257 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Kameralny, rodzinnie prowadzony hotel z wypożyczalnią samochodów, rowerów i skuterów
Szeroka plaża z atrakcjami wodnymi i barami
Zatoka Anthony Quinn z krystaliczną wodą
Aquapark idealny dla rodzin z dziećmi
Nie wyjeżdżajcie tam. Hotel jest koszmarny, ale Rainbow Tours go wspomaga.
Miła obsługa
Brak klimy na stołówce. jedzenie koszmarne, nawet nie ma owoców, leżanki zamiast leżaków przy basenie, brak materaców!!! Nie jestem wymagający, ale ten hotel jest najgorszy !!!
Po przeczytaniu niektórych opinii bałam się co zastaniemy w tym hotelu, ale był ok, szkoda że nie ma na stronie wakacji.pl zdjęc pokoju, ponieważ był super :)
bardzo dobre położenie, dobra baza wypadowa, super pokój, chyba świeżo po remoncie, klima bez zarzutu, codziennie sprzątane, miły personel
brak animacji, tylko pod wieczór trochę po wyświetleniu filmu, jedzenie takie sobie, czasem lepsze, czasem gorsze, z alkoholi tylko rozwodnione piwo, wino, ouzo bleee
Moją opinię rozpocznę od tego, że to nie jest już ten sam hotel co przed laty. W tym roku rozpoczęła w nim działalność Polska Strefa i Ci ,którzy czytali opinie o tym hotelu, że jest cichy i spokojny mogą się bardzo mocno rozczarować. Nawiasem mówiąc cała ta Polska Strefa to kompletnie nietrafiony pomysł, o czym może świadczyć frekwencja nie przekraczająca kilku osób. W skrócie wygląda to tak, że o 20.00 codziennie wyświetlane są stare polskie filmy z Pazurą w roli głównej, a później do 23.00 dudni Disco Polo tak głośno, że wnętrzności podskakują w żołądku. Natomiast przez cały dzień nic się nie dzieje, nawet nie ma muzyki przy basenie. Tak więc jeżeli ktoś liczy na jakieś animacje, aerobik w wodzie czy piłkę wodną w Polskiej Strefie to niech o tym zapomni. Z kolei jeżeli ktoś szuka spokoju to też go nie znajdzie, bo głośna muzyka skutecznie utrudnia sączenie drinka na balkonie, lekturę do poduszki czy zwyczajny sen. Dodając do tego tragiczne jedzenie mogę tylko powiedzieć- NIE POLECAM. Nam dzięki właścicielowi udało się zamienić po 9 dniach ten hotel na Lagonas Beach i dopiero wtedy zaczął się nasz wypoczynek. Rainbow Tours nic nie zrobiło dla nas- był to gest dobrej woli ze strony własciciela. W Polskiej Strefie jest złożonych ok. 100 składanych leżaków, ale Rainbow Tours nie pozwala ich zabrać na plażę pomimo, że większość nie jest nawet rozłożona ze względu na znikome zainteresowanie. Jasne- niech lepiej zgniją niż miałby z nich ktoś korzystać poza strefą .Jeżeli ktoś już zarezerwował ten hotel a szuka spokoju to radzę od razu pogadać z właścicielem (Manolis) żeby zamienił Wam ten hotel na jego drugi Lagonas Beach. Leży w pierwszej linii brzegowej, jest cichy i jedzenie o niebo lepsze. Reasumując -hotel nie jest całkiem zły. Natomiast straszliwy hałas do 23, codziennie makaron i jakiś mięsny farsz na obiad i kolację oraz praktycznie brak owoców w mojej opinii całkowicie dyskwalifikują ten hotel. Pozdrawiam wszystkich. Marek
Czystość, miła obsługa oraz bardzo życzliwy właściciel.
Bardzo głośna muzyka w Polskiej Strefie do 23, monotonne jedzenie, bardzo mało owoców, mały basen, brak polskich kanałów w TV, stołówka bez klimatyzacji, palący Grecy w stołówce podczas posiłków.
