W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Szeroka plaża z pełną infrastrukturą turystyczną
Aquaparki i atrakcje wodne w kurorcie
Tętniące życie nocne w barach i klubach
Park Przyrodniczy Złote Piaski z trasami spacerowymi
TRAGEDIA. PERSONEL OBRAŻONY BRAK POSPRZĄTANIA POKOJU NAWET NIE ZAMIECIONO. GDY POWIEDZIAŁAM ZE JEST BRUDFNO I PROSZĘ ABY SPRZĄTACZKA POSPRZĄTAŁA - PODŚMIAŁA SIĘ POD NOSEM I NIE POSPRZĄTAŁA. WSZYSTKO STARE BRUDNE, ŚMIERZACE, ZEPSUTE. NIE MA BASENU DALEKO NA PLAŻĘ. OBLEŚNIE ODRADZAM Z CAŁEGO SERCA. OD HOTELU TANGO CAPI JUŻ NA KILOMETR . MASAKRA !!!OGOLNIE BRZYDZILIŚMY DOTKNĄĆ SIĘ TAM CZEGOKOLWIEK
BRAK
WSZYSTKO : POKOJE BRUDNE, ŚMIERDZĄCE- SPRZĄTANE OSTATNI RAZ Z 20 LAT TEMU, BRUDNA POŚCIEL!!! BRUDNE RĘCZNIKI, GRZYB, KARALUCHY W POKOJU , OKNO ZAMYKANE NA GWÓŹDZ , ŚMIERDZĄCE ZAKURZONE ZASŁONY WSZYSTKO ZEPSUTE : UMYWALKA, ŁÓŻKO , SZAFA, BRUDNE ŚCIANY W PAJĘCZYNACH. ŚNIADANIE : NIEŚWIEŻE, NIEDOBRE, OBLEŚNE . BRAK WRZĄTKU DO ZALANIA HERBATY, BRUDNE SZTUĆCE, STOŁY OBRUSY I TALERZE.OBSŁUGA HOTELU I RESTAURACJI TRAGICZNA I OBRAŻONA NA ŚWIAT- NIEMILI, ZNAJĄCY TYLKO BUŁGARSKI , KOMPLETNIE NIEPOMOCNI.
Hotel brudny, śmierdzący wymagający natychmiastowego generalnego remontu. Otoczenie - wysypisko śmieci. Dużo osób po przyjeździe żąda zmiany hotelu. Cena, którą zapłaciłam za pobyt nie jest adekwatna do warunków.
Nie ma
Hotel brudny, śmierdzący wymagający natychmiastowego generalnego remontu.
Absolutnie wszyscy, którzy byli w tym hotelu byli z niego niezadowoleni i pisali reklamacyjne pisma do biur podróży - ja również bezpośrednio do SUN&FUN. Warunki w hotelu całkowicie odbiegały od tych przedstawionych w ofercie, m.in. - na zdjęciach pokoje wyglądały skromnie ale schludnie, w rzeczywistości były obskurne, brudne, tragiczne - dostęp do internetu w pokojach płatny, dostęp darmowy ogólny na parterze nie działający przez większość czasu - hotel nie znajduje się nawet w złotych piaskach tylko w dzielnicy czajka - obsługa pozbawiona umiejętności porozumiewania się w języku angielskim - rzekoma strefa fitness składała się z dwóch zepsutych atlasów - jedzenie - generalnie ciężko było znaleźć cokolwiek co nadawałoby się do zjedzenia Trzeba zaznaczyć też że standard bułgarskich dwóch gwiazdek jest ZNACZNIE niższy niż w Polsce. U nas hotel ten nie dostałby nawet pół gwiazdki. Stanowczo odradzam.
brak
- obskurny - mrówki w pokoju - kable wystające ze ścian - brak klamek w oknach (zamykane na gwoździe) - śniadania nie do zjedzenia (stare, suche, czasami również zepsute produkty) - brak dostępu do internetu w pokojach - rzekoma strefa fitness składa się z dwóch niedziałających atlasów
Hotel to tragedia ,w recepcji poza językiem rosyjskim człowiek nie dogada się.Pokoje brudne ,zagrzybione, szafa bez pólek i z urwanymi zawiasami czyli niedomykała się.Okno balkonowe zamykane na gwóżdż,Brak klimatyzacji.Pościel i ręczniki brudne.Posiłki zimne i monotonne- martadela i parówki.Nawet bywały dni że herbara nie zaparzyła się- brak wrzątku.Łazienka brudna ,odpływ kratki ściekowej to tylko dziura .Do umywalki podłączony wąz prysznicowy.Koszmar.
brak
Czas w tym Hotelu zatrzymał się świetlne lata temu