5,5 / 10

Dobry
Opinie o hotelu Amilcar
Tunezja

Amilcar

Ocena na podstawie 26 opinii

Stosunek jakości do ceny: PONIŻEJ OCZEKIWAŃ

Szczegółowe oceny
  • 4.6
    Hotel

    • 5,0 Basen
    • 5,3 Obsługa
    • 4,6 Rozrywka i animacje
    • 4,1 Sport
    • 4,2 Udogodnienia dla dzieci
  • 4.5
    Pokoje

    • 4,4 Czystość
    • 4,3 Łazienka
    • 5,0 Wielkość
    • 4,4 Wyposażenie
  • 7.0
    Położenie

    • 6,4 Atrakcje w okolicy
    • 6,6 Ciche i kameralne położenie
    • 7,7 Możliwości komunikacyjne
    • 8,7 Odległość od plaży
    • 5,4 Restauracje/bary w okolicy
  • 4.9
    Posiłki

    • 5,4 Ilość
    • 5,1 Jakość i smak
    • 4,9 Obsługa/serwis
    • 4,1 Urozmaicenie
Zalety hotelu:
  • Świetne możliwości komunikacyjne

Opinie

Dodane przez      
 
  • 9,2 / 10

    Ewelina Rulacka

    • Poleca hotel dla
    • Ceniących spokój
    • Rodzin z dziećmi
    • Szukających rozrywki

    Autor nie dodał opinii tekstowej

    Opinia dodana:
  • 3,4 / 10

    piteer
    Para
    Pobyt: Lipiec 2008

    LUDZIEEEEEEE!NIE, JESZCZE RAZ NIEEEEEEE!

    Opinia dodana:
  • 5,7 / 10

    Rafał
    Para
    Pobyt: Grudzień 2006

    • Poleca hotel dla
    • Ceniących spokój
    • Nastawionych na zwiedzanie

    Autor nie dodał opinii tekstowej

    Opinia dodana:
  • 7,0 / 10

    Aga
    Para
    Pobyt: Czerwiec 2006

    • Poleca hotel dla
    • Rodzin z dziećmi
    • Aktywnych

    Autor nie dodał opinii tekstowej

    Opinia dodana:
  • 3,1 / 10

    Klient Wakacje.pl

    .......
    Para
    Pobyt: Lipiec 2007

    Nie Polecam.

    Opinia dodana:
  • 5,0 / 10

    ...Patiii....
    Para
    Pobyt: Wrzesień 2007

    Beznadziejny hotel :(( nie polecam go nikomu ,, Jak go pierwszy raz zobaczyłam pomyślałam że sie rozsypie :/ Najgorsza była łazienka brak prądu w gniazdku i ......... KARALUCHY fujjj......jedzenie też do kitu :( no i plaża straszna!!!!

    Opinia dodana:
  • 3,9 / 10

    Anty amilcar
    Rodzina z dziećmi
    Pobyt: Lipiec 2007

    Rezydent Hanial zal mi go

    Opinia dodana:
  • 3,2 / 10

    Piotr
    Para
    Pobyt: Lipiec 2007

    Autor nie dodał opinii tekstowej

    Opinia dodana:
  • 3,1 / 10

    monia
    Rodzina z dziećmi
    Pobyt: Lipiec 2007

    Hotel nie spełnia żadnych norm saniano-epidemiologicznch oraz budynek nadaje się do rozbiórki lub kapitalnego remontu.
    Sprzątaczi śmiecie z pokoi wyrzucają do szbów wetyacyjnych, które to są już nimi wypełnione do wysokości 4piętra,ponadto wejścia do szybów nie są zabezpieczone przed otwarciem, w wyniku czego można przez nieuwagę wpaść.Śmieci magazynowane w ten sposób wydzielają odór, który czuć w łazienkach.Wszędzie na terenie hotelu można znaleść odchody ptasie, a nawet martwego gołębia.Na plaży panuje syf,nikt jej nie sprząta.Z plaży i basenu(który nie ma brodzika ani lżaków) korzystają miejscowi, osoby nie będące gośćmi hotelu.Na stołówce panuje brud, są brudne stoły, obrusy,talerze,szklanki i widelce, obsługa jest niechlujna.Jeżeli chodzi o wyżywienie to nie było o jeść, każdy praktycznie przynosił na posiłki wlasne jedzenie nabyte w sklepie. W jadłodajni dochodziło do potyczek werbalno-szarpanych pomiędzy gośćmi a obsługą.Przedmiotowy obiekt jes placówką związków zawodowych (hotel robotniczy), sytuacja panująca w nim przypomina nasze hotele pracownicze z lat 80-tych.W hotelu nic nie dziao się, nie było animacji,kawiarni,sklepiku,mini klubu niczego co było gwaranowane w opisie.Ten pobyt to była jedna wielka wtopa,myślałam że jest to jakiś koszmar, który śni mi się,pierwszy raz dałam się tak nabić w butekę,czułam się jak na jakmiś obozie prztrwania.

    Opinia dodana:
  • 3,9 / 10

    Zawiedziona
    Para
    Pobyt: Lipiec 2007

    • Poleca hotel dla
    • Nastawionych na zwiedzanie

    Tydzień temu wróciliśmy z tego hotelu i naprawdę nie polecam go osobom o nawet niewygórowanych wymaganiach. Hotel jest zniszczony, wymagający generalnego remontu. Pokoje bardzo skromne, ale z klimatyzacją. Najgorsze wrażenie zrobiła na nas plaża, która była bardzo brudna, wszędzie leżały puste butelki, papierosy i inne śmieci, brak było leżaków, a często przychodzili na nią mieszkańcy miasteczka. Nie wyobrażam sobie być tam z małym dzieckiem. Drugim wielkim minusem była stołówka. Na śniadanie przez dwa tygodnie dostawaliśmy dżem (jeden smak), jajka, pomidory, ogórek i kiełbasę (o ile dostatecznie wcześnie się wstało). Kolacje na początku nawet nam smakowały, ale tylko do czasu-ile można jeść kurczaka. Inną sprawą był syf, jaki tam panował. Czasami naprawdę odechciewało się jeść. Zawdzięczaliśmy to Arabom, którzy stanowili jakieś 70 % mieszkańców hotelu, i którym nie przeszkadzało to, że np. jedzą z obrusu, a nie z talerza. Z czystym sumieniem muszę jednak przyznać, iż wielkim plusem było położenie hotelu, który leży na pograniczu Kartaginy i miasteczka Sidi Bou Said, dwóch naprawdę pięknych miejsc. Nie ma porównania z innymi hotelami, które mieliśmy okazję widzieć w różnych rejonach Tunezji. Jest to miejsce nie dla szukających rozrywki, ale spokojnego odpoczynku. Hotel nie zapewnił żadnych atrakcji, nawet wieczorem nie było sie gdzie pobawić.Nie można też w trakcie dnia kupić nic do jedzenia. Jest jeden mały punkt, ale kupiona tam pizza nadawała się tylko do wyrzucenia. Za cenę jaką zapłaciliśmy nie oczekiwaliśmy żadnych luksusów, ale ten hotel z pewnością nie zasługuje na 3 gwiazdki. Zresztą jak sie dowiedzieliśmy, tak naprawdę jest to 2- gwiazdkowy hotel robotniczy.

    Opinia dodana:
Byłeś w tym hotelu? Podziel się opinią z innymi