Ogłoszenie

Przerwany
Nie masz jeszcze żadnego powiadomienia.

UWAGA NA LASTY Z NIEMIEC ! TUI ma was w D....

Przerwany
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty

  • UWAGA NA LASTY Z NIEMIEC ! TUI ma was w D....

    Last minute niemcy - UWAGA RYZYKUJESZ SPORE PIENIADZE !! Miałem byc dzisiaj na Wyspach Zielonego Przylądka ale niestety nigdzie nie poleciałem straciłem kase i jestem w domu.. Pokusiłem sie na lasta z niemiec z firmy Bon Voyage z Poznania - wylot miał byc dzisiaj o godz 15 z Monachium. Samolot do Monachium mielismy miec o 8 rano... Jednak niestety samolot z powodu złych warunków pogodowych nie poleciał do Monachium. Najpierw podawali przez 2 godziny ze samolot sie spozni a pozniej podali ze jednak nie poleci. Skontaktowałem sie wówczas z biurem podrozy Bonvoyage ktore posredniczyło w załatwianiu wycieczki i sprzedazy biletow na dolot do niemiec. Oni kontaktowali sie z TUI Niemcy (bezposrednim organizatorem) - niestety TUI nie zgodził sie na zadną zmiane terminu (chociaz wyloty sa tam co tydzien) ani na zadna zamiane wycieczki - chcielismy ja wymienic nawet za dopłata na jakas inna w zupełnie innym dowolnym kierunku i w dowolnym termienie - nawet tego samego dnia moglismy lecieć gdziekolwiek bo kolejny samolot do monachium był o godz 17 - byle by nie stracic pieniedzy lub stracic ich jak najmniej. Niestety TUI stanowczo odmowił. Biuro podrozy ktore posredniczyło w sprzedazy zaproponowało tylko znalezienie dolotu - czyli chodzi o to zebysmy sami sobie na te wyspy dolecieli. Koszt tego dolotu wynosił praktycznie tyle samo co bysmy zakupil kolejna taka sama wycieczke. Czyli jezeli mielibysmy dolecicec tam na własna reke to byśmy musieli zapłacic jeszcze raz za wycieczke + mielibysmy 1 lub 2 dni w plecy bo dolot byłby nastepnego dnia (czyli nie dosc ze w praktyce płacimy jeszcze raz tyle to mamy o 1-2 dni skrocony pobyt) Mielismy zapłacony 8 dniowy pobyt. Tak wiec Naprawde ostroznie z last minute z niemiec bo mozna takze na tym duzo stracic !!! Naprawde jest duze ryzyko ze zdarzy sie wam podobna sytujacja i wówczas cała kwote jestescie w plecy. A moze ktos ma juz z tym jakies doswiadczenie ? Moze te pieniadze sa jakos do odzyskania bo w koncu cała impreza była zakupiona

  • #2
    widzisz.. kupiles wycieczke z TUI.. ale dolot juz nie ..
    TUI gwarantowalo impreze z wylotem Z .. niestety tam nie dotarles .. tu jest problem ...
    inny zas .. bon voyage )) ..

    nie powinienes miec zadnych zali to TUI ...
    zas co do kupowania wylotow z Niemiec... jest wiele biur ktore sprzedaja takie imprezy .. nie wszyscy natomiast sa do tego przygotowani i nie wszyscy powinni to robic .. mowisz zaproponowali dolot w cenie imprezy .. .. marakuja

    Komentarz


    • #3
      Mario --ja z innej beczki-czy opłaca się mieć własne biuro podrózy chodzi o system know-know??Czy dam radę to utrzymać i coś zarobic czy olac sprawę?
      A może na etat do biura?? a może wiesz gdzie bym mogła??

      Komentarz


      • #4
        uuu 333.. to by trzeba przy flaszce rozebrac na czynniki pierwsze ) .. nie ma prostej i jednoznacznej odpowiedzi .. oczywiscie to moja subiektywna opinia.. jak wszystkie inne ..

        Komentarz


        • #5
          Ja myślę,że jeśli się już płaci spore pieniądze za wczasy ,to nie warto oszczędzać na ubezpieczeniu na wypadek rezygnacji z takiej imprezy. Przy cenie wycieczki to są już naprawdę nieduże kwoty, a masz jakieś zabezpieczenie,że jak się coś wydarzy, to jednak nie zostaniesz bez kasy. Przykładowo od kwoty 14tys za wycieczkę , ubezpieczenie wynosi ok. 300zł. Współczuję szczerze.

