Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

KTO NA HAWAJE

Przerwany
X
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • #16
    Cześć Iga, mam pytanie - jaki jest koszt takiej wycieczki ?

    Komentarz


    • #17
      sory ze sie wtrącam ale prawdopodobnie byłem razem z igą na tej inprezie ale stanowczo odradzam biuro logos pana marka sliwki, jest taki sam program w logos ale z warszawy bo hawaje moga wam zpieprzyć na naszej wycieczce już robili przymiarki aby miejscowe biuro ominąć a naprawde to co pokazali miejscowi było na poziomie ,a nie ta amatorka.Podam przykład na 40 osób 30 napisało reklamacje reszcie poprostu się nie chciało itp itd moge wysłać faksem naszą reklamacje 4 strony A4

      Komentarz


      • #18
        Do "robcia".

        Oczywiście, że nie jestem zachwycona biurem p. Śliwki! Przeczytaj mój komentarz do listu "dorotal". Totalne lekceważenie, niespełnione obietnice itp. Skoro byłeś, to wiesz... iga

        Komentarz


        • #19
          poprostu chciałbym aby nikt nie przechodzil tych żenujących zachowań pseudo przewodników pana śliwki i polecam tę samą wyprawe z firmą logos tuor z warszawy te same pieniądze a przynajmniej przewodnicy licencjonowani a nie jak u śliwki chłopcy na wakacjach za nasze pieniądze( cytat:mam was w dupie ja tylko robie przysługe śliwce a po drugie to nie jest prywatna wycieczka)to jest wypowiedż prowadzącego gdy zgłaszaliśmy problem gubienia turystów w los angeles poprostu przewodnik nie czekał nawet 10 min ,a opiekun 10 osobowej grupy poprostu błądził po meksykańskiej dzielnicy ponad 1 godz i wcale nie bylo nam do śmiechu .

          Komentarz


          • #20
            czy znasz jakies inne biuro ktore organizuje wyjazdy do USA - zwiedzanie parkow narodowych? czy zapisujac sie sama na taka wycieczke znajde innych singli czy reszta z towarzytswem jedzie? w jakim wieku sa ludzie? czy mozna sie dolaczyc w USA? pozdrawiam i czekam na odp

            Komentarz


            • #21
              Polecam na pierwszy raz wyspe Oahu ( Hanolulu jako baza wypadowa). Miasto, plaże (zwłaszcza te oddalone od centrum), Dimond Head, Emerald Bay (snorkling/nurkowanie-suuuuuper!), plantacje ananasów (słynne DOLE), wodospady,północ wyspy z plazami dla surferów - po prostu raj. Wbrew pozormo na wyspie nie jest drogo (taniej niz w Europie).Na wycieczki radze jeździć wypożyczony jeepem lub innym samochodem - wyjdzie dużo taniej!

              Komentarz


              • #22
                Pozwolę sobie wtrącić kilka groszy do dyskusji, mając nadzieję, że pomoże to komuś w podjęciu decyzji:-).

                Zastanawiając się nad wycieczką na Hawaje warto pamiętać, że Hawaje to poza Oahu także 5 innych bardzo ciekawych wysp. Oczywiście zwiedzenie wszystkich za jednym razem jest raczej niemożliwe, ale zobaczenie 2 lub 3 daje dużo większe pojęcie o tym stanie USA.

                Można się też zastanawiać, czy jest sens korzystać z wycieczek - głównie jest to kwestia znalezienia "taniego" przelotu. Organizacja Hawajów niczym się nie różni od kontynentalnych Stanów więc z załatwieniem noclegu (w Honolulu mieszkałem w Hostelu 50 metrów od plaży za 20USD ale był dość makabryczny :-) ), samochodu czy czegokolwiek nie ma problemu (na oahu jeżdżą nawet autobusy po 2USD, którymi można objechać - powoli - całą wyspę). Jadąc samemu zyskuje się swobodę i dystans do atrakcji typowo turystycznych.

