Zgłoś uwagi do strony Zamknij 
Twoje pytanie zostało przesłane do osoby odpowiedzialnej w biurze wakacje.pl za jej sprzedaż przez Internet. Odpowiedź zostanie udzielona Państwu (e-mail'em lub telefonicznie) tak szybko jak to możliwe.

W przypadku niejasności prosimy o kontakt:

tel. 0 801 455 401, (58) 325 29 00
Już teraz życzymy Państwu udanego wypoczynku.
Dziękujemy za wysłanie formularza!
Doradca Wakacje.pl skontaktuje się z Państwem telefonicznie lub e-mailem!
Rezerwacja telefoniczna
0 801 455 401
koszt 0,49 zł/min z VAT
Dziękujemy za przekazanie nam swoich uwag!
Rezerwacja telefoniczna
0 801 455 401
koszt 0,49 zł/min z VAT
Twoje zapytanie właśnie trafiło do jednego z wakacyjnych doradców.
W najbliższym czasie nasz specjalista skontaktuje się z Tobą w celu udzielenia odpowiedzi.

W razie dodatkowych pytań, pozostajemy do dyspozycji pod numerami 801 455 402 oraz 58 325 29 00

Dziękujemy za kontakt i już teraz życzymy udanych podróży z Wakacje.pl

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe

Potwierdzam zapoznanie się z polityką prywatności oraz wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w formularzu przez Enovatis S.A. w celu:

Wyślij
+ Dodaj swoje wspomnienie
Europa Afryka Azja Ameryka Północna Ameryka Środkowa Ameryka Południowa Australia i Oceania Antarktyda

Wspomnienie Chalkidiki - Grecja

Oceń
Średnia ocena
przeciętne

Grecja 7+7 z Triadą, Traf 4*

autor: Ania
dodane: 2008-08-20
termin-wycieczki: 4.08.2008

Grecja 7+7 z Triadą; Traf 4*

1 Dzień
Pierwszego dnia wylecieliśmy z Poznania kilka minut przed północą.

2 Dzień
Po przylocie okazało się, że w pierwszej kolejności mamy wypoczynek, a dopiero później objazd.... no trudno. Jako że nie wybraliśmy konkretnego hotelu, Triada przydzieliła nas do Blue Bay 4* na półwyspie Kassandra (pierwszy palec). A co do hotelu: hotel położony na skarpie, do morza prowadziły schody (149 stopni), plaża czysta – trzeba było tylko uważać na jeżowce które leżały pod kamieniami, ale tylko na brzegu, jedzenie w formie bufetu, mieszkaliśmy w bungalowach, sejf w recepcji. Ogólnie polecam.

3-7 Dzień
Korzystaliśmy z dwóch basenów lub plaży (wypożyczenie 2 leżaków na plaży to 5euro za dzień). Nie zdecydowaliśmy się na wycieczki fakultatywne .... chcieliśmy odpocząć. Do najbliższego miasteczka 1 km (do Afitos) lub 1,5 (do Kalitei) – miła przechadzka wieczorami (oczywiście w celu zakupów).

8 Dzień
Wykwaterowali nas o 12:00, a o 16:20 wyjechaliśmy. Wieczorem zakwaterowanie pod Salonikami w hotelu Kornilios 3* (ujdzie). Od razu wspomnę, że jedzenie na objeździe bardzo skromne – szczególnie śniadania. Przewodniczka szczegółowo wyliczała ceny wejść i jak ktoś nie chciał wchodzić to zwracała pieniądze.

9 Dzień
Rano wyruszyliśmy w stronę Meteorów. Tuż pod Meteorami jest uroczo położone miasteczko Kalambaka. A co do samych Meteorów – przepiękne. Wymagany ubiór to: u mężczyzn: długie spodnie, u kobiet: spódnica przynajmniej do kolan i zasłonięte ramiona. Weszliśmy do dwóch: męskiego (Warlama) i żeńskiego (św. Barbary). Następnie pojechaliśmy do wytwórni ikon (nuda) a później zabójczymi serpentynami do wysoko położonego miasteczka Arahova na nocleg (hotel Arahova: bez klimatyzacji, ale nawet w sierpniu było tam chłodne, więc ok.).

