Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Piaszczysta plaża oddalona o ok. 70 m od hotelu.
Atrakcyjne położenie: ok. 400 m od centrum Kalamaki, ok. 2,5 km od Laganas, ok. 4,5 km od miasta Zakynthos.
Krótki transfer z lotniska (port lotniczy tylko 3,5 km od hotelu).
Słynna plaża Navagio z wrakiem statku otoczona klifami
Na ogół oceniam swój pobyt na 4+. Mimo że byliśmy na początku września to pogoda była idealna, No poza jednym pochmurnym dniem ale to szczegół ;) Hotel czysty , ładny , blisko morza , spokój , podają smaczne posiłki lecz bez szału chociaż to nie przeszkadzało w ogóle :) jesteśmy zadowoleni i możemy śmiało polecić na urlop :)
Hotel położy na prawdę blisko morza za to duży + . Spokój od codzienności , hałasu , nie to co w Laganas. Poza tym mały hotel a więc brak masy ludzi , większość to Polacy , ale przeważnie starsze osoby czy rodziny z dziećmi .
Brak animacji, mały basen , ręczniki zmieniane co 3dni
Byliśmy w tym hotelu w sierpniu, możemy z czystym sumieniem polecić ten hotel. Bardzo blisko morza, pokoje sprzątane codziennie. Bardzo przyjazna obsługa, wszyscy uśmiechnięci i zawsze służący pomocą. Basen przy hotelu czysty. Jedzenie (poza śniadaniami) bardzo dobre i różnorodne. Nie ma luksusów, ale jesteśmy bardzo zadowoleni.
Położenie, obsługa, czystość, obiady i kolacje,
Mały pokój, mało szafek, śniadania
Hotel bardzo ładny ( odnowiony) pokoje, łazienka czyste . Obsługa hotelu bardzo miła ,pomocna . Dużym plusem jest możliwość korzystania z atrakcji innych hoteli sieci Caretta również z posiłków . Bardzo blisko do plaży .
Blisko plaży, możliwość korzystania z atrakcji sieci Caretta.
Hotel mały, a zdjęcia znacznie przekłamują jego wygląd. Basen mały i płytki, głównie korzystają z niego dzieci. Napoje w barze, które są dostępne bez ograniczeń niedobre. Sztuczne i bez smaku. Restauracja (której nie ma tak naprawdę, ponieważ stoły stoją w recepcji/lobby) mała. Jedzenie niedobre. Monotonne i niedoprawione lub przesolone. Brakuje świeżych warzyw i owoców, a także regionalnych przysmaków. Wszystko odmrażane i smażone (wszechobecna frytura). Pokoje malutkie (zwłaszcza łazienka gdzie pod prysznicem z trudem można się obrócić) aczkolwiek czyste, sprzątane codziennie, a ręczniki i pościel zmieniane co 3 dni co z resztą zostało zaznaczone na kartce informacyjnej wydanej w dniu zameldowania. Niewygodne są także pory posiłków - śniadanie 8-10, a lunch zaczyna się tuż po 12. Panie sprzątające bardzo miłe i serdeczne. Rzetelnie wykonują swoją pracę. Kelner bardzo nieprzyjemny, recepcjonistka Constantina uśmiechnięta i życzliwa, natomiast druga - Maria odpychająca. Obie barmanki, a także kucharze sympatyczni i kontaktowi. Rozczarowaniem może być WiFi, które jest dostępne jedynie w lobby. Hotel sam w sobie jest fenomenalnie położony i to właściwie rekompensuje cały pobyt. Piękne widoki, dostęp do morza i pobliskiego miasteczka Kalamaki, które obfituje w tawerny i restauracje pełne lokalnych przysmaków. Podsumowując, hotel bardzo przeciętny i szczerze to sporo mu brakuje do sugerowanych 4 gwiazdek. Za taką cenę oczekiwałoby się lepszej jakości.
Zdecydowanie położenie
Cena nieadekwatna do jakości
Może być. Wszystkie wady rekompensuje pogoda i przepiękne widoki.
Cisza i spokój
Pokoje małe. Brak szkła do wina i drinków.
