5402 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Snorkeling na rafach koralowych i spotkania z delfinami
Safari na quadach po pustyni z wizytą w wiosce Beduinów
Zakupy i lokalny klimat w bazarze El Dahar
Tętniące życiem nocne kluby i bary w Hurghada Marina
Hotel tragedia jak najbardziej odradzamy pobyt w nim!!!!! jedyny pozytyw to piękny ogród i baseny które niestety są czynne tylko do 17 ale jest ich dużo i to wygląda super nie trzeba walczyć o Leżaki każdy znajdzie dla siebie miejsce (oczywiście jeśli lubi ryczącą na cały regulator z charczących głośników lokalną muzykę) Czystość hotelu poniżej krytyki, w restauracji na parapetach zdechłe muchy, obskurne bufety zbudowane z wiaderek na śmieci, do jedzenia dla Europejczyka codziennie kurczaki z grila i ryż, nic więcej. Brak soli pieprzu serwetek, na śniadanie w ogóle nie chodziliśmy bo nie było nic co nadawałoby się do jedzenia nie było ani świeżego pieczywa ani wędliny, nabiału warzyw. Pokój duży ale brudny. W łazience w rogu podłogi złogi starego brudu, połamane meble na balkonie, światło na nim nie działające. Winda brudna, strach nią jechać bo zgrzyta jakby miała się zaraz rozsypać. Animacje żenujące, naburmuszone animatorki jakby za karę tam były. Na snurki nie ma co liczyć bo przy hotelu rafa jest martwa, cała w mule. Obsługa miła zwłaszcza jak się daje tipy, spa brudne- jacuzzi się lepi i może się skończyć leczeniem u ginekologa i dermatologa więc ODRADZAM ZDECYDOWANIE. Aaaaa i ta kultura spożywania posiłków przez Arabów - bezcenna 🤮🤢 jakby świnie żarły
Baseny Ogrod
Obrzydliwe jedzenie Brud
Szczerze nie polecam tego hotelu, nie ma nic wspólnego z wypoczynkiem co najwyżej to z walką o jedzenie w restauracji. Czuliśmy się w tym hotelu jak w obozie dla uchodźców zachowanie arabskich gości którzy byli większością zszokowało nas hotel brudny nie zadbany jedzenie obrzydliwe. Myśleliśmy że najgorsze co może nas spotkać to zemsta faraona ale jedzenie z tamtej restauracji zapewniło gorsze doznania. Czytajcie opinie i nie dajcie się złapać na ładne zdjęcia.
Jedyną zaletą były baseny
Oceniam hotel pozytywnie. Wlasnie wrocilismy do domu. Pobyt trwal od 12.09 do 19.09. Przede wszystkim zaczne od atmosfery panującej w obiekcie. Trzeba sie psychicznie przygotowac na ogrom lokalnych gości, ponieważ dostali w tym roku dofinansowanie 90% od panstwa,cos jak u nas byly bony turystyczne,wiec niestety w 90% stanowia społeczność wypoczywającą w kurorcie. Zachowanie ich irytuje nie tylko nas Europejczyków, ale również obsługę hotelu. Generalnie jesteśmy zadowoleni z pobytu, dostalismy pokój prawie zgodny z zamowieniem (wolelibysmy lòżko typu queen-size zamiast 2 pojedynczych), jednak lokalizacja pokoju w spokojnej części hotelu rekompensowala ten fakt i nie prosilismy o zamianę. Pokoje codziennie sprzątane, klimatyzacja sprawna. Jedzenie full wypas,oczywiście glownie kuchnia lokalna,trzeba sie z tym liczyc,ale kazdy znajdzie cos dla siebie. Plusem jest fakt,ze dla nas są wydzielone restauracje na dole obiektu,w której nie maja wstępu osoby chodzące w woalach itp. Druga restauracja znajduje sie w sąsiadującym hotelu,mozna przejść przez plac pod hotelem. Basen-only bikini jest tylko jeden,na koncu basenów,blisko morza,zawsze o każdej porze mozna znaleźć wolne leżaki dla 2 osób. Baseny są czynne niestety tylko do 17,co jest