1376 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Mauzoleum Burgiby z piękną architekturą i ogrodem
Ribat z widokiem na port i Stare Miasto
Promenada nadmorska z palmami i tawernami
Plaże z jasnym piaskiem i łagodnym zejściem
Pobyt oceniam na plus. Hotel mały, kameralny. Pokój duży wymagający remontu. Ale nie jest to wada. Baseny w porządku, strefa dla małych dzieci też, zjeżdżalnie otwarte dwa razy w ciągu dnia. Blisko plaża chociaż wąska. Zejście do wody super, daleko wgłąb morza woda do pasa. Uprzejma, pomocna obsługa. Można porozumieć sie po polsku. Jedzenia dużo. W pierwszym dniu przeżyliśmy szok wchodząc na stołówkę gdy tłum walczył o talerze i ciężko było znaleźć wolny stolik. Jednak wystarczy zorientować się w których godzinach mniej osób przychodzi na posiłki i jest ok. Dużo lokalnego jedzenia które nie każdemu będzie smakowało ale każdy znajdzie sobie coś do jedzenia. To co nam podeszło bylo smaczne. Głodny nikt nie był. Każdego wieczora animacje prowadzone przez przesympatycznych animatorow. Najpierw mini disco dla dzieci potem inne atrakcje. Przez dzień gra w siatkę, rzutki, aerobik... Chętni do rozmów ciągu dnia podchodzili do nas pożartować. Dużo Europejczyków w tym Polaków Czechów i Słowaków oraz lokalnych. Lokalni obywatele nie dbają w ogóle o czystość, widać to na basenach i stołówce. Nie każdy z nich zauważał kosze na śmieci. Marnowali strasznie dużo jedzenia zastawiając stoły a po sobie pozostawiali syf.
Położenie. Blisko lotniska. Chociaż nie tego na którym lądowalismy. Można samemu wybrać się do centrum Monastiru autobusem za 1 dinara. Obsługa. Miła, sympatyczna, pomocna. Codzienne animacje. Genialni animatorzy. Jedzenie smaczne, w wystarczającej ilości.
Czystość.
Opinia o Bella Vista Family Resort Monastyr, Tunezja Spędziłem w tym hotelu 11 dni. Wybierając ofertę, zależało mi przede wszystkim na krótkim transferze z lotniska – tutaj jest to rzeczywiście ogromny plus, bo przejazd zajmuje dosłownie 2 minuty. Startujące samoloty w żaden sposób nie przeszkadzają w wypoczynku. Kolejną zaletą jest basen ze zjeżdżalniami dla dzieci oraz bliskość plaży – oba elementy wypadły naprawdę dobrze i to trzeba uczciwie podkreślić. Jeśli chodzi o standard, to należy pamiętać, że mówimy o tunezyjskich 4 gwiazdkach. Hotel zatrzymał się w czasie jakieś 15 lat temu. Korytarze z wykładzinami, które chyba nigdy nie były dokładnie czyszczone, wszechobecne śmieci i niedopałki – to niestety codzienny widok. Kolejny minus to wszechobecne palenie – goście palą wszędzie, także na korytarzach czy w przestrzeniach wspólnych, co znacząco obniża komfort. Struktura gości to w dużej mierze turyści z Libii i Algierii. Niestety, kultura zachowania pozostawia sporo do życzenia – ogromny bałagan przy posiłkach, jedzenie rzucane na stoły i podłogę. Obsługa stara się jak może, ale często jest bezradna. Szkoda, bo pracownicy – zarówno w restauracjach, barach, jak i animatorzy – to zdecydowanie jeden z największych plusów tego miejsca. Jedzenie – dość przeciętne. Zawsze można znaleźć coś dla siebie, głodni nie chodziliśmy, ale nie ma co liczyć na kulinarne doznania. Ratownicy przy basenie raczej zajmują się rozmowami i paleniem papierosów niż realną pracą. Ogólnie w hotelu czuć arabskie „olewactwo” – i nie jest to uprzedzenie, tylko fakt poparty porównaniem. Byłem w Tunezji już czterokrotnie i niestety Bella Vista wypada blado, zwłaszcza w zestawieniu z Egiptem, gdzie standard usług i podejście do turysty są znacznie wyższe. Czy wróciłbym tam ponownie? Zdecydowanie nie. Czy poleciłbym ten hotel komuś znajomemu? Również nie. Moja ocena to 3/6 – głównie za dobrą lokalizację, słońce, plażę, animatorów i obsługę barową. Podsumowując – jeśli ktoś przymknie oko na wspomniane niedogodności, to może odpocząć i nacieszyć się pogodą. Ale trzeba mieć świadomość, że zdjęcia w social mediach pokazują wersję mocno „podkolorowaną”, a rzeczywistość jest inna.
