Oceń
Średnia ocena
przeciętne
Rezsydencja Terminus - Viserba kolo Rimini
autor: malinka 123
dodane: 2008-07-06
termin-wycieczki: 08.06.2008 - 23.06.2008
Dwa tygodnie czerwca spędziłam w Rezydencji Terminus w Viserbie 3 km od Rimini. Hotel kupowałam w biurze Italia Tour z Krakowa. Ze strony biura wszystko ok. Hotel skromny dla osób mało wymagających. Miałam pokój dwuosobowy. Pokój malutki mikroskopijny jak sie rozłoży łóżko to jest od ściany do ściany ubogo umeblowany. Łazienka jak na taki malutki pokój jest dość spora, ale za to kabina prysznicowa jak dla przedszkolaka w łazience jest bidet, duża umywalka, lustro, wc. W pokoju jest stół i dwa krzesła, duża lodówka z zamrażalnikiem, kuchenka na dwa palniki, okap, szafki kuchenne i w pełni wyposażona kuchnia. Pokój ma klimatyzacje i telewizor 21 cali z satelitą.
Pokój ma także balkon ale też jest mikroskopijny ledwo mieści sie tam malutki plastikowy stolik i dwa krzesła. Balkony są od strony plaży z widokiem na morze lub od strony ulicy. W pokoju nie ma czajnika, zmywaka kuchennego ścierki do rąk, ściereczki do wycierania blatu kuchennego, ręczników i jako takiej kołdry i pościeli. My mieliśmy swój koc także tym się przykrywaliśmy do spania. Kołdry tam nie ma jest taki pled który jest na łóżku ale nasz tak strasznie śmierdział starymi skarpetami, że na samym początku przez dwa dni wietrzyliśmy go ale to nie wiele dało. W dzień wyjazdu musieliśmy obligatoryjnie zapłacić 27 euro za sprzątanie końcowe i 20 euro za telewizor.
Hotel ma także parking przed hotelem chyba tylko na 5 miejsc i one są bezpłatne ale zawsze zajęte, generalnie wokół hotelu są uliczki na których można zaparkować, ale ze znalezieniem miejsca nie jest łatwo. Można wykupić sobie parking który jest oddalony od hotelu w odległości 100 metrów kosztuje 3 euro za dzień, ale mankamentem tego parkingu jest to że jest czynny w godzinach od 7 do 21, my wróciliśmy z wycieczki z Rzymu o 1 w nocy i już nie mieliśmy gdzie zaparkować, a za ten dzień mieliśmy zapłacone. Żeby mieć samochód zaparkowany trzeba zawsze wracać przed 21.
Hotel też ma plaże ale niestety płatną i to sporo bo dwa leżaki i parasolka kosztuje 12 euro za dzień. Wokół hotelu wszystkie plaże są płatne i nie ma publicznej. Plaża ta jest bardzo zadbana codziennie sprzątana i piasek zagrabiany. Po plaży cały czas chodzą czarnoskórzy sprzedawcy torebek, sztucznej biżuterii, okularów, zegarków, ręczników ale oni ceny mają dość wysokie, ale można się z nimi targować. Podczas mojego pobytu prawie codziennie rano był odpływ i w morzu nie było wody pokazywała się około godziny 11. Morze jest bardzo płytkie nie ważne czy odchodzisz 10 czy 30 metrów od brzegu to ciągle woda jest po kolana.
W okolicy są knajpki i sklepy, ale nie ma sklepu spożywczego trzeba jechać do Rimini tam jest wielki market nazywa się LA BEFANTE i tam jest LE KLERK. Niedaleko jest także „Mała Italia” to jest takie miejsce w którym na wielkim terenie są zrobione Włochy w miniaturze, małe miasteczka, są także trzy kolejki z których można korzystać bez ograniczeń. Sporo atrakcji dla dzieci. Bilet wstępu na cały dzień kosztuje od osoby 18 euro, oczywiście plus parking z atrakcji można korzystać bez ograniczeń.
Generalnie Włochy nie są tanie, bardzo drogie jest pieczywo i lody. Paliwo kosztuje mniej więcej w podobnej cenie co w Polsce. W Rimini w każdą środę i sobotę jest wielki gigantyczny bazar na którym jest dosłownie wszystko od żywności do obrazów. Jest tam taniej. Warto się tam wybrać na zakupy. Bazar jest czynny od 8 tak do 13. Będąc tam na wczasach byliśmy w San Marino które jest 35 km od hotelu jest tam wiele taniej, można kupić perfumy i alkohol a poza tym miejscowość jest bardzo ładna.
Odwiedziliśmy także Pize wstęp na wieze kosztuje 15 euro od osoby i wpuszczają po 30 osób co pół godziny my czekaliśmy prawie trzy godziny żeby wejść, przed wejściem na wierze trzeba wszystkie rzeczy zostawić w depozycie koło kas biletowych można mieć tylko aparat i kamerę.
Byliśmy w Rzymie wstęp do muzeum watykańskiego kosztuje 14 euro od osoby. Muzeum jest gigantycznie wielkie i zwiedza się go bardzo długo. Wstęp na Plac Świętego Piotra i kaplicy Sykstyńskiej i grób Jana Pawła II jest bezpłatny, ale kobiety musza mieć zakryte ramiona i kolana bo inaczej nie wejdą, przed wejściem jest kontrola osobista. Koloseum jest czynne do 18.15 ale my nie weszliśmy do środka bo się spóźniliśmy 5 minut.
Wenecja też jest super. Przed wejściem do miasta jest wielki ogromny i 10-cio piętrowy parking i na nim trzeba postawić samochód bo innego miejsca tam nie ma. Mankamentem tego parkingu jest jego cena nie zależnie ile stoisz czy godzinę czy 10 cena jest jednakowa kosztuje 24 euro od samochodu. W Wenecji gondole są bardzo drogie ale za to można skorzystać z tramwaji wodnych zaraz koło parkingu jest główny dworzec. Są tam trzy linie A, B, C. bilety kupuje się na godziny, 1 godzina od osoby 6,5 euro. Tramwajem można dopłynąć na Plac Świętego Marka. Warto zakupić mapę Wenecji za 3 euro. Na druga stronę kanału Grande przechodzi się mostami. Wenecja jest mała ale bardzo urokliwa także spokojnie można obejść ją pieszo. Włochy są bardzo kosztowne ale także nietuzinkowe.