9049 opinii
W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Pięciogwiazdkowy, luksusowy resort położony tuż przy rajskiej plaży na Wyspach Zielonego Przylądka. Jest częścią znanej sieci hotelowej Melia, co gwarantuje najwyższy standard usług i elegancki wystrój. Hotel oferuje 420 pokoi umieszczonych w kilku budynkach otoczonych pięknymi tropikalnymi ogrodami. Goście mogą korzystać z przestronnego lobby, restauracji bufetowej Atlantis, 3 restauracji a la carte, oraz ośmiu barów. Resort zapewnia bezpłatny dostęp do internetu w lobby. Dzięki bogatej ofercie all inclusive oraz szerokiej gamie atrakcji sportowych i rekreacyjnych, to idealne miejsce na rodzinne wakacje lub romantyczny wypad we dwoje.
Położenie
Hotel cieszy się bezkonkurencyjną lokalizacją na południowo-zachodniej części wyspy Sal.
- ok. 800 m od publicznej plaży Ponta Preta, doskonałej dla miłośników sportów wodnych
- 3 km od centrum Santa Maria
- 17 km od lotniska w Espargos
Plaża
Hotel usytuowany jest przy piaszczystej plaży z kamienistym wejściem do wody. Goście mogą korzystać z bezpłatnych parasoli, leżaków i ręczników plażowych (ręczniki za kaucją). Plaża Ponta Preta, oddalona o 800 m, polecana jest miłośnikom windsurfingu i kitesurfingu.
Dla dzieci
Dla dzieci przygotowano liczne udogodnienia, w tym mały aquapark, basen dla dzieci, pokój i plac zabaw, miniklub (5-12 lat), midiklub (13-17 lat), minidisco, animacje oraz foteliki w restauracjach. Dzieci do 2 lat mogą korzystać z łóżeczka.
Baseny
Resort oferuje aż 3 baseny, w tym basen dla dzieci i miniaquapark. Przy basenach dostępne są bezpłatne parasole, leżaki i ręczniki, co zapewnia komfortowy relaks.
Atrakcje
Hotel oferuje bogaty program animacyjny dla dzieci i dorosłych, gry i zabawy na plaży i przy basenie, wieczory tematyczne oraz sporty wodne na plaży (dodatkowo płatne). Goście mogą korzystać z siłowni, a za opłatą z sauny, jacuzzi, łaźni parowej oraz masaży i zabiegów pielęgnacyjnych w legendarnym YHI spa.
Spa & Wellness
YHI spa to oaza spokoju oferująca bogatą ofertę zabiegów, strefę hydroterapii z krytym basenem i hydromasażami, łaźnią parową oraz sauną. Goście mogą korzystać z masaży i zabiegów w salonie piękności.
Informacje dodatkowe
Hotel oferuje dodatkowe usługi takie jak pralnia, fryzjer, lekarz na wezwanie, sklepy z pamiątkami i butiki. Obiekt akceptuje karty kredytowe.
Niektóre udogodnienia i atrakcje mogą wiązać się z dodatkowymi opłatami, być dostępne w ograniczonych godzinach lub sezonowo. Zapoznaj się ze szczegółowymi informacjami dot. wyjazdu zawartymi w opisie oferty.
