58 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Przy hotelu piaszczysto-żwirkowa plaża o długości ok. 250 m.
Dla dzieci: brodzik, animacje i zajęcia w mini klubie (dla dzieci w wieku 4-12 lat), plac zabaw.
Przepiękne, zabytkowe Lindos oddalone o ok. 7 km od hotelu.
Położony w spokojnej okolicy, w otoczeniu niesamowitych widoków.
Tydzień temu wróciliśmy z tygodniowego pobytu.Niestety hotel \"nie powalił nas z nóg\".Hotel typowy dla rodzin z dziećmi i odpoczynku.Jedzenie wersja all b.dobra(za wyjątkiem śniadań).Obsługa i animatorzy przemili.Niestety czystość pokoi a zwłaszcza łazienek daje dużo do życzenia.Ponadto przy basenie b.mało miejsca-leżak obok leżaka.TV z kanałem muzycznym to marzenie-programów było około 10 z tego 7 zaśnieżonych.Sugerowaliśmy się kat.3,5 niestety w Grecji jest to kat.niższa aniżeli w Hiszpanii.
Byłem tam z Żoną i rocznym Maluszkiem tydzień czasu od 1 czerwca 2009. Hotel super, piękny widok z balkonu na morze, góry i ogród. Jedzenia pyszne i urozmaicone. Co do łazienki to słyszałem jak jedna para narzekała, ale zgłosili w recepcji, że śmierdzi im z odpływu w wannie i w 5 min. usterkę usunięto. U nas jak śmierdziało z odpływu, to zalewałem go wodą i przestawało. Wprawdzie z kratek wylatywały czasami komary, ale po spsikaniu ich off-em, odczepiły się od nas - warto zabrać spray na owady. W tym roku były drogie leżaki na plaży bo za 2 trzeba było zapłacić 8 euro. Jednak basen z darmowymi leżakami był tak blisko, że nie odczuwało się różnicy, gdzie się leży. Hotel nastawiony typowo na Niemców, dlatego też tak wysoki poziom usług.
Gorąco polecam hotel dla osób chcących wypocząć z dala od zgiełku oraz dla rodzin z dziećmi.Obsługa przemiła , jedzenie urozmaicone i przepyszne opcja all nie do przejedzenia.Hotel uroczy piękny ogród, czysty basen oraz tuż obok plaża piaszczysta.warto wypożyczyć auto i zwiedzić wyspę samemu.Polecam Prasonissi oraz zachodnie wybrzeże gdzie są dzikie plaże i lazurowa woda.Byliśmy od 22-29 czerwca i nie było dużo turystów, w basenie po 6 osób, żadnych kolejek po jedzenie.dużo Niemców i super animacje dla dzieci ale niestety tez po niemiecku ale poza tym wszystko super
Hotelowe \"lunch boxy\" -4 kromki suchego tostowego chleba z plasterkiem sera zółtego i owoc:( Jedzenie w hotelu mało zróżnicowane i kiepskiej jakości Wycieczki fakultatywne- drogie (samemu można podróżować DUZO TANIEJ) Rezydentki- nie udzielały praktycznych informacji, udzielając rad kierowały się własnym interesem(np.niekorzystna oferta na wynajem samochodu), na lotnisku w Rodos (wylot do Polski) rezydentka nie była zorientowana gdzie się odbywa Nasza odprawa (odesłała nas do bramek z odlotem do Aten!?)
duże plusy za położenie, widoki z balkonu, kameralność, urozmaicone i dobre jedzenie, głęboki basen, obsługę i plażę przy hotelu... jedyne co mogliby poprawić to częściej dezynfekować odpływy w łaziewnce (w niektórych pokojach czyć było niemiłą woń) i dokładniej sprzątać...