W hotelu sami Polacy, z nielicznymi wyjątkami niekulturalni, nieuprzejmi, naburmuszeni. Dramat, po raz pierwszy i na pewno ostatni raz w towarzystwie rodaków . Jeżeli chodzi o hotel to do 4 gwiazdek brakuje mu bardzo, bardzo dużo. Jest to oszustwo ze strony Grcos , bo to pensjonat jak w Pobierowie, a nie hotel. Wszystkie zamieszczone negatywne opinie są prawdziwe, wiec nie będę sie powielać . Czytając przed wyjazdem miałam nadzieje, ze opinie są przesadzone. Jakże ogromne było nasze rozczarowanie po przybyciu na miejsce. Nasz dwutygodniowy pobyt zrekompensowała sama wyspa. Widoki, pogoda, morze, pyszne jedzenie w tawernach sprawiło, ze wakacje zaliczamy, jako udane, ale tylko dzieki własnej kreatywności i organizacji. Absolutnie cena nie jest adekwatna do jakości. Na wyspie są piękne hotele, gwarantujące standard wypoczynku. W Caretta Sea View poza położeniem nad morzem nie ma nic atrakcyjnego. Acha i jeszcze telewizja Info od śniadania do zamknięcia baru na dużym ekranie w centrum restauracji, lobby, czy recepcji, bo jedno pomieszczenie pełni wiele funkcji. Dramat!!!!
Jesteśmy bardzo zadowoleni. Hotel godny polecenia dla osób, które cenią możliwość wyboru sposobu, w jaki spędzają wakacje. W hotelu spokojnie i cicho, brak animacji, ale za to w pobliskim Caretta Beach muza, animacje, ogólnie głośno i imprezowo. Więc można się bawić lub odpoczywać, zależnie od nastroju i potrzeb. W hotelu trafiliśmy na turnusy sympatycznych Rodaków, bez buractwa. Nad morze kilka kroków, stąd podczas plażowania od 11 korzystaliśmy z hotelowego all inclusive;) i hotelowych toalet. Pokój sprzątany codziennie. Obsługa sprzątająca i restauracyjna dyskretna (w odróżnieniu od np. nachalnych egipskich kelnerów i sprzątaczy). Co do posiłków, to bez szału, ale zawsze na obiad była do wyboru ryba, kilka rodzajów mięsa i różnorodne dodatki, zupa. Zawsze kucharz przygotowywał coś na naszych oczach - szaszłyki, kroił szynkę, itp. Jedyne co raziło, to nadające się do wyrzucenia czerstwe, stare ciastka na najwyższej półce lodówki z deserami i owocami. Poza tym codziennie pyszne tiramisu lub inne rozpływające się w ustach ciacho, budynie, galaretka, bita śmietana. Owoców niewiele, ale zawsze arbuz, melon i jabłka, czasem śliwki. Na śniadania na bieżąco smażone są placuszki dla dzieci, sadzone jajka, czasem kiełbaska. Niezrozumiały brak ekspresu do kawy!!! Natomiast Barmanka przygotowuje kawę na zimno z pianką. W upale pycha. O dziwo lądujące samoloty nie przeszkadzają, raczej stanowią atrakcję podczas plażowania. Wróciliśmy wczoraj i już tęsknimy! Polecam osobom szukającym odpoczynku od zgiełku codzienności.
Położenie, spokój, obsługa, czystość
brak ekspresu do kawy!!!!!
hotel bardzo maly, zaledwie 30 pokoi. basen rowniez maly, bardziej przypominal brodzik. na terenie hotelu zero zieleni, tylko betonowy blat, niewygodne i często zepsute leżaki. pełno os, które często przeszkadzały w posiłkach i żądliły turystów. jedzenie słabiutkie, monotonne, restauracja do 21 ale jak cos sie juz skonczy chwile po 20 to juz nie doniosą, przekąski w barze niejadalne. bar z drinkami ok, miła obsługa czego nie można powiedzieć już o jedynym na cały hotel kelnerze, który stasznie się lenił, nie sprzątał stolików i co chwile perfidnie przy gościach dłubał w nosie.
bliskość do plaży
bardzo słabe posiłki, przekąski w barze tragiczne, brak jakichkolwiek animacji, totalna cisza zero muzyki nawet przy basenie, w hotelu sami Polacy w większości buraki
Hotel bardzo fajny, ale więcej nie skorzystam ze względu na 100% Polaków w tym 80% buraków.
