194 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Szeroka plaża z licznymi barami i leżakami
Tętniące życie nocne z klubami i dyskotekami
Aquaparki i atrakcje rodzinne w okolicy
Deptak z restauracjami i sklepami z pamiątkami
Polecam dla osób ceniących rozrywkę, Hotel doskonale położony pomimo bezpośredniego braku widoku na morze
Bliskość plaży i ul.Kwiatowej (centrum), cisza w pokojach od strony zewnętrznej,czyste pokoje,duża ilość i wielkość posiłków ,bezpłatne leżaki na plaży
Ciepły lokalny alkohol podawany w plastiku, zimna woda w basenie, dziura w podłodze jako odpływ wody w prysznicu, brak animacji
Bardzo fajnie spędzony czas. Polecam dla osób szukających rozrywki.
Bardzo dobre położenie, darmowe leżaki i parasole na plaży, jedzenie na duży plus, blisko Puby, bary i dyskoteki.
Ciepła wódka ;)
Brak animacji wieczornych dla doroslych i dla dzieci. Basen też kiepski, brak atracji dla dzieci (placu zabaw, zjezdzalni). Ogólne wrazenie dobre, chociaż jak za tą cenę to kiepsko w porownaniu do innych krajow europejskich.
Fajne położenie w samym centrum. Ładna plaża.
Posilki oraz basen .
To był udany 1 tydzień za ok. 1250zł. Najtaniej można było kupić za 1099 zł. W hotelu były ceny do 9 czerwca 55leva/doba a potem 80 leva- jakby kto wszedł z drogi i chciał sobie kupić pobyt z wyżywieniem. Goście hotelu to głównie Rosjanie , trochę Słowaków .Pokoje baaardzo duże i łazienka też. Wyżywienie to all i to bardzo obfite. Rakija moca - nie rozcieńczają.Piwo ok , kawa na stołówce- be.Ryba na stołówce była raz w piątek.Raz zrobili wieczór bułgarski na stołówce w czasie kolacji- fajne. Ze stołówki nic nie wolno wynosić , surowo tego przestrzegają, stoją przy wejściu i pilnują.Jak ktoś zabrał np. jabłko to trzeba oddać , ale po co wynosić jak bez przerwy są pory karmienia 7:30-10:30śniadanie , a już o 12-14:30 lunch, i znów o 15-17-ej przekąski czyli super pizza, frytki,kawa,herbata, ciastka -nie dobre, gofry , naleśniki no i smaczne lody które nakładaliśmy gałki sami do kubeczków na herbatę bo każdy zjadł dużo ( wafelki też były).O godz 18 znów jedzenie do 21-ej full kolacja z winem, piwem , napojami.Z owoców dużo mieliśmy czeresni. Ciasta , desery były ale bez szaleństwa. Potem bar i ichniejsze alkohole do 22-ej.Obywatele rosyjsko języczni ( niektórzy) robili sobie słit focie na tle zastawionego stołu jedzeniem , które potem zostawiali bo nie byli w stanie tego wchłonąć co nanieśli.Robili też focie na tle zastawionego kubkami z alkoholem stołu.Jeden towarzysz chciał wejść na stołówkę w samych krótkich spodenkach , bez koszulki - nie wpuścili go. Sejf można wykupić ( rezydent zaleca) ale jest w recepcji. My nie mieliśmy sejfu , a paszporty leżały cały czas w recepcji od przyjazdu- gratis. Na mieście kantory z koroną (bezpieczne) , można złotówki wymienić po kursie ok. 0,452 leva za 1 zł.Wycieczka do Warny to kicha , ludzie narzekali. Bardzo kradną na mieście, sami doliczają se napiwki w lokalach nieduże.Warto se zrobić samemu wycieczkę do starego miasta Neseberu autobusem za 1,30 leva bilet.W ostatni dzień pobytu o 12-ej wchodzi sprzątaczka i sprawdza pokój
Blisko plaży, wyżywienie.
Brak.
