Wakacje.plWczasyWłochyToskania z dedykacją

Toskania z Dedykacją

Wycieczka objazdowa
Kod oferty: WAK412366
Lato 2022
Kod oferty: WAK412366

Opis oferty

Organizator: ItakaKod oferty: WAK412366

Region

Włochy /

Opis oferty:

Fiesole • Montecatini Terme • Garfagnana • Barga • Lukka • Florencja • San Miniato • San Gimignano • Monteriggioni • Pienza • Monte Oliveto Maggiore • Montepulciano • Jezioro Trazymeńskie • Cortona • Siena

Program wycieczki powstał na specjalne życzenie naszych Klientów zakochanych w Toskanii. Dedykowany jest wszystkim, którzy pragną poszerzyć kolekcję zwiedzonych miejsc i po raz kolejny wrócić do Florencji. Świetny wyjazd także na "toskański debiut", z możliwością poznania wielu aspektów składających się na oryginalność i wyjątkowość krainy artystów. Na urozmaiconej, bardzo ciekawej trasie najsłynniejsze miasta sztuki, przepiękny klasztor Monte Oliveto, Pienza - perełka włoskiego renesansu, ślady tajemniczych Etrusków we Fiesole, malownicze Alpy Apuańskie. W programie także wspólna degustacja toskańskich win, kolacja w starej fattorii i fantastyczna wycieczka fakultatywna nad Jezioro Trazymeńskie. Łączna trasa we Włoszech: ok. 2250km.

1. dzień.

Zbiórka uczestników. Wyjazd do Włoch przez Czechy i Austrię z krótkimi postojami.

2. dzień. fiesole - montecatini terme

Przyjazd do FIESOLE. Spacer po miasteczku zamieszkiwanym niegdyś przez tajemniczych Etrusków: katedra oraz teren wykopalisk, gdzie zachował się rzymski teatr i mała etruska świątynia. Przejazd do hotelu w okolicach Florencji. Zakwaterowanie. Zwiedzanie MONTECATINI TERME, słynnego toskańskiego kurortu z ciekawą secesyjną architekturą uzdrowiskową. Spacer po centrum, czas wolny. Powrót do hotelu, obiadokolacja i nocleg.

3. dzień. garfagnana - barga - lukka

Śniadanie. Wycieczka po Toskanii nieznanej - do rejonu GARFAGNANA, gdzie zachwycają Alpy Apuańskie. Przejazd malowniczą trasą przez Borgo a Mozzano z legendarnym Diabelskim Mostem do Grotta del Vento. Zwiedzanie magicznego podziemnego świata ze stalagmitami, stalaktytami, strumieniami i rzekami. Następnie wizyta w średniowiecznym miasteczku BARGA, gdzie wąskie uliczki prowadzą do romańskiej katedry, skąd otwiera się wspaniały widok na góry. Przejazd do LUKKI i zwiedzanie historycznego centrum, otoczonego renesansowymi murami. Przejazd do starej fattorii w Montecarlo produkującej wina. Kolacja połączona z degustacją produktów regionalnych, w tym czterech toskańskich win. W menu: wędliny, makaron z grzybami, vin santo toscano, ciasteczka cantuccini, a na dobre trawienie limoncello lub grappa. Powrót do hotelu, nocleg.

4. dzień. florencja

Śniadanie. Przejazd do FLORENCJI, stolicy Toskanii. Zwiedzanie wnętrza kościoła Santa Croce, spacer po Piazza del Duomo obok baptysterium ze słynnymi Drzwiami Raju, wejście do katedry Santa Maria del Fiore, której monumentalna kopuła jest symbolem miasta. Wizyta w kościele San Lorenzo z grobowcami Medyceuszy. Kontynuacja spaceru obok wieży Giotta, przez Piazza della Signoria przy Palazzo Vecchio, obok galerii Uffizi do Ponte Vecchio - Mostu Złotników - ze sklepikami jubilerskimi. Powrót do hotelu, obiadokolacja i nocleg.