Hotel Meliá Dunas to ogromny kompleks, w którym naprawdę nie można się nudzić! 🤩 Już od pierwszego dnia robi wrażenie liczbą basenów, piękną plażą i ogromnym wyborem jedzenia. Animacje codziennie wciągają, muzyka buduje atmosferę, a wieczorne spotkania w barze integrują gości. 🎶🍹 Pokój, w którym mieszkaliśmy, był schludny i czysty, z bardzo wygodnym łóżkiem. Klimatyzacja działała bez zarzutu, a dodatkowym plusem były lampki przy łóżkach i duża liczba luster. 😊 Sprzątanie odbywało się co drugi dzień, a na prośbę bez problemu dostarczano dodatkowe ręczniki. Trzeba tylko pamiętać, że pokój bez balkonu to faktycznie pokój bez balkonu 😉 — nie ma wtedy miejsca na rozwieszenie ręczników czy ubrań. W kwestii wyżywienia hotel stoi na naprawdę wysokim poziomie. 🥗🍖 Ogromny wybór potraw: różne mięsa, świeże owoce, soki wyciskane na miejscu, desery i maszyna do lodów. Na śniadaniu zawsze można zamówić świeżo przygotowanego omleta czy inne danie na ciepło. Dodatkowym smaczkiem były kolacje à la carte (przysługiwało nam 5 w czasie pobytu) – każda restauracja miała swój klimat i świetną obsługę. Najbardziej polecam restaurację Sahel – zarówno przystawki, jak i danie główne były przepyszne! 😍 W ciągu dnia świetnie sprawdzał się bar Aqua (12-17) z pizzą, burgerami, hot-dogami i lodami – idealny szybki lunch między kąpielami. Kompleks basenowy robi wrażenie – zawsze było miejsce, a punkt z ręcznikami działał w godzinach 10-18 (warto ogarnąć ręczniki od razu pierwszego dnia 👍). Plaża przy hotelu jest przepiękna 🏖️, z bezpieczną zatoczką do pływania i leżakami tuż przy wodzie. Wieczory spędzone w barze Gabi Beach to czysta przyjemność – drinki podawane na bieżąco, klimat idealny. Personel hotelu zasługuje na duży plus – zawsze uśmiechnięci i chętni do pomocy. W restauracjach obsługa naprawdę na najwyższym poziomie, a bary działały sprawnie, bez większych kolejek. 👏
ogromny kompleks z wieloma basenami i piękną plażą świetne animacje i muzyka 🎶 ogromny wybór jedzenia, świeże soki i lody 🍦 5 kolacji à la carte podczas pobytu – rewelacyjne doświadczenie bar Aqua z przekąskami w ciągu dnia wygodne łóżka i dobrze działająca klimatyzacja mila i pomocna obsługa
w restauracji głównej czasem jest zbyt gorąco pokoje bez balkonu nie mają miejsca na suszenie rzeczy
Hotel piękny, jedzenie wyśmienite, nie powtarzało się , każdy znalazł coś pysznego dla siebie. Polecalm
Hotel nie na 5* ale 3*. Dostępne tylko 2 restauracje, lunch i dinner serwowany w jednej z nich.. Kompleks jest rozległy, bungalow po przybyciu wieczorem trudno znaleźć, słabo oświetlona droga i oznakowanie.. Suita rodzinna z 2 łazienkami (w jednej łazience wanna z zepsutym spływem i prysznicem) i 2 sypialniami. Brak kapci hotelowych i zestawów kosmetycznych, po telefonie do recepcji dodano 4 odżywki do włosów i małe mydełko. Sejf owszem był, ale zepsuty.
Wolne leżaki i uśmiechnięty personel
Przydałby się dobry konserwator do głośnej klimatyzacji i reperacji tego, co zepsute. Tylko dwie animacje wieczorne, zresztą nieciekawe, po 15 min. nudne. Śniadania monotonne, brak lokalnych dań na obiedzie i kolacji. Oczekiwałam owoców morza i większego wyboru dań rybnych. Podobno maj jest martwym sezonem, ale nikt nas o tym nie uprzedził.
Adekwatna nazwa-wyspy leniwe-wszędzie no stress.Duży resort dwa w jednym,największy na wyspie Melia i Sol.Wszędzie można dojechać meleksem chociaż niekiedy trzeba chwilę odczekać-małe miasteczko.Pokoje duże i czyste(hotel nowy oddany pod koniec 2014) żadnych żyjątek.Kilka czyściutkich basenów ze znakomitymi udogodnieniami dla dzieci,nawet najmniejszych.Obsługa kompetentna i przemiła.Seniorzy,niepełnosprawni i małe dzieci traktowani jak szejkowie.Informacja w lobby,barmani,kelnerzy,panie sprzątające wszystko na\\\"5\\\".Ocenę zaniża nieklimatyzowana restauracja główna,przez dwa dni konsumowaliśmy obiady jak w saunie.Wszędzie akceptują euro,dolar bardzo niechętnie-chyba że jako napiwki.Podczas pobytu temp.28-32 w nocy 24-27,bardzo wysoka wilgotność.Przez daw dni powietrze można było kroić nożem.Ostatnia chwila żeby uszczypnąć trochę dziewictwa tej wyspy,bo podejrzewam że za 5-10lat konsorcja zabetonują,zamurują tą wyspę hotelami.