autor: IREK P. SŁUPSK
dodane: 2004-12-06
termin-wycieczki: 1,09,2004
Wyjazd byl bardzo spontanczny,dosłownie z dnia na dzieńja (irek) i kumpel "motyl" zapakowaliśmy samochód prowiantem i na drugi dzień rano ruszyliśmy w trasę przez Niemcy, Austrię, Szwajcarię, Włochy, Francję, do Hiszpani. Jechaliśmy trzy dni unikając autostrad, co miało nam zapewnić więcej atrakcji. I tak też się stało.
Już w Alpach mieliśmy pełne gacie jadąc
krętymi, górskimi drogami i długimi tunelami pod pasmami gór.na granicy austriacko-szwajcarskiej straż graniczna przetrząsneła nasz samochód( jako jedyny z całej kolejki ). Ale to nie przeszkodziło nam kontynuować wyprawy. Po spotkaniu we włoszech z carabinieri, już bez przeszkód dojechaliśmy do lloret de Mar.Tam spędziliśmy 5 dni ( 2 noce w dyskotece fame ) później przez blanes do barcelony ( piękne miasto ) i tam koniec naszej wycieczki.
Było super przez niespełna dwa tygodnie poznaliśmy dużo ciekawych miejsc i ludzi- głównie Polaków. Polecam wszystkim taką wycieczkę
Irek Słupsk