Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Maroko i ebola ?

Przerwany
Ten wątek jest zamknięty
X
X
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Maroko i ebola ?

    Witam !
    Jestem prawie przed wyjazdem na objazdówkę po Maroku i właśnie przeczytałam ,że wzmożono w tym kraju kontrole sanitarne .
    Czuję się trochę zaniepokojona...
    Czy ktoś ,kto był ostatnio może się odezwać ?
    Pozdrawiam .

  • #2
    Moja znajoma tam mieszka i to niestety prawda, coraz więcej informacji dot. eboli pojawia się w tamtejszych serwisach

    Komentarz


    • #3
      Dziękuję ! Dziś dowiadywałam się telefonicznie na infolinii ITAKI i moje obawy Pani zbagatelizowała tzn. MEDIA wyolbrzymiają .Dowiedziałam się też , że ew. zmiana terminu lub miejsca nie wchodzi w grę.
      Konsekwencje są takie jak w przypadku niedotrzymania warunków umowy... No i jestem w kropce

      Komentarz


      • #4
        Magra - Dlatego ja już nie latam z takimi pożal się biurami Cały czas latamy z Niemiec i głównie rezerwuje np. przez (dreamtours) Powiem tak, Niemcy są przeczuleni na punkcie takich sytuacji i tam jak jest coś nie tak to zaraz informują. Byłam tak z Polski w Egipcie w tym niepewnym czasie i mam dość wrażeń do końca życia. NIGDY WIĘCEJ BIUR PODRÓŻY na I

        Komentarz


        • #5
          Witam, ja mam identyczną sytuację z TUI. W najbliższy wtorek lecę do Maroko (Agadir). Biuro bagatelizuje całkowicie sytuację i jest związana tylko wiążymi komunikatami Ministerswa o zakazie lotów do Maroko. Wczoraj jak powiedziałem konsultantowi, że czuję sie zagrożony, ze choroba śmiertelna itp to parsknął śmiechem ale szybko się powstrzymał. Nie wiem co robić ? Na indywidualną prośbę o alterantywną wycieczkę bez opłat manipulacyjnych TUI mi odpowiedziały cyt.
          "Witam,
          niestety nie ma możliwości wprowadzenia zmian bezkosztowych. TUI dba o bezpieczeństwo swoich klientów i na bieżąco kontroluje sytuację. Obecnie nie ma oficjalnego komunikatu, aby Maroko było zagrożone epidemią."

          Tak dbają o swoich klientów

          Komentarz


          • #6
            no i zaczęła się kolejna panika. Ludzie, ebolą zarazić się można tylko poprzez płyny ustrojowe, a nie drogą kropelkową. Jak ktoś na was kichnie, na pewno was nie zarazi, jeżeli będziecie unikać przygodnych uciech cielesnych... nic wam nie grozi. Jak nie będziecie mieć kontaktu z krwią obcej osoby.... nic się nie stanie. Ot, to wszystko. Ja wybieram się tam wkrótce i nawet przez myśl mi nie przeleciało, że mogę zarazić się ebolą. To tak jak w Kenii jest straszenie malarią. Ja tam byłam już kilka razy i komara ze świecą szukać. Owszem, zawsze trzeba być ostrożnym i uważać przede wszystkim na siebie! A czy do Polski jakiś zarażony nie mógłby przyjechać i zagrażać nam, wcale nie trzeba podróżować po świecie, żeby coś złapać. Dajcie spokój takim lękom, cieszcie się zbliżającym urlopem i wyjazdem.

            Komentarz


            • #7
              Nie wiem czy wiesz że płyny ustrojowe to również ślina, więc wystarczy że ktoś dobrze szklanki albo widelca nie domyje. Tak czy siak, jeżeli macie wybór to polecam wam podróżowanie z Niemiec. Taniej, bezpieczniej i pewniej. Przynajmniej dbają o turystów a nie tylko o swoją kieszeń.

              Komentarz


              • wodniczka00
                wodniczka00 skomentowane
                Edycja komentarza
                ja klar, Deutschland, Deutschland über alles.... ręce opadają, jak się czyta takie wpisy. Ja już ponad 20 lat jeżdżę z polskimi biurami, do mniej lub bardziej egzotycznych miejsc i nigdy nie zdarzyło mi się nic przykrego. Zawsze miałam to, czego oczekiwałam. A wracając do tematu.... to czy jadąc z niemieckim biurem do hotelu, w którym są również turyści z biur innych krajów, masz pewność, że pijesz z takiej szklanki, z której przedtem na pewno pił tylko turysta z niemieckiego biura, czytaj.... skoro z niemieckiego, to na pewno zdrowy. Matko, co za głupoty. Tak myśląc, to najlepiej siedzieć w domu i pić z własnej, wyparzonej szklanki, albo jeść własnym, wyparzonym widelcem... hahaha

            • #8
              No to Ty jeździsz z Polskimi, ja z Niemieckimi - proste. Uważam że po prostu niemieckie biura mają lepsze cenowo oferty, oferują loty lepszymi samolotami, wycieczka jest sprawdzona a rezydenci pomocni. Zresztą jeździłam z polskimi, i wiem jak to wygląda. Czasem był problem żeby jedną literę zmienić w rezerwacji a potem na lotniku 2h nerwówki czy się w ogóle poleci (z nie swojej winy) Zresztą sam fakt, wysyłania ludzi w miejsca niepewne to chyba mówi samo za siebie.

              Komentarz


              • #9
                W maroku nie odnotowano ani jednego przypadku Eboli. Przeglądałam zagraniczne strony, tam również nic nie ma o Maroku i Eboli. Po co panikować? Dlaczego biura podróży mają rezygnować z tego kraju? Rozumiem gdyby ktoś tam zachorował, wtedy byłoby to wręcz konieczne. Jeśli tak panicznie się boicie, to lepiej nie wychodzić z domu. Równie dobrze w Polsce mogą być zachorowania...

                Komentarz


                Zobacz także

                Przerwany

                Porównaj oferty biur podróży na wakacje i wczasy Maroko, wybierz ekskluzywny pakiet z wszystkim w cenie all inclusive. Atrakcyjne i tanie oferty wyjazdów last minute. Zanim wybierzesz się na wakacje przeczytaj opinie o apartamentach i hotelach.Zobacz oferty na lato 2014 firstminute do 35% taniej.
                Trwa
                X