Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

hotel Villaggio Calispera

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • hotel Villaggio Calispera

    Czy ktoś był w hotelu Villaggio Calispera na Kalabrii? Jakie tam są warunki? Pokoje, wyżywienie, jak daleko do jakiegoś centrum? Bardzo proszę o informacje.

  • #2
    własnie wrocilismy z wloch. pobyt w hotelu CALISPERA. I jedyne co jest na plus, to ładne widoki. jedzenie okropne, obsługa niemila. sam hotel natomiast niczego sobie. czysty, pokoje wygodne, na basen trzeba miec czepki.

    Komentarz


    • #3
      Ja jestem zadowolona z wczasow w Calisperze. Widoki przepiekne, hotel znajduje sie na skarpie, co jednak jest jednoczesnie minusem, bo zeby dostac sie na plaze trzeba pokonac wiele schodow. W pokojach sprzataja codziennie, obsluga w wiekszosci mila - mlodzi ludzie. czego tam rzeczywiscie brakuje to miasteczka tetniacego zyciem.Nie ma w poblizu sklepikow, dyskotek, restauracji.Na szczescie w hotelu organizowane sa dyskoteki, baaardzo mile tance grupowe i aerobic.Wiec jesli trafi sie na dobre towarzystwo (ja trafilam) to pobyt moze byc naprawde bardzo udany.Wiem, ze niektorzy jezdzili wieczorami 20 km do Tropei- typowego wloskiego miasteczka, gdzie jest co robic wieczorem.

      Komentarz


      • #4
        nie polecamy,byliśmy 30km bliżej w green garden zajebiście niewiem jak we wrześniu ponieważ niema już tam animatorów.Ale jedzenie super w formie bufetu jeżeli hb,wino ,owoce,ciasto zależy od dnia.Calispera wszystko wydzielane na plaży płaci się za sprzęt do wyporzyczenia i to najlepsze,że za godzine.Klima włączana jest na kilka godzin niema lodówki a do plaży jest ponad 200 schodów a nie tak jak pisze 120.Tragedia.Green garden super płacicie na miejscu po 35 euro na osobę ale macie wszystko w pokoju klima,lodówka fajne łóżko i łazienka,a na plaży wszustko za darmo do wypożyczenia tylko trzeba czekać w kolejce,ale we wrześniu niebędzie problemu.POZDRAWIAMY

        Komentarz


        • #5
          Pozdrawiam wszystkich, którzy wybierają się do Calispery. Wszystkie opinie są zgodne: widok z hotelu przepiękny.Plaża hotelowa-ta po 200 schodkach-ma 10m(!!!)długości, ale łączy się z publiczną Groticella, chyba najładniejszą na urokliwym Costa degli Dei (Region Capo Vaticano). Pokoje można wywalczyć (mnie się udało) z widokiem na morze, nie zaś na zaplecze(pomimo, iż Mamma mówiła,że wszystkie są "occupato",zaś ośrodek był prawie pusty).Jedzenie słabe, mało(zgodnie z ofertą), ale najgorsze jest to, że wydzielane przez młodocianego capo, który jest chamski i trzyma za twarz obsługę, która poziomem stara się mu dorównać. Polacy są dyskryminowani. Wytrzymałem tam 48 godzin i przeniosłem się do Agrumeto, po awanturze z capo, który wymagał meldowania się na kolacji punktualnie o 19. Swoją bezradność capo wyraził podając w formie deseru zgniłe pomarańcze.W Agrumeto był inny świat. Zła opinia o Calisperze jest znana Rainbow Tours od początku, jednak nadal utrzymują hotel w ofercie. Jedyna opcja, to załatwienie tam noclegu, bez wyżywienia(są apartamenty z aneksem kuchennym).W zwykłych pokojach są malutkie lodówki, telewizor, klimatyzacja centralnie sterowana(?), która w czasie mojego pobytu nie działała. Do sklepu ok.20 min, do stacji ok.30-40min na piechotę.Zaleca się posiadanie samochodu. Przydaje się wtyczka dopasowująca gniazdko hotelowe do wtyczki od czajnika, czy suszarki. Udanych wakacji....

          Komentarz


          • #6
            Hotel położony w uroczym miejscu, widoki prześliczne. Trafił mi się pokój w zacienionym sektorze-i bardzo dobrze, bo klimatyzacja nie działała. Nie działała też lodówka, o naprawienie której trzeba było prosić 11 dni... W końcu ktoś się zlitował i dali nową. Nawet rzekoma interwencja rezydentki nie przyspieszyła sprawy. Jedzenie fatalne - na śniadanie 2 przeźroczyste (!!!!!!!) plasterki sera, po które trzeba było ustawiać się w kolejce, miseczka dżemu na sześć osób, czerstwe pieczywo i płatki. Wydzielanie jedzenia było żenujące. Obiadokolacja odrobinę lepsza. Niemniej raz niezbyt umiejętnie pchałam się do stołu, gdzie serwowano akurat smażony ser i usłyszałam "finito"... Jak to jest możliwe, że płacąc takie pieniądze za wyjazd nie starcza dla wszystkich jedzenia ??????? Deserki jak dla dzieci na kolonii - jednego dnia 1 jabłko, innego 1 pomarańcza, kilka razy bylo po 2 plasterki ananasa i przez dwa dni po przeźroczystym kawałku ciasta...Do jakiegokolwiek sklepu niestety dość daleko, do dworca 30-40 min.... Rainbow Tours niestety się nie postarało.... Sprawę ratuje jedynie położenie hotelu w ładnym miejscu. Wersja wczasów z własnym wyżywieniem i samochodem byłaby na pewno bardziej optymalna. Wszystkim udającym się do Calispery życzę udanych wakacji...