Na początku zaznacze, ze nie jestem osobą wymagającą, ale warunki jakie panowały w tym hotel są tragiczne! To , ze hotel przeżył juz swoje lata świetności to dla mnie żaden problem...natomiast warunki sanitarne jakie panują w hotelu to jakiś żart! Mieliśmy tyle szczęścia, ze w recepcji trafiliśmy na fajną Panią, ktora zaproponowała nam niewielką dopłatę za lepszy pokój...skorzystaliśmy... pokój był odświeżony i przestronny...natomiast nasi znajomi... dwie pary i obie pary mialy w pokoju karaluchy. Stołówka nie spełnia żadnych norm sanitarnych.... brud i syf a all inclusive to zbyt wielkie słowo dla tego hotelu.... brak talerzy... wieczne kolejki żeby dostać talerz... turyści z Algierii byli w stanie staranować ludzi stojących w kolejce po talerz... stoły brudne.... podłoga wiecznie klejąca i w śmieciach.... nawet jeśli stoły były przygotowane na kolacje to podłoga dalej pełna śmieci, papierow, wylanych soków i papierowych kubków.... kawa z brudnego expresu.... tylko 2 opcje czarnej kawy dostępne...reszta zaklejona... dla dzieci jedzenia praktycznie nie było.... jak w każdym nawet niskobudżetowym hotelu sa ewakuacyjne frytki i nuggetsy dla dzieci, ktorym nie smakuje lokalna kuchnia tak tu....były czasami tylko nuggetsy i to mocno spieczone...ale malo tego...stała Pani, która oddzielała porcje dzieciom.... 2 ssztmalych nuggetsów na talerz! Moje dziecko poprosiło o więcej sztuk to zostało wyproszone z kolejki . Bar przy plaży.... wieczna kolejka a tamtejszą ludność dostawała wszystko bez stania bo jak to powiedziala obsługa....oni siła ich friends! Lokalsi robili niesamowity bałagan....wszędzie.... jedynym miejscem, gdzie było ladnie to plaża.... codziennie braliśmy taxi spod hotelu i jechaliśmy do Sousse lub Monastiru zeby nie siedziec w tym syfie.... obsługa hotelu miła, animatorzy zaangażowani...ale pewnych rzeczy sami nie byli w stanie przeskoczyć... odradzam wyjazd do tego hotelu .... pierwszy raz trafiliśmy na tak obskurne warunki . Zdjęcia na stronie całkowicie odbiegają od tego co klient zastanie na miejscu
Plaża
Wszechobecny brud i robactwo, słabe wyżywienie, brak talerzy, brudne podłogi, kałuże wody przy basenach, klejąca sie od brudu winda
Pobyt mimo dużych niedogodności wspominam dobrze, ale nie poleciałbym go osobom wymagającym. Byliśmy z 3 dzieci i dostaliśmy pokój w boczym skrzydle z widokiem paskunym na zaplecze sąsiedniego hotelu do tego 24h na dobę hałas z klimatyzacji hotelu obok że w nocy nie dało sie spać, jakby ktoś ciągle za oknem kosił trawę. Żądaliśmy zamiany ale pani na recepcji spławiła na tekstem ze nie ma innych pokoi bo jest szczyt sezonu. Pokoje dostaliśmy dwa połączone przjesciem wiec mieliśmy 2 łazienki, 2 toalety. Pokoje czyste,sprzatne codzienne,pościeli, ręczniki zmieniane. Baseny bez szału jeden ze zjeżdżalniami dla starszych dzieci w którym woda była zimna i mętna od nadmiaru chyba cholru. Głęboki basen woda ciwplejsza ale też mętna ze nawet nie widać było bardzo dna ...mnie brzydziło pływanie w takiej wodzie. Do tego pełno Muzułmanek kapiących sie w tych zabudowanych mocno strojach w których wszędzie chodziły. Plaża fajna, czysta, strzezona bardzo przez ochroniarzy. Zdążały sie meduzy małe jak były większe fale. Leżaków dość sporo. Materace całe nie dziurawe. Jeżeli chodzi o