5. dzień. san miniato - san gimignano - monteriggioni

Śniadanie. Przejazd do SAN MINIATO i zwiedzanie San Miniato Alto położonego na wzgórzu starego miasta: Piazza della Reppublica i Prato del Duomo. Przejazd do SAN GIMIGNANO zwanego miastem pięknych wież. Zwiedzanie: Piazza del Duomo, Piazza della Cisterna, via San Giovanni ze sklepami sprzedającymi miejscowe wyroby. Dalej trasa prowadzi do MONTERIGGIONI, "strażnika Republiki Sieny": spacer po klimatycznym centrum, otoczonym wysokim murem z 14 wieżami, gdzie przechadzał się kiedyś sam Dante Alighieri. Przejazd do hotelu w okolicy Chianciano Terme. Zakwaterowanie, obiadokolacja i nocleg.

6. dzień. pienza - monte oliveto maggiore - montepulciano

Śniadanie. Całodzienna wycieczka do małych miasteczek południowej Toskanii. To właśnie tutaj często spotyka się uwieczniane przez artystów drogi obramowane cyprysami. Przejazd do PIENZY, renesansowej perełki: spacer po Corso do Piazza Pio II z katedrą. Następnie trasa prowadzi do MONTE OLIVETO MAGGIORE. Zwiedzanie udostępnionej części klasztoru: Chiostro Grande, ozdobiony cyklem fresków przedstawiających życie św. Benedykta, kościół klasztorny z unikatowymi stallami chóru. Przejazd do MONTEPULCIANO, jednego z najwyżej położonych miast toskańskich. Spacer po Corso z pięknymi pałacami, Piazza Grande z ratuszem, katedra. Wizyta w jednej z cantin i degustacja słynnego wina Montepulciano Nobile. Powrót do hotelu, obiadokolacja i nocleg.

7. dzień. jezioro trazymeńskie - cortona

Śniadanie. Wycieczka fakultatywna (za dodatkową opłatą na miejscu) nad JEZIORO TRAZYMEŃSKIE, znane z klęski wojsk rzymskich zadanej przez Hannibala. Spacer po Castiglione del Lago, przejazd do CORTONY - spacer po wąskich średniowiecznych uliczkach miasta uwiecznionego w książkach Frances Mayes. Powrót do hotelu, obiadokolacja i nocleg.

8. dzień. siena

Śniadanie. Wyjazd do SIENY. Zwiedzanie jednego z najpiękniejszych średniowiecznych miast europejskich: Piazza del Campo, katedra, spacer po via di Cittá ze wspaniałymi pałacami. Czas wolny. Wyjazd do Polski przez Austrię i Czechy z krótkimi postojami.

9. dzień.

Przyjazd do Polski w godzinach porannych.

świadczenia:

6 noclegów w hotelach klasy turystycznej: 3 w Montecatini Terme, 3 w okolicy Chianciano Terme; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie (serwowane): 6 śniadań (kontynentalne, wzmocnione), 5 obiadokolacji • przejazd autokarem • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

Uwagi:

Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy, tour guide, kolacja z degustacją, degustacja i taksa klimatyczna: ok. 145 EUR. Opłaty fakultatywne: wycieczka: Jez. Trazymeńskie-Kortona: 15 EUR; wymagane min. 25 osób.

Warunki uczestnictwa
Wyświetl szczegóły

Dojazd

11:00
00:00
WarszawaSobota, 23.04.2022
XitNiedziela, 24.04.2022

Powrot

XitSobota, 30.04.2022
WarszawaNiedziela, 01.05.2022
Trwa weryfikacja ceny

Kup od razu! Najlepsze pokoje szybko się wyprzedają.

