1378 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Udogodnienia dla dzieci: basen ze słodką wodą, pokój i plac zabaw, miniklub (4-12 lat), animacje.
Tylko 600 m do hotelowej, piaszczystej plaży z łagodnym zejściem do morza.
Atrakcyjne położenie: w centrum Agadiru, ok. 500 m od sklepów i restauracji, ok. 15 km od pola golfowego Golf du Soleil.
Bogata oferta rekreacyjna: 2 baseny, 2 korty tenisowe, centrum wellness, sauna, hammam, masaże, zabiegi.
Bylem w tym hotelu w terminie 11 marzec 2007 do 18 marca 2008. Ogolnie polecam ten hotel, dobre polozenie, czysto, naprawde pochwala dla pan sprzatajacych pokoje, codziennie swieze reczniki, czysto, dobra lokalizacja hotelu, pokoje duze z balkonem z widokiem na morze oraz gore z fortem ktory jako jedyny przetrwal trzesienie ziemi w latach 60. Kelnerzy sprawnie obsluguja gosci w restauracji, posilki swieze, czyste talerze. W hotelu znajduje sie fajna restauracja na 10 pietrze z piekna panorama Agadiru. W hotelu znajduja sie 3 baseny... mysle ze kazdy znajdzie odpowiedni dla siebie. Hotel jest chroniony przez ochrone wiec nie kreca sie tam "dziwni" ludzie :) Ogolnie polecam ten hotel, lokalizacje oraz bardzo sympatyczna rezydentke Pani Marta M., zawsze na miejscu, zawsze do dyzpozycji turystow - osoba na wlasciwym miejscu. Jedyny minus to ze plaza obok hotelu jest oddalona okolo 500m oraz ze jest publiczna, wiec non stop podchodza jacys "sprzedawcy" ktorzy chca cos sprzedac :) Polecam, jezeli mialbym okazje pojechalbym do tego hotelu jeszcze raz.
Szczerze mówiąc byłam mile zaskoczona, kiedy przyjechałam na miejsce, ponieważ niektóre opinie internautów mnie przeraziły. Hotel, jak na Maroko, ma wysoki standard. Polska klasyfikacja - 3 gwiazdki. Recepcja nie jest może najpiękniejsza, a pokoje, chociaż też nie powalają, są duże i ładne. Był incydent, kiedy przyjechałam, pokojówki nie zdążyły jeszcze posprzątać wszystkich pięter, ale oprócz tego nie mam zastrzeżeń. W hotelu jest czysto, pokoje są codziennie sprzątane (nie widziałam ani jednego karalucha!), łóżka wygodne. Śniadania przepyszne, duży wybór (jajecznica, sałatki, słodkie bułki, dżemy, płatki na mleku itd.), obiadokolacje też niczego sobie, chociaż nieco gorsze od śniadań. Kelnerzy są mili, czasami wręcz natarczywi, oczywiście nie za darmo - trzeba dać napiwek... W Maroku dawanie napiwków jest na porządku dziennym i dostają je nawet sprzątaczki. Ja dawałam 5 dirhamów (ok. 2 zł). Basen czyszczony dwa razy dziennie, leżaki, parasolki darmowe. Obok basenu barek (trochę drogo, taniej i smaczniej na promenadzie). Oprócz tego w hotelu znajdują się dwie restauracje (jedna na 10 piętrze). Do plaży ok. 300 m. Jest specjalne dojście schodami, przy których Arabowie zachęcają do zakupu wycieczek i pamiątek. Jeżeli nie jesteście zainteresowani, olejcie ich, inaczej nie dadzą wam spokoju... Plaża duża (długość 11 km) i czysta, pilnowana przez masę policjantów. Obok plaży promenada, gdzie można smacznie i tanio zjeść (polecam koktajl Panache). Wracając do hotelu, od chyba 4 do 7 piętra nie ma balkonu. Jeżeli chodzi o komunikację, to jeżdżą tzw. Petit taxi, nie radzę korzystać z autobusów.
