Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

karthago el ksar 3,09 szukam znajomych

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • karthago el ksar 3,09 szukam znajomych

    szukam znajomych co byli w tym terminie w tym hotelu kuba i paulina

  • #2
    jutro tam bede , jakie macie zdanie o pokojach i obsludze ?

    Komentarz


    • #3
      no własnie jakie? , ja bede za tydzień!

      Komentarz


      • #4
        i jak bylo w tym hotelu?ja jade w lipcu w tym roku

        Komentarz


        • #5
          Ja właśnie jestem w trakcie sądzenia się z biurem o odszkodowanie za zmarnowane wakacje w tym żałosnym, obrzydliwym hotelu. Radze nie jeść przekąsek albo najlepiej wcale nie jeść. Kilka osób z mojej wycieczki wylądowało w szpitalu. Ja pół pobytu spędziłam na leżeniu, wizytach lekarzy w hotelu (na mój koszt, bo ubezpieczenie zwraca po powrocie) i przyjmowaniu antybiotyków. Dopiero teraz powoli dochodze do siebie.

          O standardzie nawet nie chce mi się pisać po tym co przeszłam ze zdrowiem. Na korytarzach jest bardzo zimno w części gdzie upycha się gości gorszej kategorii czyli Polaków. Polecam przejść się do części niemieckiej - tam cieplutko i miło. Hotel ogólnie przypomina spelune, którą upodobali sobie pijący Polacy. Pewnie ze względu na niską cene tego hotelu ostatnio.

          Ludzie zastanówcie się dlaczego ten hotel jest tak tani. Szkoda, że wcześniej na to nie wpadłam

          Komentarz


          • #6
            Ps. Uważajcie na winde. Można posiedzieć troche nim obsługa usłyszy wołanie i zareaguje. Szczególnie nocą. Notorycznie się psuje.

            Nie ma mini baru, lodówki, sejfu (tylko w recepcji). Nie spodziewajcie się standardu 4*.

            W hotelu obok jest remont i słychać walenie od rana do nocy.

            Nie ma pościeli tylko prześcieradła i stare śmierdzące koce. Robaki norma. Koty załatwiające się wszędzie norma.

            Do wyjścia na ulice trzeba przejść kilometr przez ciemną droge.

            Komentarz


            • #7
              Nie zgadzam się z dotychczasowymi opiniami. Na pewno nie zasługuje na 4 *. Trzy to maks, pod każdym względem, może za wyjątkiem położenia. Basen kryty bardzo mały, nie popływacie. Jacuzzi to wydzielona część z ogólnego basenu z dziurami miedzy mozaiką. Woda podsypywana coraz to większą ilością chloru, wymiana chyba raz w roku. Z barierki do zejścia strach korzystać. Sauna sucha - OK. Hammam - łaźnia parowa jest super, tylko jej stan żałosny, wszędzie czuć stęchliznę. Wyżywienie - z głodu nie umrzecie to na pewno, al inc mogą jeść praktycznie cała dobę. Problem czy znajda coś dla siebie, dużo, nawet bardzo ale wszytko w tradycyjnej ich kuchni, pure jest zupą ziemniaczaną (takie rzadkie) wszytko doprawiane curry lub kurkumą, kminkiem i intensywnymi ziołami. Sałatki razem z taca wstawiane są do lodówek, więc jak dobrze nabierze łychą to traficie na lód, na wierzchu świeżo dokrojone warzywa. śniadania masakra, tylko wędliny drobno mielone (mielonki, co w środku?) Żeby się załapać na twarożek (pyszny) trzeba wstać wcześnie. Nam się zdarzyło dostać surówkę z czerwonej kapusty zaprawianą chyba ropą, śmierdziała okrutnie. Koszmar. Obsługa ewidentnie dzieli na lepszych i gorszych. Lepsi to Niemcy i Francuzi, Polacy są w tej drugiej grupie. Bez napiwku kelnerowi uśmiech będzie cudem. Pokoje małe, łazienki nasz standard lat 70 tych. Obowiązkowo wykupcie sejf. A na mieście trzymajcie kasę osobno i mocno przy sobie. wychodząc na miasto zakrywajcie opaski z nazwą hotelu, inaczej każdy arab będzie pracował właśnie w waszym hotelu i ciągnął was \"po przyjaźni\" na festiwal cen. Słowem będziecie naciągani na każdym kroku. Nawet na lotnisku w Monastirze pani wyciągnie rączkę po 1 Euro za toaletę (już po odprawie) Wracając do hotelu, po sezonie to dom spokojnej starości, jeśli nie lubicie chodzić spać po kolacji o godzinie 18 stej, to będziecie się nudzić. Słowem - nigdy więcej. Ale jaka cena takie all inclusive. Jeszcze jedno nie zabezpieczajcie walizek, bo je po prostu wyprują i będziecie szukać czegokolwiek, żeby jakoś odebrać tę kupę szmat z lotniska. Prawie wszyscy pasażerowie mojego samolotu złozyli reklamację na uszkodzone i splądrowane bagaże.

