolno:
                  "Dozwolony jest wwóz: rzeczy osobistych, 400 szt. papierosów lub cygar, 2 l alkoholu poniżej 25 proc. i 1 l powyżej 25 proc., dwóch aparatów fotograficznych i 20 filmów, jednej kamery filmowej i 20 kaset." - zrodlo MSZ

                  Do Polski z kraju poza UE jakos podobnie, ale nikt tego w Polsce nie sprawdza

                  Komentarz


                  • #10
                    Hm...co prawda z Wawy dawno nie leciałem, widocznie Okęcie jest specyficznym lotniskiem???..., bo na bezcłówkach w Pyrzowicach, Balicach alkoholi, perfumów i innych rzeczy można kupić do woli i pakują to zwykłych reklamówek, żadnych szczelnych. Ilość bez znaczenia, ile się uniesie. Może przez to, że sklepy są po wszelkich odprawach, no za wyjątkiem jednej, sprawdają karty pokładowe, czy ktoś nie leci na gapę. W Monasirze podobnie, celnicy nawet pozwalali wnosić w bagażu podręcznym duże 1,5l butelki zakupione poza lotniskiem.

                    Komentarz


                    • #11
                      bodzio64 napisał(a):

                      > Hm...co prawda z Wawy dawno nie leciałem, widocznie Okęcie jest
                      > specyficznym lotniskiem???..., bo na bezcłówkach w Pyrzowicach,
                      > Balicach alkoholi, perfumów i innych rzeczy można kupić do woli
                      > i pakują to zwykłych reklamówek, żadnych szczelnych. Ilość bez
                      > znaczenia, ile się uniesie. Może przez to, że sklepy są po
                      > wszelkich odprawach, no za wyjątkiem jednej, sprawdają karty
                      > pokładowe, czy ktoś nie leci na gapę. W Monasirze podobnie,
                      > celnicy nawet pozwalali wnosić w bagażu podręcznym duże 1,5l
                      > butelki zakupione poza lotniskiem.


                      No właśnie ja też nie wiem jak jest na Okęciu. Ale na przykład na tych europejskich lotniskach, na których byłam, odprawa bezpieczeństwa jest PO strefie bezcłowej, stąd te zaklejane przezroczyste torby. Może na Okęciu jest tak samo?

                      Komentarz


                      • #12
                        Na Okęciu tak samo. Można kupić w sklepie, pakują do przeźroczystej, zamkniętej torby. Przy kontroli patrzyli ( w moim przypadku ) czy zakupy ( woda mineralna ) nie były otwierane.
                        Widziałam ogromny kubeł, w któ<a href="http://www.wakacje.pl/hotele/tunezja/hotel-rym-3622.html" target="_blank">Rym</a> lądują wszystkie napoje nie kupione
                        w sklepie bezcłowym.

                        Komentarz


                        • #13
                          W czerwcu leciałam z Okęcia, ale z terminala Etiuda, w sklepie wolnocłowym pakują w zwykłe firmowe reklamówki, nic nie zamykają. Płyny z zewnątrz lądowały w koszu.

                          Komentarz


                          • #14
                            Nam na G.C wyjęli z podręcznego bagażu puszkę coli, wylądowała w koszu. Ciekawe co się potem dzieje z tymi wyrzuconymi, a nie otwartymi napojami?

                            Komentarz


                            • #15
                              Mi nic nie wyrzuacali, bo ja nic nie miałam, z tego forum dowiedziałam się, że nie wolno miec płynów to i nie brałam. Kupiłam dopiero za bramką. Ale niektórzy to wyrzucali actimele, jogurty, całe zgrzewki wody itp.. Jedna dziewczyna cała reklamówkę jogurtów poszła nadać na bagaż główny, wątpię żeby to doleciało w całości.

                              Komentarz

                              Trwa
                              X