W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Plaża Wielka Plaża o długości 13 kilometrów
Stare Miasto z murami obronnymi i widokiem na morze
Wyspa Ada Bojana znana z kitesurfingu i tawern
Plaże w zatoczkach z czystą wodą i klifami
Villa Ama jest niewielkim pensjonatem prowadzonym przez charyzmatycznego właściciela i jego dobroduszną żonę. Dogadać sie mozna z nimi trochę po polsku i troche na migi. W hotelu jedynie kucharz zna kilka zwrotów po angielsku. Jedzenie w hotelu jest smaczne. Kolacje skladają sie zawsze z zupy, ciepłego posiłku i ciasta. Niestety posiłki zawsze nakłada kucharz. Nie można dostosować porcji do swoich możliwości. Niechętnie dostawalismy dokładki. Położenie hotelu jest idealne dla ludzi, którzy cenią sobie spokój i jednocześnie chcą mieć blisko plażę. Dojscie do Wielkiej Plaży zajmuje 10-15min spacerkiem. Plaza przy hotelu Otrant jest zawsze pelna ludzi ale jest czysta. Piasek jest bardzo drobnoziarnisty i utrudnia leżenie na kocach przy najmniejszym podmuchu wiatru. Niestety samo Ulcinj jest miastem brudnym, pełnym żebrających dzieci. Na ulicach co chwilę mija się góry śmieci. Jest tylko kilka miejsc, z których można podziwiać uroki Czarnogóry. Drugi raz nie wybrałabym tego miejsca na spędzenie wakacji. Natomiast nie ze wzgledu na standard hotelu lecz z powodu niezbyt urokliwej miejscowości.
Czystość, pokoje codziennie sprzątane, klimatyzacja działa, bardzo wygodne łóżka,
Jedzenie smaczne ale monotonne, brak basenu, droga z hotelu do plaży jest usłana górami śmieci
Miejscowość idealna jeśli ktoś chce spędzić każdy dzień na plazy. Polecam jednak zabrać trochę więcej euro i skorzystać z wycieczek, taka fajna przerwa pomiędzy plazingiem i smazingiem
Blisko do plazy, internet osobny dla każdego pokoju, który przeważnie działał. Bardzo mili gospodarze.
Omlet codziennie na śniadanie może się znudzić. Niby all inclusive light ale bardziej jak 3 posiłki. Na obiad i kolacje zupa i drugie danie + owoce czasem ciasto od gospodyni. 1 dzbaneczek wina i tyle, trochę za mały wybór żeby nazywać to all inclusive nawet light ale pomimo tego jedzenie i tak było bardzo dobre. Jak za ta cenę to jestem zadowolony
Mile spędzone 10 dni. Generalnie polecam, choć jak wszędzie do drobiazgów można by się czepiać. Uroki przewyższają jednak wady. Posiłki syte, choć śniadania nieco monotonne. Właściciel pilnuje, żeby nie wypić zbyt dużo wina :-), ale nie co się tym przejmować.
Cisza, spokój
Brak polskiej TV, niezbyt przyjemny właściciel (ale to może kwestia gustu).
Nasz pobyt w Hotelu Ama był zadowalający. Czysto w pokojach, trzy posiłki dziennie, które były bardzo dobre, trochę monotonne śniadania, ale porcje jedzenia były w sam raz. Gospodarz stoi przy posiłkach za plecami i obserwuje, jest to trochę krępujące. Sama właścicielka bardzo przyjemna, pomocna, sprzątaczki też na wielki plus. Jedyną wadą hotelu- cisza nocna o \"20\". :) Okolica bardzo piękna, super widoki, blisko do morza. Polecam Fish Picnic oraz inne wycieczki fakultatywne. I ta cena, super! A co najważniejsze poznaliśmy fajnych ludzi, co jest najcenniejsze.
Cisza, spokój, czysto
brak basenu, brak leżaków
Byliśmy na przełomie czerwiec-lipiec. Jesteśmy bardzo zadowoleni, gospodarze uczynni, b.mili, posiłki świeże, urozmaicone ,bardzo dobre.W hotelu czyściutko. Do plaży chętnie przeszliśmy spacerkiem ok.10-15min, nie chcieliśmy dowozu. Do starego miasta taxi ok.5EUR, warto jechać. Ania i Rysiu
Hotel czyściutki, posiłki urozmaicone, świeże, bardzo dobre, gospodarze bardzo mili,uczynni, bardzo się starają
brak