lub

Opinie dodane przez

6.8
Elżbieta Klient Wakacje.pl
Pobyt - Wrzesień 2018Seniorzy
bardzo dobrze przygotowany tematycznie przewodnik wycieczki, bardzo dobra przewodniczka we Florencji z dużą wiedzą i dowcipem, dobrze zamieniona kolejność zwiedzania, Siena w środku trwania wycieczki a nie na ostatni dzień
Zaletyciekawe małe miejscowości, do których inne wycieczki nie docierają, wreszcie Siena bez dywanów zasłaniających intarsje na posadzce w Katedrze, dobry autobus po Włoszech
Wadybardzo niska jakość hoteli i dzielenie grupy na 2 hotele, gdzie jeden miał wyższy standard, autobus z GdaNska do Opola bez ogrzewania, destrukt autobusowy

6.8
Hall
Pobyt - Lipiec 2017Singiel
Wybrałam się na kolejną w tym roku wycieczkę z Itaką i celowo zdecydowałam o odwiedzeniu mniejszych miasteczek, bez tłumów turystów - decyzja okazała się dobra. Toskania z dedykacją to, zgodnie z moimi przewidywaniami, mniej czasu w autokarze, na trasie, a więcej eksploracji - jest to podróż z małymi przeskokami od jednego urokliwego miasteczka z wąskimi, krętymi, spadzistymi uliczkami i zaułkami do drugiego, z dwoma ważnymi, większymi punktami - Florencja i Siena, gdzie turyści rzeczywiście pojawiają się tłumnie, ale nie ma zwiedzania Toskanii bez tak ważnych miast. Wielka pochwała do wiedzy i elokwencji pilotki Pani Ewy. Natomiast, pomimo, że przewodniczka Włoszka jest bardzo miła, niestety nie dało się jej zrozumieć.... w natłoku wydarzeń, bieganiny, robienia zdjęć, nieustannego przemieszczania się, osoba posługująca się łamaną polszczyzną jest niestety niezrozumiała...rozumiem, że niektórym podobała się ona jako ciekawostka, jest to także bardzo miła osoba, ale ja nie jadę do Włoch po to, by pośmiać się, jak ktoś kaleczy język polski. Tak więc, ja z jej wypowiedzi nie przyswoiłam sobie praktycznie żadnych informacji. Za to Pani Ewa - wzorcowe wypowiedzi. Powiem słowo o hotelach - w Montecatini jest tak dużo mrówek faraonek, że część z nich przemyciłam nieświadomie do autokaru i zdejmowałam je z siebie jeszcze przed wysiadką we Florencji. Traktuję to nieco humorystycznie, ponieważ faraonki przynajmniej nie gryzą, ale za to jeden kontakt na cały pokój, w sytuacji gdzie kilka osób musi naładować komórki i akumulatory do aparatów fotograficznych oraz wysuszyć włosy, taki stan rzeczy trąci anachronizmem. Po postawieniu na podłodze walizek nie da się przejść, jest tak ciasno..Klepki od parkietów w pokojach pozostają na obcasach, więc trzeba ostrożnie chodzić, bo fruwają po pokojach.... Można się o nie potknąć, co przytrafiło mi się kilka razy. Ostatecznie, brak wody do posiłków.....A przecież w czerwcu byłam na innej wycieczce do Włoch z Itaką, gdzie niebutelkow
ZaletyWybrałam się na kolejną w tym roku wycieczkę z Itaką i celowo zdecydowałam o odwiedzeniu mniejszych miasteczek, bez tłumów turystów - decyzja okazała się dobra. Toskania z dedykacją to, zgodnie z moimi przewidywaniami, mniej czasu w autokarze, na trasie, a więcej eksploracji - jest to podróż z małymi przeskokami od jednego urokliwego miasteczka z wąskimi, krętymi, spadzistymi uliczkami i zaułkami do drugiego, z dwoma ważnymi, większymi punktami - Florencja i Siena, gdzie turyści rzeczywiście pojawiają się tłumnie, ale nie ma zwiedzania Toskanii bez tak ważnych miast. Wielka pochwała do wiedzy i elokwencji pilotki Pani Ewy. Natomiast, pomimo, że przewodniczka Włoszka jest bardzo miła, niestety nie dało się jej zrozumieć.... w natłoku wydarzeń, bieganiny, robienia zdjęć, nieustannego przemieszczania się, osoba posługująca się łamaną polszczyzną jest niestety niezrozumiała...rozumiem, że niektórym podobała się ona jako ciekawostka, jest to także bardzo miła osoba, ale ja nie jadę do Włoch po to, by pośmiać się, jak ktoś kaleczy język polski. Tak więc, ja z jej wypowiedzi nie przyswoiłam sobie praktycznie żadnych informacji. Za to Pani Ewa - wzorcowe wypowiedzi. Powiem słowo o hotelach - w Montecatini jest tak dużo mrówek faraonek, że część z nich przemyciłam nieświadomie do autokaru i zdejmowałam je z siebie jeszcze przed wysiadką we Florencji. Traktuję to nieco humorystycznie, ponieważ faraonki przynajmniej nie gryzą, ale za to jeden kontakt na cały pokój, w sytuacji gdzie kilka osób musi naładować komórki i akumulatory do aparatów fotograficznych oraz wysuszyć włosy, taki stan rzeczy trąci anachronizmem. Po postawieniu na podłodze walizek nie da się przejść, jest