W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Antyczne ruiny i zabytki w Palermo i Syrakuzach
Piękne plaże i wybrzeża z widokiem na wulkan Etnę
Malownicze miasteczka i tradycyjna kuchnia sycylijska
Wąwozy i baseny w rezerwacie Cavagrande del Cassibile
profesjonalna i miła opieka ze strony rezydentki biura Itaka Pani Kasi
Hotel położony poza terenem zabudowanym, w cichej okolicy, w pobliżu dwóch innych hoteli. Zadbany, dobrze utrzymany, czysty, z ogrodem i gajem oliwnym. Łazienki dobrze wyposażone, pokoje także, ciekawa ceramika. Pokoje dobrze izolowane, w zasadzie nie słychać sąsiadów. Mankamantem, i to pważnym, jest brak balkonów: są tarasy na parterze i balkony na ostatnim piętrze, poza tym pokoje mają albo zwykłe okna (niczego nie da się wysuszyć), albo okna balkonowe (dają jakąś mozliwość suszenia mokrych strojów). O tym nie ma informacji w katalogach. Animatorzy pracują dobrze. Zorientowany zasadniczo na turystów z Włoch i to ich było najwięcej. Wyżywienie: obiadokolacje świetne, zwłaszcza do połowy września, wino i woda były w pakiecie, bez dodatkowych opłat. Śniadania raczej włoskie, o czym biura podróży nie informują, a może to być problem: duży wybór słodkich bułek i rogalików, z rzeczy słonych ser żółty i jakaś wędlina. Po wyjeździe Włochów śniadanie się zmieniło: doszła jajecznica i potwornie słone parówki. Przy posiłkach zawsze brakowało łyzek i łyżeczek oraz miseczek na muesli. Obsługa hotelu zasadniczo mówi tylko po włosku, co może być problemem w recepcji. Załatwianie niektórych spraw trwa długo, na przykład otwieranie sejfu w pokoju. Brak ręczników na leżaki. Na plaży brak jakichkolwiek udogodnień: nie ma nawet toalety, zadnego prysznica, do baru około 300 m. Hotel do plaży dowozi oprócz świętych godzin sjesty (13-16). W okolicy brak jakicholwiek atrakcji, więc nie ma gdzie wydawać pieniędzy. Jeśli ktoś nie ma wykupionych obiadów, ma problem: najbliższa miejscowość ok. 4 km (plażą), w porze obiadowej wszystko jest zamknięte. Informacja dla węchowców: w pobliżu hotelu wypasają owce, niedaleko jest jakieś szambo i czasem śmierdzi; zawsze śmierdzi po drodze na plażę. W basenie zimna woda, czasem nawet bardzo zimna.
Czysty, przyjemny hotel położony "trochę" na uboczu. Bardzo dobre jedzenie i mila atmosfera. Wg mnie godny polecenia. Jedyna uwaga to mozliwe problemy z wypozyczeniem samochodu (przynajmniej w sierpniu).
najlepszy hotel na świecie