Wakacje cudne...polecam na przyszlosc!
szkoda slow...
zaplacilem za Arabella Azur - dostalem inny hotel 25 KM od HGD - w trakcie budowy z jedna resteuracja i 3 barami - ( i dowiezdialem sie o tym na miejscu ) Wylot i powrot mial byc z WAWA / a wrocilismy do Katowic. Generalne nie zostaly dotrzymane warrunki umowy rezydentka Sara - beznadzieja - brak mozilwosci uzyskania rzetelneij informacji. Generalnie TRAGEDIA - zero słowa przepraszam i zero wyjasnien
Tak jak wszystcy poniżej opisuja Exim Tours to oszuści i złodzieje potwierdzam wylot z warszawy do tunezji był kilka krotnie przekładany nie wspominam o powrocie do warszaway o koszmarnym hotelu z wybitymi szybami i dziurami w scianach odradzam wszystkim podróży z Exim .. to biuro należy zamknąć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wbraliśmy się do Tunezji, nasz hotel Prima Life Karawan miał zaledwie trzy gwiazdki, jednak zgodnie z tym co nam powiedziano w biurze były to całkiem dobre 3*. Jednak cena nieadekwatna, niestety nie mieliśmy już wyboru w ofertach więc pozostaliśmy przy tej troszkę za drogie wycieczcej. Jeśli chodzi o Hotel nie mam zastrzeżeń. Jedzenie po trzech dniach trochę nam się znudziło i nie smakowało już tak dobrze jak na początku, ale może to kwestia innej kuchni, dlatego nie będę w tej kwestii narzekać. Największe zastrzeżenia mamy odnośnie samolotu (czarterowego z resztą...). Wylot z Polski był opóźniony o 12 godzin, przez cały ten czas koczowaliśmy na lotnisku, ponieważ na bieżąco informowano nas, że odlecimy za kilka godzin, potem znów za kilka i tak doszło do 12h. Przez cały ten czas z trudem uzyskiwaliśmy jakiekolwiek informacje od pracowników lotniska, nie pojawił się przedstawiciel Biura Podróży, który powinien informowac nas o zmianach i o tym co dzieje się z naszym samolotem. Rezydent na miejscu był raczej bezpłuciowy, nie mogę powiedzieć żeby były z nim jakieś problemy, my poprostu niemieliśmy z nim w ogóle kontaku, widzieliśmy go tylko 2 razy przez około 2 minuty... NIE ZDECYDUJĘ SIE KOLEJNY RAZ NA WYCIECZKĘ Z EXIM PRZEDE WSZYSTKIM DLATEGO, ŻE ZOSTAIŚMY POZOSTAWIENI SAMI SOBIE W MOMENCIE, GDY JUŻ DAWNO POWINNISMY BYĆ NA MIEJSCU POBYTU
Nie mam dobrej opini o Exim Tours i nie poleciłabym tego organizatora innym turystom. Wróciłam z Hurgady we czwartek. W umowie mieliśmy powrót w piątek o godz. 17:45 w środę po południu ok. godz.16 dowiedziałam się że zmieniono nam odlot na czwartek 17:45- jedną dobę wcześniej, bez żadnych wyjaśnień, przeprosin, po prostu sucha informacja od rezydenta na tablicy informacyjnej, którą przecież nie czyta się codziennie. Póżniej ktoś podrzucił pod drzwi naszego pokoju kartkę z informacją . Zadzwonilam na własny koszt do rezydentki,żeby poznać przyczynę tej zmiany. Powiedziała mi krótko,że linie włoskie splajtowały i mogę składać reklamację na miejscu po przylocie. Wiem ,że pani Helena odmówiła przyjęcia reklamacji od osób,które rozmawiały z nią osobiście, powiedziala,że nie ma takiego formularza. Pilot czy rezydent ma wrecz obowiązek przyjąć taką reklamację ! Pani Helena powinna o tym wiedzieć. Byłam zła, ale pogodziłam się z myślą,że wyjeżdżamy dzień wcześniej. To nie był jednak koniec. Ok. godz. 24 po powrocie do pokoju zastałam