                Honolulu to dość udane połączenie Manhattanu z nadmorską miejscowością turystyczną. Bardzo wysoka zabudowa hoteli, mnóstwo ludzi. W pierwszym momencie przytłacza, jednak po chwili można dojść do wniosku, że jest w tym wszystkim urok, głównie za sprawą wszechobecnej, bardzo bujnej roślinności.
                Poza miastem czekają na nas przepiękne widoki, wulkaniczne góry, zatoki, plaże - wiele miejsc iście rajsko-bajkowych.
                Natomiast nie łudźmy się, że zetkniemy się tu z oryginalną kulturą Hawajską. Hawaje są zamerykanizowane i nic już pewnie tego nie zmieni. Oznaki hawajskości jakie ja zaobserwowałem to:
                - są radia z muzyką Hawajską - bardzo fajne w samochodzie ;-)
                - w hotelach wieczorami występują hawajskie zespoły, 2-3 gości z gitarami i okulele + Hawajka (chyba) śpiewająca i tańcząca - sympatyczne
                - centrum kultury polinezyjskiej - nie byłem
                - w sklepach mówią Aloha i Mahalo
                - część ekspedientek w sklepach i stewardes w Aloha Airlines ma kwiaty we włosach
                - na lotnisku stoi lodówka z wińcami kwiatowymi lei
                - na bazarkach turystycznych są producenci wianków kwiatowych
                Nie twierdzę, że nie jest to wszystko bardzo sympatyczne ale należy przyznać, że jest to jednak cepeliada.

                Jako drugą wyspę do zwiedzania wybrałem Hawaii (Wielką wyspę) znajdującą się na południu archipelagu (Oahu jest na północy), która jest przy okazji najdalej na południe wysuniętym krańcem USA. Zastanawiałem się również na Maui, która przyciąga opisami wspaniałych plaż, wulkanów i bujnej roślinności, odstręcza natomiast tym, że przyjeżdża tam dużo turystów. Urozmaicenie przyrody oraz większy spokój zadecydowało jednak, że udałem się na Hawaii.
                I nie żałuję.

                Nie wiem, czy taką zmienność klimatu i roślinności można gdzieś na świecie spotkać - ja nie widziałem.
                Wyspa ma ok 80-100km średnicy. W 4-5 dni można ją dość dokładnie zwiedzić objeżdżając w koło. Po środku znajdują się dwa wulkany, wysokość jednego przekracza 4000metrów, drugiego 3500metrów. To za ich sprawą mamy możliwość doświadczenia tej niespotykanej zmienności

                Zacząłem od wybrzeża Kona na zachodzie. Samolot ląduję na lawowej pustyni, w najlepszym razie stepie. Krajobraz jest iście księżycowy. Ponieważ przyleciałem tu z Oahu (godzina samolotem) w pierwszej chwili miałem wrażenie, że wyjazd z Honolulu i przyjazd na Hawaii to największy błąd jaki zrobiłem. Zachodnie wybrzeże wyspy ma tylko jedną zaletę - jest ciepłe i suche. Przyciąga tym inwestorów, którzy budują to samowystarczalne obiekty miasteczko-hotele całkowicie samowystarczalne, ale będące w całkowitym oderwaniu od przyrody wyspy.
                Największy - HILTON - to duże miasto - wydarte z lawy, prawdziwa oaza, która dzięki odpowiedniemu zastrzykowi USD zamieniła skaliste pustkowie w angielskie łąki, lasy palmowe i jeziora basenów. Ponieważ plaże są tam kamieniste budowniczowie tego obiektu postarali się aby oddzielić ich wspaniały hotel od Pacyfiku. Zejście na plaże zabezpieczone jest nawet tabliczką, że wstęp jest dozwolony tylko na własną odpowiedzialność.