Najgorsza była łazienka. Podczas każdego prysznica z kratki kanalizacyjnej wypływało gnojowisko.Nie sposób było uciec.Początkowo wydawało się że jedzenie jest wielodaniowe. Po bliższej obserwacji okazało się że jestem w stanie przewidzieć menu na kolejny dzień.Wystarczyło zaobserwować co nie zeszło danego dnia:odgrzewane parówki zmieniały się w potrawkę oblaną suto sosem i cebulą.Ale słyszałam kiedyś zachwyty nad takim daniem przerobionym trzeci dzień.Zatoka jest kamienista. Dostaliśmy pokój \"z bocznym widokiem na morze\".Przy ruchliwej ulicy.Czy to było warte tych pieniędzy i urlopu?Wolę pojechać do Egiptu.Polecam hotel rodzinom z dziećmi i basenowiczom.
Generalnie hotel fajny,z ogródem,hotelową plażą(lezaki bezpłatnie),malym placem zabaw,dużym basenem i brodzikiem. Jedzenia full.W restauracji wysokie krzesełka dla dzieci.Obsługa hotelu bez zastzreżeń.Niestety minusem jest położenie hotelu - na uboczu.Z jednej str. to dobre, bo spokoj i cisza,ale z drugiej... Do pobliskiej miejscowości ok 20 min.pieszo. Przy hotelu nbiby jest przystanek autobusowy, ale ja tam autobusu nie widziałam. Przy hotelu również mały sklepik.My mieliśmy wypozyczony samochod na cały pobyt bo bez tego byłoby kiepsko.Nie polecamy tej miejscowosci w lipcu i sierpniu, bo to jedne z najgorętszych miejsc na Rodos.Pod koniec sierpnia tem. dochodzila do 40 st.No i troche długi transfer z lotniska, ale to da sie przezyc ;)
Spędziliśmy w Sunrise przemiły tydzień na przełomie lipca i sierpnia 2008. Jak dla Nas wszystko się zgadzało, tylko tydzień to zdecydowanie za krótko. Hotel położony jest samotnie tuż przy malowniczej zatoczce, z której korzystają tylko i wyłącznie goście hotelowi. Czasami wieczorami byliśmy na plaży tylko my i gwiazdy :)Hotel nie jest może bardzo wykwintny, ale jego zaletami są kameralność, wygodne i czyste pokoje, miła obsługa, bardzo smaczne jedzenie oraz fajny basen i ładny ogród. Polecam gorąco wszystkim, którzy szukają spokojnego wypoczynku. A rezydentka Grecos Holiday Pani Hania jest na medal :)- przemiła, zawsze uśmiechnięta, ale przede wszystkim bardzo kompetentna - wycieczki z Nią były prawdziwą przyjemnością.
Mógłbym wymieniać dziesiątki plusów, bo hotel naprawdę jest wart polecenia. Podam tylko główne - jedzenie smaczne w miarę urozmaicone, formuła all inclusive nie oszukana, basen czysty, słodki i nie chlorowany, bardzo miła obsługa, piękne położenie, plaża przy hotelu, bezpiecznie dla dzieci, plac zabaw. Skupię się tylko na minusach, które są tak mało istotne w stosunku do plusów, że i tak każdemu ten hotel polecę. Mam porównanie z beznadziejnym hotelem La Vita, więc wiem o czym piszę. Minusy: brak menu drinków płatnych i bezpłatnych, duże kamienie w morzu (mogliby je wyciągnąć) - ale da się je ominąć i można popływać.
Hotel rewelacyjny, nad samym morzem, na plaży niewiele ludzi (większość przy 2 basenach hotelu), więc nie było hałasu, można słuchać cykad i podziwiać krajobraz (także podwodny). Jedzenie przepyszne (np. świeże, gorące ciasteczka o 23.00!), jedynie czego nie było to świeżych melonów i arbuzów, ale wśród tylu innych dobroci... Obsługa bez zarzutu. Mamy nadzieję, że kiedyś tam wrócimy. Byliśmy z biurem Grecos Holiday - wszystko ok.