dużym minusem,bo od tej godziny jest akurat najlepsza pora do plywania. Zjezdzalnie fajne,czynne 10-12 i 15-17, co niestety troche jest uciążliwe, biorąc pod uwagę fakt,ze lokalni klienci oblegają kolejki i trudno się do nich dopchać,ale nie jest to nie możliwe 😀 Codzienne animacje owszem,ale dla tubylców. W basenie dla Europejczyków rownież w ciągu pobytu były 3 animacje wodne, bardzo ciekawe,warto wziąć w nich udzial 😀 Nieopodal hotelu fajne sklepiki all 1$, co ciekawe można tam dostać coca cole 3L za tą właśnie cene,co u nas w Polsce jest nierealne 🤣 Handlarze mają rownież pamiątki, ubrania, lokalne przysmaki, herbaty, chałwy, słodycze,kosmetyki etc. Hotel posiada piękne ogrody, bogato zdobione kaktusami. Obsługa hotelu bardzo miła,pomocna,wiadomo najlepiej dac tipa w postaci 1$ i wszystko mamy tak,jak powinno byc 😁 Rezydent z JoinUP na plus mega, mowi biegle po polsku,chociaz jest Egipcjaninem. Pomaga, kontakt przez whatsappa, zorganizowal spotkanie pierwszego dnia po przylocie,proponuje wycieczki fakultatywne w korzystnej cenie. My akurat nie skorzystalismy,chcielismy po prostu wypocząć przy wodzie,ale inni uczestnicy polecali.w Pojechalismy jako para,nie rodzina z dziećmi i uważam, ze fajnie można spędzić czas w Hawai Le Jardin, oczywiście dużo zalezy od wymagań,bo prawdą jest,ze Egipt to nie Dubaj,mimo wszystko polecam za takie pieniądze w Polsce nie spedzicie urlopu, mam nadzieję,że kiedys tam wrócimy 😀
Duza różnorodność posiłków Piękne ogrody Blisko morza Mila obsluga
Przewaga tubylców Tylko 1 basen only bikini Krótki czas otwarcia basenów
Hotel w porządku, nie pierwszej nowości ale wszystko sprawnie funkcjonuje, pokoje codziennie sprzątane, fantastyczny ogród, dużo basenów i fajne zjeżdżalnie, plaża ok. Wszędzie czysto, na bieżąco sprzątane, obsługa bardzo uprzejma. Przewaga gości to miejscowi, co może być dla niektórych męczące - zwłaszcza na stołówce, ale uważam że jadąc w kraje arabskie to nie powinno być zaskoczeniem ;) Jest dostępna restauracja europejska - jedzenie to samo co w głównej ale zdecydowanie spokojniej.... Jeśli chodzi o jedzenie to wszystkiego dużo i w miarę na bieżąco donoszone - niestety bardzo monotonne, praktycznie cały czas te same dania. Animacje są, ale słabe, w ciągu dnia jakiś aerobik w wodzie, tańce i dla dzieci animatorzy przebrani za maskotki; wieczorem mini disco i występy (fakir, taniec brzucha itp) dla dorosłych niestety strasznie słabo to wszystko zorganizowane.
Ogród, baseny, plaża, obsługa
Monotonne posiłki, animacje
Stanowczo odradzam ten hotel. Szkoda pieniędzy. Monotonia posiłków, masa Egipcjan, wszechobecny syf i chamska obsługa. Do centrum odległość 20km. Alkohol podawany jest w malutkich plastikowych kubeczkach, bardzo niskiej jakości, wg nas śmierdzący paliwem. Prośba o podanie w szklankach była lekceważona. Szum, hałas i tamtejsza muzyka. Animacje ,które tak naprawdę nie istnieją z wyjątkiem animatorów przebranych za pkuszaki , tańczących codziennie jeden o ten sam układ 15minutowy, na który tak naprawdę nikt nie patrzył, gdyż był to czas po zamknięciu basenów, a przed kolacją. Około 21szej zaczynał się "show " natomiast była to rozrywka skierowana tylko w stronę ludności tamtejszej. Na tak duży hotel otwarta w porze zamknięcia aquaparku (od 17stej) tylko jeden bar. Absolutnie niewiarygodne podejście do klientów.