\\\"Białasy\\\"-tylko filtr50,bo będzie bolało.Dla dzieci oprócz kremów z filtrem do basenów wskazane kombinezoniki UV.Osoby mające kłopoty z oddychaniem lub krążeniem-trzeba się zastanowić,były przypadki omdleń a nawet migotania.Wszelkie wycieczki i zwiedzanie polecam z lokalsami.Duzo taniej,fachowo,wszędzie dojadą,małe grupy,przewodnik po polsku.Najtańsi antonio tur i borys biedronka-sprawdzeni.Napewno ich znajdziecie.Podróżując po wyspie pamiętajcie o małych suwenirach dla dzieci,tam jest piszcząca bieda.Jakieś kredki,mazaki,kolorowanki nawet zabawki.Dla 8-10letnigo chłopca oryginalna koszulka lub sportowe buty to kosmos.Tam się Państwo przekonacie dobitnie że lepiej dawać niż brać.Część Melia bez klimatu,jakieś smutasy,część Sol wesoła z super klimacikiem.Codzienne animacje dla dzieci i dorosłych.A teraz trochę dziegciu-nie piszę tego jako Polak z ciągła postawą roszczeniową,bo zapłacił i się mu należy-nie,nie.Pomoc rezydenta TUI żadna,Pani Kasia na telefonie,widziałem ją na lotnisku i podczas sprzedaży drogich wycieczek.Przedstawiciele TUI brytyjskiego,holenderskiego obecni cały czas w hotelu.Było wiele osób starszych,bez języka,mniej gramotnych lekko zagubionych-ale po co?-extra hotel poradzą sobie.Przelot tam i z powrotem to jakieś nieporozumienie.Wylot z małym opóźnieniem,międzylądowanie w Barcelonie miało być 45min było 1,5godz w sumie na miejscu 2godz do tyłu-do przeżycia.Powrót masakra,samolot przyleciał po nas z 3godz.opóźnieniem ponoć przez Barcelonę.My międzylądowanie mieliśmy w Maladze,tankowanie extra 15min,ale Pan Kapitan stwierdził że dalej nie polecimy bo to niebezpieczne dla pasażerów-przekroczona norma.Smażymy się na płycie w samolocie,po 2godz.specjalnym samolotem przylatuje nowa załoga.O problemach w Barcelonie firma wiedziała 15godz. wcześniej ale decydent chyba był na wczasach.Odniosłem wrażenie że Panie stewardesy to osoby z łapanki.Kwitniemy na płycie,po godz.proszę by włączyli klimę-dobra,za moment mówię Panience by podała po kubeczku wody pasażerom-zawahała się,ale dodałem że może pracodawca nie zwolni Pani i podali.Podczas lotu to samo,po 1godz.brak kanapek-skończyły się.Matka prosi o podgrzanie mleka dla niemowlaka-za moment,bo panienki zajęte są handlem fajkami,wódą,badziewnymi zegarkami,perfumami i odgrzewanymi pierogami.Firma twierdzi że ma zyski-i fajnie.Ja wiem że to nie organizacja charytatywna ale trochę empatii i człowieczeństwa nie zaszkodzi.Skierowanie wykupiłem w TUI,przewoźnik to EnterAir-międzylądowanie w Barcelonie potrzebne jak zającowi dzwonek(port ciągle przeładowany) ale widocznie tak musi być,ale można było w Maladze.Okęcie z przytupem i 6godzin w plecy.ITAKA lata bez międzylądowania ale włoską Blue Panoramą.Uczestnicy tego lotu powinni się starać o odszkodowanie.Hotel polecę znajomym,przewoźnika nie.
Znakomita obsługa,czyste duże pokoje,dobre jedzenie.
Główna restauracja bez klimatyzacji.
Może ten brak klimy w głównej restauracji,za długi lot i za krótki pobyt.W pokoju za to klima cicha i wydajna.Jak piszą poprzednicy naprawdę nie ma się do czego przyczepić.Goście głównie Anglicy,Francuzi,Hiszpanie,Portugalczycy,Brazylijczycy i Polacy.Całkowity brak przyjaciół ze wschodu i o dziwo Niemców.Strona Sol nie ma wszystkich udogodnień jak Melia,ale za to ma klimacik i jest tańsza.Jeżeli możecie odwiedzić tą wyspę to namawiam i nie ma na co czekać,bo już się robi mały syfek.Proszę sobie wyobrazić handel chińszczyzną,nie wierzyłam ale sama zobaczyłam w Santa Marii dwa sklepiki chińskie handlujące podróbami i masakra-podrabianymi pamiątkami tubylców.Wycieczki tylko z lokalsami,Itaka i TUI,2,3razy droższe.Tubylcy dowiozą Was gdzie tylko zechcecie.Wypożyczenie samemu samochodu za kaucją.Jest bezpiecznie,ale nocami nie próbowaliśmy.Powrót koszmarny jak pisał poprzednik.
Extra
Szukanie dziury w całym
Tripadvisor