6,9 / 10

Opinie o biurze Oskar

Oskar

Ocena na podstawie 600 opinii

Szczegółowe oceny
  • 7,3
    Ocena
    Organizatora

  • 7,5
    Ocena
    rezydentów

  • 7,6
    Stosunek jakości
    do ceny

  • 7,7
    Zgodność oferty
    z opisem

Wybierz termin i sprawdź ceny

Opinie

  • 1,0 / 10

    Ewelina

    Pobyt: Czerwiec 2020

    Nie zwracają gotówki za odwołany wyjazd z wyprzedzeniem ponad trzymiesięcznym mimo, że zapis w umowie gwarantuje zwrot.

    Opinia dodana:
  • 1,0 / 10

    Ewelina

    Pobyt: Czerwiec 2020

    Biuro Podróży nie chce zwrócić środków za odwołany wyjazd. Odwołanie nastąpiło 3 miesiące przed planowaną wycieczką. Powołuje się na ustawe 180 dni, która nie istnieje. Nikomu nie polecam!

    Opinia dodana:
  • 1,0 / 10

    AntyOskar!

    Pobyt: Marzec 2020

    UWAGA NA TO BIURO!!!! Oskar Poznań!!! KORONAWIRUS NIE JEST DLA NICH ŻADNYM HAMULCEM!!! Uważajcie na to biuro, które nie stosuje się do własnych warunków jakie ustalili w umowie! Po pierwsze obecna sytuacja (walka z koronawirusem), gdzie w kraju docelowym (południe Austrii, blisko granicy z Włochami)było na dzień wyjazdu blisko 100 przypadków, teraz już blisko 1000 (i liczba rośnie jak oszalała w każdym miejscu w Europie) biuro Oskar nie patrząc na bezpieczeństwo swoich klientów, a tylko na ostrzeżenia MSZ, który nie odradzał wyjazdów postanowiło imprezę przeprowadzić. Chociaż mam co do tego wątpliwości, gdyż pomimo prośby o koszty jakie biuro poniosło w związku z moją rezygnacją otrzymałam tylko jedno zdanie wyjaśnienia, że impreza się odbyła. Wątpię w to szczerze. Początkowo chciałam zmienić datę imprezy, na co Pani napisała mi, że jeszcze muszę dopłacić, a tę datę poleciła mi wybrać już teraz zaraz. Biuro, które nie ma żadnych zasad etycznych, zreszta widać to po innych negatywnych ocenach, niestety zauważyłam je po fakcie, ale dobrze, bo wiem już przed kim ostrzegać znajomych. Miała to być moja pierwsza impreza z nimi, nigdy więcej nie spojrzę na żadne oferty z ich strony, chociaż miałam ochotę wybrać się na kilka ich imprez. NIGDY!!!! Biuro skoncentrowane tylko na swoim zysku, nieetyczne postępowanie, narażanie swoich klientów na utratę zdrowia, z komentarzy widać, że usługi słabe, dlatego omijajcie z daleka!!!