Bardzo miły, nieduży, kameralny hotel z bardzo dobrym dostępem do plaży (piaszczysto-żwirowa), nad piękną zatoczką. Woda krystalicznie czysta, piękne dno piaszczysto-skaliste. Można nurkować. Piękna zieleń wokół basenu. Basen bardzo ładny, przyjazny dla dzieci. Jedzenie dobre, prawie codziennie rybki, pyszne tzatzyki, rano ciepłe bułeczki, bardzo dobre soki, kawa, wszelkie herbaty, wino, piwo. Jedyne rozczarowanie to brak w pełni sezonu arbuzów i melonów. Dostępne nektarynki, brzoskwinie, jabłka. Kilka razy dziennie pyszne, prosto z piekarnika drobne ciasteczka. Ogólnie polecam.
Kameralny hotel położony w malowniczym miejscu w pięknym ogrodzie-gorąco polecam osobom,które chcą wypocząć w spokoju, przy dźwięku cykad. Plaża przepiękna z widokiem na góry, również kameralna, ponieważ większość osób korzystała z leżaków przy basenie (za darmo, te na plaży-płatne 8 euro za dwa leżaki parasol). Jedzenie przepyszne, duży wybór dań na zimno i ciepło-codziennie były dwie lub trzy nowe potrawy, obsługa bez zarzutu. Generalnie opcja All Inclusive jest nie do przejedzenia, a alkohol nie do przepicia:) Co do pokoju, to ok, ale bez rewelacji, najważniejsze, że czysto-codziennie sprzątane. TV-SAT to małe nieporozumienie, bo są same greckie i tureckie kanały:) Ale to są niuanse. Ogólne wrażenie baaaardzo pozytywne, chętnie bym tu jeszcze kiedyś wróciła. Byliśmy z biurem Grecos Holiday-wszystko ok, nie było żadnych wpadek, oprócz mocno opóźnionego wylotu. Polecamy opcję 7 7, czyli tydzień na południu Rodos i tydzień na północy. Rewelacja-jest czas,żeby naprawdę wypocząć i porządnie pozwiedzać i poznać wyspę. Wypożyczalnie aut są na każdym kroku. Autobusy też sprawnie kursują, tyle że nie wszędzie można nimi dojechać. Warto zobaczyć przepiękne Lindos, miasto Rodos, Filerimos, Kamiros, Dolinę Motyli i ... Asklipion-typową grecką wioseczkę z białymi domkami i najstarszym kościółkiem na wyspie. Są tam też ruiny twierdzy joannitów, z których roztaczają się przepiękne widoki. Podsumowując,był to niezapomniany urlop,szkoda, że się tak szybko skończył. Naprawdę żal było wyjeżdżać.
Bardzo sympatyczny hotel, położony przy samej plaży; przemiła obsługa, świetne jedzenie. Miejsce idealne dla rodzin z dziećmi, oddalone od dużych miejscowości, raczej nie do polecenia dla osób szukających rozrywki, ale położenie jest o tyle dobre, że można sobie organizować fajne wycieczki do Lindos, Lardos, Rodos (wszędzie jest stosunkowo blisko). W hotelu spędziliśmy tydzień w maju 2008, poza sezonem (brak animacji), wybór terminu okazał się rewelacyjny ze względu na niewielką liczbę gości-kilka rodzin z dziećmi z Polski i emeryci z Niemiec, nie było żadnego problemu z leżakami przy basenie czy na plaży, żadnych kolejek w czasie posiłków. Cała obsługa poczynając od kelnerek, barmanek po sprzątaczki, była fantastycznie nastawiona do dzieci. Dostaliśmy pokój rodzinny, mimo, że zapłaciliśmy za standard dwuosobowy (pokoje takie przewidziane są raczej dla rodzin ze starszymi dziećmi, my jechaliśmy z roczniakiem). Plusem jest mały placyk zabaw dla dzieci, minus to niewielki teren, nie bardzo jest gdzie spacerować, poza plażą, na którą schodzi się po schodkach z terenu hotelu. PS. Hotel zapewnia łóżeczka dla niemowląt. Jeśli chodzi o jedzenie, to na miejscu jest problem z dostaniem obiadków i kaszek, w najbliższych sklepach nie ma zbyt dużego wyboru.
