1667 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Playa de la Arena - publiczna, piaszczysta plaża z ciemnym wulkanicznym piaskiem ok 400 m od hotelu, łagodne zejście do morza.
Świetne położenie: ok. 300 m od centrum Peurto Santiago, ok. 150 m od sklepów i barów.
Ok. 3 km od najwyższych na wyspach Kanaryjskich klifów Los Gigantes.
Idealne miejsce zarówno dla osób aktywnych jak i chcących solidnie wypocząć.
Bardzo udany pobyt, pomocny cały personel, począwszy od recepcji bo restauracje. Jedzenie bardzo dobre, świeże i smaczne, może nie był szeroki wybór ale każdy spokojnie mógł znaleźć coś dla siebie
Posiłki, pomocny i miły personel mimo że bardzo ciężko pracujący
Brak
Hotel ma duży niewykorzystany potencjał. Budynek jest spory, części wspólne bardzo zadbane. Wątpliwości budzi już sam apartament. Nasz miał dwie sypialnie, pokój dzienny i łazienkę. Na pierwszy rzut oka był przestronny i wygodny ale ściany bardzo brudne, meble są bardzo stare i wyglądające jakby miały zaraz się rozpaść. W pokoju roiło się od mrówek były wszędzie, najwięcej w łazience i w szafach. Z szaf przez to nie dało się korzystać. Po zgłoszeniu otrzymałam odpowiedź że pewnie ktoś, kto mieszkał w pokoju przede mną trzymał tam jedzenie dlatego przyszły mrówki. Podczas pobytu pokój tylko raz był "posprzątany" tzn. została zamieciona podłoga. Ręczniki ani razu nie zostały wymienione, do łóżek nikt się nie dotykał. Jedynie codziennie opróżniano kosz na śmieci. Okno balkonowe się nie zamykało na zatrzask. Z trzech klimatyzatorów działał tylko jeden. Bar przy basenie to jakaś kpina. Jak nie zapłacisz kaucji (tylko w gotówce) za kubek to się nie napijesz niczego. Wybór napojów minimalny. Jedyne przekąski to suche pieczywo tostowe i owoce. Ogromny plus za jedzenie w restauracji, nigdy niczego nie zabrakło a wszystko było przepyszne. Położenie hotelu rewelacyjne, wszędzie blisko. Hotel z całą pewnością nie zasługuje na cztery gwiazdki,
Hotel położony w bocznej, spokojnej uliczce blisko plaży i centrum. Bardzo dobre jedzenie w restauracji głównej. Zadbane powierzchnie wspólne.
Bar przy basenie bardzo ubogi, trzeba płacić kaucję za kubek i nosić go za każdym razem ze sobą. Pokoje niesprzątane, nie wymieniane ręczniki, mrówki w pokoju.
Hotel starszego typu, ale dbałość o czystość i porządek przez personel obiektu i codzienne sprzątanie apartamentu wynagrodziło nieco starszą infrastrukturę budynku. Jedzenia dużo, ilości wystarczające.
Czysto, przestronnie, przemiła , pomocna obsługa, jedzenia dużo, wiele ciepłych posilków, dobra lokalizacja.
Hotel będzie wymagał remontu.
Wszystko ok poza jedzeniem,codziennie jeden rodzaj sera żółtego na sniadaniei kolacje,zero urozmaicenia,caly tydzirn to samo w kółko
Obsluga bardzo mila,czysto,animatorka Elena-świetna z poczuciem humoru polożenie,wszedzie blisko,piękna okolica
Jedzenie
Duży pokój z balkonami z pięknym widokiem, wygodne łóżko, czysto, często sprzątany, praktycznie codziennie wymieniane były ręczniki, miła obsługa, piękna okolica, czysty basen, dużo leżaków, bar
Czystość, obsługa, lokalizacja, 2 minuty piechotą do sklepu i 5 minut do plaży, siłownia, basen, bar na basenie z napojami i jedzeniem
Jedzenie średnie, często podawano te same dania, mało przyprawione, czasem lekko zimne
„+” Oceniam pobyt w hotelu na dobry. Codzienna wymiana ręczników, sprzątanie pokojów. Świetny personal hotelu. Bardzo dobra lokalizacja . Czystość hotelu „-„ Nie polecam ten hotel dla rodzin z dziećmi. Byliśmy z dwójką dzieci 1.5 i 4.5 roku życia . Z atrakcji dla nich tylko basen. .