jedzenie to nie dało się być głodnym. Śniadania monotonne szczególnie brakowało mi owoców. Były tylko przy kolacji i lunchu. Kolacje różnorodne, mięsa, ryby. Dla dzieci spaghetti, nugestssy, hamburgery, nie było frytek. Plus ze drinki, wino w barze przy lobby podawnawe byly w szkle a nie plastikach. Personel miły, uprzejmymy, starali się jak mogli choć hotel był przepełniony. Na stołówce brakowało sztućców, talerzy. Trzeba było chiwle zaczekać jak będą czyste. Ogólnie stoliki nie były czyste. Resztki jedzenia pod stołami. Podział był na Europejczyków i nie wiem mMuzułmanów. My mieliśmy fioletowe opaski a dzieci białe, natomiast oni czerwone. Ale w gruncie rzeczy o nas bardziej dbali. Animacje dla dzieci codziennie takie same, głośna muzyka ze nie słyszało się własnych myśli. Dla dorosłych też szału nie było. Nawet nie warto bylo siedziec i patrzeć na to. Ogolnie hotel jak na taką cenę przyzwoity. Aczkolwiek moze poza sezonem jest lepiej. Kelnerzy uprzejmi, za napiwek rezerwowali stoli na śniadanie obiad czy kolacje. Brakowało mi zachowania czystości na stołówkach, przy basenach. Szyby w restauracji czy windzie brudne tak jakby ktoś ich nie myl od nowości....Wypoczęłam ale musiałam sie sama siebie podczas wyjazdu przekonywać ze nie jest tak źle ze jest słońce morze l, baseny jest coś jeść wiec nie ma co narzekać. Ale nie jest to hotel w którym wypoczęłam... Nie wricialabym do niego już ani nie polece go nikomu.
Bliskość od lotniska, fajna plaża, bardzo duże kapielsko z płytka woda. Dobre jedzenie zwłaszcza lunch w barze przy plaży. Miły personel. Dobre WiFi w lobby ale łapał też czasem w okolicach basenów. Sprzątane pokoje. Brak robactwa. Jeszcze na plus byl basen kryty otwarty od 10 do 18 woec jak było za gorąco można było pójść porywać na krytym.
Brudno w restauracji w której serwowowno posiłki, pokoje z pasukdym widokiem na zaplecze sąsiedniego hotelu, hałas, mętna woda w basenach, brak czystych talerzy, sztućców. Kolejki po niektóre potrawy. Powtarzające sie, monotonne animacje.
Jeśli ktoś potrzebuje luksusów to nie powinien wybierać tego hotelu, hotel skromny, my akurat trafiliśmy czysty pokój, łazienka znośna jak na "Afrykę", już ktoryś raz byliśmy w Tunezji, wiec nie ma co oczekiwać cudów. Pokoje sprzątane, woda uzupełniana, zmieniane ręczniki jeśli poprosisz. Jedzenie ok, każdy znajdzie coś dla siebie. Nie narzekaliśmy na jedzenie, jedynie na kolejki, które tworzyli "tubylcy" z Algerii i Libii. Stołówka przez nich wyglądała jak chlew, stoły zafajdane, oni nie potrafią się zachować, biorą jedzenia jak by nigdy w życiu nie widzieli albo ktoś miał by im je zabrać. Marnowanie jedzenia. Nie są nauczeni szacunku do jedzenia, czystości. (...) (nie jestem rasistką!, ale niestety nic dobrego nie mogę o nich powiedzieć). Brali po 10 talerzy, z których aż się sypało, przez co kolejki się tworzyły przy posiłkach. i dosłownie godzinę po śniadaniu już stali w kolejkach do naleśników czy pizzy w snack barze przy plaży. nie można się było "dopchać" bo wszedzie było ich pełno. Obsługa sama była zdenerwowana na taki stan rzeczy i wydzielali im talerze i szklaneczki. Zazębiliśmy się akurat 2 dni z "ichniejszym" towarzystwem, a potem już było spokojnie i na basenach i w restauracji. Napoje, drinki dostawaliśmy w szkle (po