Czysto blisko wszedzie obsluga mila Wycieczki fakultatywne z rainbow 45 euro/os na miescie to samo o polowe tansze rowniez z przewodnikami rowniez po polsku jesli dla kogos jezyk to bariera Jedzenie kiepskie naprawde kiepskie codziennie to samo
Czysto blisko wszedzie
Jedzenie okropne
Jestem pod duzym wrazeniem tego hotelu chodz mialam obawy po przeczytaniu opini przed wyjazdem do tego hotelu ,codziennie sprzatany pokój wymieniane ręczniki +pościel. Jedzenie jak na grecje i hotel z 3* bardzo dobre.Właściciele pomocni i bardzo uprzejmi,zawsze usmiechnieci.Polska strefa jest wiec dzieciaki mialy co robic czego chciec wiecej.Plaza 700 metrow od Hotelu ale bardzo fajna piaszczysta .Faliraki super miejsce żeby zwiedzić całą wyspę.Polecam wypożyczenie samochodu wypożyczalnia efram ponieważ mają pełne ubezpieczenie.Polecam jechać do Lindos urocze miejsce.
Czysto Dobre jedzenie Lokalizacja
Brak
Wybrałam ten hotel ze względu na dobre oceny które pani w burze na przedsatwiała. Niestety jeśli chodzi o naszą rodzinę to pomyłka. Wybraliśmy opcję All Inclusive która wcale nie była tania i to właśnie o jedzenie tu się rozchodzi. Wybór jedzenia baaaardzo mały i bez przerwy było to samo, kolejki w których się czekało alby coś zjeść to 15min norma, czułam się jak w Polsce na poczcie. Jedzenie niesmaczne i jak już pisałam w kółko to samo a o mięsie można zapomnieć, czasami jakieś kości z kurczaka do obryzienia i mięso mielone do makaronu. Jak jeszcze na obiad i kolację czasami menu się zmianiało tak na śniadanie dzień w dzień to samo. Chleb, szynka konserowa, ser, jajko sadzone, dżem, płatki i mleko. Napoje to jakieś dno, od kawy zaczynając po alkohole. Za coś co było znośne do picia trzeba było płacić. Jeden raz między posiłkami były podawane przekąski i to przez całe 30 min. a tam cisteczka kruche i mini kanapka z chleba tostowego. Jeszcze z tak okropnym jedzeniem nie spotkałam się w hotelach a bywaliśmy w tanich hostelach i droższych hotelach, czasami braliśmy tylko śniadania a czasami pełne wyżywienie ale takiego czegoś jeszcze nie spotkaliśmy. Wiecznie nie było miejsca aby usiąść i zjeść bo bar nie był dostosowany do takiej ilości osób. Leżaki były już dawno zajęte przed śniadaniem bo ludzie rzucali sobie ręczniki albo okulary żeby szybko zająć i szli coś zjeść. Zamiast odpoczwać to się tylko wkurzaliśmy. Ogólnie daję 2 pkt a to dlatego że pokój był w miarę zadbany i odnowiony. Na minus jedzenie i lokalizacja, aaa i właściciel bardzo niemiły.
