Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

zwiedzanie zachodniego wybrzeża USA- 2 tyg.temu wróciłam- fotorelacja

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • zwiedzanie zachodniego wybrzeża USA- 2 tyg.temu wróciłam- fotorelacja

    2 tyg temu wrocilam z 24-dniowej objazdowki po zachodnim wybrzeżu USA zorganizowanej na własna reke.

    Zwiedzilam:
    LA
    Las Vegas (super koncert Celine Dion!)
    Grand Canyon (lot helikopterem nad kanionem),
    jezioro Powell (prywatny rejs motorowka do Rainbow Bridge),
    Upper Antylope Canyon(wycieczka z ok 10-os grupa z przewodnikiem z biurem lokalnym)
    Zion Canyon,
    Bryce Canyon,
    Monument Valley (nie polecam brac tam noclegu u Indian-horror a do tego b.drogo),
    Death Valley (nie polecam),
    Sequoia N.P.,
    Yosemite,
    San Francisco (b. sprawnie dzialajace autobusy do zwiedzania hop-on hop-off-polecam)
    San Diego La Jolla.

    Jak ktos ma jakies pytanie to chetnie odpowiem!

  • #2
    Pisz Aniu jak było i czy udało Wam się kupić w miarę tanie bilety do LA

    Komentarz


    • #3
      Niestety te bilety byly strasznie drogie, ja lecialam Monachium-Frankfurt-Charlotte-LA a rodzice Wroclaw-Frankfurt-CHarlotte-LA. Moj bilet 5tys. ponad a rodzicow okolo 4tys 1 bilet. a jeszcze takie cos na lotnisku za taka cene biletu...

      Najbardziej podobal mi sie Upper Antylope Canyon i rejs motorowka po jeziorze Powell. Bylo tam wiele prywatnych motorowek i spotkalismy tam tez Polakow. Nie mielismy w planie tego rejsu ale zaspalismy i spoznilismy sie na rejsy grupowe a ona oplywaja jakos o 7.30 czy 8.30 a potem to dopiero cos jest po poludniu, Takze juz myslelismy ze sie na nic nie zalapiemy a na miejscu sie okazalo, ze mozna wynajmowac prywatne motorowki z kapitanem i sie plynie, gdzie sie chce. Ten facet co byl naszym kapitanem plywalm.in. z Kevinem Costnerem i Barbara Staisand, a Bono z U2 plywa z nim po Powell co roku- on tak przynajmniej twierdzil.

      Boze! Horrorem bylo Monument Valley i nocleg u Indian Navajo- nie polecam tego nikomu. Jak to rezerwowalismy to bylo powiedziane, ze w pokoju jest umywalka i toaleta a nie bylo nic! Po prostu spanie na golej ziemi w kurz, w piasku, ten czerwony piasek mialam wszedzie:na twarzy, we wlosach, w oczach. Nie bylo ani lazienki ani wody ani klimatyzacji ani ubikacji ani swiatla ani poscieli ani lozka ani mebli. I drzwi nie dalo sie zamknac! Dali nam 1 latarke i ja caly czas trzymalam ja w rece, bo balam sie zasnac, spalam tam w koncu tylko 3 godziny, no horror po prostu. Do tego ci Indianie powiedzieli do nas: You are more than welcome to sleep outside! No myslalam ze padne jak to uslyszalam! Po prostu robienie sobie zartow z turystow- spac na trawie w spiworze i jeszcze za to tyle kasy placic!

      Bardzo fajna byla miejscowosc Carmel i tzw 17-mile-drive. La Jolla w San Diego tez super.

      Nie polecam Death Valley- upal 40stopni non stop, nie dziala tam nawigacja i latwo sie zgubic! Tymi widokami tez nie bylam zachwycona, do tego zadna przyjemnosc w takim upale.

      W LA czekalismy najpierw godzine na busa hop-on hop-off a jak przyjechal to kierowca poinformowal nas, ze autobus byl zepsuty i dlatego tak dlugo, bo musieli podstawiac inny autobus. Pojechalismy tym nowo podstawionym 20 min i tez sie zepsul wiec czekalismy pol godziny na kolejnego busa.Ten przyjechal i pojechalismy nim (a byla to zolta linia a my chcielismy robic czerwona) wiec sie okazalo ze przy przesiadce na czerwona trzeba bylo znowu pol godziny czekac! Calosc miala trwac 2, 5 godz a trwala ponad 6 godz! Autobusy stare i dlatego takie cos. W San Francisco tez bylismy na hop-on hop-off i bylo super-nowe autobusy, nie psujace sie. wszystko sprawnie.

      Bylismy tez w China Town w San Francisco ale nie bardzo mi sie tam podobalo- wszedzie brudno i pelno ludzi. Ale wiem, ze niektorzy sa tym miejscem zachwyceni.

      Osoby ktore byly w tym roku w Yosemite od czerwca do konca sierpnia sa zagrozone wirusem Hunta, 2 osoby umarly bo sie nim zaraziy. Osoby, ktore spaly na campingu sa zagrozone, bo byly tam szczury, ktore przenosza chorobe. Podawali to w TV, radiu i na internecie, takze dobrze, ze przynajmniej tam nie spalismy- tylko w takich domkach.