Fajny ogród, sporo basenów i zjeżdżalni
Obsługa, jedzenie ,porzadek-wlasciwie jego brak
Jeden z wielu hoteli sieci Hawai, położony na plaży, z ładnym widokiem na morze. Na przeciwko meczet. W hotelu 90% Egipcjan i innych arabów. Plaża bardziej żwirowa niż piaszczysta, stąd brak możliwości wejścia do wody bez obuwia. Hotel raczej nie dla europejczyków z uwagi na nieuprzejmie i nietolerancyjne zachowanie arabskich gości w stosunku do gości z Europy - wpychanie się w kolejki, zarówna na stołówce jak i zjeżdzalniach i wiele innych zachowań postrzeganych przez europejczyków jako wręcz skandaliczne. Brak animacji lub animacje na poziomie wręcz żałosnym - przez cały tydzień wieczorami jeden w kółko tańczący Egipcjanin i charczący głośnik. Wieczorne mini disco również na niskim poziomie. Ogólnie hotel raczej o zacofanych standardach, zdecydowanie nie na poziomie hoteli europejskich
Wiele zjeżdżalni, w tym pontonowych. Przystępna cena wycieczki. Blisko lotniska i centrum Hurghady. Opaski wydano nam już o 11.00, więc przed czasem. Za dopłatą (około 20usd) możliwość uzyskania pokoju z widokiem na morze i baseny
Spore kolejki,głównie do zjeżdżalni pontonowych. Co rano (od 8) animatorzy puszczają głośna muzykę egipskich przebojów. W lobby wifi, jednak baaardzo wolne. Zdarzały się przerwy w dostawie prądu. Na stołówce wieczny brud, zarówno na stołach jak i pod nimi. Wielokrotnie porozlewane napoje utrudniają przemieszczanie się po stołówce, zwiększając ryzyko pośliźnięcia. W dniu wymeldowania opaski zabierane są o 12, więc korzystać można tylko z części basenowej hotelu. Przeciętne i monotonne jedzenie
Nie polecam przede wszystkim z powodu wyżywienie albo raczej niedostatków w żywieniu. Fatalne jedzenie bez żadnego wyboru. Po 2 dniach przestaliśmy chodzić na posiłki.95 % ludzi w hotelu to lokalsi którzy tworzą chlew z restauracji...Muzyka na basenach podporządkowana ich gustom...Zachowanie naganne, bez manier i jakiegokolwiek obycia, przepychają się, wpychają bez kolejki...W hotelu mało kto mówi po angielsku. Nawet w recepcji nie można się dogadać w prostych sprawach... O godz. 12.00 pozbawiono nas możliwości korzystania z posiłków i napojów ( nie przysługiwał nam prowiant na drogę, pomimo iż odjazd autobusu na lotnisko mieliśmy o godz. 16.40). Codzienne awarie prądu przez co ludzie zacinali się w dusznych windach a klimatyzacja nie działała po kilka godzin. Nigdy więcej nie skorzystamy z sieci hoteli Hawaii.
Jedyną zaletą jest obsługa basenu i baru w basenie
Prawie wszystkie wady wymienione w opisie. Ponadto proponuję pilnowania ręczników na basenach i plaży oraz innych prywatnych rzeczy ( skradziono nam m.in. włąśnie ręcznik za który żądano potem 5 dolarów oraz skradziono okulary przeciwsłoneczne i okulary pływackie) Obsługi takie sprawy nie interesują zresztą nie rozumieją po angielsku) Sprzątanie pokoju wymaga dokładnegho pokazania obsłudze co i gdzie ma posprzątać oraz należy domagać się wymiany pościeli i dostarczenia papieru toaletowego. DNO!