kolejną kartkę, z informacją,że odlot jest o 8:30, więc musimy wymeldować się i oddać bagaż o 4:30. zostały mi 4 godziny do pobudki, na spakowanie się i bardzo krótki sen.Jednak innych gości potraktowano jeszcze gorzej.W drodze na lotnisko zabieraliśmy ludzi z innych hoteli. W 2 hotelach była sytuacja,że nikt nie wiedział o żadnych zmianach. Rezydent wogóle nie zadał sobie trudu,żeby te osoby powiadomić, po prostu o 6 rano ktoś im zapukał do drzwi i dał 10 min. na spakowanie, bo samolot odlatywał o 8:30. Na lotnisko przyjechalismy opóżnieni i czekowalismy się w pośpiechu.TAK NIE MOŻNA TRAKTOWAĆ LUDZI !!! Hotel Imperial Shams Abu Soma był bardzo fajny, nie powiem zlego słowa, ale reszta..., bardzo zła organizacja! Pierszy zgrzyt był juz przed wylotem z Polski bo też przesunięto odlot o 3 godziny wcześniej ,a ja musialam dojechać do Katowic. Powiadomiono mnie o tym telefonicznie, kiilka godzin przed odlotem. Jadąc na lotnisko, do końca nie byłam pewna czy zdążę. Jednak pózniej pomyślałam sobie, zdążyłam i to jest ważne, teraz już będzie ok, ale pomyliłam się. Nie spodziewałam się,że Exim Tours zafunduje nam takie niezapomniane wrażenia. Wycieczki fakultatywne są bardziej nastawione na sprzedaż niż na zwiedzanie. Do Kairu jedzie się 7 godzin w jedną i 7 godz. w drugą stronę, po to żeby zobaczyć sławne piramidy i muzem , jednak więcej czasu mieliśmy na zakup perfum niż na oglądanie zabytków. W muzeum wszystko odbyło się szybko, nie zdążyłam obejrzeć mumii, do pomieszczeń ze skarbami z grobowca Tuthenhamona wpadłam biegiem, żeby chociaż zobaczyć słynną maskę i musiałyśmy juz lecieć na miejsce zbiórki.Nie jechałam 500 km autokarem po to żeby kupować perfumy ! W Luksorze było ok, chociaż pani przewodniczka całą drogę milczała, dopiero przed samym Luksorem zaczęła coś opowiadać i też oczywiście odwiedzilismy sklepy, tylko,że tym razem odbyło sie to z nadmiarem czasu i nikt nie był pokrzywdzony..Najlepsze wrażenia pozostały nam po nurkowaniu. Wszystko zgodnie z programem, miłe wspomnienia.Jednak po tak brutalnie przerwanych wakacjach na pewno nie wybiorę wiecej oferty z EXIM TOURS !
Wróciłem wczoraj z Egiptu i wszystko byłoby super gdyby nie fakt, że wróciłem o 2 dni za wcześnie. Powinienem wylądować w Katowicach dzisiaj w godzinach wieczornych a byłem już wczoraj w godzinach porannych... Skandal! Poinformowany o tym zostałem w autokarze wracając z Luxoru na kilka godzin przed wylotem!!! Wycieczki (Kair i Luxor) tragedia - co widziałem to moje ale nic kompletnie od przewodnika się nie dowiedziałem... Przewodnik Karol, który podaje się za archeologa nie potrafi czytać hieroglifów, myli świątynie, bogów i faraonów!!! Tragedia!!! Wycieczki - bieg... Na lotnisku po wylądowaniu przedstawiciel twierdzi, że nic nie wiedział o zmianie przewoźnika (co spowodowało wcześniejszy powrót do domu), natomiast pani rezydentka z która nie było kontaktu, już na spotkaniu (i jedynym) 1 dnia pobytu w Egipcie mówiła, że na pewno zostanie przewoźnik zmieniony!!! Kłamstwa na każdym kroku... Wakacje popsute w 100% a przecież cały rok się na nie czeka... A jeszcze przelot - latanie 20 letnimi samolotami w katastrofalnym stanie - polecam osobą które pragną przeżyć coś ekstremalnego...