          Komentarz


          • #6
            wlasnie kolejny mit. ubezpieczenie na wypadek rezygnacji nie jest po to ze sie nei stawilo na lotnisku .. bo cos tam.. radze poczytac warunki takiego ubezpieczenia.. zerszta jak i kazde inne warunki ...

            Komentarz


            • #7
              Nie ma takiego ubezpieczenia - bo takie ubezpieczenie chciałem wykupic !
              Chciałem wykupic ubezpieczenie na wypadek gdyby samolot nie poleciał lub sie spóznił.
              Czyli nie np wtedy kiedy ja bym sie spoznił na samolot bo np zaspałem ale gdy samolot nie wyleci !!
              Takie ubezpieczenie chciałem wykupic przed wylotem ale powiedzieli mi ze NIE MA TAKIEGO UBEZPIECZENIA !!!
              Pytałem sie w 2 firmach !!

              Troche boli mnie to ze cała impreze łacznie z dolotami zakupiłem w jednej firmie.
              Ja nie zawiniłem, oni tez nie !!
              ALE tylko ja ponosze konsekwencje - straciłem całą kase i siedze w domu a oni jeszcze na tym zarobili !!!

              Komentarz


              • #8
                No to cieszę się,że nie wykupiłam w tej firmie moich wakacji, bo oglądałam ich oferty i byliśmy bliscy zakupu u nich wyjazdu na Malediwy (dla 2óch osób). Też z wylotem z Niemiec. Wybraliśmy Grecję z Neckermanna, ale dla 5ciu osób za tę samą kasę. Z ubezpieczeniem!

                Komentarz


                • #9
                  Edziu. racja .. nie ma takiego ubezpieczenia. ale sa sposoby jak wyprostowac taka sytuacje. widac Bon Voyage .......... ... i juz )

                  Renia..
                  z ubezpieczeniem.. KL+NNW... doczytaj za co zaplacilas )

                  Komentarz


                  • #10
                    Edziu. moze sie mysle teraz .. ale czy Ty wlasnie nie byles goracym oredownikiem Apollo ?? ...jesli sie nie myle to dlaczego nie kupiles tam wlasnie ??? ... sadze, ze znalazloby sie wyjscie wtedy jakies ...

                    Panom i Paniom z TSS juz dziekujemy :| ... Edziu czyz nie tak ?

                    Komentarz


                    • #11
                      Edziu próbował robić za eksperta na tym forum a wyszło na to , że to laik bez wyobraźni...

                      Komentarz


                      • #12
                        Wczesniej tzn w styczniu - jechałem korzystajac z oferty jeszcze innego posrednika i było ok - z apollo akurat nie jechałem jeszcze.
                        Tym razem pojechałem z Bon Voyage bo oni mieli atrakcyjna oferte aczkolwiek ostatecznie okazało sie ze i tak musiałem zapłacic wiecej niz było podane na stronie bo podobno TUI w ostatniej chwili zminił cene na wyzszą....
                        Wczesniej raczej nie czytałem złych opini o tym biurze wiec myslałem ze wszystko bedzie ok.
                        Jak widac wyszło jak wyszło miałem do wyboru albo płace praktycznie jeszcze raz za wycieczke i dodatkowo trace 1 lub 2 dni i dolatuje sobie na własna reke a oni pomoga mi znalesc bilety na dolot albo rezygnuje. Praktycznie nie miałem wyboru bo jezeli miałbym zapłacic jeszcze raz za wycieczke to rownie dobrze moglem wykupic sobie wycieczke jeszcze raz w kolejnym tygodniu i jeszcze bym zyskał bo nie stracił bym tych 1-2 dni na dolot.
                        TUI miało wszystko w D.... i nie było mowy o zadnej wymianie terminu lub wymiany nawet na inna dowolna impreze oczywiscie byłem gotowy poniesc dodatkowe koszta bo liczyłem sie z tym ze strace...
                        Ale nie chciałem tracic kompletnie wszystkiego
                        Kurcze co innego jakby to było z moje winy tzn spozniłem sie np. na samolot - to faktycznie moglbym miec pretensje tylko do siebie.
                        Ale ich to kompletnie nie obchodziło - mimo ze to podobno "renomwane biuro" TUI ktore podobno jako jedne z nielicznych tak bardzo dba o klientów.
                        Dla nich to zaden wydatek a mi np mogli zapropnowac wyjazd w kolenym tygodniu np za dopłata 50 % lub jakas inna dowlna ale ich kompletnie to nie obchodziło....