    Opinia dodana:
  • 1,8 / 10

    Joanna

    Pobyt: Grudzień 2019

    TOTALNA PORAŻKA - absolutnie nie polecam tego biura. W dniach 29.12.2019-02.01.2020 uczestniczyliśmy w wycieczce Londyn - Sylwester z noclegiem. Sam Londyn przepiękny, ale organizacja wycieczki beznadziejna. Autokar klasy ULTRA PREMIUM miał 10 % sprawnych tabletów. Pozostałe albo były stłuczone, albo nie działało wifi albo były dostosowane dla dzieci. Pani przewodnik miała dużą wiedzę teoretyczną książkową na temat Londynu. Niestety wiedza praktyczna u pani przewodnik była na bardzo niskim poziomie. Nie chodzi nawet o to, że pod London Eye wskazała nam płatne toalety, gdzie 20 m dalej w London Eye Ticket Hall były darmowe, ale brak wiedzy u przewodnika na temat bezpłatnej ekspozycji na trzech piętrach w Narodowym Muzeum Morskim jest niekompetencją i brakiem przygotowania. W Narodowym Muzeum Morskim otrzymaliśmy propozycję kupienia sobie biletu na wstęp do muzeum lub 45 min. postoju na kawę i wc bez wzmianki, że trzy piętra muzeum są do zwiedzania bezpłatne, a było to w programie zwiedzania!!! Dopiero po nacisku grupy został zorganizowany czas na zwiedzanie. Na początku dnia była mowa o 1,5 godziny, ale mieliśmy tylko 45 minut i w zasadzie ?przebiegliśmy? przez trzypiętrową ekspozycję. Pilotce chodziło o to, aby w ogóle tam się nie zatrzymywać. Podczas 3 dni zwiedzania zrobiliśmy około 40 km (17 km pierwszego dnia, 20 km drugiego dnia i 13 km trzeciego dnia). POŁOWA TRASY to były dojścia z autokaru do miejsca zwiedzania i z miejsca zwiedzania do autokaru. W Sylwestra cześć ulic była zamknięta z powodu płatnych stref na fajerwerki. Mapa zamkniętych ulic była dostępna miesiąc wcześniej i przewodnik wiedząc, że jest taka sytuacja powinien się z taką mapą się zapoznać. Niestety biegaliśmy po centrum miasta bez takiej mapy szukając otwartych ulic. Zamiast 20 minut straciliśmy ponad godzinę, po czym okazało się, że nie ma szans na to aby wejść na most w celu obejrzenia noworocznego pokazu sztucznych ogni. Do samego końca nie wiedzieliśmy gdzie będzie miejsce zbiórki po nocy sylwestrowej (indywidualnie łatwiej byłoby nam dotrzeć na ten pokaz). Po pokazie zbiórka była o godzinie 1. Następnie czekaliśmy 45 minut, bo miał do nas podjechać autokar, po czym okazało się że autokar nie dotrze i musieliśmy iść ponad 20 minut. Poza tym w ostatni dzień podczas zwiedzania chodziliśmy w kółko, bo przewodniczki pomyliły drogę. Rozumiem, że było mało czasu na zwiedzanie, a Londyn jest przeogromnym miastem, ale właśnie dlatego trasy zwiedzania powinny być dopracowane bardzo precyzyjnie, żeby uczestnik nie był ?zabiegany? dojściem z i do autokaru, bo potem na samo zwiedzanie nie ma ani czasu ani siły. Tak naprawdę wystarczyłoby aby przewodnik poświęcił GODZINĘ PRACY na wyszukanie w internecie praktycznych informacji i nie byłoby takich sytuacji. Podsumowując wycieczka mogłaby być bardzo udana gdyby nie chaos organizacyjny podczas zwiedzania Londynu. Miał być najpiękniejszy Sylwester, a wyszła ORGANIZACYJNA KLAPA. Złożyliśmy grupową reklamację, ale biuro uznało, że jest bezzasadna , bo wszystko było dopracowane i przemyślane przez "specjalistów" tego biura. Zostaliśmy przeproszeni za merytoryczne błędy pani przewodnik. Podsumowując po takich niemiłych doświadczeniach naprawdę warto zapłacić trochę więcej i wybrać inne biuro podróży

    Opinia dodana:
  • 10 / 10

    Anna i Roman z Łodzi

    Pobyt: Sierpień 2019

    W roku 2019 latem, wraz z żoną uczestniczyliśmy w wycieczce objazdowej do Chorwacji (Perły Adriatyku), organizowanej przez Biur OSKAR. Byliśmy bardzo zadowoleni , program bogaty i urozmaicony, mimo że zakwaterowanie było w jednym miejscu w Makarskiej , co bardzo nam odpowiadało, ale po kolei: 1. Pierwsze wrażenie - odnośnie logistyki. Na granicę w Gorzyczkach zjechało się 6 firmowych autokarów z różnych stron Polski. Tam nastąpiła przesiadka - każdy wiedział, do którego autokaru miał się przesiąść, żeby uczestniczyć w swojej wycieczce. Po tej operacji wszystkie autokary rozjechały się - każdy w swoją stronę, na Bałkany. 2. Zakwaterowanie : W bardzo porządnej, prawie nowej willi z klimatyzacją. Pokój duży na parterze, z dobrze wyposażonym aneksem kuchennym. Z tego co wiem, to Chorwaci wyposażają wynajmowane pokoje w łóżka małżeńskie. 3. Opieka rezydentów: Bardzo dobra. Firma Oskar ma w Chorwacji w Makarskiej swoje stałe biuro i stałych rezydentów. Nami opiekował się p. Włodek. Zawsze i wszędzie z nami był, bardzo dobrze zna Chorwację, zwyczaje, a nawet język chorwacki oraz śpiewa i gra na gitarze - szczególnie piosenkę Gorana Karana "Putujem tamo ...", której nas nauczył. 4. Program wycieczki: Zrealizowany w pełni, w sposób sprawny, na wszystko był czas. Dzięki obsłudze atmosfera była bardzo przyjemna. Nie zauważyliśmy żadnych nieprzyjemnych sytuacji, a jest to nie pierwsza nasza wycieczka z różnymi organizatorami. 5. Kierowcy: Obaj panowie super. Szczególnie p. Arkadiusz (nie znam nazwiska), mówił, że uwielbia drogi bałkańskie, a piętrowy autokar nie sprawia żadnej różnicy. Myślimy, że poradziłby sobie świetnie nawet na górskich drogach i bezdrożach Afganistanu. 6. Polecam Biuro OSKAR . My też już się przymierzamy do wycieczki - tym razem "Perły Ligurii". Anna i Roman z Łodzi

