Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

o Neapolu słów kilka.

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • o Neapolu słów kilka.

    Piękne miasto!pełne zabytków,otwartych ludzi,złodzieji,prostytutek i wariatów! Ale to i tak nie jest w stanie zniechęcić do tego miasta.A nawet przeciwnie! To miasto jak żadne inne pokazuje specyfikę i kulture prawdziwej Itali!

  • #2
    bla bla bla

    Komentarz


    • #3
      Lux napisał(a):

      > Piękne miasto!pełne zabytków,otwartych
      > ludzi,złodzieji,prostytutek i wariatów!
      > Ale to i tak nie jest w stanie zniechęcić do tego miasta.A
      > nawet przeciwnie!
      > To miasto jak żadne inne pokazuje specyfikę i kulture
      > prawdziwej Itali!

      Na pewno pewne złodziei.. jak zatrzymasz sie na skrzyżowaniu jest ryzyko że ukradną ci samochód lub skuter zależy czym jedziesz.. i dobra pizza.. chyba najlepsza jaka jadlam! ale brzydkie i brudne a zabytkow wcale nie ma tak duzo..

      Komentarz


      • #4
        noi mieszkałam w centrum gdzie smierdzi rybami , bo w dzien jest targ a wieczorem biegaja szczury po ulicach..

        Komentarz


        • #5
          Jeszcze nie widzialam takiego syfu jak w Neapolu. Spalone kanapy na srodku drog, smierdzi, szczury sie gonia po ulicach. Piekne zabytki, ale lepiej nie daleko przejechac sie na wyspe Capri, tam jest co zobaczyc.

          Komentarz


          • #6
            ...

            Komentarz


            • #7
              Nigdy nie widziałam biegających po ulicach szczurów, a też przebywałam w centrum, w okolicach piazza Garibaldi. I jak zawsze mnie odpychało tego miasta i świadomie, na wakacje bym tam się pojechała-to znalazwszy się tam przypadkiem, zakochałam się w tym mieście bez pamięci.
              Widzę syf i tony śmieci, które górami leżą w rowach, widzę złodziei, czuję smog (moi znajomi muszą mieć aż siatkę w oknach, żeby filtrowała powietrze wlatujące) i smród z pobliskeigo targu a także smród obrzyganych i zasikanych Polaków, Rosjan i Ukraińców, leżących na dworcu.
              Ale jak idę na Mergellinę, albo spaceruję w porcie, patrzę na Wezuwiusz i słysze włoski albo neapolitański, to już nic się więcej nie liczy. Czuję się jak w egzotycznej bajce i nie chcę, aby się kończyła.
              Neapol to jest moje miejsce na ziemi, tam odnalazłam siebie i wewnętrzny spokój, którego w Polsce za Chiny ludowe nawet w najmniejszym stopniu nie mogę uzyskać.

              Komentarz


              • #8
                Ilu ludzi tyle opinii A ja witam i zapraszam wszystkich zainteresowanych do zobaczenia zdjec Neapolu, Capri, Vesuvio i innych pieknych miejsc we Wloszech:
                http://www.ashka.eu/capri/capri.html
                Pozrdawiam

                Komentarz

                Trwa
                X