Hotel bardzo dobry i wszystkie usługi ok, ale najlepiej jechać tam na własną rękę, a na pewno nie z biurem Grecos Holiday. Pomimo, że wykupiłam imprezę prawie 2 miesiące przed wyjazdem płacąc cenę katalogową i prosiłam w biurze w Poznaniu o zaznaczenie w rezerwacji prośby cichy pokój z widokiem na morze to otrzymałam pokój z bocznym widokiem na morze i na hałaśliwą ulicę. Nie polecam też biura Grecos Holiday ze względu na niekompetentne rezydentki. W ogóle postępowanie Biura było haniebne jeśli chodzi o naszą podróż powrotną. Nasz turnus miał miec przylot do Poznania z międzylądowaniem w Katowicach (wylot o 14) a odbył się w Warszawie z międzylądowaniem w Krakowie. Tak więc ludzie z Katowic i okolic oraz z Poznania i okolic mieli długą przeprawę jak co najmniej z Australii, dodam , że niepewną, gdyż po przyjeździe na lotnisko w Rodos okazało się, że nie wylecimy o 9,00 a o... nie wiadomo o której i czy w ogóle. Międzyczasie było dużo zamieszania z wylotem: Poznań i Katowice miały mieć pierwotnie wylot o 14.00, 2dni przed wyjazdem zmieniono na 9.00 (konsolidacja lotu z W-wą i Krakowem) a po przyjeździe na lotnisko okazało się kolejno, że o godz. 12.00, 14.15, 14.30 i wreszcie nastąpił o 15.50, ale innymi liniamii niż było w umowie. Zamiast 6 miejsc w jednym rzędzie było 5, a więc osoby z nr miejsca F na bilecie nie miały miejsc w samolocie i było zamieszanie przy zajmowaniu miejsc.Pomijając wstawanie w środku nocy (transfer zaplanowany na 2.55), stresów na jakie nas naraziło biuro Grecos Holiday nie da się w żaden sposób zrekompensować. A mieliśmy wrócić wypoczęci i zrelaksowani...
Pięknie położony hotel, nad samym morzem, w pięknym ogrodzie. Odnośnie hotelu -nie mam uwag, natomiast wiele-do biura Grecos Holiday, które nie dość, że zatrudnia niewykwalifikowane rezydentki mające nas turystów w "głębokim poważaniu" to jeszcze samo "zafundowało" nam wiele stresów i nerwowych chwil. Nie odczuwałam żadnej opieki ze strony rezydentek, nie opowiedziano nam na spotkaniu informacyjnym o pięknej wyspie Rodos ani słowa. Były tylko zdawkowe informacje o kartach telefonicznych, ich rodzajach i cenach, co w dobie telefonów komórkowych raczej nie było przydatną dla nas informacją . No i zachęcanie do wypożyczenia samochodu drogą pośrednictwa przez przedstawicielki Biura, wiadomo dużo drożej niż na miejscu. Hotel Sunrise dysponuje własną wypożyczalnią, w której ceny są dużo niższe niż w przypadku rekomendowanej przez rezydentki. I takie mydlenie oczu, że tylko oni Grecos gwarantują p e ł n e ubezpieczenie jest totalnym kłamstwem i naciąganiem klientów.Szkoda, że biuro Grecos Holiday tak poważnie zakłóciło nam wypoczynek zwłaszcza jeśli chodzi o drogę powrotną do Polski. Czy w czasach, kiedy należy torować sobie drogę i miejsce na rynku usług turystycznych, kiedy obowiązuje zasada "klient nasz pan" i walczy się o każdego potencjalnego nabywcę imprez turystycznych, opłacają Wam się Szefowie firmy takie zagrywki tak wielkim kosztem? Przecież stawka jest duża- chodzi o dobre imię Waszej firmy, a co się z tym wiąże - o jej istnienie.
