664 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Idealny wybór dla tych, którzy marzą o wypoczynku tuż przy plaży, a jednocześnie chcą korzystać z pełni atrakcji Naama Bay. Kameralny obiekt położony w sercu kurortu oferuje prywatną plażę i zewnętrzny basen ze zjeżdżalniami wodnymi, które zapewniają relaks i rozrywkę w słonecznej scenerii. Gość odnajdzie tu wygodne, dobrze wyposażone pokoje z balkonem lub tarasem, a wieczory umilą urozmaicone animacje i orientalne pokazy. Osoby aktywne mogą spróbować snorkelingu i nurkowania na kolorowych rafach Morza Czerwonego lub po prostu spędzać czas na leżaku, korzystając z beztroskiej atmosfery. To miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno miłośnik spokojnego relaksu, jak i poszukiwacz nowych wrażeń.
Położenie
Hotel znajduje się w centrum Naama Bay, z łatwym dostępem do lokalnych atrakcji, sklepów i rozrywek.
- ok. 50 m od plaży
- 2,5 km od Starego Rynku
- 16,5 km od lotniska w Sharm El Sheikh
Plaża
Prywatna, piaszczysto-kamienista plaża jest oddalona o ok. 50 m od obiektu. Do dyspozycji Gości bezpłatne leżaki i parasole. Dojście do plaży prowadzi schodami.
Dla dzieci
Dla najmłodszych przygotowano wydzielony basen.
Baseny
Dla Gości dostępny jest zewnętrzny basen ze zjeżdżalniami wodnymi oraz oddzielnym brodzikiem dla dzieci. Leżaki i parasole przy basenie dostępne są bezpłatnie.
Atrakcje
Gość może liczyć na bogaty program animacji oraz orientalne pokazy, które urozmaicą każdy wieczór i pozwolą poczuć niezwykłą atmosferę regionu. Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą spróbować swoich sił podczas nurkowania lub snorkelingu (za dodatkową opłatą). W niewielkiej odległości znajduje się centrum Naama Bay, gdzie czeka szeroka gama atrakcji: restauracje, sklepy z pamiątkami, lokalne stragany i nocne życie kurortu.
Informacje dodatkowe
Goście mogą korzystać z bezpłatnego Wi-Fi w lobby.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
TRAGICZNY! Pokoje straszne - cztery razy zmienialiśmy pokój zanim w końcu, dzięki interwencji rezydenta dostaliśmy zaledwie znośny. Najlepsze było to odcinek że przy zameldowaniu, ma uczenie doświadczeniem włożyliśmy do paszportu 10 dolarów, co nie zrobiło żadnego wrażenia na recepcjoniście. Pokój do jakiego nas zaprowadził przypominał skład na miotły. Ty wyraziliśmy swoją dezaprobatę, zażądał kolejnych 10 dolarów dając nam do zrozumienia że to i tak łaska z jego strony bo normalnie powinniśmy dopłacić do "lepszego standardu" za każdą dobę około 5 dolarów.. Kolejny pokój był niewiele lepszy, a klimatyzacja była tak przeżarta przez rdzę, jakby miała za chwilę spaść na ziemię. Nie mam pojęcia jak to możliwe, że ten hotel ciągle funkcjonuje. Brud, odpadające tynki, pleśń , pourywane haczyki i zasłonki od prysznica,. All inclusive to jakiś żart! Zwierzęta dostają lepsze jedzenie, naprawdę nie przesadzam. Na każdy posiłek bufet w formie kilku talerzy z czymś co miało udawać sałatki, a była to pokrojona kapusta, jakieś marchewki, pomidorów jak na lekarstwo - znikały natychmiast i nikt nie miał zamiaru dokładać. Na śniadanie dodatkowo coś co miało być wędliną, ale wyglądało jak jakiś sztuczny blok z puszki i do tego ser o smaku świeczki. Na ciepło można było zjeść zrobioną na poczekaniu jajecznicę lub omlet na dwupłytkowej maszynce z poprzedniej epoki i w takim też stanie.. do picia herbata ekspresowa i kawa rozpuszczalna oraz sztuczny napój z dystrybutora. Nie było nawet łyżeczek, jedynie jedna dwie sztuki na całą stołówkę - do zamieszania. Na obiad -dwa ciepłe dania: coś z kurczaka i wątróbka. Do tego mamałyga, która udawała puree ziemniaczane. Jako wegetarianka nie miałam praktycznie nic do zjedzenia. Nie było nawet w miarę normalnego pieczywa – i jakieś stare bułki przykrywane folią i tutajszy chleb, który gdyby był świeży byłby okej. Woda pitna dostępna jedynie z dystrybutora w czasie posiłków. Owoce w śladowych ilościach – w trakcie posiłku pojawiały się około dwa talerze pokrojonymi pomarańczami, czasem była też guawa lub melon. Oczywiście znikały natychmiast, ludzie nie martw się o mnie bili, praktycznie nigdy nie były dokładane. Dużo by jeszcze pisać... To były najgorsze wakacje w moim życiu, a naprawdę nie jestem wymagająca i byłam w wielu miejscach. W ofercie była zaznaczona prywatna plaża – jest to kawałek terenu na klifie, na którym bardzo ciasno są poustawiane leżaki, a do wody można zejść jedynie z pomostu. Nie jest to absolutnie plaża, o której można się przespacerować idąc brzegiem morza. Dodatkowo na tej "plaży" wszystkie napoje są płatne mimo opcji all inclusive. Określenie "plaża przy hotelu" jest również nadużyciem, bo żeby dojść do plaży trzeba pokonać około 130 stopni. Jedynie lokalizacja i widoki przepiękne - i to jest podkreślone w ofercie. Na to też daliśmy się złapać. Obsługa, poza pazernymi recepcjonistami, bardzo miła, zwłaszcza personel sprzątający i tak zwani ochroniarze.
