1169 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Hotel, otwarty w 2008 roku, znajduje się w pięknym otoczeniu zieleni i oferuje bezpośredni dostęp do prywatnej plaży. Składa się z pięciu pięciopiętrowych budynków i oferuje 344 komfortowo wyposażone pokoje.
Położenie
Usytuowany w Colakli, jednym z popularnych kurortów nad Morzem Śródziemnym.
- 8 km od centrum Side
- 13 km od Manavgat
- 55 km od lotniska w Antalyi
Plaża
Bezpośredni dostęp do piaszczystej plaży wyróżnionej Błękitną Flagą, z bezpłatnymi leżakami, parasolami i ręcznikami plażowymi. Bar na plaży.
Dla dzieci
Atrakcje obejmują brodzik ze zjeżdżalnią, miniklub dla dzieci w wieku 4-12 lat, mini aquapark, plac zabaw, animacje dziecięce, menu dziecięce, krzesełka w restauracji oraz łóżeczka niemowlęce na życzenie.
Baseny
Basen zewnętrzny z 4 zjeżdżalniami, basen kryty z jacuzzi i basen dla dzieci. Dostępne bezpłatne leżaki, parasole i ręczniki przy basenach.
Atrakcje
Oferowane są różnorodne atrakcje sportowo-rekreacyjne: fitness, siłownia, minigolf, tenis stołowy, korty tenisowe, aqua aerobik i sporty wodne. Program animacyjny obejmuje wieczory tematyczne, pokazy i muzykę na żywo.
Spa & Wellness
Centrum spa oferuje saunę, łaźnię turecką, łaźnię parową oraz jacuzzi, a także płatne zabiegi i masaże.
Informacje dodatkowe
Bezpłatny internet Wi-Fi dostępny jest w barach i lobby, natomiast w pokojach jest płatne. Dodatkowe usługi, takie jak lekarz, pralnia i wypożyczalnia sprzętu sportowego, są dostępne za opłatą. Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Hotel świetny, obsługa cudowna, jedzenie przepyszne. Polecam bardzo gorąco, wracam tam następnym razem.
Czystość na najwyższym poziomie
Brak podgrzewanego basenu na zewnątrz
Hotel jest ok, jedyny duży minus to wszystko co się dzieje w hotelu jest po niemiecku, pracownicy hotelu mówią przeważnie tylko po niemiecku mało kto mówi po angielsku
Dobre jedziecie
Pracownicy hotelu mówią po niemiecku Wszystkie atrakcje są po niemiecku
Wakacje bardzo udane , hotel bardzo ładny , czyściutko , obsługa przemiła , blisko plaża , jedzenie ogromny wybór w tym sushi , łosoś , tuńczyk , krewetki, przepiórki. Pyszne drinki , codziennie animacje. Ogóle wrażenie BARDZO POZYTYWNE ❤️
Codziennie sprzątanie , miła obsługa, jedzenia ogromny wybór
Podczas deszczu zalewa balkon mimo kratki spływowej.