jednorazowym napiwku), ale ogólnie były w plastikowych i papierowych kubkach. Animatorzy mogliby bardziej zachęcać do zabawy, ale dawali radę, animacje dla dzieci głównie "arabskich" bo było ich chyba najwięcej. Dla dorosłych średnie. My pojechaliśmy tam ze względu na słońce i żeby wypocząć w ciepełku. Morze i słońce wynagradzaly te niedogodności. Plaza krótka ale piaszczysta nie ma żadnych skałek czy kamieni, czasem pływały meduzy które parzyły, ale nie było tragedii (tubylcy smarowali poparzenia pomidorami). Niestety jak się wybiera w podróż do Egiptu czy Tunezji to trzeba liczyć na towarzystwo mniej "europejskie". My płaciliśmy za wycieczkę niewielkie pieniążki, ale jak miałabym wydać 2 razy tyle to niestety nie byłabym zadowolona, a tak to jaka kasa takie warunki (jak dla nas naprawdę nie było źle). super sprawą jest dojazd do hotelu (1 minuta) właściwie można przejść z lotniska te 300m na pieszo :), hałas samolotów praktycznie żaden, jakoś nie było ich słychać. Dojazd do Monastiru pociągiem (stacja naprzeciwko hotelu za 0,80 dinara - jakaś niecała złotówka, do Souse 2 DN czyli też grosze). Monastir fajnie zobaczyć, jednak Souse już nie polecam. Zjeżdżalnie dla dzieci czynne. Brodzik dla mniejszych dzieci z zadaszeniem od słońca, basen dla dzieci ze zjeżdżalnią, duży dla dorosłych głęboki, w miarę czysty, choć przez zachowanie arabów niestety walały się kubeczki po napojach i serwetki. Obsługa naprawdę się starała zeby goscie byli zadowoleni.
Morze i piękna pogoda
Zbyt wielu "tubylców"
Cały pobyt w hotelu oceniam na Plus. Przy koszcie wycieczki 8 tys na dwoje dorosłych i dwójkę dzieci nie można wymagać cudów. 4*. Porównywalne do Turcji. Jeśli ktoś chce czegoś więcej to musi szukać 5* Hotel posiada piękną plażę - jedyny minus to parzące meduzy w morzu,. Fajne baseny - jednym minusem jest brak brodzików przed wejściem do basenu aby opłukać stopy, szczególnie w basenie dla dzieci że zjeżdżalniami przez co woda nie jest za czysta. Jedzenie dobre aczkolwiek trochę monotonne, rzadko pojawia się coś nowego.
Super obsługa, kelnerzy, animatorzy na duży plus. Położenie przy samej plaży. Mega bliski transfer z lotniska 5 minut. W hotelu nie słychać lotniska. Leżaki zawsze dostępne czy to przy basenach czy plaży.
Hotel dość stary, wymaga remontu. Na korytarzach stare wykładziny. Trochę słabo to wygląda. Pokoje ok, łazienki wymagają na pewno odświeżenia. Słabe animacje wieczorem ale tak jak pisałem wcześniej przy takiej cenie nie można tego wymagać
Pobyt bardzo udany. Pokoje z klimatyzacją co dzień sprzątane. Hotel może nie najnowszy ale obsługa bardzo miła i pomocna. Między posiłkami dostępne przekąski w barach zewnętrznych. Jedzenie bardzo smaczne, lód z wody filtrowanej więc nie trzeba się obawiać. Przez cały dzień animatorzy zachęcają do aktywności: siatkówka, piłka wodna, tenis stołowy, draft, aerobik w wodzie itd. wieczorem pokazy i dyskoteka.
Basen zewnętrzny oraz basen ze zjeżdżalniami Gdy temperatura doskwiera można się schłodzić w basenie krytym. Hotel przy plaży ciepłego morza. Można spacerować plażą podziwiając zachód słońca.Wystarczająca ilość leżaków i parasoli.
Można trafić na pokój od strony wentylatorów klimatyzacji sąsiedniego hotelu. Basen zewnętrzny od połowy ma 2 m i większość kąpie się na płytszej połowie.