Jeżeli zabieracie do Maroka dolary, sprawdźcie z którego są roku, ponieważ nie wymieniają tych sprzed dwutysięcznego któregoś roku. Ja miałam z '93 i strasznie trudno było wymienić. Udało mi się dopiero w hotelu Kenzi Europa (obok Anezi).
Hotel zadbany, ładnie wyposażony, obsługa starała się być miła, ale są ogromne problemy z wymianą pieniędzy w hotelowym kantorze. Pokojówki dostają ogromny plus, zmieniają ręczniki codziennie, pięknie ścielą łóżka. Podczas tygodniowego pobytu nie odbyła się ani jedna animacja! Kelnerzy dosyć mili, ale największą uwagę zwracają na tych, którzy zostawiają najwieksze napiwki. Pokoje jak na dwie osoby są ok, trzem mogłoby być ciasno. Ładny widok z okna (5 piętro, okno nad wejściem), bardzo wygodne łóżka. Winda hotelowa żyje własnym życiem. Jedzenie dosyć dobre... na śniadania zazwyczaj to samo, ale smacznie. Obiady z dnia na dzień łączą sią: jeśli np. w poniedzialek była smażona ryba to we wtorek jest sałatka z kawałkami ryby z wczoraj ;) co nie zmienia faktu, że mozna się najeść, raczej bez ryzyka problemów żołądkowych. W hotelu nie ma zbyt dużo rozrywek.
Jak to bywa w tej części świata hotele standardem kuleją w porównaniu z Europą ale zdecydowanie to miejsce przebija to, co można zastać w Tunezji.Ooczywiście nie należy oczekiwać rewelacji ale lepszego miejsca, jeśli chodzi o Agadir, w zimie na północy Afryki, nie znalazłem. Oczywiście wyjazd 7 dniowy uważam za wystarczający, 2 tyg. to zdecydowanie za długo jak na to miejsce.
Mimo to polecam odwiedzić ten kraj, to miasto i hotel. Zapewne znajdzie się niejeden lepszy od tego.
Polecam Agadir na zimowy tygodniowy wypad. Warto wybrać sobie jakąś oferte w to miejsce.
Dla chętnych mogę podesłać kilka fotek z widokami miasta.
Położenie hotelu i sam hotel atrakcyjny, widok na ocean doskonały niemal z każdego miejsca, posiłki urozmaicone, obsługa miła i pomocna. Wieczorne animacje atrakcyjne, szczególnie dla dzieci, sport i rekreacja na basenie urozmaicona, animatorzy chetni do pomocy, ale nie narzucajacy się. Po urlopie w hotelu wróciłam wypoczęta i zrelaksowana. Polecam hotel szczególnie rodzinom z dziećmi, ale szukający spokoju i ciszy też znajdą tutaj swoje miejsce.
Spędziłam w tym hotelu wspaniałe ferie. Jechałam ze strachem po opiniach w internecie i byłam mile zaskoczona. Jedynie mebli można się przestraszyć, ale w pokoju było czysto, ręczniki wymieniane codziennie, jedzenie urozmaicone, zawsze można wybrać coś dla siebie. Jeżeli ktoś się nastawia na luksusy to musi szukać innego hotelu, ale jeżeli chce zwiedzać okolicę to miejsce do wypadów idealne - wszędzie blisko.
Co do organizacji: wszystko odbyło się idealnie, przyloty, wyloty, transfery co do minuty.
