Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Paryż autokarem

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Paryż autokarem

    Czy możecie mi polecić biuro podróży, z którym warto wybrać się na wycieczkę autokarową do Paryża. Rozważam oferty Triady, Raibow Tours i Itaki. Może korzystaliście z usług tych biur? Pozdrawiam - K

  • #2
    Do Paryza najlepiej na wlasna reke. Wcesnie zarezerwowany samolot wyniesie nie duzo, pozukac taniego noclegu.. Niecierpie wycieczek z biur do ciekawych miast. Paryz trzeba zwiedzac powoli po kawalku, przysiasc w parku, pojsc na kawke, rozkoszowac sie nim.. A nie wycieczki typu "na prawo mamy to, na lewo tamto a teraz prosze przyspieszyc.." To moje zdania, bylam kiedys na takiej wycieczce i nigdy wiecej

    Komentarz


    • #3
      Lekier. Specjalizuje się w Paryżu na 100 różnych sposobów. Ceny już od 499zł. Jak chcesz znać szczegóły to napisz na biuro@aga.zgora.pl

      Komentarz


      • #4
        DZIEŃ 1
        Jak to w Triadzie, miejsca w autokarze przydziela pilot, pani Małgosia według kolejności podpisywania umów. Na każdym siedzeniu położona jest karteczka z nazwiskiem "wycieczkowicza". Autokar dwupiętrowy marki MAN - na dole barek z herbatą (2PLZ), kawą (3PLZ), i piwem Dragon Leader Price (4PLZ). Przejazd przez Łódź, Częstochowę, Katowice. Lunch w zajeździe przed Cieszynem. Łagodne przekroczenie granicy czeskiej, po czym skok przez Pragę pod granicę niemiecką i nocleg w hotelu "Vyhledy". Korony czeskie potrzebne na ewentualne zakupy na stacji benzynowej i piwo w hotelu. Ponieważ było bardzo późno, to chętni zjedli wykupioną wcześniej nędzną obiadokolację, a ci bardziej zmęczeni poszli spać. Hotel żadna rewelacja – w leśnym zadupiu, ale czysty i jak na jedną noc może być.
        http://www.hotel-vyhledy.cz/

        DZIEŃ 2
        Przejazd przez południowe Niemcy i Francję. Obiad w restauracji przy autostradzie dodatkowo płatny. Późnym wieczorem przyjazd do hotelu AKENA GRIGNY-EVRY, położonego przy autostradzie A6 na południe od Paryża i lotniska Orly.
        http://www.hotels-akena.com/situation/relais1.htm

        DZIEŃ 3
        Przejazd autokarem do centrum Paryża. Zwiedzanie Partenonu (z grobowcem Marii Skłodowskiej-Curie), perfumerii FRAGONARD (gdzie miła pani Polka opowiada o produkcji perfum, prezentuje je i proponuje drobne zakupy), Luwr i Wersal zwiedzamy pobieżnie z licencjonowanym przewodnikiem panem Mariuszem (8 euro od łebka, ale uroczy człowiek i bardzo barwnie i żywo opowiada o zwiedzanych obiektach). W okolicach 18:30 kolacja w self-service na Rue de Rivoli z widokiem na Luwr, potem wejście na Łuk Triumfalny, podziwianie panoramy miasta w promieniach zachodzącego słońca i wieczorny spacer po Polach Elizejskich.

        DZIEŃ 4
        Wjazd na najwyższy poziom widokowy wieży Eiffla (10,2 euro), przechadzka po Polach Marsowych. Przejazd bulwarem St. Germaine pod Sorbonę i spacer po Dzielnicy Łacińskiej w stronę wyspy La-Cite (super uliczki z greckimi tawernami). Wejście do katedry Notre Dame – kolejka długa, ale szybko przemieszczająca się. Spacer przez Hotel de Ville pod Centrum Pompidou. Przejazd autokarem do dzielnicy Montmartre. Za 1,2 euro wjechaliśmy kolejką pod bazylikę Sacre Coeur. Przespacerowaliśmy się po sąsiednim placu Tertre (tłum ludzi przyglądający się malarzom i robiący portrety). Słynnym schodami zeszliśmy do bulwaru de Clichy i przez plac Pigalle, plac Blanche (kabaret Moulin Rouge) doszliśmy na kolację do Flunch’a na placu Clichy. Po posiłku podjechaliśmy do przystani „wycieczkowców” i statkiem Bateaux Parisiens popłynęliśmy w półtoragodzinny rejs pod mostami Sekwany. Po zmierzchu stanęliśmy u podnóża Le Grande Arche (nowego łuku triumfalnego) w nowoczesnej dzielnicy La Defense.