Pobyt w hotelu Alba Queen w tureckim regionie Side to doświadczenie, które pozostawia po sobie mieszane uczucia, choć z przewagą tych pozytywnych, jeśli odpowiednio nastawimy się na specyfikę tego miejsca. Pierwszym, co rzuca się w oczy zaraz po przyjeździe, jest wyraźne sprofilowanie obiektu pod gościa niemieckojęzycznego. Od komunikatów, przez menu, aż po swobodę, z jaką obsługa posługuje się językiem niemieckim – wszystko wskazuje na to, kto jest tu głównym klientem. Dla turysty z Polski może to być momentami uciążliwe, zwłaszcza w kwestii komunikacji. Choć personel stara się być pomocny i uprzejmy, ich znajomość angielskiego często ogranicza się do podstawowych zwrotów i pojedynczych słów. Odwiedziłem hotel w kwietniu, kiedy pogoda w Turcji bywa kapryśna. Niestety, obiekt nie do końca jest przygotowany na chłodniejsze dni pod kątem infrastruktury wodnej. Brak podgrzewanego basenu zewnętrznego był sporym mankamentem – woda była po prostu zbyt zimna, by móc z niej komfortowo korzystać, co przy braku pełnego słońca znacząco obniżało atrakcyjność wypoczynku na miejscu. Również program animacyjny odczuł skutki wiosennej aury. Wszystkie występy i zabawy przeniesiono do lobby. O ile wieczorem miało to swój klimat, o tyle w ciągu dnia w hotelu panowała lekka nuda – zabrakło mi aktywności, które rozruszałyby gości przed kolacją. Jeśli chodzi o gastronomię, Alba Queen trzyma solidny poziom, choć nie obyło się bez potknięć. Jedzenie było świeże i smaczne, jednak fani konkretnych dań mięsnych mogą poczuć niedosyt podczas lunchu. Wybór potraw mięsnych był wtedy dość ograniczony i monotonny. Na szczęście sytuację ratowały kolacje oraz świetna praca barmanów, którzy nie żałowali uśmiechu i serwowali całkiem przyzwoity alkohol. Miłym akcentem był również bezpłatny mini bar w pokoju, regularnie uzupełniany. Największym „zgrzytem” podczas wyjazdu była jednak postawa animatorów. Zamiast skupić się na rozrywce na miejscu, ich głównym celem wydawało się być naganianie gości na wyjazdy do oddalonego o kilkanaście kilometrów klubu Seven. Metody, jakimi się posługiwali, bywały irytujące i nieetyczne – podchodzenie do rodzin z dziećmi i udawanie nadmiernej troski tylko po to, by ostatecznie „sprzedać” bilet na imprezę, budziło spory niesmak. Według relacji innych gości, klub ten nastawiony jest głównie na wyciąganie pieniędzy z turystów. Mimo tych uwag, hotel ma swoje perełki. Plaża jest wręcz nieskazitelnie czysta, a lokalne mini zoo to strzał w dziesiątkę, szczególnie dla osób szukających chwili wytchnienia od hotelowego zgiełku. Lokalizacja jest idealna dla osób mobilnych – bliskość przystanku komunikacji lokalnej (dolmuszy) pozwala na szybki i tani dojazd do urokliwego Side czy na zakupy do Manavgatu. Hotel lśni czystością, co w mojej ocenie jest jednym z jego największych atutów.
Nienaganna czystość: Zarówno pokoje, jak i części wspólne oraz plaża są utrzymywane w doskonałym porządku. Świetni barmani i mini bar: Obsługa barów jest profesjonalna, alkohol przyzwoitej jakości, a mini bar w pokoju jest bezpłatny. Lokalizacja: Bliskość przystanku umożliwia szybki dojazd do Side i Manavgatu. Atrakcje: Mini zoo to świetne urozmaicenie pobytu. Plaża: Szeroka, piaszczysta i bardzo zadbana, idealna do odpoczynku.
Bariera językowa: Obsługa nastawiona na język niemiecki; trudności w komunikacji po angielsku. Infrastruktura: Brak podgrzewanego basenu, co jest problemem poza ścisłym sezonem. Nachalni animatorzy: Agresywne naciąganie na płatne imprezy w zewnętrznych klubach i słaba oferta animacji dziennych. Monotonny lunch: Zbyt mały wybór potraw mięsnych podczas obiadów. Marginalizacja Polaków: Można odnieść wrażenie, że polscy goście są traktowani jako mniej istotna grupa.
Hotel bardzo fajny, duży, recepcja robi wrażenie, codziennie sprzątanie, bardzo dobra obsługa.
Basen olbrzymi, duży wybór jedzenia, obsługa miła i częściowo mówiąca po Polsku, animacje dla dzieci, występy na żywo, występy w teatrze, poranne zabawy w basenie, dyskoteka przy DJ. Nie ma nudy codziennie rano i wieczorem jest coś dla każdego. Bliskość morza około 100 metrów bar na plaży, leżaki parasole w cenie, plaża piaszczysta, woda bajka czysta ale bardzo słona.
Hotel a zwłaszcza pokoje już mają swoje lata, tutaj fugi nie ma, silikon kładł chyba przedszkolak, tam coś obdrapane, tam uszkodzone ale w pokoju się tylko spi.
Tripadvisor