Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Sin,Sin.....i co dalej...??;-))))

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • a może to było 7 km w dwie strony....heheh już nie pamietam - Ja tam włąsnie mieszkałąm w takiej chacie za grosze, tylko w buszu nie na plaży. .... Kurdę ale zazdroszczę (:P)(:P)(:P)

    Przy tej plazy też jest bar reagge - ja nie wiem skąd tam się wzieli rasta, ale sa odlotowi(tu)(tu)(tu)

    Komentarz


    • Daguś koniecznie musisz tam iść oblukać kwaterki i reagge bary dla nas co to 7 km jak walniesz parę drineczków ...to ci te 7 km przeleci raz dwa( Ja gdyby nie to paliwo % ..i termosik ( to bym nigdzie się nie ruszyła z leżaka:P a jak dobrze zatankujesz to możesz potem zdobywać góry i doliny bez najmniejszego zmęczenia(:P)(:P)(:P)

      Komentarz


      • Bepi,tak czułam .....i to w kościach,ze jak Momi napisze o reege barze,to na bank będziesz "kazała" zrobić tam rozpoznanie terenu-D

        póki co sprawdziłam i do Sin mozna wwież 1 l % na 1 os (tu),więc tam te ilości w zupełności wystarczą

        Komentarz


        • to dobra wiadomość Daguś a a czy z SIN można ten alkohol w ilości 1 l przewozić dalej ? ( np na Bali?)

          Komentarz


          • raczej tak,bo ich restrykcyjna polityka dotyczy raczej wwozu ,niż wywozu ( zresztą % w SIn są drogie,no chyba,że na strefie na lotnisku ) -ale pamiętaj na Bali też alkohol jest drogi i są limity - kontrolują bagaż główny i podręczny ( prześwietlają ).
            Nam ,po tym jak nasz kolega niechący zbił nam Grandsa zakupionego w HK,ichnia tj.balijska whiskey nie smakowała - wyczuwałam posmak a'la nafty czy czegoś podobnego....bryyyy na samo wspomnienie mnie telepie ,o cenie nie wspominając typu pojemność 0,4 ( taka większa małpka ) za ok 50 zł:..........bleeeeeee

            Komentarz


            • ooonaa Napisał(a):
              -------------------------------------------------------

              > Nam ,po tym jak nasz kolega niechący zbił nam
              > Grandsa zakupionego w HK,

              I Ty nadal nazywasz go kolegą??? (
              Niechcący to można krysztaówe kieliszki pobić albo porcelane od teściowej......

              Komentarz


              • Momi....ja to mam miętkie serce
                ale na samo wspomnienie tego smaku ichniej łych...to mnie telepie....(td)(td)
                Kolega też został "ukarany",bo najsampier wypiliśmy jego zapas,a póżniej musiał tyż się "męczyć" przy tej baliskiej "nafcie"><

                Komentarz

                Trwa
                X