odradzam i jeszcze raz odradzam!! chyba ze lubicie panstwo siedziec sobie 10-15h na lotnisku i czekac na samolot ktory nie wiadomo kiedy przyleci, a nikt z exim oczywiscie nie raczy poinformowac o zmienionej godzinie, zobaczcie panstwo jak wiele jest zlych opini w internecie, to nie jest przypadek, ci ktorzy wylatują planowo czyli (a nawet do 3 h opoznienia) naleza do mniejszosci!, opoznione o cale doby wyloty sa w eximie normą, wiec jesli chcecie spedzic o jeden lub dwa dni na miejscu krocej a w tym nerwowo czekac na samolot caly dzien zamknieci na lotnisku z wyjącymi ze zmęczenia dzieciakami i wkurzonymi ludzmi to takie atrakcje zapewni wam exim.... warto zaplacic 100-200 zł wiecej w innym biurze i byc na miejscu dluzej bez zbednych nerwow na lotnisku!
Na szczęście Exim Tours nie zdołał całkowicie zepsuć mi wymarzonych wakacji w Turcji choć bardzo się starał. To co zależało od organizacji Eximu było po prostu słabe, natomiast to co nie zależało od nich -to cudowne widoki,zabytki i przepiękna przyroda ,które osłodziły nam tę wycieczkę.Wybraliśmy Turcję w pigułce .Exim tylko zapomniał poinformować w swojej ofercie ,że na tak długą trasę wyśle nas autobusikiem ,który wspinając się po tureckich górach bedzie musiał wyłaczać klimatyzację, żeby wogóle mógł się na nie wdrapać. Fotele niewygodne, mało miejsca na nogi, więc po całym dniu podróży byliśmy połamani i bardzo zmęczeni. Autobus nie był przystosowany do tak długiej podróży ,więc z zazdrością obserwowaliśmy mijające nas autobusy innych biur ,bo wszystkie nas bezustannie wyprzedzały. Wszędzie dojeżdżaliśmy tuż przed zamknięciem ,więc przewodniczka ciągle nas poganiała określając ,że ruszamy się jak "larwy" a przecież każdy z nas po to wykupił taką objazdówkę żeby pozwiedzać a nie spędzać całej imprezy w ledwo toczącym się autobusie.Przewodniczka powtarzała ,że nie wiadomo czy uda nam się zrealizować program ale na pewno "będzie dobrze" co powodowało, że mieliśmy wrażenie iż sama nie bardzo panuje nad wycieczką .Nie było czasu żebyśmy w ciągu podróży mogli normalnie zjeść posiłek więc łapaliśmy na stacjach benzynowych co komu wpadło w rękę .Do hoteli trafialiśmy około 21 więc po kolacji i wyczerpującej podróży mało kto miał siłę żeby skorzystać z uroków tureckich miasteczek.Hotele przeciętne i brudne. Przewodniczka opowiadała nam ciągle ,że nie warto kupować pamiątek wcześniej tylko poczekać na Kapadocję bo tam są one najtańsze po czym stawaliśmy na 20 minutowy postój w Kapadocji w ciągu którego robiliśmy zdjęcia i rzucaliśmy się na pamiątki w sklepikach oczywiście przepłacając bo o targowaniu nie było mowy.Na końcu zostaliśmy zawiezieni do 3 sklepów gdzie ceny były wyśrubowane i wpierano nam że to okazja.Jeśli ktoś lubi takie atrakcje to Exim je zapewnia ja na pewno z tym biurem już nigdzie nie pojadę. Znajomi wykupili taką samą wycieczkę w Itace i wrócili zachwyceni więc na szczęście jest alternatywa. Dziś każdy głosuje już własnynymi pieniędzmi a ja na pewno na Exim więcej nie dam się nabrać, ani na dobrą opinię o tym biurze.
Nie radzę nigdzie jechać z biurem Exim Tours. To oszusci i zlodzieje. Dziś wróciłam z Hurghady, o 2 dni za wczesnie, prawidłowy termin wylotu to 5 wrzesień 2008. Wykwaterowali nas z pokojów i o wszystkim poinformowali 2 godziny przed odlotem samolotu.Inne linie lotnicze, a rezydentka Helena...to jakaś wielka pomyłka...baba beznadziejna, na niczym się nie zna, niic nie potrafiła załatwić...kompletne zero. Nigdy więcej z EXIM TOURS!!!!!!!!!!!!!