Pobyt bardzo udany, chociaż zdarzały się lekkie mankamenty, ale i tak bawiliśmy się świetnie. Wszyscy zadowoleni,a byliśmy większą ekipą.
Lokalizacja blisko pięknej, piaszczystej plaży. Jedzenie - każdy dla siebie coś znajdzie. Pokoje czyste, sprzątane regularnie, chociaż część z nich wymaga odświeżenia, ale generalnie to ok. Najlepsi są animatorzy, organizują ciekawe gry i zabawy, są życzliwi i uśmiechnięci, świetni ludzie, dobrze wykonujący swoją pracę.
Strasznie długo czekaliśmy na pokoje. Reszta ok.
Pobyt w tym hotelu był rewelacyjny . Hotel bardzo fajny .Pokoje codziennie sprzątane -ręczniki dziennie wymieniane .Jedzienie bardzo smaczne i duży wybór . Nie brakowało nigdy niczego . Przekąski w barach o wyznaczonych godzinach bardzo dobre . Animacje prowadzone zarówno w ciągu dnia jak i wieczorem . Animatorzy pierwsza klasa -robią dobrą robotę . Obsługa hotel miła i bardzo pomocna . Plaża czysta z dużą ilością leżaków .
Plaża ,animacje .blisko do centrum
Bardzo dużu Tunezyjczyków, którzy wszedzie zostawiaja jedzenie, dywany brudne, czuc kurz, do dywany sa zamiatane, a nie odkurzane...na stołówce przepełnienie, braki talerzy, jednak jedzenia było sporo...do snack barow dlugie kolejki, waska plaza....pierwsze wrazenie nie było zbyt fajne, jednak mimo wszystko dobrze spedzilismy wakacje. Zjeżdzalnie czynne w wyznaczonych godzinach.
Pokój czysty, codziennie sprzątany, woda butelkowana uzupełniana na bieżąco, ręczniki wymieniane. Łazienka niestety wymaga remontu, słaba klimatyzacja. Odpowiednia jakość w stosunku do ceny
Fantastyczni kontaktowi animatorzy, dużo animacji dla dzieci i dorosłych, Miła obsługa Hotel przyjazny dla rodzin z dziećmi Blisko lotniska
kuchnia mało urozmaicona, chaos w części restauracyjnej
Źle brudno wszędzie , hotel nie powinien mieć 4gwiazdek a zaledwie 2
Nie ma
Brudno, złe jedzenie brak talerzy
Pokoje czyste. Codziennie sprzątane. Pół pobytu to jakiś dramat. Najechało się "dziczy" z sąsiedniego kraju to wtedy kelnerzy nie wyrabiali się ze sprzątaniem stolików na śniadanie, obiad czy kolację, jak dzicz pojechała to już było ok. Stolik zawsze jakiś wolny był. Wieczorne atrakcje praktycznie te same. Lepiej wieczorem wybrać się na spacer po plaży niz oglądać ciągle to samo. 2 zjeżdżalnie dla większych i 2 dla małych. Drugi raz już tam się nie wybiorę.
Bezpośrednio przy plaży.
Dużo.
Ogolnie hotel wymaga remontu. Jest brudny Do pokoju 4os nie mam zastrzeżeń. Obsługa, animatorzy, kelnerzy.... na plus. Wystarczająca ilość leżaków przy basenie i na plaży. Śniadania monotonne, obiady i kolacje super, duży wybór, każdy znajdzie coś dla siebie. Codziennie jakieś nowe potrawy.
Jedzenie, obsługa, czysta plaża
Brudno
Pobyt w hotelu oceniam jako udany. Hotel w porządku, czysto, jedzenie bardzo dobre.
Bliska odległość od lotniska, atmosfera panująca w hotelu.
Jedyna wada aczkolwiek nie przeszkadzało mi to to łazienka, która prosi się o remont.
