Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

willa Anna Strazacka 4 Karpacz TRAGEDIA!!!!!!!!!!!!

Przerwany
X
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • willa Anna Strazacka 4 Karpacz TRAGEDIA!!!!!!!!!!!!

    Witam.Ostrzegam wszystkich przed pensjonatem \"Willa Anna\" w Karpaczu na ulicy Strażackiej 4 .Problem zaczyna się już przed drzwiami ośrodka ponieważ willa ta mieści się na stromej gorze i zima podjechanie tam na zimowych oponach i łańcuchach jest niemożliwe ( pozrywały się łańcuchy) właściciele twierdza ze gościom zawsze jakoś udawało się podjechać ???? chyba wszyscy inni goście mieli auta terenowe z kolcami ????? pani kierowniczka ośrodka o godzinie 22.15 przychodzi do naszego pokoju z informacja ze jest już cisza nocna i mamy gasić tv bo ona chce spać !!!! do innego pokoju idzie zwrócić uwagę ze ona mieszka obok i słyszy głośne rozmowy po 22 a jest przecież cisza nocna?? 2 wieczoru udajemy sie do rozreklamowanej \"sali kominkowej\" rozpalić w kominku ale znajdujemy tylko 2 szczapy drewna które pala się cale 15 minut ale szok następuje następnego ranka gdy dowiadujemy się ze ze to drewno było prywatna własnością pani kierownik i zostanie nam to doliczone do rachunku !!!! jesteśmy grupa kilku osób i naprawdę nie ma gdzie tam wspólnie usiąść i porozmawiać zasiadamy wiec w korytarzyku szerokim na 1,5 metra i rozmawiamy ale nie za dlugo bo przerywa nam patrol policji!!!! tak policji !ściana w ścianę z ośrodkiem jest prywatne mieszkanie i pani mieszkającej tam przeszkadzała nasza rozmowa ( żadnej muzyki ani krzyków ) i wezwała policje i obiecała tak robić co wieczór ??? a my wykupiliśmy pokoje na 9 dni horror. nie pozostało nam nic innego jak po 2 dniach szukać innego ośrodka aby dotrwać jakoś do końca urlopu . Reasumując jak ktoś jest \" urlopowym masochista \" jest to wymarzone miejsce by za swoje ciężkie pieniądze przeżyć najgorszy urlop życia.

  • #2
    Potwierdzam i NIE POLECAM ! Warunki w miare, parking i garaze to zart, najlepszy jest wjazd , trzeba miec jepa na lancuchach zeby wjechac, bagaze musielismy wnosic na plecach , auta na parkingu strzezonym , 20 zł za dobe. Dom wczasowy kupiony jest z lokatorami, przez sciane, wiec jesli przyjechaliscie sie pobawic to mozna o tym zapomniec, od 22 obowiazuje cisza nocna, pani kazala jak w przedszkolu isc do swojego pokoju i gasic swiatlo,pod grozba wyrzucenia, jesli ktos nie zastosuje sie do tego, pani zza sciany wzywa policje.To jest dopiero wypoczynek.

    Komentarz


    • #3
      witam serdecznie!
      składa się tak,że byłam w tym samym pensjonacie na urlopie dokladnie w tym czasie co państwo opisujący 'horror'.. bylam świadkiem ich zachowania i powiem szczerze jak ja tą sprawę widzę "z boku" z punktu widzenia urlopowicza.
      Nigdy w zyciu,odkad podrózuje po kraju nie spotkałam takich ludzi w "pokoju obok" ! i rzeczywiscie urlop mogłabym nazwac horrorem przez ta grupe gdyby nie kierowniczka obiektu,która starała się aby pobyt mojej rodziny był udany.
      I to nie była grupa "kilku osób" tylko ponad 20. Nie przestrzegali oni regulaminu wewnetrznego pensjonatu, tylko siedzieli w sali kominkowej do godziny 5 rano,głosno się śmiejąc i "rozmawiając".. kilkakrotnie lekceważyli uwagi kierowniczki obiektu, aby zachowywali sie ciszej,wiec sasiadka wezwala policje..nie wiem kto spedza urlop w taki sposob..caly czas siedzac w pensjonacie i robiac na złosc ludziom,ktorzy przyjechali odpoczac a nie sie 'zabawic'.Grupa ta narobiła wielu szkód..m.in zostala rozbita sciana w sali kominkowej,bo ktorys z panow zechcial uderzyc w nia z calej sily pięścią,niesamowity bałagan jaki po każdej nocnej imprezie pozostawiali po sobie!zapewne szkód było więcej,ale to były te najbardziej widoczne.
      Przyjezdzam do "Willi Anna" juz czwarty rok z rzedu i jestem zachwycona spokojem, wyposazeniem pokoju jak i atrakcjami turystycznymi ktore sa w zasiegu reki. Panowie z tej grupy widocznie woleli 'narozrabiac' niz odpoczac a zwlaszcza liczyc sie z tym ze nie sa tam sami!!! zapewne mieli takie wrazenie..
      Pierwszy raz spotkalam sie z tak irytujacym i wulgarnym zachowaniem!
      i rowniez moge ostrzec.. ale inne obiekty przed tymi ludzmi!
      Janina

      Komentarz


      • #4
        Jak sie domyslam , Pani Janina to Pani z Recepcji, jak moze byc inaczej skoro nasza grupa byla w domu wczasowyn Anna zupelnie sama, nie bylo innych gosci, dobry zart, ja rozumiem ze stara sie pani jakos ratowac sytuacje, ale fakty sa bezsprzeczne, nasza grupa to nie byla grupa gowniarzy, ale dorosli i powazni ludzie, to nie przedszkole zeby o 22 gasic swiatlo i tv, szkoda slow.