    Opinia dodana:
  • 2,0 / 10

    Roksana i Paulina

    Pobyt: Grudzień 2019

    SYLWESTER LONDYN 2019 Była to moja piąta wycieczka z BP Oskar, poprzednie utwierdziły mnie w przekonaniu, że jest to bardzo dobre biuro, spełniające wysokie standardy, świadczące doskonałą jakość swoich usług, zawsze w przystępnych cenach. Niestety, wycieczka do Londynu diametralnie zmieniła ten wypracowany przez lata pogląd. Pracę kierowców jak zawsze oceniam bez zastrzeżeń - z jednym, za to ogromnym ale - brak działającej toalety przez połowę wyjazdu. Czy naprawdę w całym Londynie przez kilka dni nie było możliwości by opróżnić kasetę? Zgodnie z podpisaną umową przejazd miał odbywać się autokarem klasy premium z dostępna na pokładzie toaleta. Odległość z Londynu do Polski to niemal 1,5 tys km........ Hotel Holiday Inn bardzo wysoki standard jak na wycieczkę objazdowa, powyżej oczekiwań. Niestety, leżący w mieście Horley, dojazd do centrum Londynu zajmował nam 1,5 - 2 h. Wielu turystów zdecydowanie wolałoby hotel o nieco niższym standardzie, jednak w o wiele lepszej lokalizacji - naprawdę ogromną szkoda jest zmarnowanie aż 3-4 h dziennie na sam dojazd. Śniadania - wg zapewnień pilotki zostały dla naszej grupy przedłużone do godziny 10:30. Co to oznaczało w praktyce? Że o 10:00 kończy się śniadanie, zgodnie z zasadami działalności obiektu - nie było żadnego wydłużenia! Jeśli ktoś pojawił się w hotelowej restauracji 2-3 min po 10, na ciepło mógł już tylko skorzystać z kawy i herbaty. Ostatniego dnia w programie wycieczki BP Oskar dodatkowo zaznaczył "późne śniadanie " - oczywiście nie miało ono miejsca. Bo co więc wprowadzać swoich turystów w błąd? Dlaczego przywiązuję do tego tak wielką wagę? Ponieważ wyjazd z hotelu zaplanowany był na 12:00, nazajutrz na 12:30 - jaki jest więc sens być na śniadaniu np. o 9, by później marnować swój londyński czas na oglądanie telewizji? Na żadnej wycieczce objazdowej nie spotkałam się z tak późnymi godzinami wyjazdu z hotelu (szczególnie oddalonego o 2 h drogi od miejsca zwiedzania!) - naprawdę, nie jest to potrzebne! Przyjechaliśmy na tę wycieczkę by zobaczyć w Londynie jak najwięcej w tym krótkim czasie to możliwe, a nie bo to, by móc się wyspać! Pilotka Pani Katarzyna - osoba sympatyczna, uśmiechnięta, o wysokiej kulturze osobistej - to jednak zdecydowanie za mało, by móc być pilotem..... Niestety postawa tej Pani wpłynęła na to, że całości wyjazdu nie mogę ocenić na więcej niż 3/10 - po prostu nie chcę wprowadzać innych klientów w błąd. Londyn to wspaniałe, kosmopolityczne miasto, o którym z wielką pasją i zaangażowaniem można opowiadać godzinami! - tylko trzeba mieć wiedzę. W naszej słuchawce audio guide najczęściej panowała po prostu cisza..... Lub pojawiały się błędne informacje, co uważam po prostu za bardzo niekorzystne marketingowo dla Biura. Wg Pani Katarzyny Londyn jest np. mało zielonym miastem - a same parki zajmują powierzchnię aż 180 km 2, co czyni Londyn jedna z najbardziej zielonych stolic europejskich! Pani pilot nie widzi żadnej różnicy między flagą Royal Standard a Union Jack na szczycie Pałacu Buckingham (tylko gdy wisi ta pierwsza krolowa przebywa w pałacu, a nie jakakolwiek flaga)! Mi było po prostu wstyd, gdy musiałam tego słuchać.... Żenująco dużo błędów językowych, zatrważające błędy rzeczowe, mylenie faktów i postaci historycznych, brak jakichkolwiek informacji praktycznych - zwłaszcza tych dotyczących zasad działania oraz godzin otwarcia placówek muzealnych - wszystkie państwowe muzea mają wstęp bezpłatny i wszystkie są nieczynne m.in. 1.01 - my podczas trwania całej wycieczki dostawaliśmy informacje, że są drogie, bilet 20?, ale jeśli ktoś bardzo chce, to będzie mógł skorzystać w czasie wolnym.... 1.01! Czy to celowe wprowadzanie klientów biura w błąd, bezzasadna złośliwość, czy lenistwo tak wielkie, że nawet nie było ochoty sprawdzić tych informacji online? Pani Katarzyna, bo dalsze używanie słowa pilot jest chyba nadużyciem, nie posiadała także absolutnie żadnej wiedzy na temat topografii miasta. Jak przejść najkrótszą drogą z punktu A do B, nie krążąc w kółko. Że tuż za rogiem może znajdować się fantastyczne miejsce - przechodziliśmy kilka razu ulicą Regent Street, tak blisko Carnaby Street - tam są przecież jedne z najwspanialszych londyńskich iluminacji! Kilkakrotnie mijaliśmy też Hamleys - największy sklep zabawkowy świata - ale niestety, wiedza o mieście Pani Katarzyny obejmowała chyba tylko informacje o publicznych toaletach ...... Jestem w pełni świadoma, że plan ramowy może ulec zmianie - nasz jednak tak ulegał, że większość rzeczy widzieliśmy po zachodzie słońca (kiedy wyjeżdża się z hotelu po 12 i traci jeszcze 1h w Tesco.....), a w sylwestrową noc zamiast pokazu fajerwerków stojąc naprzeciw London Eye (podobno jednego z najbardziej spektakularnych w Europie - nie wiem, nie widziałam) - my byliśmy bardzo daleko, w miejsce skąd było widać jedynie kolumny mostu i drzewa. Jeśli ktoś nastawiał się głównie na tę atrakcję - cały wyjazd może uznać, za zmarnowany. Podsumowując - zawiodłam się i bardzo nie polecam!!!