Hotel naprawdę godny polecenia. Bardzo ładny ogród, plaża z własną zatoczką-śliczna, przepyszne jedzenie. Mimo, że do Pefkos jest ok 1,5 km położenie hotelu idealne (nie odczuwa sie, że jest to aż 1,5 km, wybraliśmy sie parę razy na pieszo-droga mija bardzo szybko i przyjemnie). Polecam dla osób chcących wypocząć z dala od miejskiego hałasu, idealny dla rodzin z dziećmi. Polecam hotelik wszystkim moim znajomym i jeśli mialabym wrócić na Rodos to tylko tutaj. Co do biura Grecos-nie było żadnych wpadek, małe zastrzeżenie do rezydentek. Pani Dominika bardzo sympatyczna. Co do pani Patrycji- potrafiła być bardzo nieprzyjemna i niemiła.
Najbardziej sobie cenię jego kameralność i spokój, odległość od hotelowisk, a równocześnie bliskość do Lindos, możliwość bezpiecznego popływania na długich dystansach, a także miłą, niemal rodzinną atmosferę.
super hotel na południu wyspy, szczególnie dla osób szukających spokoju i odpoczynku, plaża drobne kamienie, dno morza piaszczyste, daleko płytko, można nurkować, zatoczka bardzo ładna tylko dla hotelu tak że w morzu kąpie się po kilka osób, dużo osób siedzi przy basenie, pokoje duze i czyste codziennie sprzątane, wymiana poscieli co drugi dzień, jedzenie bardzo dobre, przystanek przy hotelu, zadbany ogród, jedyny mankament brak chodnika do miejscowości pefkos ok 20 min poboczem drogi lub plażą, bylismy z biurem grekos z poznania raczej wszystko ok, jedyna uwaga dotyczy pani rezydentki Patrycji - brak profesjonalismu - nie ukrywała wściekłości że nie chcemy z nią chodzić po wyznaczonych sklepach w turcji i trochę brak organizacji na wycieczkach fakultatywnych- większość czasu to zbieranie ludzi po hotelach a mało czasu na samo zwiedzanie. linie lotnicze aegean greckie - wszystko ok miła obsługa i punktualnie.
Bardzo ładny hotelik w malowniczej okolicy, dobre miejsce wypadowe na wycieczki po wyspie. Obsługa bardzo miła, dobra komunitywność w jezyku niemieckim i angielskim. Położenie hotelu przy plazy umozliwiało kąpiele w morzu bez konieczności wynajmowania leżaków. Czyste pokoje, ładnie umeblowane, przynajmniej my taki mielismy jako nowożeńcy, z tarasem i pieknym widokiem na basen i morze. Wieczory w hotelu i przy basenie bardzo ciche, szczególnie polecam osobom szukającym prawdziwego wypoczynku. My korzystalismy z leżaków na plaży (która o tej porze była juz pusta) i wsłuchiwalismy sie w szum fal i koncert cykad. Wszędzie unoszący sie zapach rosnącego w poblizu na skałach oregano i majeranku to dodatkowe plusy dla położenia hotelu:)
Hotel polecam każdemu:) Lecieliśmy z Grecosa, nie było żadnych nieprzyjemnych niespodzianek, polecamy!!!!
Jestem świeżo po pobycie w hotelu Sunrise na Rodos.Hotel b.przyjemny,kameralny z dala od hałasu miejskiego.Bliskość plaży podnosi walory atrakcyjnosci tego hotelu.Hotel jest czyściutki,pokoje codziennie sprzątane,teren wokół b.zadbany.Posiłki rewelacyjne:ilości przróżnych potraw przyprawiają o zawrót głowy i niechciane kilogramy:-).Obsługa hotelu b.sympatyczna.Basen duży(ok.20m/15m),zadbany,czysty i z ciepłą wodą.Dla maluszków spory brodzik.Położenie hotelu sprzyja wycieczkom po wyspie.
Tripadvisor