Wraz z żoną postanowiliśmy spędzić tygodniowe wakacje w Egipcie. Wybraliśmy hotel Imperial Shams w Safadze który był w ofercie EXIM TOURS. Sam hotel gorąco polecam, w przeciwieństwie do organizatora wyjazdu. Wylot mial nastąpić 29 sierpnia 08 z lotniska w Katowicach (Pyrzowice) o godz.23:30. W przeddźień lotu otrzymaliśmy informację że wylot został przyspieszony o 2 godz (wtedy jeszcze cieszylismy się z tego faktu). W terminalu portu lotniczego jedno osobowa obsługa, wczasowiczów 240 szt (kolejka jak w PRL-u). Myśleliśmy że od tego momentu będzie już tylko lepiej (o ludzka naiwniści !!!).W Egipcie od pani rezydent wykupiliśmy trzy wycieczki. Do Luxoru, Discovery Safari (kłady, autka buggi, wioska beduińska "pod publiczkę"), oraz Sunset Giftun (pływanie powierzchniowe na rafie z maska i rurką , oraz pobyt na wyspie Giftun). Luxor- wszedzie biegiem, czas na zwiedzanie wyśrubowany co do minuty. Tylko w sklepach z pamiątkami (figurki z bazaltu i alabastru, oraz z papirusem) pod które kierowała autokar pani przewodniczka były bez czasowych ograniczeń. Discovery Safari-dobra zapawa pustynnymi pojazdami, wioska beduińska powstała na potrzeby turystów. Sunset Giftun- nie doszła do skutku (podobno za mocno wiało, z plaży widziałem białą flotę innych firm płynącą na rafę). Wiąże się z tym pewna historia. Mieliśmy wyruszyć na rafę w środę o godz.9:15, po półtora godzinnym oczekiwaniu w hallu przy recepcji udało mam sie dodzwonić do pani rezydent Heleny Piontek aby dowiedziec się że wycieczka jest odwołana, z jej strony zero zainteresowania (przecież mogła zadzwonić do hotelowej recepcji aby przekazano nam informację). Problemy z odzyskaniem pieniędzy za nie zrealizowaną usługę. Po południu następna "wspaniała" wiadomość. Biuro postanowilo skrócić nam pobyt o jedną dobę (pierwotna data powrotu to 05-09-08 wylot z Hurgady o godz.17:45, zamieniono na 04-09-08 godz.17:30. Dobrze nie zdążyliśmy ochłonąć po tak "wspaniałej" wiadomości , aby po powrocie z kolacji zastać liścik wsunięty pod drzwiami pokoju, iż nastąpiło dalsze przesunięcie i mamy pobudkę o godz.4:00, ponieważ wylot z Hurgady nastąpi o godz.8:30. My mieliśmy to szczęście w nieszczęściu że dostaliśmy informację, wiele innych osób z hoteli do których podjeżdzaliśmy w drodze do Hurgady nie zostało o tej zmianie poinformowanych. Ich sen był brutalnie przerywany o godz.6:00 i dostawali 15 minut na spakowanie się i wejście do autokaru (takie deja vu a`la lata 80-te).I w ten oto cudowny sposób nasze 7-mio dniowe wczasy stały się 5-cio dniowymi. Chcieliśmy od p. rezydentki uzyskać formularz reklamacyjny, na co ona stwierdziła "że nie ma czegoś takiego". Napisaliśmy je więc odręcznie i chcieliśmy jej wręczyć rano przed wylotem. Cóż jak widać jej "cenny" czas nie pozwolił jej się z nami spotkać, tak w trakcie przejazdu autokarem na lotnisko jak i na nim samym. Widocznie tym samolotem którym my wylatywaliśmy przyleciała już następna ekipa frajerów z Polski których można nabić w butelkę. Tak więc drogi czytelniku moich przydługich wypocin, dobrze się zastanów czy chcesz zwiedzać Egipt lub jakiś inny kraj z tak "profesjonalnym" i mającym tak "wspaniałych" rezydentów biurem podróży jakim jest
W grudniu 2006 byłem z Eximem w Egipcie. Bez problemu mogę powiedzieć, że to jedeno z najlepszych biur podróży z jakimi dane mi było spędzać urlop. Polecam. Wyjazd kupiłem przez portal easygo.