Hotel ma już swoje lata i nie zmieniło się w nim wiele od 2008 roku, kiedy to pierwszy raz miałem okazję tam być z rodzina. Dobudowano jedno skrzydło po prawej strone. Standard, klimat, gościnność na tym samym poziomie. Nie jest idealnie, ale jest w zupełności akceptowalnie... szczególnie gdy masz małe dzieci. Nie jest to blink, blink jak z Dubaju. Bliżej mu do polskiej agroturystyki jednakże z pełnym all inclusive. Pokoje sprzątane są codziennie. W trakcie sprzątania przynoszone są do pokoi butelki z wodą. W pokojach są małe lodóweczki. Chłodzą lekko. Baseny czynne są od 10:00 do 18:00. W przypadku małego basenu (niebieska ośmiornica ze zjeżdżalniami dla maluchów) na godzinę przed zamknięciem wyłączana jest woda polewająca zjeżdżalnie. Bardzo trudno wtedy z nich zjeżdża się dzieciom do tego część z nich jest zbyt gorąca. Animacje dla dzieci (rysowanie / gry planszowe itp) czynne są w wyznaczonych godzinach - pokrywających się z dostępnością zjeżdżalni na basenie. Jeśli Twoje dziecko ma wybiórczość pokarmową - to na śniadanie jajko sadzone. Na obiad i kolację sam makaron. Do tego masz jeszcze pizza oraz płatki śniadaniowe. Przy basenie dostępne naleśniki, pizza, coś a la hamburgery (mięso w grilowanej bułce wraz z sałatką) Gorąca kawa, herbata jest tylko do śniadania. Brakuje jej do obiadu, kolacji w samej restauracji. Jeśli jesteś smakoszem dobrej intensywnej herbaty - to zabierz ją ze sobą. Od 20:30 do 21:30 jest czas na Mini Disco. Codziennie ta sama playlista utworów z aktywnością ruchową dla dzieci. Po 21:30 zaczyna się jakieś przedstawienie / show dla dorosłych. Nam w dwa pierwsze wieczory trafiło się karaoke i to był koszmar. Polskie disco polo śpiewane przez osobę, która powinna mieć zakaz śpiewania czegokolwiek - nawet sto lat na urodzinach u cioci. Do tego wszystko głośniej niż odrzutowy samolot startujący z sąsiadującego lotniska. Zamykanie drzwi balkonowych nic nie pomogło. Pamiętaj o zabraniu ze sobą Euro - bo trzeba zapłacić gotówką podatek turystyczny. Przy recepcji dostępny jest kantor wymiany walut. Na terenie hotelu jest darmowe WiFi. Netflixa/YouTube sobie nie pooglądasz. Bardziej nadaje się on do wysyłania wiadomości messengerem/whatsupem że dotarłeś i wszystko jest OK. Zbyt dużo smartfonów na przepustowość łącza. Realnie z internetu można było skorzystać po 24:00 gdy większość osób już spała. Zasięg WiFi dostępny nawet spod basenu. Najlepiej internet działał w lobby na przeciwko recepcji. Ping na poziomie 2300 milisekund... bardzo często brak odpowiedzi na ping. Przy recepcji jest mały sklepik. Kupisz w nim podstawowe produktu. Gdyby czegoś brakowało - to można pieszo przejść się na lotnisko - tam też są kolejne sklepiki. Przy basenie jest sklepik w którym kupisz dmuchane zabawki do wody, koszulki, czapeczki i inne pamiątki. Na początku sezonu wakacyjnego (czerwiec) klimatyzacja w pokojach jest wyłączona. W tym roku ze względu na wysokie temperatury w Tunezji klimatyzacja w pokojach już jest włączona. O telewizji hotelowej zapomnij. W moim pokoju był analogowy telewizor kineskopowy totalnie rozregulowany. Po ponownym zaprogramowaniu kanałów wszystko śnieżyło i w praktyce nie dało się włączyć jakiegokolwiek kanału z bajkami dla dzieci. Jeśli dziecko musi oglądać jakieś bajki, to trzeba je zabrać ze sobą. W przypadku wyboru dużych pokoi rodzinnych balkon ma wtedy jakieś 30cm głębokości. Wybierając pokój z widokiem na morze z dużym prawdopodobieństwem otrzymasz pokój z widokiem na baseny - a to oznacza, że będzie bardzo, ale to bardzo głośno do 23:00. Jeśli wybierasz wakacje z lotem do Monastiru - to z lotniska do hotelu można przejść w klapkach. W przypadku lotu na lotnisko Enfidha - to dojazd autokarem w raz z tourne po innych hotelach zajmuje z godzinkę czasu. Jest to akceptowalne. Gorzej z powrotem. Jeśli masz lot powrotny do Polski z lotniska Enfidha np. o godzinie 07:20 to autokar wiozący Ciebie na to lotnisko przyjedzie już o godzinie 03:50. W naszym przypadku lot czarterowy był obsługiwany przez ukraińską linię lotniczą. W 80% przypadków usłyszysz język polski. Po dwóch/trzech dniach pobytu w praktyce odpuścisz sobie próby mówienia po angielsku.