Hotel jest mało kameralny, ale zaletą jego jest fakt, że jest to najwyższy budynek w Agadirze (10 pięter - pozostałe od 1 do 4). W przypadku pokoi na wyższych piętrach (byłam na 9) z hotelu rozciąga się fantastyczny widok i jest usytuowany pod takim kątem, że chyba z każdego pokoju na wyższych piętrach widać ocean i przepiękną panoramę Agadiru i gór za nim. Obsługa natomiast miła na początku, po kilku dniach staje się zdecydowanie skupiona na wysokicha napiwków Niemców, Anglików i Francuzów i bywa, że ignorują Polaków. Polecam hotel (a w zasadzie Agadir) jako bazę wypadową dla osób lubiących wycieczki wynajętym autem. Rajska Dolina, Esauira, Tiznit (koniecznie w drodze "do" proszę jechać górską drogą!!!!), pozwalają popatrzeć na tę mniej turystyczną Afrykę rejonu.
hotel polozony w swietnym miejscu `,wspanialy widok na ocean i agadir,jedzonko swietne i urozmaicone obsluga bardzo mila,boze bron ten hotel przed staruszkami ze wsi ktorym nic sie nie podoba!!!
Bylismy w Hotelu Anezi 2tyg. Hotel powinien miec co najwyzej 3 gwiazdki (4 nadano mu w latach 60tych i tak juz zostalo niestety). Polozenie hotelu dobre - blisko do plazy i centrum (schodzi sie po stromych schodach, dla mlodych osob to nie problem, ale dla starszych pewnie tak).
Jedzenie dobre, ale obsluga bardzo slaba.
Animacja w tym hotelu prawie nie istnieje, jesli liczac sprzet grajacy przy basenie i kilku nudzacych sie animatorow (moze to kwestia terminu - bylismy wrzesien/pazdziernik).
Pokoje maja bardzo niski standard, lazienki to dramat.
Ogolnie z pobytu bylismy bardzo zadowoleni, ale nie jest to zasluga hotelu.
Anezi oceniam na 3/4 z 10pkt.
Bylismy w tym hotelu w II połowie sierpnia i hotel nas rozczarował.Najpierw zakwaterowali nas w pokoju o obnizonym standarcie w stosunku do tego co wykupiliśmy, dopiero na skutek interwencji rezydentki ,, łaskawie '' przydzielono nam pokój własciwy. Obsługa raczej mało miła czeka tylko na napiwki, czas oczekiwania np. na lunch ( mały wybór , najczesciej pizza lub spagheti) długi, pokoje z epoki Gierka, basen tylko z nazwy olimpijski i zimny animatorzy nudni, pod koniec pobytu nas łaskawie zauwazyli, zajmuja sie tylko panienkami na basenie, program zenujacy, jedzenie uwazam ,że jest ok choc po 2 tygodniach staje sie monotonne, pogoda taka jak nad Bałtykiem, niby jest 30 stopni ale zimna bryza od morza powoduje, że jest zimno, niebo na skutek wiatru zachmurzone przez wieksza częśc dnia, rzadko kiedy słońce swieciło przez cały dzień, okolica bezpieczna, plaza niezła, miejscami brudno, woda w morzu około 23 stopni (można popływać) wycieczki fakultatywne u rezydentów drogie ,ale uwazam ,że warto zobaczyć Marakesz , pobyt zaliczam do mało udanych, standard usług jest nizszy niz np. w Egipcie choc wiem ,że kazda ocena jest sprawa subiektywną , wiem ,ze w innych hotelach np. jedzenie było lepsze ale znów basen malutki i ciasno np. w Kenzi , trzeba samemu pojechac i przekonać sie , lepiej nie nastawiac sie na duzo a moze ktos sie rozczaruje pozytywnie , Maroko tak ale trzeba pamietać ,że osrodki turystyczne znajduja sie nad Atlantykiem tak ,że pogoda bywa zmienna dużo zachmurzeń i i silny wiatr od morza , który jest zimny.Życzę udanych wakacji, choć ja w najbliższym czasię tam nie pojadę. :-(
Brak suszarek i lodówek w pokojach!Hotel musiał być super w latach 80tych obecnie oczekiwania gości raczej sporo wzrosły wiec nie mozna go polecic bardzo wymagającym osobom,
Dojescie do plazy dośc kłopotliwe po wąskich schodkach,zejście do promenady tymi samymi schodkami z tym że o 19przejście jest zamykane i trzeba chodzic na około co wieczorem nie jest przyjemne.