    Opinia dodana:
  • 4,0 / 10

    Ola G

    Pobyt: Styczeń 2020

    Ja mogę się podzielić swoją opinią na temat sylwestra w Pradze z noclegiem... Podróż trwała bardzo długo, długie postoje wszystko przeciągały i w większości przypadków były zupełnie bez sensu. Pan kierowca Arek..bardzo nie sympatyczny człowiek, widać było że ten wyjazd dla niego to jakiś problem. Hotel według oferty miał być na obrzeżach Pragi lub w okolicy... Okazało się że jest ODDALONY OD PRAGI 120 km... Dramat.(to mniej więcej tak jakby jechać na zwiedzanie Krakowa a spać w okolicy Częstochowy) Dotarliśmy do niego ok 3 i wtedy dopiero odbyły się meldunek i po całej nocy i całym dniu zwiedzania dopiero było nam dane odpocząć, a rano znowu 120 km by wrócić do Pragi na dalsze zwiedzenie. Istny obłęd i zdzieranie pieniędzy. Autobus miał być dostępny w czasie naszego pobytu w mieście a jednak przez 12 h nie było do niego dostępu... Plus za tourguida i fajne panie przewodniczki,Praga sama w sobie przepiękna i polecam wszystkim odwiedzenie tego miejsca

    Opinia dodana:
  • 7,0 / 10

    Andrzej Dybka

    Pobyt: Grudzień 2019

    Ostatnią moją podróż z Grecji oceniam bardzo żle , ponieważ nie rozumiem przesiadek z autokaru do autokaru na rozjazdach czekają wszyscy po kilka godzin aż się wszystkie zjadą i wtedy wszyscy zmęczeni oczekiwaniem wsiadają do piekarnika bo klimatyzacja jest nie wydajna ,internetu brak to po co te monitory do niczego nie potrzebne , jeżeli w tym roku będzie podobnie to zmienię operatora . I jeszcze jedno kto dopuszcza autokary do wyjazdu jeżeli klimatyzacja nie działa , na takiej trasie Bułgaria , Grecja to nie do pomyślenia .