        Komentarz


        • #5
          Druga sprawa, ta straszna grupa przeniosla sie do pensjonatu paradise, gdzie wszystko bylo ok , dzieki temu spedzilismy urlop do konca w milej atmosferze.

          Komentarz


          • #6
            Witam .Tak się składa ze za naszego krótkiego pobytu nie było tam żadnych innych gości także ta ciekawa historyjka pani Janiny( która pewnie jest właścicielką lub kierowniczka tego ośrodka ) jest po prostu zmyślona . pisze pani o "rozrabiających "panach???? a gdzie podziały się w tej całej opowieści nasze zony i dzieci ? Pamięta pani ze mieliśmy ze sobą 7 dzieci ????może one tez imprezowały z nami ? Emeryci wszystkich krajów łączcie się takie powinno być hasło przewodnie tego ośrodka chociaż tez nie do końca bo jak by tam takiego emeryta pierwszego dnia wniesiono to do końca pobytu z tej góry na pewno by sam nie zszedł.

            Komentarz


            • #7
              Potwierdzam wypowiedzi panów. Jeżeli chodzi o wypowiedz pani ( Marty ), to cóż, ja też starał bym się ratować sytuację. Informacje dotyczące pensjonatu umieszczone na stronie http://www.karpacz.ig.pl/wiz.php?&dzial=3&id=392 są nieprawdziwe. Sala kominkowa nie istnieje - kominek znajduje się na korytarzu. Parking jest, ale nie ma mozliwości dojazdu do niego. Chyba że śmigłowcem Wyciąg narciarski Michałek - jest w odległosci nie 10 m ale 10 minut drogi. Z Kopą jest jeszcze gorzej - nie 200m a 500m. (200 m to jest w linii prostej w powietrzu) Wille Anna jest dla tych, którzy chcą sie czuć jak w sanatorium, bez możliwosci wychodzenia - schody prowadzące do domu są bardzo śliskie. Nie polecam nikomu !!!!!!!!!

              Komentarz


              • #8
                Pani Janina to Pani, ktora dojechala w niedziele na urlop (zahaczając niestety o Panstwa pobyt) i spedzila go nieco odmiennie niz Panstwo.. ciesze sie tylko,ze mam 99,9% Gości z klasą i kulturą - nie zakłócających spokoju innym do 4 nad ranem.. a za dobry żart uważam określenie: "dorośli i powazni ludzie".. szkoda tylko,ze odpuściłam doliczenie do rachunku pękniętej ściany, czajnika i kilku innych szkód w pokojach pozostałych po Waszym pobycie.. jednak dla mnie sprawa skończyła się w momencie zamknięcia sie za Wami drzwi pensjonatu..zatem to moj pierwszy i ostatni komentarz w tym miejscu.

                Komentarz


                • #9
                  Mozna sie obrzucac błotem, tak to juz jest w tym kraju, najlepsza obrona jest atak, prowadzac dom wczasowy mozna sie obrazac na turystow ze wogole przyjechali i chca milo spedzic czas, najlepiej jakby zaplacili i nie przyjechali, po co maja sie szwedac po domu, maja sie nie odzywac i nie sprawiac klopotow, nie wolno korzystac z rzeczy ktore byly w ofercie, rano wstawac i wynocha na narty, prosze wrocic przed 22 i isc spac,gasic swiatlo i wylaczyc tv, najgorzej jak przyjada calymi rodzinami, panowie pewnie chcieliby posiedziec razem i zagrac w karty, to pewnie jakas chołota, żony tych brzydkich panow tez pewnie chca troche poplotkowac,a przeciez sciany z regipsu są tak cienkie ze w nocy słychac oddech sasiada w pokoju obok, najgorsze te dzieci, to dopiero nieszczescie, najlepiej je przywiazac do kaloryfera,zakneblowac usta, bedzie spokoj, to jest polityka pan prowadzacych Willa Anna. Dziwne ze w osrodku Paradise , to samo towarzystwo nikomu nie przeszkadzało, nie waliły sie sciany, kominki sie nie rozpadały, spedziliśmy miło urlop do konca. Roznica jest taka, ze wlasciciel Paradise wie dlaczego i po co prowadzi osrodek wczasowy, zdaje sobie sprawe ze przyjezdzaja cale rodziny, ze dzieci troche musza pohałasowac, panie poplotkowac, a panowie pograc w karty.Normalna rzecz w czasie urlopu. Willa Anna nadaje sie raczej na dom starców, pod warunkiem że ktoś tych starców dowiezie pod dom i zaniesie na plecach do pokoju i nie bedą sie ruszac z domu do konca pobytu.Tylko co oni bede jeść Moznaby sie jeszcze dlugo rozpisywać, ale nie o to tu chodzi, podam kilka powodów , które dyskwalifikuja Wille Anna jako miejsce gdzie można spedzić urlop i zachowanie turystów jakby je nie oceniac nie ma tu nic do rzeczy: - Połozenie na gorze, pod która nie można podjechać autem ( chyba ze nie ma sniegu), a co za tym idzie codzienna wspinaczka, sadomacho dla młodych. - Garaże pomimo ze sa w ofercie: brak.Jedyne sensowne wyjście to parking strzezony na dole, 20 zł za dobe. - Katastrof

                  Komentarz


                  Zobacz także

                  Przerwany

                  Porównaj oferty biur podróży na wakacje i wczasy Polska, wybierz ekskluzywny pakiet z wszystkim w cenie all inclusive. Atrakcyjne i tanie oferty wyjazdów last minute. Zanim wybierzesz się na wakacje przeczytaj opinie o apartamentach i hotelach.Zobacz oferty na lato 2014 firstminute do 35% taniej.
                  Trwa
                  X