tak ciasno..Klepki od parkietów w pokojach pozostają na obcasach, więc trzeba ostrożnie chodzić, bo fruwają po pokojach.... Można się o nie potknąć, co przytrafiło mi się kilka razy. Ostatecznie, brak wody do posiłków.....A przecież w czerwcu byłam na innej wycieczce do Włoch z Itaką, gdzie niebutelkowana, zwykła woda w dzbanku do posiłków, która przecież nic właścicieli hotelu nie kosztuje, była normą i oczywistością. Przecież wiadomo, że każdy napój zamówiony do posiłku będzie nas kosztował kilkakrotnie więcej niż w Polsce? Co najmniej 3,4 euro za małą buteleczkę... W hotelu w Chianchanti Terme pokoje były już większe i każdy miał własny kontakt, ale za to wywiązały się przykre sytuacje przy śniadaniu, ponieważ okazało się, ze mamy wydzielone po dwie połówki kromek chleba na osobę, ale nie uprzedzono nas o tym, i niektórzy musieli walczyć o chleb. Sytuację rozwiązano w ten sposób, ze na drugi dzień każdy otrzymał ten wydzielony chleb na talerzyku... uprzedzono nas o jednym plasterku szynku i sera, ale wydzielanie dwóch połówek kromki na śniadanie dla osób, które będą przez cały dzień chodzić i zwiedzać, stawia pod znakiem zapytania finansowy aspekt wycieczki. Ile dokładnie biuro musiałoby dopłacić to tych kilku bochenków chleba dla 39 osób podróżujących autokarem? Warzyw nie było praktycznie wcale, czasem po symbolicznym listku sałaty.... czy parę fasolek....a to nieprawda przecież, że warzywa we Włoszech są drogie.... Osoba z rodziny podróżuje indywidualnie i opierała włoską dietę na warzywach, które wychodziły całkiem tanio.... Moja poprzednia wycieczka do Włoch obejmowała większe miasta, więc na pewno pobyt w hotelu pod Weroną, Bolonią czy Mediolanem jest droższy, a jednak na poprzedniej wycieczce nie dochodziło do tak żenujących sytuacji jak walki o parę kromek chleba (to przecież jeszcze nie trzecia wojna światowa chyba??) wnioskuję z tego, że Itaka mogłaby poświęcić więcej czasu na negocjacje zmierzające do ujednolicenia warunków pobytu przynajmniej w kwestiach tak prostych, jak nalanie zwykłej, nie markowej wody do dzbanka lub dokrojenie paru bochenków chleba (chodzi o kilka euro wydatku), Montecatini to przecież nie.Bruksela czy Nowy Jork. Jest to miasteczko, w którym większość hoteli przeżywała okres świetności w latach sześćdziesiątych, teraz ich standard trąci myszką, co może ma swój swoisty urok, ale żyją przecież w większości z polskich turystów i traktowanie nas jak nieświadomego jakichkolwiek standardów pospólstwa świadczy o nich, a nie o nas. Zaznaczam, że Niemiec czy Anglik też oczekiwałby większego śniadania, a więc powtórzę - o co się rozbiega w tym wszystkim?? O te kilka euro, które musieliby dopłacić do paru bochenków chleba, a nie zrobią tego dla zasady, bo przyjechał Polak, czyli człowiek gorszego sortu, przedstawiciel plebsu, który i tak przyjedzie? Itaka nie dopilnowała tych spraw, a szkoda. Pieniądze niewielkie, a mały niesmak pozostaje, ponieważ każdy z nas musiał jednak zapracować na te kilka tysięcy złotych wydane na wycieczkę. Mam nadzieję, że ktoś z organizatorów przeczyta tę wypowiedź i wyciągnie wnioski, ponieważ najpotężniejszym marketingiem jest marketing szeptany, działający w obydwie strony, i stosując taką politykę Itaka zaoszczędzi te parę euro, a straci kilkudziesięciu potencjalnych klientów, których odstraszy wizja jednej kromki chleba na śniadanie. Nie, nie jesteśmy plebsem. Ludzie rozważają różne opcje wakacyjne, a wybór nie jest mały. Podsumowując: plan wycieczki jest idealny, rozdzielanie w Opolu nieobciążające czasowo, kierowcy w Itace zawsze pełnią swą rolę bez zarzutu, Pani pilotka sprawdzona, kompetentna, zna się na temacie, a nawet była zawsze idealnie odprasowana w tych trudnych warunkach.... Ponadto, Toskania zawsze broni się sama cudownością swoich widoków i zabytków, tylko po co wprowadzać klimaciki z PRL-u w stołówkach i wydzielanie kromek chleba przy założeniu,że klient tę wycieczkę i tak wykupi, bo oferta biura wyjdzie mu taniej niż podróż indywidualna? A może pora, żeby organizatorzy przemyśleli, czy chcą by ich biuro zostało zapamiętane z takiej strony? To może pora, byśmy zaczęli wychowywać Włochów do myślenia, że my też jesteśmy przedstawicielami gatunku zwanego człowiekiem??? Mrówki faraonki w MOntecatini traktuję żartobliwie, nie są groźne, ale zwykłego chleba do śniadania w Chiancanti Terme zwyczajnie zabrakło.
Wadywyżywienie