Zacznę do tego, że to był mój 12 raz w Egipcie więc mam jakieś porównanie. Zacznę od tego, że hotel jest jednak dość start i nie ma.siw co dziwić, że w pokoju są stare, podniszczone szafy czy łóżka... jakość wykończeń wnętrz jak to w krajach arabskich, nie nest to polski standard, ale chyba nie powinno to nikogo dziwić. Najsłabszy punk tego hotelu to jedzenie, dość monotonne, ale nje jest też tak, że nie ma co jeść, można znaleźć coś dla siebie, zawsze są mięsa, jest sporo warzyw. Plusem jest to ,że napoje typy cola i 7up a nawet piwo lane są z butelek, jednak woda już nje, suferuje kupować w markecie za 1 dolara. Śmieszy mnie narzekanie ludzie że nie mają coś jeść, podczas gdy w domu dzień w dzień jedzą jajecznicę, a na obiad zalewajkę i schabowego... Są 3 restauracje, sugerują ta na dole, tzw. Europejską. Duży plus za baseny i ogólna infrastrukturę. Basenów jest kilkanaście, i chyba nigdy nie widziałem większej ilości basenów. Do tego 2 aquaparki i bezpośrednio dostęp do plaży, która jest zaraz obok basenów. To jest super. Na basenach są 3 bary. Moim zdaniem hotel bardzo fajny, godny polecenia, na swoje mankamenty, ale ludzie, jeśli płacicie ok 2500 za osobe, nie oczekujcie luksosów, jakbyście zapłacili conajmnjej 6000... jeśli jesteś normalny, wyciągniesz dyzo frajdy z pobytu tam, a jak ciągle się czepiasz i oczekujsze standardy jak w dubajskiej Hiltonie, będziesz rozczarowany...
Infrastruktura, ilość basenów, 2 aquaparki, plaża i morze
Jedzenie bez szału, ale też je ma tragedii, można znaleźć coś dla siebie
Nie polecam!! Standard hotelu… masakra! Pokój okropny, rozpadające się szafki, brud i pleśń pod prysznicem. Totalna porażka… jedzenie nie smaczne w dodatku codziennie to samo.
Baseny i ogród.
Standard pokoju okropny, jedzenie nie smaczne.
Dochodzę do wniosku że większość osób pisze komentarze żeby tylko narzekać. Pobyt w hotelu jak najbardziej udany. Wielu gości lokalnych (prócz tego że nie rozumieją co to kolejka nie byli nachalni i uciążliwi). Aquapark spełnił nasze oczekiwania. Dużo basenów. Ogromny zielony teren. Jeden basen "only bikini" gdzie panie w egipskich strojach kąpielowych nie były wpuszczane. Rozwieje od razu nasuwające się pytania, skończyły się czasy że Panie Egipcjanki ładują się do wody w tym czym chodzą, wszystkie chodziły w strojach kąpielowych zakrywających całe ciało. Hotel na obrzeżach Hurgady. W bliskiej odległości kilka sklepów oraz sklepy w lobby hotelowym z normalnymi cenami. Jeśli chodzi o jedzenie każdy znajdzie coś dla siebie. Animacji praktycznie brak. Armia ludzi dbająca o czystość całą dobę, aczkolwiek przy tej ilości gości i ogromnym terenie czasem gdzieś trafimy na puste kubki itd. w szczególności w godzinach otwarcia Aquaparku. Jeśli chodzi o pokoje to jak w większości hoteli w Egipcie przydało by się odświeżenie i wymiana mebli no ale z moją świętą zasadą do pokoju idę spać i na dwójkę. Pokoje sprzątane codziennie, obsługa miła i pomocna. Jeśli nie oczekujecie złotych klamek i snobistycznej atmosfery hotel jak naj bardziej OK
Zielony teren Aquapark
Obsługa hotelu na najniższym możliwym poziomie. Ogrom ludności tamtejszej- muzułmańskiej. Pierwsze dwa dni okazały się katorgą ,dopóki nie spotkaliśmy życzliwych Polaków,którzy poinformowali nas o możliwości zjedzenia posiłków w restauracji hotelu znajdującego się obok. Wszelkie alkohole podawane w malutkich plastikowych kubeczkach. Piwo rozlewane na minimum 5 kubków. Ciągłe wyliczanie obsługi ile podadzą drinków. Wszechobecny syf ,który robi tamtejsza społeczność. Brak możliwości skorzystania z zamówienia kolacji Ala carte. Wszystkie bary otwierane o godzinie 10tej i zamykane o 17stej. Do dyspozycji pozostawał 1 bar -w lobby na ogromny hotel. Goście pomimo wielojrotnycb naszych prosb o interwencję palacy w hotelowym lobby, korytarzach, przed pokojami. Natomiast nam Europejczykom zwracano uwagę o bycie