        DZIEŃ 5
        Tego dnia połowa wycieczki pojechała do Eurodisneylandu (39/29 euro). My z wykupioną jednodniową kartą muzealną i całodziennym biletem Mobiles na metro i RER wyruszyliśmy na indywidualny „podbój” Paryża: Muzeum Impresjonistów d'Orsay, Pałac Inwalidów z Grobem Napoleona, Pałac Elizejski, kościół St. Madeleine, dom towarowy Galeries Lafayette przy bulwarze Haussmanna, Sainte-Chapelle, Plac Vendome. O 21:00 autokar przywiózł chętnych w okolice Opery na „wieczór paryski” w restauracji „Stajnia Józefiny” (32 euro). Towarzystwo bawiło się wyśmienicie ...
        Powrót po północy.

        DZIEŃ 6
        Po śniadaniu krótkie zakupy w pobliskim supermarkecie Leclerc. Po 10:00 jedziemy kolejką RER do Paryża i wjeżdżamy szybką windą na szczyt wieżowca Montparnasse, skąd po raz kolejny podziwiamy panoramę miasta. Krótkie zakupy w pobliskim C&A oraz Galeries Lafayette. Przejazd metrem do dzielnicy Les Halles, rzut oka na Fontannę Niewiniątek, ogrody, Centrum Pompidou, obiad w pobliskim Flunch’u i o 15:00 autokar startuje do Brukseli. Po kilku godzinach spacerujemy już brukselską starówką, gdzie dominują niezliczone knajpki serwujące owoce morza z frytkami. Na prześlicznym rynku spotykamy Roberta Makłowicza, który z ekipą TV realizuje kolejny program. Po obfotografowaniu Manneken Pisa, ruszamy w kierunku Niemiec.

        DZIEŃ 7
        Dokładnie o ósmej rano meldujemy się na granicy w Świecku. Mimo obaw o sporą podługoweekendową kolejkę przejeżdżamy ją z marszu. Postój w Torzymiu na śniadanie i podmianę kierowców. Przez Poznań i Kutno (przesiadka dla Trójmieszczan) wycieczka dociera do Warszawy.

        UWAGI
        Ważną rzeczą jest punktualność uczestników - gdy ludzie nie spóźniają się na zbiórki to trybiki się zazębiają i program realizowany jest znakomicie. Wykupywanie obiadokolacji nie jest konieczne - chodzi się do tych samych restauracji co grupa i płaci się tyle samo co osoby które wykupiły posiłki w kraju (dostają kupony na 7.9 euro). Śniadania są kiepskie: bułeczka, rogalik, dżem, masło, kawa, herbata, sok, więc lepiej dokupić sobie jakieś pieczywo, ser lub wędlinę i schodzić z nimi na śniadanie. Jeśli ktoś bywa głodny w ciągu dnia, to powinien zrobić sobie kanapki, bo przy intensywnym zwiedzaniu nie ma czasu na lunch, a kolacje są w okolicach 18:00.
        Wycieczka przeprowadzona poprawnie, w prawdziwie turystycznym tempie przy dużym zaangażowaniu pilota. Zmodyfikowałbym może program, rezygnując z wieży Montparnasse na rzecz Grobowca Napoleona i Pałacu Inwalidów. Pozdrawiam i polecam.

        Komentarz


        • #5
          ja byłam z biurem pielgrzymkowym z Bydgoszczy Frater, ale wyjazd wcale nie był pielgrzymką tylko normalną wycieczką. program bardzo podobny, niemal identyczny, jak powyżej. w dodatku polecam wspaniałą i NIEZWYKLE zaradną panią Wandę. zainteresowanym podam nazwisko. ceny bardzo przystępne

          Komentarz

          Trwa
          X