            Komentarz


            • #7
              My byliśmy w Calisperze w tamtym roku (2005), rzeczywiście wszystkie opisane wyżej mankamenty w całej okazałości się potwierdzają. Poza marnym i cieniutkim jedzeniu dodałbym jeszcze brudną i nie zadbaną tą malutką plażę przy hotelu do której trzeba zejść po schodkach. Niestety widać że plaża zupełnie nie jest sprzątana (a przecież nikt z gości tam specjalnie nie brudzi bo wie że następnego dnia też tam będzie przebywał) tak więc wychodzi na to że nikt nie dba o leżaki czy parasolki i o plażę od poprzedniego sezonu. Leża sobie tak porozrzucane i połamane a tam gdzie plaże obmyją fale to jest w miarę czysta). No i oczywiście by załapać się na tych parę sprawnych leżaków i parasolek trzeba przyjść w miarę wcześnie bo potem nie ma szans. My dlatego często chodziliśmy na plaże publiczną tuż obok gdzie było dużo czyściej i przyjemniej no ale tam dużo innych ludków.Obsługa hotelu kiepska, my i tak mieliśmy szczęscie bo chyba jeden z szefów zlitował się nad nami po długotrwałej podróży i dostaliśmy apartament z wyposażoną kuchnią z działającą ladówką. Klima nie zadziałała ni razu. Ale to nic bo mieliśmy fajną lokalizację z widokiem na morze, sprawną łazienkę i TV w pokoju. Ale to był tylko wyjątkowy fart, inni nie mieli chyba tyle szczęścia. Nie sposób wspomnieć tu też o pani rezydentce która genaralnie wszystkich olewała, wyglądało na to że nie za bardzo jest zainteresowana turystami z jej firmy i w ogóle nie za bardzo chce mieć jakiekolwiek prolbemy na głowie. Pojawiła się na powitaniu i pożegnaniu, no i w międzyczasie na wycieczce na wyspy Eolskie. Natomiast pani pilotka w czasie podróży była super. Świetna babka która każdemu starała się pomóc, dużo informacji i w ogóle bardzo sympatycznie. No ale jeżeli chodzi o całość sądzę że nie warto, tym bardzie teraz kiedy zobaczyłem w aktualnym katalogu ile kosztuje ta wycieczka. 3700 PLN od osoby - prawie że spadłem z krzesła jak to zobaczyłem. Gdybym tam nie był to może dałbym się nabrać na ładne zdjęcia w katalogu i zapew

              Komentarz


              • #8
                Witajcie, proszę napiszcie do mnie- jak przetrwać i nie załamać się w hotelu Calispera. Niestety natrafiłam na wasze informacje już po wykupieniu wycieczki. Jestem zdruzgotana- tyle pieniędzy i naprawdę s... wakacje??????

                Komentarz


                • #9
                  Masz dobre nastawienie przed wyjazdem do Villaggio Calispera :-) Też miałem pewne obawy przed wyjazdem po przeczytaniu niektórych bzdur na Forum :-) Rozczarowałem się bardzo miło :-) Jeżeli chcesz poznać więcej szczegółów pisz na mój adres e-mail

                  Komentarz


                  • #10
                    ... aż tak kiepsko ??? Od 29-go lipca mam mieszkać w tym hotelu, ale to jeszcze nic. Jadę tam z moją dziewczyną, którą zabieram w ramach przeprosin. Lecz po tym co przeczytałem, to nie wiem czy mnie nie znienawidzi ???

                    Komentarz


                    • #11
                      Nie łam się.Zainwestuj w auto i traktuj to miejsce noclegowo. Widoki piękne( o ile tłumy ludzi ich nie przesłonią) ;-))).
                      PS.Dla wszystkich: biuro zaproponowało koledze rekompensatę za aferę w Calisperze. Ja czekam na podobną odpowiedź. Wysokość rekompensaty nas nie satysfakcjonuje. Sam ów fakt świadczy, że nasze roszczenia i zażalenia były uzasadnione. Mamy nadzieję, że Ci co po nas przyjadą będą mieli udane pobyty,czego im życzę

                      Komentarz


                      • #12
                        A propos wypożyczenia auta;wie ktoś może ile kosztuje w Kalabrii taka przyjemność?

                        [%sig%]

                        Komentarz


                        • #13
                          Witam,
                          Za Fiata Punto(5os,klima) załatwionego przez rezydenta zapłaciliśmy 320euro za 8dni.Myślę, że bezpośrednio w rent a car można trochę taniej. Firma wynajmująca mieściła się w Tropei

                          Komentarz

                          Trwa
                          X