Personal. Czystość. Jedzenie.
Brak klimatyzacji ma barze . Brak sali zabaw dla dzieci. Stolik do Ping ponga do wymiany.
Lokalizacja hotelu idealna. Piękna okolica wszędzie blisko. Pokój był ładny, codziennie sprzątany. Jedzenie lekko monotonne, ale dobre. Animacje jak dla nas trochę słabe. No i szklanka za 1 euro przy barze.
Lokalizacja, ładny i czysty.
Słabe animacje i brzydki zapach przy barze, mieli jakiś problem z wentylacją.
Duże pokoje, sprzątane codziennie, bardzo miła obsługa hotelu. Sam hotel swoje lata świetności ma za sobą natomiast nie było tragedii. Jedzenie donoszone na bieżąco więc nigdy nic nie brakowało chociaż jego smak pozostawiał trochę do życzenia.
Blisko oceanu, miła obsługa czyste pokoje
Basen zamykany o 19 tak samo jak wejscie na taras na dachu, dziwny zapach na parterze
Pokój czysty, dobra lokalizacja hotelu, przemiła obsluga
Wszystko funkcjonuje, Bardzo dobra organizacja hotelu, uprzejmość obslugi
Nie zauwazylem
Bardzo dobry hotel, duże i wygodne pokoje, miła obsluga, dobre wyżywienie. Nie rozumiem naprawde poniższe niegatywne opinie.
Płożony bardzo blizko plaży la Arena, 5 minut na pieszo, centrum miasta, sklepy, restauracje
Hotel raczej z tych starszych. Ale bardzo czyściutki i zadbany. Obsługa przemiła. Jedzenie smaczne,każdy znajdzie to co lubi
Zaletą jest położenie w dobrym punkcie i na zwiedzanie i bliziutko do plaży. Widoki przepiękne
Hotel lata świetności ma już za sobą wg mnie jego kategoria **** jest zdecydowanie na wyrost maximum dałbym 2,5 gwiazdki. Przyjmować gości w tak słabo wyposażonych i mało schludnych pokojach to duże nieporozumienie - za taką cenę wycieczki! - taka była tez opinia innych turystów, których tu poznaliśmy. Tu i tam popękane płytki podłogowe zarówno w holu jak i w łazience, postrzępiona wykładzina na korytarzach i to na każdym pietrze. W basenie tez duże ubytki w płytkach co sprawia wrażenie brudnego. W barze białe krzesła raczej juz szare, fotele z popękaną tapicerką. W łazience stara armatura., wanna z foliowym parawanem i podgnitymi drzwiami. Pokoje słabo wyposażone., w salonie komoda i mały stolik kawowy bez dodatkowych krzeseł (u nas sofa była rozłożona, bo spał na niej syn). W sypialni jedna szafa z drążkami i trzema półkami łóżko podwójne złożone z dwóch osobnych. Za małe poduszki, a do przykrycia coś w rodzaju białych narzut. Najbardziej obskurny hotel w jakim byłem w ostatnim czasie. Zdecydowanie nie polecam!!!
Obsługa. Lokalizacja i widok na ocean.
Basen, pokoje, łazienka, wyposażenie
Słaby hotel, który nie zasługuje na 4 gwiazdki. O ile pokój był urządzony w bardzo podstawowy sposób, ale dość przestronny, to największe zarzuty dotyczą restauracji - niewielki wybór jedzenia, zdarzało się, że niektóre potrawy były zespute. Nie zachwyca również basen - jest niewielki i dość głęboki - zaleta jest taka, że kąpie się w nim mało osób, więc jeśli ktoś umie i lubi pływać, może kilka rundek zrobić.
Położenie - co prawda trochę na uboczu, ale w niedalekiej odległości znajduje się czarna plaża, sklepy, restauracje. Miejscowość niewielka, dla jednych to zaleta, dla innych wada.