Cisza, bliskość plaży
Sami Polacy w większości buraki. Pan łysy, przytyty co przybył 28.07.17 i siedział przy basenie, na leżaku tyłem do baru i kiepował na podłogę przy basenie a kiepa położył przy leżaku. Bachory które żarły lody w basenie ( mimo zakazu) i plastiki po lodach potem pływały w basenie.
Hotel jest tragiczny nic nam się w nim nie podobało Nuda- po 2 dniach chcieliśmy wracać do Polski
Blisko morza
Cała reszta tragedia
W dniach 21-28 lipca bylismy na Zakhyntos w hotelu Carreta SeaView (część kompleksu hotelowego Carreta Beach) z oferty biura podrozy Grecos. Zgodnie z opisem w ofercie hotel ma "oczekujące" 4 gwiazdki i tutaj już pierwsze wprowadzenie klienta w błąd. Lokalizacja - hotel 100m od plaży z widokiem na morze, 15min piechotą do Caretta Beach (głośnego i zatłoczonego), spokojna okolica, w miarę blisko głownej drogi z restauracjami, barami i wypożyczalniami jednak z częstymi hałaśliwymi startami samolotów z pobliskiego lotniska (lotnisko jest zlokalizowane 5min od hotelu). Lazienka w pokoju z zasłonką prysznicową zamiast standardowej kabiny, za krótka aby zatrzymać wodę rozlewającą się po całej lazience, przyklejająca się do ciała podczas mycia. Po jednym prysznicu w łazience można brodzic w wodzie, która pachnie szambem. Recepcja - połączona razem z hotelową restauracją to jedyne miejsce z dostępem do i internetu. Jesli ktoś mieszka na parterze w pokojach 101-112 to musi sie liczyć z hałasem dobiegającym z recepcji podczas porannego sprzątania "stołówki". Posiłki (możliwość pobytu tylko w pakiecie "all inclusive") - jedzenie ok, ale monotonne i bardzo mały wybór (zdecydowanie większy wybór potraw był w hotelu Caretta Beach ze względu na większą restaurację). Napoje, oprócz wody, wszystkie z proszku (lokalne więc nawet cola nie smakuje jak cola). Napoje alkoholowe również lokalne - niesmaczne i rozcieńczane. Piwo - ok. Basen bardzo przyjemny, jednak jego otoczenie to głownie beton. Brakuje odpowiedniego zagospodarowania i zieleni. Obsługa - Bar - przemiła i uprzejma obsługa Recepcja - 2 panie recepcjonistki, jedna super, druga ciągle obrażona i bardzo nieuprzejma, Ekipa sprzątająca - pozostawia wiele do życzenia. Ogólnie - rozczarowanie.
Lokalizacja, spokojna okolica, blisko plaży, kameralny
w niektórych łazienkach kotary zamiast pryszniców, słabe sprzątanie, monotonne posiłki, kiepskie drinki, napoje i soki tylko z proszku, jedna z dwóch recepcjonistek - bardzo nieuprzejma i wiecznie obrażona.
Pobyt oceniam na słaby. Jedyna zaleta - bliskość plaży. Sama plaża średnia. Hotel - bardzo małe pokoje - szafy - to jakiś żart. Walizki i buty musieliśmy trzymać na balkonie, bo nie było mowy żeby zmieściły sie w pokoju. Pokój codziennie sprzątany, ręczniki wymieniane na żądanie lub co dwa dni. Niestety, kabina prysznicowa brudna - szyby niemyte, krany i prysznice bardzo zużyte. Hotel niby cichy, ale olbrzymią wadą są elektroniczne zamki w drzwiach, których nie sposób zamknąć bez trzaskania, co sprawiało, że pobudka codziennie wcześnie rano przez osoby z dziećmi bądź wyjeżdżające. Jedzenie słabe, monotonne , jeśli zabraknie masła - no to zabraknie - należy jeść z margaryną . Woda w termosie letnia - nie da się zaparzyć herbaty. Na uwagi - uśmiechy i w sumie brak reakcji - nie ma to nie ma. Brak stołówki - jadalni. Stoliki ustawione przy recepcji - w efekcie : podczas posiłków ludzie kręcący się w kostiumach kąpielowych. Sądzę, że dlatego też w ofercie brak zdjęć na ten temat. Polecam posiłki w caretta beach - jeśli ktoś lubi tłum - większy wybór posiłków na pewno. Leżaki przy basenie brudne, zużyte - zdjęcia nieadekwatne. To zwykłe, tanie metalowe leżaki. Obsługa miła. Cena nieadekwatna do tego co otrzymaliśmy.
