Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Malezja/Borneo w styczniu

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Malezja/Borneo w styczniu

    Witam, planuje miesiąc w Azji przełom stycznia i lutego. Proszę o info wszystkich odwiedzających ten piękny zakątek gdzie pojechać, żeby pogoda była fajna. Czytałam sprzeczne info o Borneo od zachwytów po traumatyczne przeżycia związane z monsunem właśnie w styczniu.
    A może jakieś fajne miejsca w Malezji?

  • #2
    O Hania super az miesiac urlopu;-)napisz cos wiecej;-)

    Komentarz


    • #3
      ja też się przyłączam...do mojej przedmówczyni ..napisz

      Komentarz


      • #4
        Mam w planach miesiąc urlopu
        Jak na razie zakochałam się w Azji, zaraziłam tym męża i już planuję styczeń.
        Jestem w totalnej rozsypce planowej, jakiś ogólny zarys i szukam natchnienia..
        Pierwszy plan był na Australię, mamy wizy ale chyba jednak będzie Azja.
        Obawiam się trochę pogody w styczniu w Malezji, ale liczę na to, że zdobędę więcej info i coś ułożę.
        Luźne plany do posklejania to :

        Kambodża i Angkor - jeszcze go nie widziałam
        może Wietnam Hanoi, Halong Bay, Sajgon i delta Mekongu
        Singapur
        Malezja: Kuala Lumpur, Cameron Highlands, Langkawi, Penang,
        Borneo: Kuching i Kota Kinabalu.

        Szukam inspiracji i natchnienia jak macie jakieś ciekawe miejsca na styczeń to proszę o pomoc ))

        Komentarz


        • #5
          Masz już jakieś bilety lotnicze kupione, czy jeszcze szukasz ? Rozumiem, że planujesz wyprawę samodzielna, bez pośrednictwa bp ? Patrzyłaś na ceny LOTu do Hanoi ? Z tego co pamiętam, nawet ktoś z tego forum wybierał się właśnie LOTem do Wietnamu. Jakie są Twoje plany i pomysły w sprawie LOTu ?
          -----
          [url=http://www.sky4fly.net/]sky4fly.net[/url]

          Komentarz


          • #6
            Właśnie tego LOT-u chcę uniknąć. Hanoi jest fajne jeżeli zwiedza się głównie Wietnam. Są problemy z dwukrotną wizą do Wietnamu, a nie zamierzam spędzić tam całego pobytu. Sprawdzałam ofertę i jest w miarę dobra, ale wiem, że Lufa ma często promocje np. do Hong Kongu czy Singapuru za mniej niż 2000zł, bez szczególnych próśb i okazywania łaski mogę lecieć z Krakowa, w Locie mają z tym zawsze wielkie problemy. Czekam na ofertę do Azji z Lufthansy i Austrian na razie nie biorę innych linii pod uwagę. Średnio podoba mi się pomysł dojazdu do Warszawy pociągiem czy dolotu naszym narodowym przeLOTnikiem, bo to zima i jak LOT sie spóźni to zostanę na Okęciu, z Lufą i Austriakiem, zostanę może z opóźnieniem ale dostarczona do miejsca docelowego. Mam ten wariant przećwiczony kilkakrotnie.

            Komentarz

            Trwa
            X