4.6
Krzysztof
Pobyt - Październik 2016Para
Witam .Wycieczkę objazdową z Itaką ?TOSKANIA z dedykacją? mogę uznać za udaną .Nie będę opisywał wrażeń wizualnych gdyż Toskania sama w sobie jest przepiękna, zwiedzane miasta i historia ?robią wrażenie . Opiszę jednak realne wrażenia dotyczące zakwaterowania. Pierwszy hotel z trzema gwiazdkami o nazwie Hotel Touring & Internazionale Via Felice Cavallotti 66, 51016, Montecatini-Terme, ma gwiazdki tylko w nazwie. PRL w dosłownym słowa znaczeniu(jeżeli ktoś pamięta te czasy). Nazwałbym go raczej Hostel. Przebywałem 3 noce w październiku 2016r. Mieliśmy z żoną pokój z wanną na poddaszu.( podobno to był luksus- inni mieli prysznice z kotarką gdzie podczas kąpieli wszystko pływało.) Pokój jak na swój wiek czysty, codziennie sprzątany ale łazienka z pleśnią i z grzybem na ścianach wymagająca gruntownego remontu. Głównie przy oknie oraz na kaflach. \"Ręczniki\" to zwykłe prześcieradła wyglądające jak szmaty do podłóg. Brak suszarki. Brak TV z j.polskim. Śniadania bardzo ale to bardzo skromne-kawa i jakieś ciastko lub suchar .Do tego 1 plasterek sera i 1 wędliny.\"Itaka\" organizując pobyt w hostelu-zbierając dodatkowo 140 euro od klienta w autokarze ( w sumie 280 euro doliczonych do ceny wycieczki) powinna bardziej zadbać o swoich klientów i przynajmniej poprosić obsługę o zwykłą jajecznicę na śniadania. W Polsce w zwykłych hotelach -śniadania w formie szwedzkiego stołu są przygotowywane pod preferencje gości. We Włoszech odwrotnie. Kolacje z rozgotowanym makaronem i dodatkowo płatnymi napojami. Obsługa marna-kelnerzy-z minami jakby pracowali za karę !!! PORAŻKA dla hotelu przepraszam hostelu. Opinie typu ?Miło, przytulnie i rodzinnie ?pisane- chyba przez pilotów wycieczek. Winda stara z zapadniętą podłogą -rozklekotana 2 osobowa, maleńka. Jedyny plus to działające WIFI i dobra lokalizacja. Drugi hotel to -Hotel Continentale w Piazza Italia 56,Pokój duży, przestronny, czysty. Łazienka OK ale bez suszarki. Śniadania jak w pierwszym hotelu skromne .Ogólnie 4-ka
Zaletyprogram, zwiedzane miasta
WadyAutokar- chociaż nowy to bardzo niewygodny (dla wysokich osób) zbyt mała ilość miejsca. Wyżywienie w hotelach