                        Pisze tego posta bo widze co sie ostatnio dzieje - coraz wiecej osob chce latac z Niemiec ale uprzedzam ze jest w tym takze duze ryzyko - mozna stracic z nie swojej winy cała kase i nigdzie nie poleciec a jezeli juz zapłacisz to organizator ma to kompletnie w d....
                        Przed wylotem chciałem sie ubezpieczyc na wypadek gdyby samolot nie wyleciał ale dostałem info ze nie ma takich ubezpieczeń, podobna informacje uzyskałem u innego posrednika niemieckich lastów.

                        Komentarz


                        • #13
                          Dlaczego masz pretensje do TUI ???

                          Komentarz


                          • #14
                            Edziu... TUI nagle podnioslo ceny ))
                            jakbys tak przesledzil ceny na tejze stronie i chcial zarezerwowac 100 imorez to 95% nagle zmienilony ceny :| ....
                            to tyle w tym temacie ...

                            Alus.. dobrze knul.. chcial doleciec zamiast jechac samochodem i ewentualnie nocowac.. sadze, ze nawet Go to drozej wyszlo ale wiesz wygoda, czas etc.. wielu tak sie wybiera... natomiast zupelna racja... Jego impreza na Przyladek zaczynala sie tam gdzie wskazlo TUI.. a dolot to tylko dojazd. podobnie moglby sie silnik zepsuc w samochodzie .. pytanie czy dalej winne TUI czy tez Mercedes, Fiat czy inna marka pojazu wlasciciela ...

                            nie mniej jednak.. szkoda kasy ((
                            Edziu.. plecy calkowite czy tez cos zalatwiles ?

                            Komentarz


                            • #15
                              Akurat margines czasowy mielismy nawet spory jakby sie samolot spóznił - ale nie mielismy zadnej opcji jakby samolot wogole nie przyleciał. Wydawało mi sie to mało prawdopodobne aby samolot wogole nie poleciał.... co najwyzej myslelismy ze sie spozni bo to dosyc normalne w Polsce. Aczkolwiek lecielismy Lotem a nie zadnymi tanimi liniami wiec teoretycznie szanse na powodzenie były duze
                              Macie racie jakby tak patrzec na to faktycznie nikt nie jest winny po prostu stało sie i tyle - nieszczesliwy zbieg okolicznosci.
                              Posta niapisałem glownie po to by ostrzec tych wszystkich naplencow na tanie lasty z niemiec ze jest to dosyc ryzkowane i nie jest to takie rózowe jak by sie moglo wydawac.
                              Do tej pory sam polecałem znajomym korzystania z niemieckich lastów ale jak widac po moim przykładzie ryzko wpadki jest dosyc duze, kase ktore zaoszczedziło sie na poprzednich wyjazdach teraz trzeba było oddac .
                              A tym bardziej jak ktos jezdzi duzo to jest duza szasna ze mu sie takie cos przytrafi predzej czy pozniej
                              Wpadke taka mozna nawet zaliczyc majac wylot zaplanowany dzien wczesniej - np sytuacja jaka była w grudniu czy w listopadzie ze samoloty nie latały przez kilka dni pod rzad.

                              Zreszta planuje w najblizszych dniach mimo wszystko jednak gdzies wyskoczyc bo jak sie człowiek nastawi na urlop to ciezko mu sie wziasc teraz za prace
                              Tylko dokładnie nie wiem jeszcze skad i gdzie leciec.... naprawde mam teraz mętlik w głowie. Sparzyłem sie na lastach z niemiec i uwazam ze sa one dosyc ryzykowane ( jak zapłacisz kase to reszta nikgo juz nie obchodzi a moj czas jest zbyt cenny by leciec do niemiec znacznei wczesniej ) a z koleji z polski tez nie jest za dobrze - zawyzany standard hoteli, wyzsze ceny, czesto zmiany godzin wylotu tak ze w praktyce pobyt jest o 1 lub 2 dni nawet krotszy
                              Jednym słowem i tak żle i tak niedobrze
                              Ale mam nadzieje ze na dniach cos znajde dobrego i sobie to odbije - na razie torby mamy jeszcze nie rozpakowane

                              A wszystkich napleńcow na tanie lasty prosze aby przemysleli to sobie bo wpadke mozna zaliczyc nawet lecac dzien wczesniej. To nie jest takie różwe jakby sie mogło wydawac

                              Komentarz

                              Trwa
                              X