odnowione pokoje
jedzenie (ilość i jakość), położenie
Pomimo wykupinia wycieczki w lutym za 2450 dostalusmy pokoje w starej czesci ze starymi sprzetami...All invlusive bardzo ubogie Brak alkoholi tylko piwa wina i ouzo.Jedxenia smaczne ale zdarzalo sie ze braklo dla nas jak przyjechalismy z calodziennej wycieczki.Animator fajny jednak cisza nocna czasami jyz o 22.30 jak w Ciechocinku Pokoj mysielusmy zdac o 12 i do 1.40 bez suchego prowiantu i wody NIE POLECAM
Dobra baza wypadowa
All inclusive bardzo ubogie...Pokoje wyposazone w stare sprzety...Pomimo staran animatora brak zainteredowania
Pobyt udany, można wypocząć , a jeśli ktoś lubi zwiedzać to świetne miejsce wypadowe. Przystanki autobusowe blisko hotelu , częste połączenia we wszystkich kierunkach. Woda cudowna i wyspa także. Dziwi dużo śmieci przy drogach i dojściu do plaży , ale to nie zależy od organizatora wyjazdu. Widać , że Grekom to nie przeszkadza , a powinno. chociażby ze względu na turystów. Jedzenie smaczne , szwedzki stół i każdy uważam znajdzie coś dla siebie . Nie można wymagać więcej decydując się na hotel 3 gwiazdkowy. Zaskoczona jestem jajecznicą z frytkami razem w środku / w małej ilości/- wrażenie jakby frytki były z kolacji , które nie zjedzono. Uważam, że za cenę jaką płacimy za ten pobyt to naprawdę jest dobrze. Organizowane wycieczki przez Rainbow są zbyt drogie do faktycznych kosztów . W miejscowych biurach można kupić znacznie taniej takie same. Polecam ten hotel.
Czysto, spokojnie , miła atmosfera - zgodny z ofertą .
Brak zasłony w łazience przy prysznicu i nawet nie ma czym wytrzeć czy zgarnąć wody do kratki stąd grozi poślizgnięcie.
Nie polecam, w pokojach grzyb, właściciel straszny cham, nie można zamówić drugiego drinka dopóki się nie skończylo pierwszego, masakra
Blisko centrum
Śniadania ciągle te same, właściciel alkoholik ogólnie dramat, jak mu się coś nie podoba to wyłącza all inclusive. Gdyby nie to że poznaliśmy wspaniałych ludzi z Polski to na drugi dzień wrócilibysmy do kraju. Jedzenie, pokoje i obsługa poza barmanami przeokropna.
Byłyśmy z córką w tym hotelu w czerwcu tego roku. Hotel z zewnątrz nie powala z nóg ale każdemu go polecę. Pokój czyściutki , codziennie zmieniana pościel i ręczniki. Codziennie sprzątane łącznie z tarasem. Obsługa przesympatyczna i zawsze uśmiechnięta . Co do szefa nie było żadnego problemu, miły i chętny do pomocy . Sam naprawił mi kółka w walizce , którą rozwalili mi na lotnisku. To że niekiedy posypiał w recepcji i chrapał chyba nie powinno nikogo oburzać. Jeśli chodzi o jedzenie to było przepyszne i nie do przejedzenia w ilościach. Przeczytałam wcześniejsze wpisy o braku alkoholu w barze-w naszym turnusie nic takiego nie miało miejsca. Jednym słowem polecam polecam polecam. Sama mam ochotę jechać tam jeszcze raz! A co do tej dwupasmówki to jest ona oddalona od hotelu w takim stopniu że szum nie przeszkadza. Bardzo blisko do centrum i do morza. Sejf oczywiście płatny ale gdybym wiedziała ( a teraz już wiem ) że nic nie zginie nie oddawałabym pieniędzy do sejfu > obsługa bardzo uczciwa. Hotel kameralny z przyjazną atmosferą. Jeszcze raz polecam. No chyba że ktoś przyzwyczajony do luxusu i oczekuje czegoś innego to niech szuka innego rozwiązania.