                Wystarczy przejechać 30km na północ od lotniska, aby zobaczyć naturalne łąki, lasy tropikalne i piaszczyste plaże. Po 50-60km zobaczyć można wąwóz z tropikalną roślinnością, kipiący wprost kwiatami, palmami i wielkimi paprociami.

                Wschód to prowincja (kolejne 50km podróży) - nic dziwnego opady w tej części wyspy są największe w całych Stanach, więc turystów tu mniej. Podobno pada głównie nocą ale na mnie padało także w dzień :-(. Roślinność oczywiście kipi. Nierzadko jadąc szosą możemy zobaczyć tu asfalt obsypany kwiatami - po prostu co drugie drzewo kwitnie tu niczym najlepiej wypielęgnowany kwiatek w oranżerii.

                Obowiązkowo należy się udać do centrum wyspy. Pokonując następne 50km dostaniemy się asfaltem na najwyższy szczyt Hawajów Manua Kea - 4200mnp, słynny z kilku ogromnych teleskopów astronomicznych. (płaski szczyt, czyste powietrze, rzadka atmosfera przyciąga astronomów). Niestety akurat dnia kiedy tam byliśmy przywitały nas chmury i ... śnieg. Pół godziny po naszym przyjeździe zamknięto szosę ze względu na gołoledź. Pozostało nam tylko porzucać się śniegiem, i zrobić zdjęcie z postawionym na śniegu ananasem, który kupiliśmy 2 godziny wcześniej na dole.

                Kolejną atrakcją jest park narodowy wulkanów. Główną atrakcją jest obserwacja płynącej lawy. Uczciwie trzeba przyznać, że jest to możliwe dla ekstremalnych turystów. Ja takim nie jestem, więc to co udało mi się zobaczyć to ogromne pola lawowe, pary wydobywające się ze skał, i parujący pod wpływem lawy Ocean.

                Na wyspie jest jeszcze kilka pomniejszych atrakcji, jak południowy cypel, miejsce śmierci Kapitana Cooka, coś ala skansen oraz McDonald itp.

                Podsumowując Hawaje warto zobaczyć. Klimat jest wspaniały ciepło, ale nie upalnie, deszcze odświeżają powietrze. W sposób całkowicie bezpieczny możemy zobaczyć niesamowite widoki i cudowną przyrodę. Nie jesteśmy przy tym narażeni na insekty, pająki, jadowite węże i tym podobne atrakcje, które nie każdemu przypadają do gustu.
                Z tego, co słyszałem od mieszkańca Honolulu najgorzej jest w październiku i listopadzie - wilgotno. Szczyt sezonu przypada na grudzień i styczeń i wtedy jest najwięcej ludzi.

                Powodzenia!!!

                Komentarz


                • #23
                  ja lece z mezem na podroz poslubna ok.13 sierpnia na hawaje na 2 tygodnie

                  Komentarz


                  • #24
                    Praca-Hawaje.. ??!! ;Brzmi zachecajaco.. Moge wiedziec cos wiecej??!! Besos.

                    Komentarz


                    • #25
                      polecam MAUI!!!!!!!!!! LAHAINA town!!!

                      Komentarz


                      • #26
                        czesc. czy ktos moze mi powiedziec :chce swöj bizness przeniesc na Hawai- czy dostane vize? ponoc jak chcesz jakies nieruchomosci kupic ,wynajac niema problemu- bo inwestujesz swoje pieniadze-ale ile prawdy niewiem. Pozdrawiam Wayolett

                        Komentarz




                        Zobacz także

                        Przerwany

                        Porównaj oferty biur podróży na wakacje i wczasy Hawaje, wybierz ekskluzywny pakiet z wszystkim w cenie all inclusive. Atrakcyjne i tanie oferty wyjazdów last minute. Zanim wybierzesz się na wakacje przeczytaj opinie o apartamentach i hotelach.Zobacz oferty na lato 2014 firstminute do 35% taniej.
                        Trwa
                        X