Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

Rezydent zmorą turystów

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • Rezydent zmorą turystów

    Przestrzegam wszystkich przed rezydentem biura Exim tours, jedna wielka porażka, niegrzeczny, chamski i beszczelny. Nie mam ochoty opisywać co przez niego przeszłam. Niezgodnie z umową wylecieliśmy 02 a nie 01, zostaliśmy zakwaterowani w najbardziej śmierdzacej i brudnej części bungalowów Neptuna (bo jak się potem okazało były i inne), a na umowie miałam buynek hotelowy marhaba Club. Pan P.Ł.-rezydent byl bardzo pomocny, powiedział żebym dała 20$ w łapę rcepcjoniście to zmieni mi pokój. Pojawiał się tylko wtedy kiedy zbierał kasę na wycieczki, a i to nie zawsze, na wszystkie pytanie, zarzuty, prosby, odpowiadał, że on nie ma zamiaru interweniować, a jak nam sie nie podoba to mamy złożyć skarge w Warszawie. Skargę wysyłam jutro, łudzę się, żę biuro nic nie wie o poczynaniach swojego rezydenta. Pozdrwaiam wszystkich

  • #2
    Takie pisanie ogólne jest krzywdzące dla innych rezydentów Eximu. Rezydent na Djerbie p.Piotr jest OK.

    Komentarz


    • #3
      nie bron tych rezydentow!!!!!!! z ekkoholiday sa identyczni!!!!! wydaje im sie ze maja dlugie wakacje, a tu niestety popracowac trzeba!!!!!!!!!!

      Komentarz


      • #4
        Kambr rezydenci znani sa z tego ze tluka o wycieczkach ok. 2 godz. a potem znikaja i pojawiaja sie dopiero w dniu wylotu - no chyba ze masz to szczescie i mieszka w tym samym hotelu co ty (u nas tak bylo w Turcji). Poza tym zostaje juz tylko tablica inform. w halu recepcji - standard wszedzie.

        Komentarz


        • #5
          Zgadzam sie z opiniami Kambra i abrunetki, ja też byłam z Ecco Holiday i niestety też miałam do czynienia z tragicznym niedbalstwem ze strony rezydentów. W polsce miałam wykupioną wycieczkę fakultatywną do Hanmmametu a oni na miejscu mnie poinformowali o odwołaniu tej wycieczki, oczywiście bez żadnych wyjaśnień (tu mogę dodać że reklamację zgłosiłam zaraz po powrocie 30.06 i do dziś biuro nie zwróciło mi jeszcze tych pieniędzy) Na pierwszym spotkaniu zamówiłam 4 miejsca na wycieczkę do Doggi, ale tak jak w poprzednim przypadku przez niedbalstwo rezydentów nie pojechałam na nią. Przy meldunkach na hotelach też nie byli chętni do pomocy, sami załatwialiśmy zameldowanie przez 2,5 godziny. Biuro Ecco wybrałam z powodu ich oferty wycieczek i niestety zawiedli mnie na całej linii. Życzę innym milszych i bardziej pracowitych rezydentów. Pozdrawiam.

          Komentarz


          • #6
            Oświadczam że jeszcze nigdy podczas moich zagranicznych wakacji (a parę razy już byłem) nie spotkałem hamskiego rezydenta(ki) TO JEST WSZYSTKO KWESTIA PODEJŚCIA TURYSTY JAK I CENY ZA WYKUPIONE WCZASY-to mój subiektywny punkt widzenia

            Komentarz


            • #7
              -saka, za wczasy na 2 tygodnie w **** zapłaciłam 5.500 zł. za 2 osoby więc mi się wydaje że to nie jest mało, a co do mojego podejścia do rezydentów to wierz mi, że jak nie mam podstaw to do nikogo nie mam pretensji. Tu akurat zawiedli mnie swoim postępowaniem na całego, z ich winy nie zwiedziłam Tunezji tak jak planowałam :-(

              Komentarz


              • #8
                Nie bronię wszystkich rezydentów, pisałam,że nie mozna jednakowo oceniać rezydentów biura Exim. Ja też kiedyś trafiłam na fatalne rezydentki w Grecji, więc mam porównanie.

