W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Położenie
W południowej strefie hotelowej, 15 min od międzynarodowego lotniska, blisko Plaży Delfinów. Strefa, w której znajduje się hotel jest spokojna, chociaż kwitnie w niej życie nocne oraz centrum handlowe ma swoją siedzibę.
Plaża
Prywatna z ręcznikami oraz leżakami.
Wyżywienie
All Inclusive.
Pokoje
Pokoje z widokiem na ocean, urządzone nowocześnie, lecz komfortowo. W każdym telewizor, radio, prywatna łazienka z prysznicem, suszarka, telefon, sejf, żelazko, balkon lub taras.
Sport i rekreacja
Centrum fitness, pokój gier, jacuzzi, centrum sportów, basen, SPA, masaż, centrum sportów wodnych.
Dla dzieci
Opiekunka, plac zabaw.
Wyposażenie
Salon piękności, centrum biznesowe, wypożyczalnia samochodów, kantor wymiany walut, hotel przystosowany dla osób niepełnosprawnych, pralnia, biblioteka, lekarz na dyżurze, prywatny parking, depozyt, centrum handlowe, biuro podróży.
Witam spędział tydzień w tym hotele II połowa marca mimo wielkosci hotelu można znzleśc i spokój dostepnosc miejsc na plaży leżaków recznikow bez ograniczen z pobytu jestem bardzo zadowolona, jedzenie doskanałe czystosc i obsługa bardzo dobre. polecam
Hotel polozony na lagunie w strefie hotelowej, w sasiedztwie hiltona. Kazdy pokoj jest z widokiem na morze i lagune - takze super! Dodane zdjecie przez portal wakacje.pl przedstawia hotel w budowie, takze teraz prezentuje sie zupelnie inaczej. Bylam 1 tydzien opcja AI, wylot z chicago, wszystko w cenie 800$ - 2000zł poniewaz kurs dolara jest teraz taki jaki jest - kiepski!!! Wypoczynek co prawda przed sezonem - ale pogoda byla super - nie wyobrazam sobie zaru slonca w sezonie - ledwo wytrzymalam w pazdzierniku.O dziwo deszcz w ciagu dnia nie padal - jednego dnia pokropilo - nawet nie wyszlam z basenu, bylo przyjemnie. W nocy codziennie lało no i byly burze, cale szczescie nie huragany :) ale to akurat nie przeszkadzalo nikomu. Filtry stosujcie powyzej 30 konieczne!! Myslalam, ze 10 mi wystarczy - skora zeszla mi 2 razy z nosa, czola, ramion i klatki piersiowej. nawet animatorzy przestrzegali zeby po kazdej kapieli jeszcze raz uzyc sunblock. wycieczki fakultatywne wykupilam z hotelu - firma bestday. 160$ dwie wycieczki z rabatem 10%. Chichen Itza w jeden dzien, drugi Xel-Ha i Tulum (najpiekniejsza!). Mam duzo zdjec z hotelu - sluze pomoca i odp. na wszelkie pytania na maila. Duzo wrazen z jednego tygodnia, wiec jesli mialabym sie rozpisywac, to pewnie znakow by zbraklo. Najwspanialsza moja chwila to jak wpuszczalam wyklute zolwiki morskie w nocy do morza karaibskiego, dzieki obsludze hotelowej. Na drugi dzien wieczorem poszlam sprawdzic to miejsce i tym razem tez spotkala mnie niespodzianka - morze wyrzucalo mlode kraby, ktore tak szybko uciekaly, ze udalo mi sie zrobic tylko 1 zdjecie.
Rada dla polskich turystow wyruszajacych do Cancun - w pierwszy dzien pobytu warto udac sie do centrum handlowego, (dojazd busem z hotelu-zapisy przy basenie-free),w ktorym wykupicie wycieczki fakultatywne nawet do 70% taniej. Wycieczki te takze warto wykupic z opcja All Inc. nawet z racji napojow. Co do pamiatek - warto sie targowac. Meksykanie dobrze traktuja Polakow, od razu kojarza nas z naszym Papiezem. No, a wracajac do wycieczek - warto wykupic chociaz jedna. Z internetu dowiedzialam sie dopiero teraz, ze raz w tygodniu organizowane sa wycieczki z polskim przewodnikiem, dowiedzcie sie - bo akurat moj przewodnik wiecej gadal po hiszpansku niz angielsku, wiec musialam dowiedziec sie cos wiecej o cywilizacji Majow przez internet :)
Co do hotelu to poleciłabym go wszystkim, bez wyjątku. Tylko rozkapryszeni beda na cos narzekac. Mnie osobiscie nic nie przeszkadzalo, nawet to, ze caly hotel przygotowywal sie do sezonu i rozbudowywal sie jeszcze troszeczke. Minusem byl dla mnie internet - w kafejce 4 slabe komputery, z czego 2 dzialaly i nic nie mozna bylo na nich zrobic oprocz sprawdzenia poczty. zainstalowany byl tylko skype - brak mikrofonu, sluchawek i kamerki, wiec tylko w gre wchodzil czat. 6$ za godzine - drogo jak na taki sprzet. ale po co komu internet na wczasach :) Wiec i to jest usprawiedliwione.
coz wiecej pisac? pytajcie: ocherek@wp.pl
ps. jeszcze nic nie napisalam o jedzeniu - jest wszystko!!! sniadania i obiady - bufety. reszta z karty. 24h room service.
warto dawac tipy. pewnie dolar to za malo - ale zawsze cos. za to slyszalam, ze w ekwadorze za dolara w reke pocaluja, moze sie przekonam, bo nastepny wypoczynek planuje w ekwadorze.
polecam osobom ktorzy maja wize do usa wycieczki do ameryki srodkowej i poludniowej wykupic wlasnie tam. Zaplanowac dluzszy urlop i zwiedzic troche tez w USA, naprawde sie oplaca teraz, kiedy ten dolar taki marny.