wycieczka przez Exim to jedna wielka pomyłka.lecieliśmy wraz z mężem i 3 letnim synkiem do Tunezji.wylot miał byc z warszawy w niedziele.został przełozony na poniedziałek na godz. 18.00.gdy dotarliśmy na lotnisko okazało się ze wylot nastąpi z łodzi.przewożono nas autokarami do łodzi.większosc podróżujących byly to rodziny z maleńkimi dziećmi. w warszawie opiekun poinformował nas ze wylot z łodz nastąpi o godz 23.00.niestety juz w łodzi okazało się ze samolot ma godzinne opóżnienie.czyli miał być o 24.00.dzieciaczki miały dość .kłady sie na pdłogę i płkakały ze zmeczenia.wylecieliśmy. do Tunzeji dotarliśmy na 03.00 w nocy.Pani Edyta- rezydentka ( miałam wrażenie że jest tam za kare) odwiozła nas do hotelu i... tyle ją widzieliśmy.pojawiła sie jeszcze nastepnego dnia na 20min ,żeby przekazac jakies tam infrmacje.i tu kontakt sie urywa.przez cały pobyt juz jej nie zaobaczylismy.zostawiala tylko kartki na tabl. informacyjnej.wogóle nie odbierała naszych tel.po 5 dniach pobytu pokazała sie informacja na tabl.że wylot w niedziele w prawdopodobnie w nocy.więć po kolacji sprawdzam tabl. a tu nowa inf.że wylot w poniedziałek koło 13.00.czyli juz nic nie planowalismy na ten dzien.siedzielismy tylk w hotelu czekajac na rozwój sytuacji.po śniadaniu pojawiła sie informacja ze lot znów sie opóżnil i musimy do godz 12.00 opóśćic hotel, gdyż przyjeżdza inna grupa.a nas przewieziono do innego hotelu kawałek dalej.gdy przyjechal po nas autokar , naszej rezydentki oczywiscie nie bylo.jakas niezorientowana Pani powiedziala ze ona nic nie wie, ona ma nas tylko przetransportowac :))) wylecielismy kolejnego dnia.niech kazdy bierze sie za to co potrafi robic, Exim to nie biuro podrózy.to jakiś koszmar,sa niezorgaznizowani a ich pracownicy beszczelni.polecam tylko DESPERATOM !!!!!!1
Od kilku lat regularanie korzystam z usług różnych biur podróży. Przyznam jednak, że po raz pierwszy zdarzyło mi się zostać nabitą w przysłowiową butelkę. Oferta biura w najmniejszym stopniu nie była zgodna z tym co zastaliśmy. Za własne, bardzo duże pieniądze, przeżyliśmy koszmar, grożcy utratą życia i zdrowia. Fakt ten, został pisemnie potwierdzony przez rezydentów biura i to jrdyny plus współpracy. Zdecydowanie odradzam swoim znajomym korzystanie z usług biura.
Nie radzę nikomu korzystać z biura ponieważ nikt nie interesuje się losem pasażerów, którzy utkneli na lotnisku nw Tunisie. Panie wręcz są ordynarnr rzucając słuchawkami a w szczególności pani Rejent z działu produktu. Tak źle wychowanej osoby jeszcze nie spotkałem. Ludzie na lotnisku mnieli wsiąść do samolotu z usterką dotyczącą podcieku paliwa. Rezydenci również nie raczyli sie pokazać nie mówiąc o odebraniu telefonów, bo i po co, skoro już zarobili kasę. Nie polecam nikomu tego biura, ponieważ to że jest drogie to jeszcze ignorują swoich pasażerów. Ja już nigdy nie skorzystam z ich usług. Kogo to zainteresuje jstem w stanie podać więcej szczegółów Zbigniew Bućko adres e mail zbućko@o2.pl
Szanowni państwo. Właśnie wróciliśmy z utęsknionego urlopu niestety niezadowoleni. Nasi znajomi już wydzwaniają, a my nie potrafimy powiedzieć o swoich odczuciach po podruży. Dodatkowo nasze oburzenie potwierdziły opowieści innych wczasowiczów podrużujących z państwa biurem, którzy zachwalali pobyt w innych hotelach za niższą cenę, a wiele lepszą jakość. Nasze niezadowolenie z organizacji imprezy i jakości chotelu paraliżująco nieadekwatnej do ceny otrzymaliście Państwo FAX-em, czekamy na odpowiedź i dalszy dialog. Sylwia Krzysztof Kapałczyńscy
Pierwszy raz poleciałam z Eximem i zdecydowanie ostatni. Oferta oczywiście przereklamowana, niezgodna z prawdą, rezydentki bezczelne, zainteresowane jedynie sprzedaniem jak największej ilości wycieczek po cenie 100% większej niż w centrum miasta. NIE POLECAM!!!!!!