                Komentarz


                • #9
                  hmmm tez była z Ecco dopiero co. fakt-duzy bład ze nie rozwożą przy meldowaniu-inni tak robia -ale meldowałam sie 5 min-jak przyszla moja kolej , poza tym-dali kazdemu ksero karteczki, ktora trzeba wypełnic w recepcji. pojawiali sie na spotkaniach co 2 dzien chyba (w Skanes) widziala ze turystom pomagali zmienic pokoje, zalatwiali zelazka i takie tam (nie korzystałam z pomocy) fakultety-wszyscy chyba maja zastrzezenie o minimalnej ilosci osob -wiec Hammamet mogą sie nie odbyc z braku innych chetnych-bład tego kto w Polsce wziąl za to kase!!!! Dougga słaby punkt wszystkich polskich biur!!!za malo chetnych-brak kompetentnych przewozników-osoatnio tylko niemcy wozili..swoja droga po co Ecco -podaje o tym info???

                  Komentarz


                  • #10
                    Bungalowy w Neptune? Chodzi o hotel w Neptune Hammamet Yasmine?
                    Przecież tam nie ma bungalowów?!

                    Komentarz


                    • #11
                      chodzi o jedna z częsci kompleksu Marhaba w Sousse.
                      o ile Marhaba Club jest 2-piętrowym budynkiem po remoncie recepcji, o tyle Neptune to parterowy-nędzny(przynajmniej 2 lata temu) budyneczek tuz przy basenie.
                      alez ja jastem madrala.

                      Komentarz


                      • #12
                        Ufffff, dzięki za to że taka mądrala z Ciebie bo się przeraziłem pozdr.

                        Komentarz


                        • #13
                          Byłam w Hotelu Prima Life Karawan w Sousse w Tunezji na przełomie 08-09/2011 i powiem jedno - tragedia do milionowej potęgi. Byłam z synem. Mój syn miał atak epilepsji z powodu wysokiej temperatury na stołówce na drugi dzień pobytu, totalnie nikt się nie zainteresował tylko wszyscy stali i patrzeli jak mój syn /11 lat/ charczy na podłodze. Nikt nie potrafił udzielić pierwszej pomocy. Pomógł mi jeden anglik zaprowadzić syna do pokoju jak odzyskał przytomność. Przyjechał pogotowie, masakra z 5 chłopa i kazali mi wypisywać dokument, który miał z 10 stron i ani jednego słowa nie rozumiałam wszystko po arabsku. Oni chyba są pokręceni nie dałam im syn. Uważam, że to była najważniejsza decyzja podjęta przeze mnie w moim życiu. Reszta osób, które były lub które przyleciały na "widowisko" po prostu kamienne twarze. Młodzi ludzie, Polacy pijący drinki i takie zachowanie, okropieństwo. Po prostu znieczulica ogólnoświatowa, każdy myśli o swoim tyłku. A byli nie tylko Tunezyjczycy ale także i Polacy, Czesi, Węgrzy i Niemcy. Potem przyjechał doktor - tunezyjczyk kompletnie nie znający się na rzeczy i w dodatku wziął ode mnie 50 dinarów tunezyjskich z 1 wizytę. Rezydent z biura EXIMTOUR z którego leciałam kompletnie miał wszystko w dupie. Na dole był salon masażu i fryzur oraz sklep spożywczy - właściciel stary Tunezyjczyk oszukał mnie. Poszedł kupić mi tabletki, ponieważ byłam sama
                          i nie chciałam zostawiać samego syna w pokoju i wziął za dużo pieniędzy za leki. Sprawdziłam to później, ponieważ apteka jest naprzeciwko hotelu więc nie miałam problemu. Obsługa - sami faceci i wydaje im się, że każda kobieta ma ochotę się z nimi przespać. Przy barach obsługa niesympatyczna i tylko wciąż chcą napiwki, jak nie dasz to są barrrrdzo niegrzeczni. Są nieucywilizowani, są z 20 lat za nami. Hotel miał swoją świetność z 20 lat temu, teraz po porostu ?????.
                          Zresztą Tunezja to inny świat, inna kultura i jak ktoś wybiera się na wakacje to nie do Afryki tylko w ucywilizowane miejsca, gdzie nie śmierdzi na ulicy i kobiety są szanowane. Nikomu nie życzę wakacji spędzonych w taki sposób jak ja spędziłam. A nie pierwszy raz spędzałam je poza granicami naszego państwa.

                          Komentarz


                          • #14
                            Neptuna w Yasmine tez w zasadzie nie ma, bo od dobrych 4-5 lat w remoncie.

                            Komentarz


                            • #15
                              co to ma wspólnego z rezydentami???
                              żałosna wypowiedz...

                              Komentarz

                              Trwa
                              X