Na 4 gwiazdki na pewno nie zasługuje, naciągane 3. W niektórych pokojach intensywny "zapach" stęchlizny!!! Sprzątanie polega tylko na zaścieleniu łóżek, może raz na tydzień odkurzyli piasek z podłogi, ale szklanek nikt nie umyje. Jedzenie często zimne, nawet w pierwszej fazie wydawania posiłków. Jedyną zaletą jest położenie- blisko do plaży i w samym centrum. Bar na plaży to budka w kształcie puszki od piwa, ale woda i piwo w zasięgu ręki są w ramach all inclusive. Leżaki na plaży bezpłatne. W barze przy basenie głośna muzyka do późna. Generalnie nie polecamy hotelu, ale biuro net holiday w porządku.
Pobyt w 30 sierpniu 2013r. z biurem Rainbowtours, wylot z Katowice. Pierwsze wrażenie po wejściu do hotelu bardzo pozytywne. Duży hol, lobby, recepcja, bar. Ogólnie kompleks składa się z połączonych ze sobą dwóch hoteli, naszej czterogwiazdkowej Astoria . Do plaży bardo blisko przejście przez promenadę (uliczkę szerokość ok 5m) Dwa baseny mały i większy. Pokój przestronny, spory z balkonem, widok na basen. Codziennie sprzątane. Łazienka duża. Bar przy stołówce i w lobby w opcji All Inclusive, bar przy basenach jeden płatny drugi bez płatny. Leżaki i parasole bezpłatne to rzadkość w tej okolicy, przy basenie trzeba zajmować już od godziny 7-8 na plaży 7.30-8.30 czasami po obiedzie też są wolne. Internet w holu hotelu bez płatny nie wiem jak z jakością są też dwa komputery. Wieczorami głośna muzyka przy barze tym płatnym do godziny 24 . Wyżywienie - dużo choć monotonne mało owoców (śliwki,brzoskwinie,arbuzy czasami jabłka)Śniadanie zawsze typu jajecznica, parówki, jajka sadzone, zupy mleczne, sery, warzywa. Obiady lepsze choć podobne do siebie. Nie zawsze jedzenie jest ciepłe. Uwaga wymeldowanie z Hotelu o godz 12 meldunek godz 14.Jest problem dla ludzi co mają wyloty późno z hotelu tak jak do Katowic godzina zbiórki była o 22.Przy zdawaniu kluczy od pokoju odcinają opaskę All Inclusive dostajemy tylko kartkę na obiad i na napoje do godziny 16 a co później (lepiej powiedzieć że zostały zgubione lub samemu wyrzuciliśmy do kosza) Polecam ten hotel
Hotel blisko plaży i przy deptaku z restauracjami i sklepikami. W hotelu codziennie dyskoteka, więc nie ma mowy o spokoju, ale zależy czego się oczekuje. Na plaży bar, a właściwie budka z piwem i "regionalnymi" napojami. Zakwaterowanie dokładnie o 14.30, opaski dostaliśmy po 15 by nie zjeść obiadu, natomiast wykwaterowanie o godz. 12 i wtedy oddaje się opaski, na obiad idzie się z karteczką a potem nie można już korzystać z inclusivu. Warto "zachować" chociaż jedną opaskę:-) Przy basenie leżaki wolne nawet do 9, więc lepiej niż w innych hotelach w jakich byłam. Jedzenia dużo ale średnio urozmaicone. Pokoje bez zastrzeżeń i czyste. Ręczniki i pościel wymieniane, gdy tylko jest taka potrzeba. Ogólnie urlop udany.