Bliskość plaży
- ogólnie małe pokoje - brak konkretnych szaf - brudne szyby w kabinie prysznicowej - bardzo głośne zamykanie drzwi - brudne leżaki - niezgodne ze zdjęciami na stronie GRECOS
Generalnie hotel OK. Blisko morza bo faktycznie 70 metrów od plaży. Obsługa miła, część osób mówiąca po polsku. Pokoje małe, ale czyste. W łazience brak brodzika, co może niektórym przeszkadzać. Pobyt w hotelu oceniam na 7 z 10, ale z całą moją sympatią do niego muszę przyznać że jeszcze brakuje mu dużo do 4 gwiazdek. Dla mnie dużą zaletą było to, że hotel jest kameralny, nie ma w nim tłumów, a tym samym kolejek w restauracji i przy barze.
Blisko plaży, kameralny, miła obsługa.
Leżaki przy basenie brudne, dopiero po interwencji rezydenta zostały umyte. Wszechobecne wróble, które kradną jedzenie z talerza ;)
Pierwszego dnia przeżyliśmy szok - negatywnie. Jako iż dotarliśmy do hotelu o 23 zostawiono nam posiłek - jeden tost na osobę. Mały pokoik (2 torby nie było gdzie schować, więc cały pobyt potykaliśmy się o nie na podłodze w przejściu), nie zbyt dobrze posprzątany, ogólnie posiłki dość skromne i monotonne. Ale wiele aspektów niedogodności rekompensuje możliwość korzystania z pełnej infrastruktury 3 kolejnych należącej do Caretta hoteli -szczególnie kameralny Island i centralny Beach Jak się okazało na posiłki można było uczęszczać do Beach - gdzie wybór i ilość był kilkukrotnie większy
Bliskość plaży, piękny widok z basenu na morze, fantastyczny personel
4* to przesada (max 3 i to naciągane)
Hotel dla nie wymagających klientów. Niewielki, kameralny hotel blisko plazy. Nie było problemu z miejscami przy basenie. Plaza ładna, piaszczysta. Posiłki za skromne ale była możliwość zjedzenia w drugim sieciowym hotelu. Generalnie przyjemny hotelik.
Blisko plaży
Skromne posiłki
Byliśmy z mężem na tygodniowym urlopie w powyższym miejscu. Hotel ładny, czysty i zadbany, pokoje codziennie sprzątane. Basen niewielki, lecz wystarczający, duża ilość leżaków i parasoli wkoło. Jedzenie smaczne, różnorodne. Obsługa starała się, by niczego Nam nie brakowało. Plaża czysta, piaszczysta. Wszystko co napisane w ofercie było zgodne z prawdą. Małym minusem była bliskość Naszego pokoju względem lobby, słyszeliśmy wszystkie rozmowy, hałasy itp oraz po paru minutach korzystania z prysznicu zalewało się całą łazienkę :)
Blisko plaży, dobre jedzenie, basen, leżaki i parasole, wi-fi w lobby bezpłatne, codzienne sprzątanie pokoi, miła obsługa
Odpływ liniowy pod prysznicem
Samym Zakyntosem jesteśmy oczarowani. Hotel spełnił nasze oczekiwania - był cichy, spokojny, bez głośnych imprez i ekscesów. Posiłki jedliśmy na tarasie codziennie spoglądając na morze i góry. Barmani (Georgia i John) - najsympatyczniejsi jakich spotkaliśmy w całym resorcie hoteli Caretta. Serwowane napoje alkoholowe zdecydowanie bardziej \"alkoholowe\" niż np. w Caretta Beach. Recepcjonistka Nikoletta - zawsze uśmiechnięta i pomocna, każdego dnia miała dla nas dobre słowo i jakąś wskazówkę dotyczącą wyspy. Najciężej pracująca osoba w tym hotelu - Ervin - kelner, który zawsze witał nas schodzących na śniadanie i żegnał wychodzących się położyć (chłopak chyba praktycznie nie ma wolnej chwili) i codziennie robił to z ogromnym uśmiechem na ustach. Oni sprawiali, że nasz pobyt w Caterra Sea View był świetny. Jedyną wątpliwość mamy w kwestii drugiej recepcjonistki, która naszym subiektywnym zdaniem nie specjalnie była zadowolona z obecności jakichkolwiek gości w hotelu i najchętniej pozbyła by się nas wszystkich. Niestety nie posiadała również wiedzy nt. innych hoteli resortu Cartta. Generalnie każdemu, kto jedzie na wakacje wypocząć od hałasu i zgiełku szczerze polecamy!