    Opinia dodana:
  • 2,3 / 10

    Gregor

    Pobyt: Grudzień 2019

    Witam serdecznie właśnie wróciłem z sylwester express z Amsterdamu i powiem krótko totalna porażka miasto super warte zwiedzenia i zobaczenia ale nie z tym biurem dużo jeżdżę i zwiedzam ale to co przeżyłem z tym biurem to moje sylwester ma w nazwie express ale nie sądziłem że dosłownie Pani pilotka urządziła ludziom sprint po mieście w ogóle nie ogarniała grupy czekałem tylko kiedy ktoś się zgubi i co zgubiła dwie kobiety choć sama nawet o tym nie wiedziała do puki one do niej nie zadzwoniły, sprzęt nasłuchowy przez który mieliśmy słyszeć co w cudzysłowiu zwiedzamy nie działał także defakto zobaczyłem ale nie wiem co,chwalą się autokarami ale nie wiem gdzie one jeżdżą myśmy jechali jakimś starym i nie wygodnym jedynie miejsca na nogi było a kręgosłup do dziś czuję porażka lepszy był bus którym nas przetransportowano z Wrocławia na miejsce odjazdu autokaru po czym czekaliśmy 40min kierowcy to kolejny temat goście w ogóle nie wiedzieli gdzie mają jechać pogubili się w Amsterdamie zaczęli krążyć aż w końcu wjechali w taką ulicę że utknęli inni zaczęli trąbić więc w ekspresowym tempie kazali nam opuścić autokar po prostu cyrk przestrzegam wszystkich przed wyjazdem z tym biurem szkoda nerwów i pieniędzy

    Opinia dodana:
  • 4,5 / 10

    Rozamunda

    Pobyt: Grudzień 2019

    Wyjazd z biurem Oskar na Sylwestra w Londynie 12.2019 to wielka porazka. Londyn z fantastyczna zabudowa i zabytkami sam sie obronil,fajerwerki widzieli nieliczni.Pilotki p.Kasia i p.Patrycja wolaly zadbac o swoje zoladki, niz doprowadzic grupe na odpowiednie miejsce,z ktorego bedzie dobrze widac pokaz.Powinny tak dostosowac program zwiedzania, aby tego dnia byc na przeciw London Eye i wtedy dac grupie czas wolny.A tak o 23 bylismy przy moscie, po zlej stronie, nie najblizej Eye i mielismy godzine na wybranie miejsca na ogladanie pokazu, a wtedy wszedzie juz staly bramki zagradzajace przejscie na mosty i byly tlumy. Dokladna klapa. Osoby wybierajace ten termin,w wiekszosci,jechaly na pokaz fajerwerkow, dla nich zwiedzanie Londynu bylo dobrem dodanym.Sa zawiedzione i rozzalone, wsciekle,itd.,itp., Uwazam, ze panie pilotki zakpily z nas zupelnie zapominajac w jakim celu odbywa sie wycieczka.Jestem bardzo niezadowolona z takiego obrotu sprawy, ale co tam, Biuro skasowalo kase, a reszta nie jest wazna, w tym satysfakcja uczestnikow wycieczki. Druga sprawa dotyczy dojazdu 2 godziny do wybranego przez Biuro hotelu, to tez pomylka, o 4 rano po nocy sylwestrowej bylismy na miejscu,minelismy czekac,Bo autokar po nas przyjedzie,po 40 min.ruszylismy pieszo do autokaru. Caly wyjazd opieral sie na chodzeniu w szybkim tempie po ulicach Londynu, patrzeniu na obiekty z zewnatrz, czas wolny byl tak rozdysponowany,ze nie bylo mozliwosci wejscia gdziekolwiek,bylo tez duzo czekania na atrakcje zagwarantowane przez Biuro,platne przez nas w funtach.Pilotka zapytana o cokolwiek odpowiadala tak, zeby grupe wprowadzic w blad,np.jesli wejscie bylo bezplatne,mowila,ze jest platne,jesli ktos chcial zwiedzic wnetrze np.Kosciola sw.Pawla,mowila,ze bylismy tam wczoraj,jesli ktos chcial wejsc do muzeum,mowila,ze juz go minelismy i nalezy sie wrocic ok.3 km.To wygladalo tak,jakbysmy byli tam za kare.Nie polecam wyjazdow w tym biurem,nie wiem za co to Biuro otrzymalo nagrode Turoperatora Roku.POMYLKA

    Opinia dodana:
1 2 3 4 5 ... 60
Byłeś z tym biurem podróży? Podziel się opinią