Lokalizacja i widoki. Rafa w pobliżu. Brak dostępu do normalnej plaży
Straszny standard pokojów, jedzenie wstrętne i bardzo ograniczone. Brak wody pitnej. Brak dostępu do normalnej plaży.
Ogólne wrażenie bliższe 1 gwiazdkowego hotelu a nie 3.
Widok na Zatokę i lokalizacja kilka minut od portu , sklepów i restauracji
Pokoje hotelowe w opłakanym stanie szczególnie łazienki z odpadającym sufitem, pękniętym brodzikiem, z którego woda leje się wszędzie, zatkaną słuchawka prysznicowa. W pokojach brak wody butelkowanej, o papier toaletowy i brakujący ręcznik musieliśmy prosić obsluge. WiFi w lobby nie działa. Jedzenie- codziennie to samo, bardzo ograniczony wybór, niesmaczne, stołowaliśmy się na mieście
Położenie hotelu przecudne. Widok na całe Naama Bay. Zejście po schodkach i jestesmy w samym centrum miasteczka. 2- gie schodki prowadzą na plażę. Obsługa hotelowa bardzo miła. Hotel zdecydowanie dla dorosłych. Brak atrakcji dla dzieci. Na hotelowej plaży gość oferuje wycieczki w bardzo dobrej cenie.
Położenie. Atutem są pokoje z własnym tarasem. Teren wokół basenu. Dużo miejsca. Cena za wakacje adekwatna do miejsca.
Hotel obecnie w remoncie. Pokoje, które są dostępne są okropne. Nie wspomnę o starości mebli i pomieszczeń. Niestety pokoje to jeden wielki syf, brud i ubóstwo. Ale lodówka jest. Zapomnijcie o śniadaniach. Ja jestem mało wymagająca ale to było niezjadliwe. Pozostałe posiłki w miarę. Ale codziennie to samo. Spa hotelowe omijajcie z daleka. Porażka.
Beznadziejny hotel. Jeszcze w życiu nie widziałem takiego fatalnego all inclusiv . Jak nie było grillowanego kurczaka to dało się zjeść tylko ryż ewentualnie z pomidorami o ile zostały uzupełnione. Alkohol przy barze ( piwo i wino płatne 3 Euro) był nalewany pod ladą i dlatego wódka, gin i co tam jeszcze smakowało tak samo. All incklusiv od 10 do 22 ale bar był zamykany w czasie posiłków na stołówce tj w godz. 13-15 oraz 19-21 ponieważ obsługa baru przechodziła do pomocy na stołówkę!!! Pomimo że mieliśmy pokój z widokiem na morze i było dużo wolnych pokoi trzeba było w recepcji dopłacić 20 USD.
Tylko to co nie zależy od hotelu, czyli rafa koralowa na plaży przy hotelu
Brudne pokoje, stare, klimatyzacja zniszczona, brudna. Bardzo słabe all inclusive, szef obsługi baru i stołówki beznadziejny. Nie chcę używać mocnych słów ale nie nadaje się do hotelarstwa i turystyki. Bardzo niemiły , kombinował jak tu jak najmniej wydać na turystów. Słowem bardzo bardzo oszczędny. Brak darmowego spaceru po Sharm all Sheik który był zawarty w umowie. brak animacji. W hotelu 90 procent Rosjan,którzy zachowywali się jakby pierwszy raz wyrwali się z kołchozu.
Całokształt pobytu na plus bo nawet chciałabym tam wrócić. Obsługa bardzo pomocna. Bungalowy stare jedynie odmalowane ale za to bardzo przestronne dla jednej osoby. Największym minusem jest łazienka wszystko przestarzałe , popsute słabe ciśnienie wody a w mojej łazience akurat był brak ciepłej wody. Poza tym zewnętrzne tereny hotelu skromne ale piękne a widok na morze i zatokę zapierający dech w piersiach. Posiłki ogólnie mi smakowały tylko jest bardzo mały wybór jedzenia i jest podane w formie bufetu ale w nieestetyczny- nieapetyczny sposób . Jednak na all inclusive nigdy nie chodziłam tam głodna. Hotel skromny ogólnie bo trzygwiazdkowy.
Spektakularny widok na zatoke , bardzo ładna plaża hotelowa , nowe leżaki i parasole.
Monotonne, czasami niesmaczne jedzenie i jego bardzo mały wybór.
Tripadvisor