10 Dzień
Dzień zaczęliśmy od zwiedzania Delf: świątynia Ateny, Gimnazjon (gruzy), stoa, wyrocznia, skarbiec, świątynia Apollina, teatr, stadion. Było bardzo gorąco i trzeba było wchodzić pod górkę, ale z perspektywy czasu stwierdzam, że warto. Następnie wyruszyliśmy w kierunku Aten (i tu niewielka zmiana programu). Jeszcze tego samego dnia byliśmy przed stadionem olimpijskim (nowożytnym) i w Muzeum Archeologicznym. To na szczęście posiadało klimatyzację. Przewodniczka dała nam na samodzielne zwiedzanie 2 godziny, co w zupełności wystarczyło. Oczywiście zdjęcia we wszystkich muzeach można robić ale bez flesza. Później autokar podwiózł nas do hotelu w samym centrum (wiem że inna grupa musiała wracać na pieszo – bez mapki!!). Zakwaterowanie w hotelu Cosmos (2 noclegi), a za klimatyzację dodatkowo (jeśli ktoś chciał 3 euro za dobę - to stosunkowo mało, bo inna grupa Triady w innym hotelu płaciła 7,5 za dobę). Wieczorem wycieczka fakultatywna: Ateny nocą za 10 euro (warto). Widzieliśmy port w Pirteusie, Akropol (oczywiście z zewnątrz) i Odeon. Wracaliśmy do hotelu pieszo (ok. 23:00).

11 Dzień
Dzień Aten: skałka widokowa na miasto (ta sama co nocą), Akropol (było przyjemnie bo wiał wiaterek, Akropol był akurat rekonstruowany, więc były rusztowania), agora grecka, agora rzymska. Od 12:00 mieliśmy czas wolny. Każdy dostał mapkę Aten (za darmo) więc było wiadomo jak się poruszać, a przewodniczka Monika (świetna) zaznaczyła gdzie są najważniejsze punkty i hotel. My zdecydowaliśmy się iść pod parlament i zobaczyć zmianę warty (groteskowa) a potem na zakupy. Jeżeli chodzi o ceny w Grecji to mała woda kosztuje ok. 0,50 a piwo w puszce ok. 2 euro. Ogólnie wszystko jest dwa razy droższe niż w Polsce.

12 Dzień
Po wykwaterowaniu pojechaliśmy na Przylądek Sounion. Malownicze widoki i świątynia Posejdona. Wiatr był tak silny, że nie odczuwało się gorąca (no i czapek nosić nie było można bo spadały – nie radzę zakładać spódniczek). Ok. 15:00 zakwaterowanie w Agiai Theodori (2 noclegi) w hotelu Siagas Beach znajdującym się tuż przy morzu (plaża kamienista, Uwaga na jeżowce!!) z basenem więc było się można kąpać (klimatyzacja 2 euro za dobę). Hotel w sumie przyjemny.

13 Dzień
To był najbardziej męczący dzień (dużo zwiedzania i upał 40 stopni w cieniu). Na początek Epidavros, a tam teatr – spektakularny, muzeum. Potem wytwórnia ceramiki – można tam kupić ciekawy kieliszek – taki, że jak się naleje więcej niż do wyznaczonej linii to wszystko wypływa dołem (coś związane z ciśnieniem). Następnie Nafplio – spacer po miasteczku (oczywiście zamiast spacerować wszyscy poszli do marketu – bo klimatyzowany). U podnóża miasteczka było widać twierdzę (na szczycie wzniesienia). Następnie Mykeny oraz Grób Agamemnona – osobom o słabszym zdrowiu nie radzę się wspinać na górę miasteczka – bo jest tam bardzo gorąco (mi to zaszkodziło). Na koniec starożytny Korynt i świątynia Apollina – piękna. Wracając do hotelu stanęliśmy na zdjęcia nad Kanałem Korynckim. Wróciliśmy ok. 17:00. Kto chciał mógł wieczorem kąpać się w basenie – ja nie miałam już na to siły.

14 Dzień
To dzień w podróży (cały). Tylko mały przystanek pod Termopilami, gdzie znajdował się jeden pomnik i nic więcej. Zameldowanie w hotelu pod Salonikami (Istron Hotel ***+) – hotel niczego sobie ale w środku pola bawełny.

15 Dzień
My mieliśmy wylot o 22:00 więc wykwaterowanie o 12:00. Zdecydowaliśmy się nie jechać autokarem o wyznaczonej porze na lotnisko (czyli o 18:00) ale o 12:00 (z inną grupą). Zostawiliśmy bagaż w przechowalni i stamtąd (z lotniska) pojechaliśmy komunikacją miejską (autobus 87, cena 0,50) do centrum Salonik na zakupy – moim zdaniem miasto o wiele przyjemniejsze niż Ateny. No a wieczorem wylot do Polski.

W razie pytań, kontakt: carpe_diem27@onet.eu
  • podaj adres e-mail odbiorcy *
    Jeśli wiadomość chcesz wysłać do większej liczby odbiorców adresy oddziel przecinkami.
  • podaj swoje imię
    podaj swój e-mail *

    Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe
Wyślij