Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Etiopia indywidualnie

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Etiopia indywidualnie

    Witam,
    13 kwietnia 2010 wróciłem z 16 dniowej indywidualnej wyprawy do Etiopii. Odwiedziliśmy tylko część północną kraju w tym miasta Addis Abebę, Bahir Dar, Gondor , Aksum i Lalibellę.
    Kraj bardzo biedny, ale warty odwiedzenia . Zabytki, szczególnie kościoły wykute w skałach robią ogromne wrażenie.
    amar

  • #2
    Amar,opisz swoja odros,jak to zoorganizowales,wklej jakies fotki,kiedys dawno obejrzalam program o dziewczynach podrozzujacych po Etiopii i tak mi ten kraj siedzi w glowie.Jakimi liniami lecieliscie i ile was to wynioslo i jak jest tam na miejscu,chodzi mi o wybor hoteli,transport,jedzenie,zakupyWSZYSTKO!

    Komentarz


    • #3
      Właśnie, ja też baaardzo poproszę o info. Przeglądam oferty biur podróży, ale najtańsze to i tak 6300 za 13 dni tzw. szlakiem historycznym. No i ciągnie mnie, żeby to samemu zorganizować. Amar - napisz co i jak na miejscu, jak z hotelami, autobusami itp. Czy tzw. początkujący samodzielny podróżnik da sobie radę w tym kraju? I o cenach też poproszę - ile kasy na 2 tygodnie.

      Komentarz


      • #4
        Też byłabym wdzięczna za informacje. Również interesuje mnie zorganizowanie sobie takiego wyjazdu na samemu. Myślę, że jak już się tam dostanie, to na miejscu nie wydaje się tak dużo kasy... Problemem są bilety lotnicze. [url=http://www.tanie-latanie.net/tanie-loty/Etiopia]oferty[/url] które teraz znalazłam to ponad 2.5 k z Lufą. Za ile Ty leciałeś ?

        Komentarz


        • #5
          Witam,
          dawno nie zaglądałem na to forum, dopiero teraz mogę trochę o tej wyprawie napisać.
          Nie była to pierwsza moja samodzielnie organizowana wyprawa, a więc i przygotowania do niej trwały znacznie krócej.
          Obawy o stan zdrowia spowodowały wykonanie szczepień na żółtą febrę(135 PLN/os) oraz ubezpieczenie od kosztów leczenia na okres 16 dni (72 PLN/os). O kosztach biletów lotniczych nie wspominam gdyż córka pracuje w LH , a więc koszt mam inny niż standardowy. Zdecydowaliśmy się na zwiedzanie tylko północnej części Etiopii - Adis Abeba, Bahar Dar, Gondar, Aksum,Lalibella, ze względu na wielkość kraju oraz fatalny stan dróg wybraliśmy opcję przelotów wewnętrznych. Zaoszczędziliśmy w ten sposób parę dni - koszty przelotów wew. nie są wysokie. W przeciwieństwie do wypraw poprzednich nie rezerwowałem miejsc w hotelach - dotarłem tylko do jedna strona www. na której można dokonać rezerwacji. Jak to mawiają poszliśmy z żoną na całość . Okazało się , że na każdym lotnisku są przedstawiciele hoteli którzy za free zawiozą do hotelu.
          Wszędzie należy się targować i o wszystko, ceny w sklepikach podnoszą dwu - trzykrotnie jak wchodzi do niego blada twarz . Są sklepy typu "sam" gdzie ceny są na towarach.
          Najgorsza sytuacja jest w Adis Abebie w holu lotniska są tylko eksponowane najdroższe hotele. Aby zdecydować się na pobyt w danym hotelu trzeba koniecznie obejrzeć pokój ( niektóre tragiczne- mimo wysokiej ceny - 50-60 USD za pokój). My wybraliśmy hotel na obrzeżach miasta Pacyfik Hotel (70 USD za pokój 2 osobowy ze śniadaniem oraz z dowozem na lotnisko z dostępem do internetu).
          Następnym punktem naszej wyprawy była miejscowość Bahir Dar . Najciekawsze miejsca to monastyry na j.Tana , wodospad na Nilu oraz Pomnik bohaterów Etiopii. Mieszkaliśmy w hotelu Papyrus w pobliży miejscowego targu. Hotel nie pierwszej świeżości ale czysto i posiada basen 25m. (46 USD za 2os.pokój bez śniadania). Wynajęcie łodzi (indywidualnie)na czas ok. 4-5 godz. nas kosztowało 50 USD można było taniej - należy ostro się targować . Następnego dnia udaliśmy się do wodospadu Błękitnego Nilu , to wyprawa również całodniowa z przewodnikiem i dojazdem busem po straszliwie dziurawej drodze - koszt 50 USD + napiwek dla przewodnika (nie targowaliśmy się). Niewątpliwą atrakcją był przejazd miejscowym busem z Bahar Dar do Gondar (180 km ) . Czasami w busie wielkości VW transporter T4 jechało 18 osób. Droga asfaltowa o niezłej nawierzchni - czas jazdy ok. 4 godz. cena biletu to 60 birr/os.
          To na razie tyle
          amar

          Komentarz

          Trwa
          X