              Komentarz


              • #8
                A ja mam pytanie czy ktoś ma jakieś info dotyczącej inspekcji która odbyła się w hotelu pod koniec grudnia 2010 po zatruciu paru osób. Przydałoby mi się do sprawy sądowej.

                Komentarz


                • #9
                  Hej Wam

                  Nie moge w to uwierzyc co wlasnie przeczytalam!!!
                  Ja jade tam w lipcu wlasnie do tego hotelu, tylko ze z angielskiego biura podrozy i wylot tez mam z Anglii, mam nadzieje ze bedziemy w tej lepszej czesci hotelu gdzie przebywaja Niemcy, bo jak nie to ja sie chyba zalame. Ta wycieczka ogolnie do tanich nie nalezy wiec mam nadzieje ze warunki pokojow beda ok, przeciez jak ja jakiegos robaka zobacze to chyba zemdleje tam na miejscu, juz teraz mam ciarki na skorze Moze mi ktos z was wyslac jakies fotki z tego hotelu na mojego emiala?Bardzo prosze to moj adres aga1000000@wp.pl
                  Z jedzeniem to wiem ze tam trzeba uwazac, bo przeciez to nie jest Grecja czy Hiszpania gdzie jedzeniem mozna sobie dogadzac. Powiedzmy sobie szczerze to jest Afryka i tam mozna sie wszystkiego spodziewac, tabletki na biegunke napewno wezme ze soba
                  Trosze sie zamalam waszymi wpisami, gdyz czekam strasznie na ten urlop
                  Jak macie jeszcze jakies przydatne wiadomosci to piszcie prosze
                  Pozdrawiam

                  Komentarz


                  • #10
                    No bez przesady!!!!
                    Ja byłam w tym hotelu w lipcu w 8 osób, wróciliśmy bardzo zadowoleni. Pewnie że są jakieś tam mankamenty ale bez przesady. Po paru razach spędzonych wakacji w Egipcie wiedzieliśmy co nas czeka. A więc tak pokój mieliśmi z widokiem na morze i baseny tak jak miało być, mieszkaliśmy w głównym hotelu nasi znajomi w bungalowach i oni narzekali na bardzo głośną muzę z dyskoteki , ktora jest na terenie. Obsługa no cóż my nie narzekaliśmy, to prawda co dzień dostawał "nasz" kelner po 2 dinary i po kłopocie sam nasz szukał, nakrywał donosił filiżanek czy czego tam brakowało, polewał wino do kolacji ,dzieciom przynosił napoje. Okropni są basenowi zabierają leżaki (dla niemców), udają że nas nie widzą, W barze przy plaży obsługa przemiła zawsze uśmiechnięta robiąca pyszną kawe. Nie było kradzieży na terenie hotelu, ani poza nim, nikt z nowo poznanych ludzi nie chorował.

                    Komentarz


                    • #11
                      ok dzieki za pomoc ale co z robakami byly?

                      Komentarz


                      • #12
                        w lipcu bylas a jaka pogoda?cieplutkie morze?

                        Komentarz


                        • #13
                          No był jeden karaluch taki ze 4 cm. w łazience. Morze to zależy co rozumieć że cieplutkie w stosunku do naszego to ukrop ale w porównanie z Morzem Czerwonym to zimne, ja osobiście nigdy nie wchodziłam przed południem tylko okolo 3-ej to już można było tak z marszu. Tak byliśmy w lipcu i 3 razy padał deszcz he he po 3 krople gora 5. i te wieczory takie fajne nie upalne można było śmiało siedzieć na tarasie a nie w klimatyzowanej recepcji. Jak masz pytania to śmiało, wiem jak to było ważne dla mnie przed wyjazdem a jak widać pare postów wyżej ja nie miałam tego szczęścia żeby ktoś mi odpisał.

                          Komentarz


                          • #14
                            ja juz mam ciarki jak przeczytalam o tym karaluchunie bede mogla tam spac masakra My lecimy na poczatku lipca czytalam ze temperatura wody okolo 25 stopni, ale to sie okazetak czekam na ten urlop ale po przeczytaniu niektorych wypowiedzi to zaczyna sie bac
                            Moglabysmy wyslac kilka zdjec chodzi mi o hotel i co warto zwiedzic?
                            Wypozyczaliscie sejf?

                            Komentarz


                            • #15
                              No i pewnie te 25 było.... sejfu nie wypożyczaliśmy i w walizkach była kasa, aparat , kamera, telefony , paszporty nam nic nie zginęlo. Poruszaliśmy się taksówkami zwiedzaliśmy na własną ręke ,dla mnie nie ma nic tam ciekawego więc się nie wypowiadam , a zdjęcia no cóż te na stronie hotelu odaja prawdę, piękna dłuuuuga piaszczysta plaża, ładny ogród, z pięc basenów dla mnie warto tam jechać.

                              Komentarz

                              Trwa
                              X