Pobyt tygodniowy w sierpniu 2013, małżeństwo z dzieckiem, biuro Rainbowtours, wylot z Wrocławia. Po przylocie do Burgas czekała już na cała grupę pani rezydent. Autokar zawiózł nas do hotelu(ok 2 godziny jazdy pomimo odległości 40km,no, ale trzeba porozwozić ludzi po ok 8 hotelach). Pierwsze wrażene po wejściu do hotelu bardzo pozytywne. Duży hol, lobby, recepcja, bar. Ogólnie kompleks składa sie z połączonych ze sobą dwóch hoteli, naszej czterogwiazdkowej Astorii i dwugwiazdkowego Orela. Przy promenadzie. Wspólny basen, stołówka. Pokój przestronny, spory z balkonem, widok na basen. Codziennie sprzątane. Łazienka duża, my mieliśmy prysznic i niestety podczas kąpieli woda rozlewa się po całej podłodze, więc koniecznie zabierzcie ze sobą dwie duże ścierki. Bar przy stołówce i w lobby w opcji All Inclusive, natomiast sam bar przy basenie płatny. Sam basen fajny, nie za duży, ale i nie za mały. Woda - pierwsze wrażenie chłodna. Codzienna walka i leżaki już od 6.30 !!! Brodzik na dzieci. Internet w pokojach dodatkowo płatny (wifi) bodajże 50 Leva/tydz. Natomiast internet w Holu/Lobby gratis(kod w recepcji),ale w ciągu dnia trudno o dobre połączenie, za dużo osób na raz. Późnym wieczorem nie ma już z tym problemu. Wyżywienie - sporo, choć monotonnie. Śniadanie zawsze typu jajecznica, parówki, jajka sadzone, zupy mleczne, sery, warzywa. Obiady lepsze choć podobne do siebie. Snacki przy basenie - zawsze naleśniki, coś ciepłego z obiadu, ciasteczka, kawa, herbata. Kolacja poziom obiadu, nieźle, choć monottonie. Do plaży "rzut beretem", wystarczy przejść przez promenade(same sklepy, bary,ruch olbrzymi). Hotel ma swoje bezpłatne leżaki, parasole, bar All. Woda ciepła,ALE zielona od glonów, trzeba przebrnąć jakieś 5-6 metrów i już jest ich niewiele. Od godz 20.00 bardzo głośna impreza przy basenowym barze, dziewczyny tańczą na stołach. Od 00.00 przyciszają. Zdecydowanie ciszej zatem jest w pokojach od głównego wejścia hotelu. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni i polecamy ten Hotel którego standard nas zadowolił. WARTO
Hotel przy plaży, przy głównej promenadzie, w centrum, w okollicy jest wszystko, markety, sklepy, stragany, Mc Donald, KFC, super Kasyno, pełno rozrywki, również na plaży, można \"polatać\" za motorówką. Plaża ładna, leżaków troche mało, brakowało, lądowaliśmy na kocu, ale to nam nie przeszkadzało :) Jedzenie wspominam do dziś!!! jadłam tam najlepszą pizze! z marchewką!? ale smak był lepszy niż te które można zjeść nad polskim morzem. codziennie przy śniadaniu wcinałam Świeże rogaliki z czekolada! nawet pomidorowa wzorowa ! :) mnóstwo mięs, każde oznaczone czy to wieprzowina, drób, czy wołowina itp. Jeżeli udacie się do jakiegos pubu, restaracji gdzie kolwiek, liczcie się z tym że wydadzą wam mniej reszty- bułgarzy naliczają sobie sami napiwki- skromne, na naszą walute rzędu 2-5 zł. w Sklepach oczywiscie reszta wraca w całości :) Polecam zakupić kremy z róży! rewelacja. ktoś pisał, że nie mogł spac. prawda, przy hotelowym basenie po godz 22 grala muzyka i dyskoteka, ale my mielismy pokoj od drugiej strony i nic nie slyszelismy, milo, cicho i czysto. oóglnie hotel nas pozytywnie zaskoczył.
blisko plaży, pyszne jedzenie, w centrum kurortu
-
Wyjazd z Rainbowtours, początek września 2012, tydzień, cena 1505 zł. Hotel wręcz wyśmienity dla osób chcących mieć wszystkie atrakcje Słonecznego Brzegu pod ręką - plaża, promenada, restauracje, bary, dyskoteki, lunapark na wyciągnięcie ręki. Polecam pokoje od strony głównego wejścia - są ciche i spokojne (po nocnym szaleństwie można się dobrze wyspać). Jedzenie bardzo dobre - dużo warzyw, sałatek, ciekawe mięsa, mało ryb. Zdecydowany plus za bezpłatne leżaki na plaży! Darmowe WiFi tylko w lobby. Zdecydowanie polecam!!!
Polecam, za te pieniądze naprawdę przyzwoity hotelik, a Bułgarię polecam szczerze.
Calkiem fajny hotel, cena nie wygorowana, wiesz za co placisz. Pierwszy raz pojechalismy z all inclusive, i musze przyznac, ze to sie naprawde oplaca. Placisz raz, a korzystasz do woli. Pogoda dopisala, chociaz w Bułgarii po prostu nie mogło być inaczej. Od lat jezdzilismy na wlasna reke do Chorwacji, w tym roku postawilismy na Bulgarie, wyjechalismy z biurem, zreszta poleconym przez znajomych, dobra marka. Jedzenie mogloby byc nieco bardziej urozmaicone, ale poza tym ok. Przyjemne, kameralne miejsc,e idealne na udany wypoczynek!