ciszej, podczas gdzie inne narodowości wyprawiały co chciały. Snack bar - szansa ma dostanie czegokolwiek rowna zeru. Jedzenie w ilościach zatrważających otrzymywali "ich " , dla nas już nie starczało. Animacje ,o których się dowiedzieliśmy się przypadkiem-zagadani przez animatora ,ze zabierze nas gdzies poza hotel na imprezę(że istnieje Daily animation plan) nigdy się nie odbywały. Czekaliśmy niejednokrotnie. Restauracja , nazwijmy ją główna w hotelu uginała się od ogromu różnorakiego jedzenia, na dole natomiast do wyboru były może 3 dania -piszę tutaj o posiłku głównym-kolacji. Na innych było jeszcze mniej. Tylko kto z nas chce jeść w chlewie jaki podczas posiłków i ogólnej egzystencji tworzy ludność tamtejsza- choć zasadnym byłoby zupełnie inne określenie. Drinki w barze na plaży wytwarzane z czegoś na kształt bimbru, spirytusu czy benzyny pokolorowane jakimiś syropami. Alkohol w hotelu dosłownie śmierdział benzyną (próbowaliśmy każdego dostępnego w ofercie) , sok hue był dostępny ani razu, wino jedynie podczas posiłków w restauracji wspomnianej na górze opinii, hotelu sąsiedniego również z pięknie brzmiącej serii hawaii. Kobiety traktowane przez obsługę, która składa się jedynie z mężczyzn, w większości traktowana lekceważąco. Czegoś takiego jak kolejka,pomimo próśb o interwencję ,nikt nie przestrzegał. Brak jakiegokolwiek oświetlenia w obszarze plaży. Co za tym idzie , Brak możliwości spokojnego spaceru brzegiem - chyba ,że z własną latarka. Internet, prawie nie działający dostępny jedynie w ograniczonej strefie lobby- który w godzinach posiłków, w szczególności wieczornego zmieniało się w chlew, plac zabaw, wesołe miasteczko , hak i skate park na których osobniki jeździły na rolkach ,hulajnogach, wielokrotnie potrącając celowo Europejczyków. O drugą kartę do pokoju trzeba było się "upominać " co nie było po myśli pracowników recepcji. Wisienką na torcie było zdjęcie nam opasek o godzinie 12stej, pozostawienia samym sobie aż do transferu o godzinie 18.30. 6.5godziny w lobby, w którym nagle o godzinie 14stej została wyłączona klimatyzacja (przedziwny zbieg okoliczności, ponieważ ledwo, bo ledwo ,ale działała cały pobyt, może było spowodowane to tym ,że byliśmy tam w sumie tylko my, została włączona około 18.10). Podczas jednego z wieczorów, barmani odmówili nalania nam kolejnych drinków, pomimo iż do godziny 24 było jeszcze pol godziny, jeden z mężczyzn bezczelnie, krzycząc na całe lobby wyliczał pozostałe drinki. Rezydent na bieżąco informowany o incydentach, natomiast nie miał możliwości pomocy. Pokoje sprzątane są na życzenie, czyli trzeba pracownikom housekeeping je wyrazić, inaczej nawet nie zmienia ręczników. Zjeżdżalnie-na plus ich ilość , natomiast czynne w godzinach 10-12 15-17, Brak jakiejkolwiek dyscypliny-nikt nie panuje nad użytkownikami- brak zachowania kolejki, wpychanie się, zjeżdżanie po 10osob na raz. W basenie z barem , konkretnie tym w którym można (można by było wypić) drinka , brak takiej możliwości, ponieważ miejsca dla pijących zajmują muzułmanki z dziećmi pijące herbata i napoje gazowane ,po czym wrzucają kubki do wody -nikt nie zwraca na to uwagi. Podczas gdy NIEmuzułmanom zwraca jest uwaga o bycie ciszej i palenie oraz picie poza basenami , w.miejscach wyznaczonych. Tragedia! Omijajcie
Ilość zjeżdżalni
Praktycznie wszystko
Podczas wyjazdu wszystko poszło zgodnie z planem! Hotel i usługi hotelowe były jeszcze lepsze. Wszystkie nasze potrzeby zostały spełnione! Niczego nam nie brakowało. Było czysto i stale utrzymane! Mogę tylko polecić! A personel jest najmilszy, jakiego kiedykolwiek spotkaliśmy! Wyżywienie Jedzenie było świeże i przygotowane w bardzo dobry sposób. Plaża Plaża znajdowała się na końcu hotelowego ogrodu, nad którym sam hotel wychodził. Było szczególnie spokojnie, ponieważ nie było tłoku. Wiele osób rozeszło się. To było bardzo odpowiednie do relaksu.
