Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Luksusowy pięciogwiazdkowy hotel w wypoczynkowej miejscowości Golem nad Morzem Adriatyckim w Albanii, idealny dla bardziej wymagających Gości. Obiekt oferuje eleganckie pokoje oraz dostęp do rozbudowanego centrum spa i wellness.
Położenie
Znajduje się w turystycznej dzielnicy Durres - Golem.
- ok. 50 m do najbliższej restauracji
- ok. 250 m do supermarketu
- ok. 750 m do najbliższego przystanku autobusowego
- 44 km do lotniska w Tiranie
Plaża
Oferuje bezpośredni dostęp do prywatnej, piaszczystej plaży z bezpłatnym serwisem plażowym, obejmującym leżaki i parasole.
Dla dzieci
Dba również o najmłodszych Gości, oferując miniklub, gdzie dzieci mogą uczestniczyć w animacjach, grach i wspólnych zabawach. Dostępny jest także basen zewnętrzny dla dzieci.
Baseny
Posiada 2 zewnętrzne baseny, w tym jeden dla dzieci, z panoramicznym widokiem na morze.
Spa & Wellness
Dostępne jest bezpłatne centrum wellness & spa z sauną i innymi udogodnieniami.
Informacje dodatkowe
Oferuje bezpłatny internet Wi-Fi na terenie całego obiektu, całodobową recepcję oraz parking (bezpłatny). Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą być dostępne za dodatkową opłatą, w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Hotel w pełni spełnił nasze oczekiwania. Oferta w 100 % pokrywa się z opisem. Już od wejścia robi pozytywne wrażenie. Mieliśmy zakwaterowanie na IV piętrze (annex - 2 pokojowy) z bocznym widokiem na morze, bardzo duże przestronne pomieszczenia z podwójnymi łóżkami, dużą łazienką. Codziennie wymiana ręczników i zmywana podłoga, na wyposażeniu woda, kawa, herbata, kapcie, szczoteczki do zębów, żele do mycia i mydło. Jedzenie przepyszne, hotel postawił na jakość, a nie ilość. Codziennie owoce morze, makarony, dania mięsne raz na jakiś czas pizza i sushi. Desery przepyszne praktycznie codziennie coś innego, dużo również owoców. Do posiłków kawa, herbata, napoje gazowane, soki oraz wino i piwo. Oferta All Inclusive okrojona ( brak przekąsek między posiłkami, lody za dodatkową opłatą 1,10 euro bądź 100 lek)) nam to nie przeszkadzało za niewielką opłatą można zakupić lody jak również przepyszne Petulla. Wieczorami muzyka na żywo, dla dzieci brak atrakcji również w dzień. Obiekt posiada 4 baseny, 2 dla dzieci oraz 2 dla dorosłych bez stopniowania głębokości idealne do skoków i nurkowania :) Wszędzie czyściutko, personel młody i uśmiechnięty gotowy do pomocy. Jedynym minusem jest bardzo mało leżaków przy basenach, natomiast na plaży hotelowej jest ich bardzo dużo i o każdej porze można znaleźć coś wolnego. Okolica super, piękna promenada idealna do wieczornych spacerów z licznymi straganami gdzie można zakupić wszystko począwszy od pamiątek na ubraniach i perfumach kończąc. Hotel znajduję się bezpośrednio przy ulicy gdzie również tętni życie: restauracje, sklepiki, markety itd... Polecamy wycieczkę do przecudnej Macedonii oraz wybrać się taxi chociażby na popołudnie do Durres. Pobyt był mega udany, (...) :)
Przestronne pokoje, czyściutko, wszędzie blisko, restauracja postawiła na jakość, a nie ilość.
Bardzo mało leżaków przy basenach.
Koszmarna pomyłka, niby wszystko all, niestety okazało się że hotel nie zasługuje nawet na 3 gwiazdki. Po przyjeździe ulokowano nas w pokojach w czasie remontu (3 w nocy) żadnej wody czy coś do zjedzenia. Rano 5 godzinna walka z recepcją o przydzielenie opłaconego apartamentu. Jedzenie monotonne, codziennie to samo.W hotelu znajdują się trzy bary ( 2 płatne) i jeden pod namiotem dla wypoczywających. Obsługa fatalna, jedzenie ledwo ciepłe. Masakra. przy basenie lody, ale oczywiście płatne! Szkoda mi było dzieci, które mogły się tylko oblizywać. Smutne jest to ze podczas tranzytu na lotnisko autokarem ludzie z innych hoteli bardzo zadowoleni, w przeciwieństwie do nas. Serdecznie NIE POLECAM
Bliskość ciepłego morza i baseny
Nieprofesjonalna obsługa, fatalne posiłki, brak możliwości korzystania z systemu all, (opłaconego) żle dobrane pory posiłków. Np. lunch do godz 14, a kolacja od 19.Brak przekąsek , brak ratownika , brak jakiejkolwiek animacji.Lody dla dzieci oczywiście płatne. Dwa główne bary PŁATNE.
Nie wiem skąd tyle negatywnych opinii. Mi bardzo się podobało, czyściutko, pokoje duże z widokiem na morze, super promenada, pełno sklepików po drugiej stronie hotelu. Fajny widok z okna. Jedzenie bardzo dobre mimo, że śniadania monotonne to na obiad i kolację można było zawsze znaleźć coś dla siebie, przepyszne desery , torty megaśne. Na pewno polecę ten hotel
Lokalizacja, blisko morza. Z basenu kilka kroków jest plaża, miła obsługa. Codziennie sprzątany pokój
Mały wybór alkoholi :-(
Druga połowa września, pokój z widokiem na parking i ulice a miało być ze wszystkie z widokiem na morze, ale czysty pachnacy, ręczniki zmieniane, zużyte ale wymieniane, to samo z plażowymi, plaża brudna bez parasoli, woda morzu mętna, jedzenie chłodne i ubogo, drinków lokalnych w all inclusive brak, czas kolacji a o 19 brak już posiłków. Brak jakichkolwiek animacji. Nie wiem skąd 5 gwiazdek , cena 3000 zł od osoby, porażka!
Usytuowany na plaży, pokój ok mimo innych opinii
Brak spa mimo że w ofercie było, Brak lokalnych drinków i napojow alkoholowych, Brak baru na plaży i jakiej kokwiek obsługi, plaża brudna, jedzenienie szybko się kończyło, mimo że turystów już mniej
Wybraliśmy wakacje w Albani dość spontanicznie i na szybko decyzja padła na hotel Pinea. Hotel w świetnej lokalizacji - przy plaży i w sąsiedztwie handlowej ulicy. Pokoje w hotelu przestronne, funkcjonalne, utrzymywane przez obsługę hotelową w czystosci. Pokój mial być z widokiem na morze i był .
Super położenie blisko morza dużo ciasta i owoców obiad i kolacji
W poze obiadowej i kolacji trzeba stac w kolejce po jedzenie Monotonne jedzenie obiad i kolacja na przemian kurczak, lub ryba Jedzenie zimne frytki albo spalone albo niedopieczone i zimne Przed restauracje ja stojąca pani i pytająca za każdym razem o numer pokoju All inclusive bida edyszyn piwo , wino , rakija podawane w plastiku Bar zamykany o 22.00 Brak przekąsek, lodów , kawa po południu stoi zapazona w jakims czymś Kelnerzy jak by pracowali tam za karę