      Super outlety sa po drodze do Vegas- wiele rzeczy tanszych niz w Europie, szczegolnie ubrania u buty sportowe, ale nie tylko. Ale marki europejskie z kolei drozsze. Oplaca sie kupowac walizki Samsonite i ubrania Tommy Hilfiger- o wiele tansze niz w Europie.

      W LA bardzo mi sie podobalo oprocz tych autobusow hop-on hop off ale niestety nie widzialam zadnej gwiazdy a moze nie rozpoznalam

      Komentarz


      • #4
        a może jakieś fotki?

        Komentarz


        • #5
          taaak ! fotki plissX(

          Komentarz


          • #6
            Jak organizowalas wyjazd do Kanionu? Samochodem czy jak? Opowiadaj

            Komentarz


            • #7
              compaq0: zostawilismy samochod na parkingu i pojechalismy autobusem (ale jak ktos woli, to mozna takze jezdzic samemu samochodem, jest to dozwolone), ktory zatrzymuje sie w najwazniejszych punktach widokowych. Jest kilka tras, dluzsze i krotsze, bardziej i mniej szczegolowe. My wybralismy dosc krotka, bo po poludniu mielismy juz zarezerwowany lot nad kanionem. Sa 2 glowne firmy, ktore maja helikoptery: Maverick i Papillon. My lecielismy Maverickiem, wybralismy ta firme, bo na necie czytalismy, ze maja lepsze i nowszem helikoptery, z ktorych lepiej widac. Ceny podobne w obu firmach. Nasz lot z South Rim trwal 50 min (ok. 260 $ os). Mozna takze wybrac 25-minutowy lot (230 $). Do helikoptera wchodzi 6 pasażerów + pilot. Niestety nie wybiera sie miejsc, a chyba najlepiej jest siedziec z przodu. Sadzają wg wagi, żeby była równowaga podczas lotu. Podczas lotu można robic zdjecia caly czas, a na uszach kazdy ma sluchawki w ktorych leci muzyka lub pilot opisuje to, co akurat widzimy. Widoki super!

              anusia81 i katka89: sprobuje wrzucic fotki, mam nadzieje, ze dam rade, bo nigdy tego nie robilam.

              Bylismy tez w Sea World w San Diego, w oceanarium w Monterey, w Academy of Science w San Francisco- te wszystkie miejsca podobne do siebie- oraz zrobilismy trase widokowa na Big Sur. Mam nadzieje ze uda sie z fotkami!

              Komentarz


              • #8
                A wybrałaś tą opcję helikopterem z przystankiem na dnie kanionu? czy to tylko był sam lot?

                Komentarz


                • #9
                  Opcja z przystankiem na dnie kanionu kiedyś była dostępna helikopterem- dziś już nie jest. Obecnie ta opcja z przystankiem na kąpiel w rzece Kolorado jest możliwa tylko samolotem a helikopterem nie. W przewodnikach nie polecają kąpieli w rzece Kolorado, bo woda jest bardzo zimna. Są możliwe też kombinowane wycieczki: autobusem potem samolotem a potem pływanie łódką po rzece Kolorado. Mają tu wiele różnych kombinacji do wyboru.
                  Ja miałam tylko lot helikopterem. Podobne dobre są wodospady Havasu- wtedy nocuje się w Kanionie. Ale jest tam tylko 1 lodża oraz noclegi u Indian, dlatego trzeba rezerwowac to z duzym wyprzedzeniem.

                  Komentarz


                  • #10
                    To dziwne bo ja byłam dokładnie rok temu i była ta opcja na 100%. Sama nad nią myślałam. Jest piknik na dnie kanionu. Spotkałam też tam babkę, która miała opcję ful wypas czyli: lot helikopterem, przystanek na piknik, skydeck plus dwa miejsca widokowe - Eagle Point (to jest koło decku) i przystanek z Indianami Hualapai.
                    Ja ostatecznie ze względu na to, że wykupiłam z dnia na dzień to miałam tylko lot helikopterem plus Eagle Point i Hualapai+ lunch i powrót do LV.

                    Komentarz


                    • #11
                      Już znalazłam. Organizowało to m.in. biuro Sundance.

                      Komentarz


                      • #12
                        Upper Antylope Canyon - to co mi sie najbardziej podobalo wklejam w pierwszej kolejnosci







                        Komentarz


                        • #13
                          Rzeczywiscie ta firma to chyba robi, tzn mają to w spisie wycieczek, które robia. Ta firma Maverick co ja z niej lecialam ma to w spisie lotów które robią, ale jak tam zadzwoniłam to powiedzieli, że już tego nie robią ze wzglęgu na środowisko- tak byla ich odpowiedź.

                          Komentarz


                          • #14
                            Wow! Super te zdjęcia.

                            Komentarz


                            • #15
                              X(X(X(ten kanion jest niesamowity(tu) widoki jak z innej planety, super pisz wszystko i wklejaj fotki , USA to jedno z moich marzeń, ale na nieokreśloną przyszłość póki co

                              Komentarz

                              Trwa
                              X