Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Hong Kong+FILIPINY z puntu widzenia Eweliny-)

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Hong Kong+FILIPINY z puntu widzenia Eweliny-)

    X(Ewelina doszły mnie słuchy: że wróciłaś z raju Wyśpij się kochana , odpocznij po podróży i czekamy na relacje i rady praktyczne, mam ten kierunek na liście..-)więc wszelkie rady praktyczne i wspomnienia i zdjęcia mile widziane

  • #2
    No proszę Bepi juz nawet watek załozyła ><
    no to ja tez zajmuje miejsce i czekam
    na relację .

    Komentarz


    • #3
      Bepi(tu)(tu)(tu)
      Ewelka ...........zdjęcie:: mówi samo za siebie(:P)(:P)

      Komentarz


      • #4
        Kochani, dzięki za wątek i powitanko!!! :-)))
        Jestem w pracy ale oczy mi się zamykają...jestem cały czas myślami na rajskiej wyspie..Podróż wspaniała!!!!I powiem, że nawet mi się bardziej to połączenie podobało: Hong Kong + Boracay niż Sri Lanka z Male..., zostawiłam serce na Filipinach......i wyć mi sie chce..
        Chociaż te loty..Berlin - Helsinki - Hong Kong - Manila - Caticlan ( a do tego jeszcze taxi+łódka+taxi) - można sie umeczyć...ale warto było.....
        Myślę,że wieczorkiem dam radę zrobić porządek ze zdjęciami to coś pokażę....

        Komentarz


        • #5
          To już są dwa serca na Filipinach(tu) Super ciesze się ze ci sie podobało

          Komentarz


          • #6
            ja tez dopisałam do listy jeszcze przed relacja bo jak Ewelina mowi ze to miejsce dla nas to znaczy się tak jest hehe

            Komentarz


            • #7
              E w e l i n (tu)a Napisał(a):
              ..Podróż
              > wspaniała!!!!I powiem, że nawet mi się bardziej
              > to połączenie podobało: Hong Kong + Boracay
              > niż Sri Lanka z Male..., zostawiłam serce na
              > Filipinach......i wyć mi sie chce..


              X(X(X(:::no po takim tekście to ja to juz wogóle rączki zacieram aby jako.. tako.. wytrzymać do wieczora ...(tu)(tu)na fotorelacje, aż się żyć chce ! jak pomyślę o tych filipińskich lazurkach

              Komentarz


              • #8
                (:P)

                Komentarz


                • #9
                  X(X(X(X(X(X(

                  Komentarz


                  • #10
                    Daga co Ty tam wkleiłaś ? nie działa mi link, do adresu poczty na gazecie mnie kieruje

                    Komentarz


                    • #11
                      Daga wklej jeszcze raz, bo cosik nie tak jest (:P)

                      Komentarz


                      • #12
                        Zdjęcia będą na dniach :-)

                        Komentarz


                        • #13
                          czy ja mogę prosić o linka

                          Komentarz


                          • #14
                            X(X(X(i ja też sie do grona przyłączam oczekując relacjiX(X(X(

                            Komentarz


                            • #15
                              Właściwie nie wiem od czego zacząć....;-) jeszcze nie ochłonęłam.

                              Zdecydowaliśmy się na to połaczenie z uwagi na promocyjne loty Finn Air, pojawiła się opcja lotu z Berlina via Helsinki do Hong Kongu. A ponieważ miasto wydawało się wspaniałe a do tego stamtąd już można w inne rejony Azji lecieć postanowiliśmy zakupić bilety (konsultując opcję ze znajomymi i "nieznajomymi" :-)))).
                              Opinie o przewoźniku były różne ale co tam..w końcu to tylko przeloty. Cena z Berlina do HK to ok 550Eur/os.Faktem jest, że obsługa na pokładzie taka sobie.....jedzenie słabe..ale przecież muszą na czymś oszczędzać :-)))) Najgorsze było to, że nie chodzili w nocy z napojami, bo ciężko siedząc w środku skakać ponad śpiącego współpasażera jeśli samolot pełen...a rzeczywiście był full.
                              Po przemyśleniach wybralismy Boracay z uwagi na to, że chcieliśmy po intensywnym zwiedzaniu odpocząć na rajskiej wyspie. Zakupilismy więc kolejne bilety Cebu Pacific z Hong Kongu na Caticlan via Manila w cenie ok 1300zł/os. w 2 strony. Jeśli chodzi o same linie to rzeczywiście swoje logo mają trafione :-)
                              http://www.cebupacificair.com/
                              Na pokładzie jest wesoło....wprawdzie nie mają cateringu (trzeba płacić ale ceny naprawdę niskie) ale mają pomysł na to by nie skupiać się na dość "bujanym" locie. Na każdej trasie ogłaszają konkursy i można wygrać ich gadżety...(podczas lotu do Manilii cała nasza banda wygrała!). Dziewczyny przemiłe i śliczne. Samoloty małe (ATR) i co nas zaskoczyło to limit bagażu - albowiem 10kg na osobę maksymalne. Więc wyzwaniem było spakować się ze wszystkim (wraz z pamiątkami z HK) w tych kilogramach....dodatkowo ważą Turystów :-)) (o zgrozo!) Spowodowane jest tym podobno (jak nam tłumaczyli), że na Caticlanie jest wyjątkowo krótki pas startowy, co odczuliśmy i to bardzo....po prostu był "łup" i wielkie zdziwienie jak szybko usiadliśmy na ziemi....

                              Komentarz

                              Trwa
                              X