Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

hotel Turunc - już po (kilka cennych informacji)

Przerwany
X
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • hotel Turunc - już po (kilka cennych informacji)

    Witam wszystkich, którzy planują wczasy w Otelu Turunc,
    ...pięć gwiazdek...hm, no tak to przecież Turcja. Dla mnie 3+
    dlaczego? alkohol leje się strumieniami, (dla tych co lubią sobie popić w wakacje i się zresetować - oczywiście bez hamuwy)
    nie trzeba się koić, żeby otrzymać mocny drin - oczywoście jak któremuś z barmanów dasz od czasu do czasu dolca, albo eyro to ci zrobią coś ekstra;
    ale jest jedno ale, alkohole robią prawdopodobnie gdzieś w pobliżu w jakiejś lokalnej manufakturze - wg mnie na spirytusie z dodatkami smakowymi - najczęściej
    są to wódka, teqila whiski, ale także raki. Oprócz tego białe i czerwone wino - dla mnie taka sofia z biedronki z 10 pln butla ( no, ale jest: białe, czerwone, różowe),
    no i piwo (tuborg, ale bez gazu i często szybko myte szklanki, jeszcze ciepłe, powodują, że piwo jest letnie) - tak czy inaczej nie ma problemu z codzienną zwałką, jeśli ktoś chce zapłacić bimberowym bólem głowy. Oczywiście podczas mojego pobytu było kilka grupek Polaków, którzy rozpoczynali dzień od szotów teqili i łoili, aż do wieczora. Żony z dziećmi tworzyli kontrgrupki, tkz. leżakowo-basenowe, ale co najważniejsze bez hamuwy, głośnego przeklinania czy zataczania się. Z grugiej strony jak jest od rana 38 stopni Celcjusza, to trudno nie umilać sobue pobytu kilkoma piwkami, czy czymś mocniejszym. Co ważne Polacy mogą wypić. Jestem pod wrażeniem, że potrafią też przy tym się zachować.
    No dobra, jakie nacje były obecne pod koniec czerwca i do połowy lipca. 90% Polacy, 3% Rosjanie, 2% Turcy, 2% Holedrzy, 1% Belgowie, 1% Ukraincy, 1% inni. Tak więc można czuć się swobodnie, tylko trzeba uważać co się mówi i gdzie, bo mogą was zrozumieć. Rosjanie spokojni, reszta także. Ogólnie nikt się nikomu nie narzucał i nikomu nie wchodził w drogę, nawet jak sobie wypił. Należy się często uśniechać, ustępować przejścia, nie przeklinać, nie krzyczeć. Po prostu postrzegać obecność innych i nie wpadać w amok na widok placków, pizzy, kolacji - że niby zabraknie. Nie, nie zabraknie. Jedyne do czego mozna się doczepić to fakt, że brakuje wolnych stolików w szycie kolacji. Ale wg mnie to wina tylko i wyłącznie uczestników konsumpcji. jedna osoba zajmuje stolik przeznaczony dla kilku osób, lub po skończeniu biesiadowania nie przenosili się do Palm baru, czy na patio tylko siedzieli godzinę na stołówce nad jednym winem. Druga sprawa, wszędzie na stołówce poruszajcie się powoli, rozglądajcie się, stawajcie w kolejce i cierpliwie czekajcie, nakładajcie sobie mniejsze porcje, ale częściej bieżcie dokładki, bo naprawdę wielę jedzenia się marnuje. Wielu bogatszych dale w rękę dolca kelnorowi, a ten mu zajmuje miejsce jakąś koszulką, dzieicięcym kubkiem czy maskotką, że niby ktoś tu siedzi, ale na chwilę odszedt po arbuza. Menu: dużo gotowabych warzyw na zimno, dużo mięś, frytek, ryb, past, i dodatki. Ciasta i owoce (jabłka, brzoskwienie, pomarańcze, morele, arbuzy, melony, śliwko, czereśnie, truskawki) - konfiguracja zmienia się w zależności od dnia. ja wieczorem brałem raczej zieleninkę z oliwkami, trochę pomidorków ( bez przeżerania się) ale wiem, że inni nie oszczędzali swoich żołądków.
    Jak wygląda typowy dzień:
    1. rano, najlepiej pomiędzy 6 a 7 małżonek idąc po omacku z zamniętymi oczami, aby się nie rozbudzić i pospać jeszcze po powrocie dociera do wybranej strefy, aby zająć leżaki (duży basen, mały basen, brzeg morza, gaik, ewentualnie część przy grocie czy przy boisku do siatkówki
    2. szybie lub leniwe śniadanko
    3. dotarcie do leżaka i siesta
    4. mozna popływać w basenie, na platformie w morzu z rurką, joga, zumba, fitness w basenie, strzelnica z wiatrówką, rzutki, pchajki, siłowania, spacer do Turuncu, zakupy.... albo bomba, bomba, bomba z tekili - jak kto woli
    5. lekki obiad w snak barze ( z karty :-)) albo pankejki
    6. Odpoczynek w pokoju z klimą i odświerzenie się pod prysznicem
    7. Kolacja, kawa, winko na antresoli
    8. Zabawa dla najmłodszych w amfiteatrze, dla bezdzeitnych drinki w plambarze
    9. wieczorne show w amfiteatrze
    10. disco
    11. zgon o 2.00
    Mógłbym pisać jeszcze do wieczora, ale już mi się nie chce
    może coś napiszę jeszcze jutro
    Pozdrawiam
    No dobra, żona mnie namawia, abym napisał jeszcze o okolicy:
    Bajka...
    Animatorzy: z Itaki: piękna Patrycja, potężny Łukasz - ale nie dajcie się zwieść potrafi chodzić na rękach, opienuńcza Ania, no i cała ekipa tureckich speców od entertejmentu
    Romeo - dał wspaniały recital.... już mnie boli kręgosłup od pisania przy kompie - napiszę cosik jutro


Zobacz także

Przerwany

Porównaj oferty biur podróży na wakacje i wczasy Turcja, wybierz ekskluzywny pakiet z wszystkim w cenie all inclusive. Atrakcyjne i tanie oferty wyjazdów last minute. Zanim wybierzesz się na wakacje przeczytaj opinie o apartamentach i hotelach.Zobacz oferty na lato 2014 firstminute do 35% taniej.
Trwa
X