tsambika
Zakwaterowani byliśmy w budynku głównym -wróciliśmy się do lat 70. Łazienka ciasna, wprawdzie była zasłonka prysznicowa, ale i tak woda lała się na całą łazienkę, a wody nie było nawet czym wytrzeć, za to z kratki ściekowej wydobywał się smród.O pilota do klimatyzacji i telewizora trzeba się było upomnieć - szkoda tylko, że właściciel nie zadbał o sprawne baterie w pilocie. W szafach brak półek na ubrania.A jakby tego było mało - w recepcji nie można było doczekać się obsługi (trzeba było samemu szukać kogoś z obsługi), właściciel rozkładał się na kanapie w holu i chrapał, nie przejmując się tym, że kręcą się tam goście hotelowi. W holu porozrzucane jakieś dokumenty, segregatory i kilkanaście gaśnic p/poż. Posiłki monotonne - codziennie zupa szefa - wciąż ta sama(coś na podobieństwo naszej pieczarkowej) tylko bardziej rozwodniona z dnia na dzień. Przy basenie wciąż ta sama muzyka, do tego tak głośna, jakby tam przebywali sami głusi. Człowiek nie słyszał własnych myśli,że nie wspomnę o możliwości prowadzenia jakichkolwiek rozmów bez przekrzykiwania muzyki. Pozytywne akcenty to miła obsługa przy barze i stołówce,czysty basen.Te 3* nijak się mają do tego co zastaliśmy. Wg naszej oceny może 1*. Nie polecamy tego hotelu!
położenie w spokojnej okolicy
wszechobecny bałagan,porozrzucane dokumenty w lobby hotelowym, łazienka mała, w szafach brak półek na rzeczy,
Jestem baaardzo zadowolony. Cena adekwatna do warunków jakie tam zastałem. Jesli ktos się nastawia na super luksusy za 1800 zł all inclussiv na 14 dni, to radzę dopłacić ze 3-5 tyś zł i wybrać hotel 5 gwiazdkowy.
Świetna baza wypadowa na wyspie Rodos. Blisko sklepy, przystanki autobusowe. Bardzo smaczne jedzenie (może mniej potraw do wyboru, ale za to przesmaczne i świeże). W hotelu, pokojach czysto. Bardzo miły personel. Pokoje wyposażone w kuchenkę, lodówkę, naczynia
Trochę daleko od plaży. Część hotelu nie jest juz najmłodsza i najnowocześniejsza, ale czysta.
Niewielki hotel dla mniej wymagających klientów prowadzony przez rodzinę. Wyśmienite jedzenie, nie ma może kilkudziesięciu potraw do wyboru, ale jakość i smak rekompensuje wszystko. Załoga pracująca w hotelu bardzo sympatyczna i uśmiechnięta. Tak, jak pisali niektórzy- właściciel miewa swoje humory, ale odpowiednie, ludzkie podejście i odrobina uśmiechu potrafią zdziałać cuda :) Drodzy turyści- naprawdę nie ma powodów do narzekań. Hotel jest świetną bazą wypadową w różne zakątki Rodos. Brak animacji (co akurat dla mnie jest zaletą, ponieważ ogranicza ilość dzieci i hałasu do późnych godzin). Uważam, że nie mam najmniejszych nawet powodów do narzekania.
Bardzo czysto, pokoje sprzątane codziennie, także wymiana pościeli i ręczników. Położenie hotelu tuż przy Faliraki, niedaleko przystanków autobusowych, skąd można dojechać do Rodos, niedaleko do parku wodnego. Krótki spacer do plaży po linii prostej. Klimatyzacja w cenie.
Brak
Koszmar , nawet za darmo bym się tam nie udał , a nawet gdyby mi płacili za pobyt , też bym nie skorzystał
Właśnie wróciliśmy, więc dodam moją opinię. Czytałem różne o tym hotelu, więc dodam swoją rzetelną. Pierwsze wrażenie hotel robi słabe. Trafiliśmy do pokoju w budynku głównym, który wyglądał jak z lat 70tych. Poprosiliśmy o zmianę i przeniesiono nas do nowej części a tam było już bardzo ładnie, więc pobyt był udany. Należy zwrócić uwagę na posiłki w hotelu. Są bardzo smaczne. Bywają sytuacje że należy poczekać około minuty zanim obsługa uzupełni pojemniki, ale będąc na wakacjach nigdzie się przecież nie spieszymy. Obsługa hotelu bardzo sympatyczna. Wystarczy posiedzieć tylko przy barze i mozna nawiazać z nimi bardzo dobry kontakt - są naprawdę mili. Śmieszne było zachowanie niektórych gości którzy po 22.00 (czyli po All..) znikali w pokojach. Przecież wieczory są tam najlepsze. Wystarczy po godzinach od czasu do czasu kupić kilka drinków a właściciele hotelu bardzo liberalnie będą podchodzić do ograniczeń all inclusive. Trzeba po prostu być fair a pobyt w Tsampika będzie naprawdę udany.