Jedzenie poniżej oczekiwań, stare meble, mały i głęboki basen.
Hotel niby 4-gwiazdkowy, ale poza tym, że taki ma opis, nic na te 4 gwiazdki nie wskazuje. Stary, zaniedbany, wyposażenie b. podstawowe, basen niewielki i raczej dla osób umiejących pływać - dość szybko robi się głęboko. Wchodząc, trzeba uważać, żeby się nie skaleczyć o odpadające płytki. Plusem jest to, że, przynajmniej we wrześniu, korzystało z niego mało osób, może właśnie dlatego, że służy raczej do pływania niż do pluskania się. Jest ratownik, to też duży plus dla hotelu. Obok maluszki mogą korzystać z brodzika. Obsługa w restauracji i w barze b. miła, natomiast recepcja specjalizuje się w odmawianiu. Pytaliśmy o lunch boxy - mieliśmy ofertę all inclusive, ale wyjeżdżaliśmy na wycieczki, zazwyczaj kiedy się zgłasza prośbę o jedzenie w zamian za śniadanie/lunch/kolację, dostaje się zestaw kanapek/przekąsek - tu mówią jedynie, że można sobie kupić w restauracji. Jedzenie to oddzielna kategoria - to że wybór średni, można wybaczyć - ostatecznie były zawsze dwa rodzaje mięsa, ryba, warzywa, dodatki - jeśli ktoś bardziej zwraca uwagę na jakość, to się rozczaruje, ale jeśli chce tylko zaspokoić głód, znajdzie coś dla siebie. Niedopuszczalne natomiast było to, że serwowano popsute, śmierdzące mięso, popsute pomidory i ogórki. Nie próbowaliśmy wszystkiego, ale takich "atrakcji" pewnie było więcej. Brak rozrywek w ciągu dnia dla jednych jest zaletą, dla innych wadą. Co prawda jest animator, który zachęca do różnych atrakcji, ale większość odbywa się poza terenem basenu. Z naszej perspektywy to zaleta.
Położenie - co prawda sama miejscowość Puerto Santiago jest b. spokojna, żeby nie powiedzieć uśpiona i nudna, ale to dla niektórych również może być zaletą. Blisko do przystanku autobusowego, skąd można pojechać do Costa Adeje, a dalej w głąb wyspy (autobus 477 dojeżdża do dworca autobusowego), można wybrać się na pobliską plażę - b. ciekawą, bo czarną - w Costa Adeje piasek jest częściowo nawieziony, więc daje szary odcień. Warto wybrać się też na spacer do Los Gigantes.
Standard - widać, że hotel jest stary i zniszczony, właściwie wszystko do wymiany. Jedzenie - zepsute, niskiej jakości. Atrakcje - praktycznie brak, ale dla kogoś, kto woli odpoczywać po swojemu, może to być zaletą. Wieczorami czasem były animacje w barze (np. bingo, karaoke). Kaucja za kubki na basenie - 1 euro - niby drobiazg, ale trzeba mieć jakieś drobne. Sprzątanie - co drugi dzień - dla jednych wada, dla innych zaleta. Basen - mały, głęboki, zamykany o g. 18 (otwierany o g. 10).
Duże pokoje miła obsługa Ogólnie dość słabo ale idzie przeżyć
Ładne widoki
Środek wygląda jak by przeszło stado słoni mega zniszczony wstyd poprostu Stołówka da się przeżyć ale nic więcej :-/
Bardzo czysty hotel i przemiła obsługa, udało nam się z żoną trafić okazyjną cenę, nie spodziewaliśmy się wiele, ale to co zastaliśmy na miejscu przerosło nasze oczekiwania. Nie jest to hotel dla osób, które 24h siedzą na miejscu, możliwości integracji praktycznie żadne, basen zamykany o 18:00. Wielką zaletą jest lokalizacja. Bardzo blisko do plaż, z których widać piękne klify Los Gigantes, blisko również do przystanku, z którego można dojechać autobusem do Siam Parku. Jedzenie przyzwoite, na każdym posiłku można było znaleźć coś dobrego dla siebie, fajne miejscowe jedzenie i przepyszne owoce.