Długo zastanawialiśmy się, czy jechać do Bułgarii samodzielnie, czy kupić wakacje w biurze. Stwierdziliśmy, że pora spróbować czegoś nowego. Hotel wydał się niedrogi, i to jeszcze z all inclusive. Wierzcie lub nie, ale jedne z lepszych wakacji na jakich byłem. Fakt, nie jestem stałym bywalcem hoteli, ale potrafię ocenić za co płacę. W tym przypadku all inclusive, wybór jedzenia, drinków - w zasadzie non stop, kiedy tylko masz na to ochotę - to sie naprawdę opłaca, płacisz raz, a korzystasz do woli. Po drugie piękna okolica, niedaleko rozrywkowego centrum, więc kiedy już pobyt w hotelu nam sie nudził... uciekaliśmy na miasto. Jedyny minus to ścisk przy basenie, ale z tego co widziałem w katalogach generalnie w Bułgarii tak budują, wysoko i n
Po dwóch tygodniach pobytu w ASTORI wrócilismy zadowoleni. Hotel czysty , codziennie sprzatane pokoje , miła obsługa. Jedzenia dużo jednak bardzo mało urozmaicone , śniadania monotonne , obiadokolacje ok. W okolicy dość wygórowane ceny, morze niezbyt czyste ze względu na obecność glonów przy brzegu.Pogoda bardzo zmienna , ale bardzo ciepło, jednak nie ma gwarancji, że zawsze bedzie upalnie.Ogólnie POLECAM!!!
Hotel fajny, miła obsługa, bardzo dobra odległość od plaży, denerwować może jedynie muzyka w barze przy basenie od godziny 20-2 w nocy, rekompensują to jednak ładne dziewczyny tańczące na barze. Jedzenie słabo urozmaicone ale adekwatne do ceny.
Właśnie wróciliśmy z tygodniowego urlopu w hotelu Astoria ,byłoby cudownie ,gdyby nie załamanie pogody .Ceny porównywalne z naszymi, a 100 metrów od deptaka dużo taniej jak u nas,no i naprawdę wszędzie blisko. Wycieczki dożo taniej jak u rezydenta, kiedy załatwia się samodzielnie, np. rejs statkiem pirackim.Hotel prawie przy plaży, do późna gra fajna muzyka, jeżeli ktoś to lubi, to zabawa jest super.Wyżywienie - o schudnięciu nie ma mowy, raczej odwrotnie. Rakija(ich wódka)z colą, zgrany zespół równa się niezapomniany urlop.
Wyżywienie gorsze niż mogliśmy się spodziewać. Sytuacje ratuje to że w pobliżu za niewielkie pieniądze można zjeść tani obiad i kolacje. Dodatkowo centrum miasta, bliska odległość od morza. Baseny raczej czyste. Przemykając między budynakmi można w miarę szybko dostać się nad morze. W lini prostej idąc max 5 minut. Szczególnie polecam tym, którzy nie posiadają wielkich pieniędzy, a chcieliby spędzić wakacje w miłym miejscu.
Dość czysty hotel jak na warunki Bułgarskie. Bardzo, ale to bardzo miły personel który zaskoczył nas nawet znajomością podstawowych zwrotów w naszym języku. Szkoda tylko że jedzenie było złe. Nie smakowało większości osób w hotelu. Ten fakt jednak nie dyskredytuje tego miejsca, ani trochę. Obiad czy kolacje można zjeść w pobliskich restauracjach. Hotel jest blisko plaży, w samym centrum co daje spore możliwości.
Hotel bardzo fajny. Położenie świetne z jednej strony plaża z drugiej centrum. Wszystko na wyciągniecie ręki. Plaza bardzo fajna woda ciepła, a byliśmy we wrześniu :) Obsługa w recepcji bardzo miła. Pokoje sprzątane w miarę dobrze, bardzo miłe panie sprzątające. W pokoju była nawet lodówka, a tv miało sporo kanałów :)
Tripadvisor