Liczba wspomnień: 9

Pierwotnie wyprawa była zaplanowana na jesień 2001 do Indii, niestety w związku z sytuacją polityczną po 11 września, czyli ataku na WTC, zmuszeni byliśmy zmienić trasę, co...
więcej
Zmeczeni i wysuszeni sloncem i lazeniem po skalkach- zapragnelismy znowu wody ! No a dzieci jak to dzieci - nie wystarczy im nogi pomoczyc w strumyku, piwko posaczyc... co...
więcej
Znudzeni woda i machaniem wiolslami - rozgladamy sie po okolicy. Dzieci wdrapuja sie na jakis glaz - i melduja ze widza piekna gore - Zamczysko juz ja nazwaly. Idziemy wiec,...
więcej
Patrzac z gory na jezioro Valle Grande - ma sie ogromne natychmiast zapuscic sie w jego labirynt, poplywac po nim, poszperac, poodkrywac... zanurzyc sie w nim ! Totez czym...
więcej
dzis jedziemy na zachod, do San Rafael, tylko 1000 km od Buenos Aires. Przy odleglosciach jakie sa w tym kraju - to jest raczej blisko. Chyba ze wolicie jechac 1600 km do...
więcej
ale Ziemia Ognista to nie tylko Ushuaia... W miasteczku mielismy juz znajomych z poprzednich pobytow. Znalismy juz Karla, Austriaka ktory ozenil sie i mieszkal w Ushuaia., I...
więcej
Przylecielismy zima na Ziemie Ognista. I od razu zachwycilismy sie. nie ma chmur, widocznosc jest wspaniala, pogoda jest niezmienna, widac slonce przez wiekszosc czesc dnia......
więcej
Dotarlismy na Ziemie Ognsta po 5 dniach podrozy samochodem,Oczywiscie, balaganiac po drodze to tu to tam. Nie spieszac sie. Bylo lato, poczatek stycznia - a temperatura nie...
więcej
Dziennik z wyprawy Dzień pierwszy Santiago de Chile . Lotnisko. Godzina 11.00 .Pierwsze kłopoty. Nasz wyprawowy aptekarz Grzegorz zostaje zatrzymany przez celników....
więcej