Byliśmy w tym hotelu z koleżankami. Pierwsze wrażenie hotel stary, właściciel wydawał się chamski, ale to tylko pierwsze wrażenie, bo potem wszyscy z obsługi byli mili. Bez problemu można było dogadać się z nimi po angielsku. Byliśmy tam ok. godz. 11, wszystkich zakwaterowano już o godz. 12, a my musieliśmy czekać do godziny 14.00, ale opaski all. inclusive dostaliśmy już o godz. 12 i mogliśmy korzystać z infrastruktury hotelu jak i baru. Czekanie się opłacało, bo dostaliśmy pokoje w nowym budynku. Pokoje duże,ładne, czyste, z aneksem kuchennym, łazienka mała, ale wystarczająca, jednak brodzik bardzo niski, bez kotary, i podczas mycia była zalana cała łazienka. Klimatyzacja płatna 4 euro. Sejf w pokoju płatny. Codziennie sprzątane pokoje, i wymieniane ręczniki, pościel co drugi dzień. Pokoje w budynku głównym, były mniejsze, bez aneksu. Basen duży, ładny i czysty. Codziennie puszczali muzykę przy basenie. Wystarczająca ilość leżaków przy nim. Wyżywienie zwłaszcza śniadania i obiady monotonne i ubogie, nie zawsze smaczne, za to kolacje bardzo dobre i duży wybór. Mimo tego nikt z nas nie miał problemów z żołądkiem. Bardzo dobre owoce, ciasta i lody. Drinki i alkohole słabe, ale smaczne. Sztućce i talerze czyste, jedzenie na okrągło donoszone i uzupełniane. W restauracji czysto, chodź nieraz były obrusy brudne i chodziły koty. Brak animacji ,jedynie w formule all. inclusive bezpłatny bilard. Położenie bardzo atrakcyjne, 15 minut spacerkiem do centrum Faliraki, gdzie jest pełno barów, restauracji , dyskotek itp. Blisko do plaży, jakieś 900 m. Plaża ładna, piaszczysta, ciemny piasek, łagodne wejście do morza, ale miejscami kamieniste. Najgorsze było to, że podczas zakwaterowania daliśmy dowody osobiste, które miały być oddane na drugi dzień, ale właściciel trzymał je cały tydzień, chodziliśmy codziennie do recepcji prosić się o nie, a oni mówili, żeby przyjść później i codziennie taka sama gadka. W hotelu przebywało dużo młodych ludzi. Ogólnie hotel polecam dla mniej wymagających osób. My byliśmy zadowoleni:)
hotel posiada tylko 2* greckie i na tyle zasługuje .czytałem na forum wcześniejszą opinię"KOMUNA" i ja się pod tym również podpisuję. Szczerze nie polecam!!
