1027 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Malownicze zatoki i plaże z krystalicznie czystą wodą, takie jak Ramla Bay
Historyczne świątynie Ggantija, starsze niż piramidy
Spokojne wioski z tradycyjną maltańską kulturą
Imponująca Cytadela z widokiem na całą wyspę
O wyjeździe na Maltę marzyłam od dawna, a ponieważ na wyjazd zdecydowałam się dosłownie w ostatnim momencie, w rozsądnej cenie pozostała oferta w Hotelu Cornucopia na wyspie Gozo. Sam hotel podobał mi się już na zdjęciach przedstawionych w ofercie, ale po przyjechaniu na miejsce, wygląd przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Hotel nie jest nowoczesnym olbrzymim kombinatem, tylko odnowionym starym, bardzo klimatycznym hotelem, z zachowanym bardzo angielskim klimatem. We wszystkich wspólnych pomieszczeniach działała klimatyzacja, a na wewnętrznym dziedzińcu znajdowały się trzy oddzielne baseny o różnych głębokościach otoczonych roślinnością. Pokoje były nowoczesne (Wi-Fi, lodówka, telewizor, suszarka do włosów i nawet deszczownica), czyste (żadnych robali na całym obiekcie), codziennie sprzątane (czasami nawet w momencie, w którym byliśmy na śniadaniu). Gniazdka elektryczne są angielskie, dobrze jest mieć adapter (ostatecznie do pożyczenia w recepcji). Mówiąc o śniadaniu warto wspomnieć, że było wszystko, czego dusza zapragnie, łącznie z rogalikami francuskimi do kawy, które były lepsze od tych z Biedronki, a nawet od tych we Francji :) Bardzo blisko hotelu znajduje się warta obejrzenia Ninu's Cave (czynna po 15:00), ruiny świątyni Ggantija i wiatrak Ta'Kola. Wszystkie atrakcje tak na pół godziny zwiedzania, można wyskoczyć przy okazji. Dla zwolenników czynnego wypoczynku – Lino's Stable, gdzie przemiły właściciel zaoferuje przejażdżkę konną dopasowaną do umiejętności (30 euro/h). Po wyspie poruszaliśmy się komunikacją miejską, która – ku mojemu zaskoczeniu – była punktualna, nowoczesna i klimatyzowana! Najwygodniej zaopatrzyć się w bilet 4- lub 7-dniowy (21 euro albo 27 euro) i można jeździć po całej Malcie. Bilet najlepiej kupić jeszcze na lotnisku (w takim zielonym bankomacie przy wyjściu). Bilet na przejazd jednorazowy (2.5 euro, aktywny 2 h) jest dostępny u kierowcy. Osobny temat to plaże. Na Gozo każda ma inny klimat, każdą warto odwiedzić. Najbardziej znana – Blue Lagun – w sezonie jest bardzo zatłoczona, lepiej zapisać się na poranny rejs, albo wieczorny. Nam najbardziej podobało się w Wied-il-Ghasri – pływanie w wąwozie pod nawisem skalnym. Ramla Bay – z ceglastoczerwonym piaskiem i jaskinią Calypso's Cave (w której podobno Kalipso więziła Odyseusza przez siedem lat) też była piękna. Miejscowi polecali nam plażę Hondoq ir-Rummien, ale odwiedzę ją następnym razem :) Warto mieć buty plażowe, bo plaże są raczej kamieniste. Główną wyspę z zabytkowym centrum Valetty, Mdiną – miastem duchów, Popeye Village i wioskę Marsaxlokk, z kolorowymi łódkami, lepiej odwiedzić w chłodniejszej porze roku. Trzeba powiedzieć, że Malta w sierpniu jest bardzo gorąca – do leniuchowania klimat idealny, ale jeżeli ktoś planuje zwiedzanie – najbezpieczniej wychodzić z rana, bo potem jest już bardzo upalnie (cały dzień sauna rzymska za darmo). Po pobycie na Malcie w sierpniu wiem, że muszę być dobrym człowiekiem, bo w piekle długo nie wytrzymam... Ale mimo to, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę.
* dyskretna i miła obsługa (przy odrobinie szczęścia można trafić na Polaka pracującego na recepcji), * kameralnie, * smaczne śniadania (codziennie do wyboru bekon, jajecznica, tosty, chrupki, muesli, ser, szynka i jakieś dania dnia), * czysto.
* hotel położony jest na uboczu i do najbliższego przystanku autobusowego jest kilkanaście minut drogi na piechotę, * dość głośna klimatyzacja sama włączająca się i wyłączająca w nocy, * czasami niskie ciśnienie wody, ale wystarczające, żeby się opłukać.
Hotel i jego otoczenie bardzo ładne. Kameralny hotel, otoczenie bardzo spokojnie. Najwyżej oceniam obsługę, wszyscy byli przemili i serdeczni. Stworzyli bardzo ciepłą atmosferę
Kameralny hotel, cudowna i pomocna obsługa. Spokojne otoczenie
Monotonne i niewyróżniające się śniadania ale biorąc pod uwagę, że to kameralny hotel, jest to zrozumiałe. Za to serwowane kolacje bardzo smaczne i duże porcje.
Hotel uroczy ,dziedziniec urokliwy pełen zieleni z trzema basenami ,wieczorami nastrojowo oświetlony,pokoje duże klimatyzowane.Obsługa bardzo miła pomocna ,cierpliwa i wyrozumiała,bo angielski słabo znamy. Z pomocą przyszedł również bardzo sympatyczny pan Krzysztof barman który jest Polakiem,podpowiedział gdzie,co i jak.Jesteśmy bardzo zadowoleni i polecamy ten hotel.
Piękny dziedziniec w dzień jak i w nocy.
Brak wad
Świetny hotel bardzo dobrej lokalizacji. Fantastyczny personel, bardzo miła atmosfera. Miejsce gdzie nic nie stanowi problemu serdeczne podziękowania dla całego zespołu w szczególności za wsparcie wspaniałemu Panu Krzysztofowi
Cisza, piękny widok z tarasu, wspaniałe baseny, piękna roślinność, mega miła atmosfera
Tripadvisor