Blisko plaża, smaczne jedzenie, czyste codziennie sprzątane pokoje, b. miła obsługa, dużo leżaków przy basenie
Zasadniczo brak (dla czepialskich - trochę za miękkie materace w łóżkach)
W hotelu mieszkają sami polacy, wszystko opisane po polsku, nawet potrawy. Brawo dla p. z Grecosa za przetłumaczenie. Bardzo miła atmosfera, ładna okolica, około 900 metrów od Caretta Beach z aquaparkiem. Pokoje codziennie sprzątane. Hotel posiada 4 greckie gwiazdki, ale na przyzwoitym poziomie.
Blisko plaży, cicho zdala od jazgotu głównej ulicy, samoloty latają blisko, ale nie przeszkadzaj. Lotnisko otwarte od 6-23.
Jedzenie mogłoby być mniej monotonne na śniadanie, ale to może z przejedzenia.
ogromna zaleta - położenie, blisko piaszczystej czystej plaży, morze czyste, dużo gniazd żółwi w pobliżu co jest dodatkową ciekawostką :) jednakże do centrum Kalamaki kawałek drogi, z 10 minut spacerem, w pobliżu prawie brak tawern i co za tym idzie ludzi ;) Basen nie duży ale w hotelu jest tak mało gości że da się w nim swobodnie pływać, leżaków nigdy nie brakuje. Jeśli chodzi o kuchnie to śniadania monotonne i średnio dobre - nie smaczne wędliny i sery, ale ciepłe dania dobre - jajka sadzone i na twardo, naleśniki, słodkie ciastka francuskie, miejscowe kiełbaski, zawsze świeże bułki + owoce i słodkości. Soki z nalewaka - nie dobre (ale żeby mieć oryginalne 100% soki to trzeba by z 6 tys+ za wycieczkę pewnie zapłacić). Obiady smaczne i zróżnicowane, najlepsze kolacje - bywały owoce morza, smaczne makarony, dobry ryż, sporo warzyw i sałatek, do posiłku zawsze są słodkie przekąski i owoce. Pokoje wystarczające chociaż niewielkie, średnio ładnie wykończone, jest balkon z widokiem na morze, stolik i dwa krzesełka, łazienka z normalnym prysznicem, czysta, zadbana, działający telewizor i lodówka. Zapewnione codzienne sprzątanie. Hotel ogólnie czysty, zadbany, ładna recepcja i kuchnia z restauracją, basen codziennie czyszczony, barman robi dobre mocne drinki, alkohol wydaje się nierozcieńczany. Sam bar nie robi wrażenia ale za barem wybór alkoholi duży :) zawsze znajdzie się coś mocnego dla Panów jak i coś słodkiego dla Pań. Przekąski do godziny 18 - frytki, nugetsy, krążki cebulowe, pizze, tosty, sałatki owocowe itp. Na pewno nie da się chodzić głodnym ani spragnionym ! Podsumowując w hotelu panuje cisza i spokój więc miejsce idealne do odpoczynku, jedzenie dobre, hotel czysty i zadbany, blisko morza. Jeśli ktoś chce spędzić czas bardziej aktywnie może pojechać darmowym busikiem do hotelu Caretta Beach gdzie ciągle gra muzyka i organizowane są średnio rozwinięte animacje (bardzo fajna zumba !).
blisko morza, cisza i spokój, dobre jedzenie i dużo, przekąski do godziny 18, dużo leżaków, dużo miejsca na basenie
nie wygodne godziny obiadu (za wcześnie - kończą się o 13:45).
Pobyt koniec sierpnia 2016. Pogoda zajefajna. Wycieczki kupować na ulicach miasta. Połowę tańsze. Wszytko tutaj na medal. Polecamy z żona. Pozdrawiam
Wszystko ok. Wpisy kolegów i koleżanek mówiące o złym jedzeniu to jakieś kpiny. Urozmaicone smaczne ...pokoje czyste Basen ok bar również. Blisko morza i miasta. Cisza i relaks na maksa.
Brak. No chyba że Polacy szukający dziury w całym pobycie. :-D