Prawda jest taka-samolot spóźnił sie 3 godziny-w stronę Egitu, wracaliśmy dwa dni później, z czego wcale się nie cieszyliśmy, ponieważ musieliśmy wrócić do pracy. Rezydentka była kompetentna, także przewodnicy polscy i bardzo mili. Zawiodłam sie na tym biurze podrózy, ponieważ myślałam, że jak już organizuje sie takie wycieczki, to terminu w trakcie pobytu sie nie zmieniają. No i nie byliśmy jednym turnusem, który wracał później lub przylatywał z opóźnieniem. Cała reszta była super i bez problemów- wycieczki i oferta z katalogu sie potwierdziła.
Początek wycieczki bez problemów, odlot czasowo, odbiór dokumentów na lotnisku w 15 minut, lot z małymi przeżyciami tj. Polacy wzięli trochę za dużo alkoholu na pokład i źle oceli swoje mozliwości. Lot spokojny obsługiwany przez egipskiego przewoźnika, poczęstunek bezpłatny na pokładzie, napoje podawane, raczej bez uwag. Transfer z lotniska 40 km w ok 2 godziny. poznałem wszystkie hotele na linii brzegowej Hurgada - Safaga i tak każdorazowo przy wycieczkach fakultatywnych, mimo że doliczany był ekstra transfer z Safagi. Pani rezydent pojawiła się na spotkaniu organizacyjnym , ale kicha, 20 minut przekazania informacji o wycieczkach, kilka zdań o hotelu, bezpłciowo. Wycieczki fakultatywne, lepiej nie mówić, Kair - piramidy 15 minut, zdjęcia, sfinks ok 15 minut zdjęcia, zaprzyjaźniona z przewodniczką perfumeria ok 40 minut, po 15 minut na meczet, i inne świątynie, obiad w cenie, na jakimś obskurnym statku, gdzie o tej samej godzinie zjawiły się 3 grupy i trochę miejsc zabrakło (polecam małe piwo w korzystnej cenie 7 dolarów), Safarii - pomyłka, sztuczna wioska Beduinów itd. porażka, no i zaczęło się powrót do domu. Informacja w momecnie zbiórki i zdania pokoi, że lot będzie póżniej ale nie wiedzą kiedy, bo coś tam...., zadzwonią do pokoju, to co znaczy że mam siedzieć i czekać aż ktoś będzie dzwonił ? ale oddali kluczyki do pokoju, pobyt przedłuzony o kilka godzin, a owrót zamiast o ok 2.30 o 22.00 informacja poprzez gońca, który do pokoju podrzucił kopertę. Od momentu pierwszej w piątek ok godz 14.00 więcej nie mieliśmy okazji zobaczyć nikogo z Exim Tours. Tylko kierowcy tzw wielojęzyczni. A lot zamiast do Katowic to do Warszawy, niby ze względu na awarię samolotu, analizujac nie jedno forum, to przwoźnicy Exim mają średnio 1 w tyg awarię samolotu i turyści lecą, jak los sprawi, Warszawa lub Kraków, przecież to to samo. ODRADZAM, zero profesjonalizmu, w dodatku połączone z kłamstwem.
Opieka rezydenta ograniczyła się jedynie do zorganizowania spotkania, na którym poinformował o wycieczkach.