Jeśli planujesz spędzić z dziećmi tydzień na basenie z okazjonalnym wyjściem na plażę to hotel jest OK.
W sezonie 2025 brak frytek dla dzieci przy basenie. W ubiegłym roku frytki były. Bardzo głośna muzyka puszczana wieczorem. Zagłusza ona samoloty startujące z lotniska sąsiadującego z hotelem. Podczas naszego pobytu muzyka ta była puszczana po 23:00 przez co trudno było zasnąć w pokoju. Po 12 czerwca 2025 przy wzroście ilości osób odwiedzających ten hotel była już walka o wolne szklanki do kolacji. Jedzenie zaczęło zaczęło wyraźnie szybciej znikać niż kilka dni wcześniej.
Hotel super, szczególnie patrząc na stosunek jakości do ceny. Bardzo dobre jedzenie. Pokoje lekko nadgryzione zębem czasu, ale czyste i jest w nich wszystko, co niezbędne. Plaża tuż obok, pokój mieliśmy tak usytuowany, że z łóżka widać było morze. Animacje średnie, ale to akurat nie było dla mnie priorytetem.
Pobyt oceniam dobrze ze względu na miejscówkę hotelu i na animatorów. Wymaga remontu i zmiany menu na bardziej europejskie .
Organizacja i zajęcia ( animatorzy)
Chaos który panuje na stołówce to najsłabszy punkt tego hotelu.
Hotel Le Soleil Bella Vista Resort to totalne rozczarowanie. Już od pierwszego dnia uderzył nas brud panujący na korytarzach – wszędzie pety, papierki, a nawet… kupa w windzie, której nikt nie sprzątał przez długi czas. Czystość w tym obiekcie to żart – podczas śniadania brudne stoły, talerze i szklanki, a obsługa sprawiała wrażenie, jakby była zupełnie obojętna na ten bałagan. Sytuację pogarszali goście z Algierii, którzy zachowywali się skandalicznie – pchali się wszędzie, nakładali sobie góry jedzenia, którego i tak nie jedli, a resztki zostawiali na stołach lub wyrzucali do śmietników. Ich zachowanie przypominało walkę o przetrwanie, a nie wakacyjny relaks. Klimatyzacja? Tylko z nazwy. W częściach wspólnych nie działała w ogóle. W pokoju niby była, ale jej działanie było praktycznie nieodczuwalne – ciężko było mówić o jakimkolwiek komforcie w takim upale. Jeśli szukasz miejsca do wypoczynku, gdzie będziesz się czuć komfortowo i bezpiecznie – omijaj ten hotel szerokim łukiem. Jedyny pozytyw? Widok na morze. Ale to zdecydowanie za mało, żeby zrekompensować całą resztę tej katastrofy.
Na plus animatorzy oraz obsługa barów która dwoiła sie żeby spróbować ogarnąć ten chaos ...
Ogólnie ok, najlepsze wrażenie robi obsługa (z kilkoma wyjątkami). Lokalizacja super, z lotniska można iść pieszo, prywatna plaża względnie czysta i strzeżona. Trochę mało leżaków
Lokalizacja, miła obsługa, wieczorne zabawy, animatorzy
Słabo czyszczone baseny, przy zjeżdżalniach mętna woda, że nie widać dna na 0.9m. W dużym basenie, na środku wielka zielona plama. Serwis sprzątający pokoje mega słaby. Lustra brudne, ręczniki zabierali czasami o 10:00 a oddawali czyste o 16:00 także pół dnia nie masz się czym wytrzeć po kąpieli przed obiadem. W pokoju codziennie czegoś brakowało. Największy minus dla pizzermana.l z restauracji. Jest niemiły, kroi pizze na 2x2cm daje 2szt na talerz i zawsze ma problem jak chcesz więcej
Tripadvisor