Lokalizacja, obsługa
Basen zamykany o 18
Nie wybierałam tego hotelu, a inny 4 *. Wszystkich Polaków z innych jeszcze hoteli umieszczono w tym hotelu. Ja nie znoszę wielkich hoteli. Za dużo ludzi. Hałas i mnóstwo rodzin z małymi dziećmi . My emeryci potrzebujący na stare lata spokoju. Jedzenie w olbrzymiej hali. Krzyk dzieci nie pozwalał spokojnie trawić. Basen za mały do wielkości budynku. Poza tym ok.
Brak
Koszmar, najgorszy hotel w jakim kiedykolwiek byłam, to jest wprost nie do uwierzenia, że można oferować klientom takie DNO. Brud, syf, wszystko się dosłownie rozpada, odrapane meble, odpadające płytki, miejsce jest odrażające. Jedzenie ohydne, ciągle to samo, wybór żaden - na przetrwanie, ale nic dla przyjemności pobytu, my jedliśmy w restauracjach, bo się po prostu nie dało. Zero rozrywki, dbałości o klienta, dość powiedzieć, że żądają kaucji za ręcznik 10E oraz za kubek (!) do drinków 1E. Standardy tego hotelu to jest brak jakiegokolwiek standardu. Omijacie szerokim łukiem!
brak
Całokształt to DNO.
Aktualnie uciazliwym jest hałas i zapylenie z budowy dużego obiektu w bezpośrednim sąsiedstwie hotelu.Hotel jest już dość mocno podniszczony i aktualnie częściowo remontowany.Opcja najbardziej atrakcyjna w Puerto de Santiago to Hotel Plaja de Arena
Witam, z wakacji wróciliśmy dzisiaj (12.03.2020). Hotel lata świetności ma już dawno za sobą! 4 gwiazdki to były przyznane ale chyba w 1990 roku bo wygląda jakby 30 lat nie był remontowany. Wszystko, dosłownie wszystko wymaga remontu. Animacji zero, muzyki przy basenie hotelowym zero, a jak zwracaliśmy uwagę w recepcji to mówili że włączą po czym nic się nie działo. JEDZENIE TO JEDNA WIELKA PORAŻKA!!! CODZIENNIE PRZEZ 6 DNI TO SAMO JEDZENIE, dopiero w ostatni dzień jak przyleciało dużo Niemców to od razu wprowadzili inną kuchnię. W ofercie było że 3x w tygodniu są różne kuchnie tematyczne - nie było niczego - codziennie to samo, a co nie zeszło na obiad to dawali na kolację. Podróżując parę razy w roku nigdy nie spotkaliśmy się z aż tak oszukaną ilością gwiazdek!! Po rozmowie z innymi gośćmi hotelowymi zastanawialiśmy się czy w ogóle na 2 gwiazdki zasługuje. Obsługi bardzo mało, nie każdy mówi po angielsku, a na barmana to czasami trzeba czekać 10-15 minut aż wyjdzie z zaplecza (na które ucieka co chwilkę). Pierwszy raz się spotkaliśmy z tym że żeby się czegoś napić w barze przy basenie trzeba płacić kaucję za kubki! Do plaży też nie ma 450 metrów jak w ofercie ale to akurat najmniejszy problem. Pokoje fajne, duże, ale też wymagają remontu - z toalety ciekło, a słuchawka prysznicowa nie była nawet w stanie sama się utrzymać w mocowaniu. Minusów jest wiele, nie będę wszystkiego wymieniać bo jeszcze ocenicie Państwo że opinia nie jest obiektywna. Niemniej jednak ITAKA powinna się wstydzić oferując taką ofertę. MINUSÓW ZA DUŻO BY WYMIENIAĆ. PLUSY: -położenie -zasięg internetu -lokalizacja - super baza wypadowa Jeszcze raz podkreślę że hotel nawet nie stał koło hotelu z 4* !
duże pokoje internet
wyżywienie obsługa brak animacji do kapitalnego remontu oferta niezgodna z opisem
Tripadvisor