hotel sredniej jakosci obsługa w porzadku czystosc bardzo dobra najgorszy problem to własciciel bez ktorego nic nie mozna załatwic i robi łaske ze cokolwiek komus pomorze np. paszporty wydał dopiero w momencie wyjazdu powrotnego coc kilka razy był proszony o zwrot wczesniej
Byłam na Rodos z mężem drugi raz, tylko w innym hotelu. Ten wyjazd był w all. Jestem zaskoczona nie miłą obsługą w recepcji, aroganckim podejściem do klienta. Po kilku awanturach w drugim tygodniu pobytu, zmieniło się troszkę podejście właściciela hotelu, obfitość w jedzeniu i różnorodność. Wiele dań było robionych z torebki - małe zaplecze gastronomiczne. Wybór sałatek, owoców, które powinny być jak na grecką kulturę przystało - niestety szukać ze świecą. Hotel miał być w zacisznym miejscu - niestety tuż przed wejściem do hotelu biegnie droga wewnętrzna, która jest bardzo ruchliwa, a 100 metrów od hotelu główna arteria dwupasmowa w obie strony do centrum miasta i do stolicy. Szum i huk niesamowity - plusem są szczelne okna, ale za dnia nie do wytrzymania, czułam się jak w centrum miasta. Zero atrakcji, w porze lunchu wyłączana muzyka, albo tak ściszana, że nic nie było słychać - mimo że wiele osób w tym czasie korzystało z basenu. Łazienka fatalna, a konkretnie prysznic, bez zasłonki, woda stała całą noc aż do południa do momentu sprzątania. Hotel być może po remoncie - 7 lat ale wystrój i wyposażenie lata 70.
mały kameralny hotelik, czysty basen, bardzo dobrze posprzątane pokoje, wymiana ręczników codziennie, suszarka do włosów w pokoju, lodówka, TV ale tylko kanały greckie
monotonia w podawanym śniadaniu - przez dwa tygodnie parówki, przegotowane jajka na twardo, podrzędna wędlina, ser żółty, musli, raz podano sadzone jajko; brakowało jedzenia; mimo że all inclusive to trzeba było kawę z expresu ciśnieniowego kupić; brakowało alkoholu, jeśli coś się skończyło to już dany alkohol nie był kupowany, miał być poczęstunek między obiadem i kolacją - kilka sztuk ciasteczek, zrobione kanapki z produktów, które zostały ze śniadania - brak słów
Jeśli ktoś nastawia się na leniuchowanie w hotelu i rzadkie jego opuszczanie lub jedzie głównie po to, żeby wstawić na fejsa zdjęcia z przyhotelowego basenu lub pokoju, odradzam, raczej szybko mu się znudzi, bo standardy nie są mega wysokie, brak też rozrywki. Natomiast my nastawiliśmy się na plażowanie i wycieczki i do hotelu wracaliśmy tylko na noce, kolacje i śniadania i było bardzo ok. Jesteśmy zadowoleni z tej opcji. Fajne jest to, że z Tsampiki "wszędzie" jest blisko, a nie jest położona w hałaśliwym centrum. Generalnie PODRÓŻ POŚLUBNĄ w Falirakach i Tsampice wspominamy baaaardzo mile :)
Hotel Tampika jest położony w bardzo fajnym i dogodnym miejscu. Nieco na uboczu, nie sąsiaduje z innymi hotelami, przez co jest dość intymnie i cicho. W pobliżu sklepy, na plażę kilka możliwości drogi. Dobra komunikacja autobusowa do Rodos i innych mniejszych miasteczek jak i do aquaparku, kilka minut drogi busem. Pokój skromny, ale czysty, codziennie zmieniania pościel i ręczniki. Muzyka w barze codziennie ta sama, lecz przyjemna dla ucha.
Basen zimny, ale nie po to pojechałam nad morze, żeby kąpać się w basenie:) Łazienka b. mała bez kotary, ale to nie przeszkadzało, po kąpieli można opłukać całą łazienkę prysznicem i jest czysto, w podłodze odpływ. W nocy brak ciepłej wody. Drzwi balkonowe nie zamykały się, robiliśmy prowizoryczne zabezpieczenie. Jedzenie dość zróżnicowane, ale greckie potrawy nie przypadły mi do gustu. Właściciel hotelu nie należy do tych, którzy nadskakują gościom. Na naprawę szumiącej spłuczki czekaliśmy kilka dni.
Tripadvisor