Mapa

Pogoda

19°C
10°C
14°C
7

Przed podróżą

WYMAGANE DOKUMENTY
Formularz Lokalizacji Pasażera (PLF)- należy przedstawić na lotnisku wygenerowany kod QR w wersji elektronicznej lub papierowej:zobacz więcej.

ZASZCZEPIENI
Możliwość podróżowania: tak. Kraj jest otwarty dla turystów.
Test: nie jest wymagany o ile podróżujący przedstawi unijny certyfikat COVID (nie wiesz co to za dokument przeczytaj o nim).
Kwarantanna na miejscu: nie obowiązuje.
Kwarantanna po powrocie: nie obowiązuje- należy posiadać unijny certyfikat COVID.

OZDROWIEŃCY
Możliwość podróżowania: tak. Kraj jest otwarty dla turystów.
Test: nie jest wymagany o ile podróżujący przedstawi unijny certyfikat COVID (nie wiesz co to za dokument przeczytaj o nim).
Kwarantanna na miejscu: nie obowiązuje.
Kwarantanna po powrocie: nie obowiązuje- należy posiadać unijny certyfikat COVID.

DZIECI
Możliwość podróżowania: tak. Kraj jest otwarty dla turystów.
Test: nie jest wymagany dla dzieci do 6 roku życia. Starsze dzieci wymagają przedstawienia unijnego certyfikatu COVID (nie wiesz co to za dokument, przeczytaj o nim).
Kwarantanna na miejscu: nie obowiązuje.
Kwarantanna po powrocie: nie- dzieci do ukończenia 12. roku życia podróżujące pod opieką dorosłych, którzy są zaszczepieni przeciwko COVID-19 lub przedstawili negatywny wynik testu na COVID-19. Starsze dzieci - patrz ZASZCZEPIENI, OZDROWIEŃCY lub POZOSTALI PODRÓŻUJĄCY.

POZOSTALI PODRÓŻUJĄCY
Możliwość podróżowania: tak. Kraj jest otwarty dla turystów.
Test: tak, PCR lub antygenowy maksymalnie na 48 godzin przed lądowaniem we Włoszech. Wymagany unijny certyfikat COVID (nie wiesz co to za dokument, przeczytaj o nim). Dodatkowo podróżujący muszą wykonać drugi test przed wylotem z Włoch.
Kwarantanna na miejscu: nie obowiązuje.
Kwarantanna po powrocie: tak- 10 dni. Aby być zwolnionym z kwarantanny należy wykonać test PCR lub antygenowy: nie wcześniej niż 48 godz. Przed przekroczeniem granicy Polski lub nie później niż 48 godz. Po przekroczeniu granicy Polski.
Do Włoch Polacy mogą wjechać za okazaniem ważnego paszportu lub dowodu osobistego.
We Włoszech dla Polaków wizy nie są wymagane.