Hotel czysty,zadbany. Miła obsługa.
Hotel na zewnątrz przepiękny , ogrody cudowne, baseny i plaża polecam. Jedzenie jak to w Egipcie. Hotel taki jak się spodziewałam.
Rozdzielone strefy dla Egipcjan i Europejczyków zarówno strefa basenowa jak i jadalniana. Duża plaża.
NIE MAM ŻADNYCH UWAG. Jak ktoś bywa w Egipcie to wie , ze to nie jest Turcja czy Europa. Są inne standardy i inne pojęcie czystości itd.
HOTEL NIE JEST NOWY ALE JEST CZYSTO,MIEJSCOWA OBSŁUGA CAŁY CZAS WSZYSTKO SPRZĄTA OD WCZESNEGO ŚWITU DO 3 W NOCY PRAKTYCZNIE 24 GODZINY ZUPEŁNIE NIE ZGADZAM SIĘ Z POLAKAI PISZĄCYMI O BRUDZIE,HAMSTWIE CZY JAKIEJ KOLWIEK PATOLOGII.OCZYWIŚCIE MEBLE KAFLE SA DOŚC ZNICZCZONE ALE CZYSTE.W EGIPCIE NIE BĘDZIE MEBLI Z IKEI CZY TAPICERKI Z KLERA.LUDZIE TO JEST EGIPT.U MNIE BYŁO W POKOJU SKROMNIE ALE CZYSTO,POŚCIEL ŚWIEŻA ZAWSZE ZMIENIANA NA MOJĄ PROŚBĘ I NIE ZA NAPIWKI ZUPEŁNIE BEZINTERESOWNIE-CHOĆ JA DAWAŁEM NAPIWKI Z WDZIĘCZNOŚCI ZA NAPRAWDĘ MIŁA OBSŁUGĘ.BASENY CZYSTE FILTRY REGULARNIE WYMIENIANE,GDY TRAFIŁ SIĘ ZABRUDZONY LEZAK OBSŁUGA NATYCHMIAST GO CZYŚCIŁA PRZEPRASZAJĄC,NAGMINNEGO BRUDU NIGDZIE NIE SPOTKAŁEM.OBSŁUGA HOTELU BARDZO MIŁA I UCZYNNA.EGIPCJANIE KTÓRZY TAM BYLI Z DZIEĆMI BARDZO MILI.STANOWCZO NIE ZGADZAM SIĘ Z NEGATYWNYMI OPINIAMI JA Z TEGO HOTELU JESTEM BARDZO ZADOWOLONY.PIĘKNY OGRÓD W HOTELU,OGRODNICY PRACUJĄ NAD NOM PO KILKANAŚCIE GODZIN CODZIENNIE,ROZMAWIAŁEM RÓWNIEŻ Z NIMI.SPORO RZECZY DOWIEDZIAŁEM SIĘ O KAKTUSACH.JESZCZE RAZ GORĄCO POLECAM
DUŻO BASENÓW,BARDZO CZYSTE,PIĘKNY DUŻY OGRÓD NA TERENIE HOTELU,DOBRA POMOC MEDYCZNA JA MUSIAŁEM CHWILOWO KORZYSTAĆ NA MIEJSCU W HOTELU,DUŻA DYSKOTEKA NA TERENIE,ORAZ PLAŻA NALEŻĄCA TYLKO DO HOTELU,DUŻO ATRAKCJI I ANIMACJI DLA DZIECI,ORAZ POKAZY DLA DOROSŁYCH NP:TANIEC Z SZABLĄ,TANIEC BRZUCHA ITP.
BRAK
Brak słów 98 procent arabów, jedzenia na 1 z 10 , kiedy wywołali lekarza to oni ledwo potrafili zmierzyć ciśnienie, na recepcji żadnej informacji nie dostaniesz bo oni nie mają na ciebie czasu bo oglądają YouTube, ukradli nam 4 ręczniki i klapki, syf, karaluchy, jedzą rybę na stole bez talerzy, dzieci śpią na stołach w stołówce, wszyscy jedzą rękami, myślałam że trafiłam do piekła, w kiblach nie ma papieru, wszystko rozmazane g(...), chciało mi się żyjąc, po prostu ten kto sprzedaje ten urlop w Polsce chyba muszę podać ich do sądu.