Sama okolica Hotelu super,nie mozna sie nudzic,tym niemniej hotel ma sporo uniedogodnień
nie wiadomo za co 4 gwiazdki, klimatyzacja prawiewszędzie nie działa-stara, śmierdząca.nie opłaca się wybierać opcji all inclusive bo na obiady codziennie pizza, napoje-tylko podstawowe-brak soków, wódka maksymalnie rozwodniona, podobnie piwo, obsługa fatalna-nieuprzejma,3 razy musieliśmy zmieniać pokoje ze względu na fatalne warunki i zapach, na piwo w barze trzeba czekać ok 30 min, wystrój stary z lat 70.
DRAMAT!!!!!!!!!!!!!!!!!Miałem ochote wracac do Polski araz po przylocie
Hotel polecam osobom zdecydowanie malo wymagajacym, ogolne wrazenie srednie. wiecej informacji udziele na wiedzmy19@poczta.fm
Hotel czysty, z pieknymi widokami na ocean. Natomiast malo miejsca przy basenie, skrawek trawy, gdzie lezak przy lezaku. Do plazy przejscie dosc dlugie, ok.500m. Bylam w marcu i teraz plaza bardziej przypomina plac budowy niz ciche, przytulne miejsce do opalania. Bardzo fajnie, ze na plazy duzo miejscowych, co jest dosc ciekawe (nie jak w innych turystycznych miejscowosciach, gdzie sa sami turysci). Polecam wycieczki z miejscowymi biurami (na pewno przy przejsciu na plazy zaczepi was Marokanczyk i wreczy karteczke z opisem wcieczek- Marakesz , koniecznie!!!), sa o polowe tansze niz organizowane przez biura polskie a atrakcje takie same. Ogolnie, Agadir to duze miasto, czyli nie dla szukajacych cichego miejsca. Hotel Anezi dobrze komponuje sie wlasnie w to otoczenie.
Dołączam sie do poniższych wypowiedzi, że jedynym mankamentem tego hotelu jest wyżywienie. Przez tygodniowy pobyt stołowaliśmy się w restauracjach przy promenadzie w których bogaty był wybór ryb,owoców morza i innych wielu ciekawych potraw.
Bylismy na przełomie lutego i marca.Pogoda letnia.Mozna bylo sie juz kapac w Atlantyku.Hotel spełnił nasze oczekiwania.Czysto,codziennie czyste reczniki,obsluga miła,wyzywienie naprawde dobre i urozmaicone.Miasto nowoczesne,ludzie niezwykle mili i uprzejmi.Miasto bezpieczne o kazdej porze dnia i nocy.Ten pobyt zaliczamy do jednego z bardziej udanych.Polecam Agadir i hotel Anezi.
Zdecydowanie najsłabszą stroną hotelu jest wyżywienie.
Fantastyczna miejscowość, blękit nieba, biale apartamenty - luksus, sympatyczni ludzie na ulicach - klaniają się , pelni uśmiechu dla turystów, zgrabna mlodzież, ubrana wg najnowszej mody, piękne dziewczyny, urodziwi chlopcy, bary z uprzejmą obslugą, ladne butiki, palmy, palmy, kwiaty nawet w czasie naszej zimy, POLSAT nie do oglądania, bo nawala lącze sat., w Al Arabija TV wspaniale folklory, pokazy mody, piękne prezenterki/prezenterzy
hotel położony w pobliżu centrum i promenady.Duże wygodne pokoje,czysto,miła obsługa.Ręczniki zmieniane codziennie.Jedzenie bardzo dobre,szwedzki stół,urozmaicone menu,każdy mógł wybrać to co lubi.Obsługa bardzo miła,grzeczna.Nie mam zastrzeżeń.Wycieczki fakultatywne dość drogie,lepiej wynająć w pobliskim biurze bus z kierowcą,zwiedzać okolicę w małej grupie.Polecam wycieczkę do Tiznit(koniecznie górską trasą) i Essaouira,cudowne krajobrazy!
Tripadvisor