Przestronny teren, dużo zieleni, miła obsługa. Zjeżdżalnie czynne od 10do 12 a później od 15 do 17 Baseny czynne do 17-17.30
Duża ilość basenów, wydzielone baseny tylko dla osób w bikini.
Hotel ma juz swoje lata i wymaga odswie?enia, w pokoju okno było rozklejone szczeliny pow 10mm szyba bliska wypadnięcia, przycisk spłukiwania wody przeciekający, smród z muszli choć codziennie czyszczona. Zjeżdżalnie czynne od 10do 12 a później od 15 do 17
Hotel i baseny ogrody przepiękne. Jedzenie i obsługa tragedia . Opaski w dniu wyjazdu zabierane o 12 nawet jak wylot jest o 20. Tragedia
Baseny i ogród
Jedzenie i obsługa
Nie polecam. Jedzenie do bani, zero animacji. Wszystko pod Arabów, było ich 80%. Byliśmy już 5 razy w Egipcie i to były najgorsze wakacje. Nie polecam
Ogród i baseny
Jedzenie katastrofa
Nigdy nie dawałam złych opinii, ale tym razem chyba powinnam się podzielić. Jeśli chodzi i infrastrukturę to super obiekt. Piękny zadbany ogród i baseny, aquapark. Jednak jedzenie -KATASTROFA. Na śniadanie nie ma nic na kanapki. Było pieczywo, ale można je zjeść tylko z jajkiem sadzonym, lub naleśnikami. Nie uświadczysz masła, kiełbasy, sera czy pomidorów. Na obiad przeważnie grilowane kurczaki do tego ryż, makaron i mix ziemniaczany i do tego szatkowana surowa kapusta- codziennie. Na kolację to co na obiad plus przekąski, owoce i ciasta. W hotelu byli głównie rodziny arabskie, które zapełniały swoje stoły jedzeniem, że po 30 minutach były puste miski. W recepcji jeśli nie dałyśmy bakszyszu na wejście, to przetrzymali nas godzinę, że niby przygotowują specjalny pokój. Dostaliśmy pokój z widokiem na śmietnik i tyły hotelu. Potem dałyśmy bakszysz 15 euro z prośbą o zmianę, to owszem zmienili na widok na basen, ale boy hotelowy licytował się że 15 euro to za mało. Był bardzo zdegustowany. My też, ale jego reakcją.
Super infrastruktura, jest ładnie i czysto. Baseny super, plaża, morze.
Obsługa recepcji nie miła, a konkretnie szef recepcji. Jedzenie katastrofa. Trzeba walczyć o to jest, a jest bardzo, bardzo ubogo. Tylko żeby przeżyć.
Stosunek jakości do ceny pozytywny. Hotel nadszarpnięty zębem czasu. Wyjazd bez wysokich oczekiwań sprawił, że pobyt uznajemy za udany. Słaby pokój z kiepskim widokiem na mieszkania lokalsów zamieniliśmy na sporo lepszy z ładnym widokiem na basen i morze za jedyne 10$. Po porannym przylocie nie było możliwości zjedzenia śniadania, opaski otrzymaliśmy o 11, było już po śniadaniu. Pokój dostaliśmy zaraz z momentem przyjazdu, więc na plus.
Plaza i baseny ok Aqua park super, nawet dla dorosłych. Obiady ok, kolacje naprawdę ok. Obsługa ok. Czystość ok (7/10). Klimatyzacja w pokoju ok (10/10).
Brak wieczornej rozrywki w formie animacji. Rozrywka w ciągu dnia - słabo. Wi-Fi bezpłatne tylko w lobby. Słaby transfer uniemożliwiał połączenia i wideorozmowy przez internet. Sniadania-poza jajkami praktycznie nie było co jeść. Przyjście na obiad/kolację później niż w godzinach ich rozpoczęcia wiązało się z brakami jedzenia lub słabym wyborem. Barman przy aqua parku opryskliwy. Grzyb na ścianach w pokoju. Woda stałe stojąca na podłodze w łazience.
Tripadvisor