Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Tylko 1,5 km do centrum rozrywkowego Hersonissos.
Dla dzieci: brodziki, zjeżdżalnie oraz miniklub.
Hotel położony na wzgórzu z malowniczym widokiem na zatokę.
Piaszczysto-żwirowa plaża 900 m od hotelu.
W łazienkach nie można się zamknąć często brakuje papieru i jest brudno na terenie hotelu nie ma co robić o 22 już wszystko gaśnie plac zabaw do dzieci się rozlatuje jedzenie monotonne nudne niezbyt dobre w mojej ocenie w basenach słona woda zjeżdżalnie niebezpieczne można sobie zrobić krzywdę wszędzie bardzo ślisko
Musiałam się długi zastanawiać nad zaletą i nic nie wymyśliłam
Za szybko wszystko zamykają długo się czeka na pokój po przyjeździe a przy barze bardzo mały wybór jak na inclusive
Hotel zatrzymał się w latach 90. Pierwszy raz spotkałam się z tym żeby w hotelu oszczędzali na jedzeniu. Generalnie Grecja słynie z przepysznego jedzenia i tak ją zapamiętałam - w tym hotelu tego nie doświadczycie. W basenach mega zimna woda ... co jest dużym minusem ponieważ dzieci nie chcą się w nim kąpać. Żadnych atrakcji wieczornych ... I bardzo daleko do morza. .. ciągle chodzenie pod górę... W pokoju na tydzień pobytu było sprzątane jeden raz. Z kim się nie porozmawia każdy nie zadowolona. To był najgorszy pobyt ze wszystkich lat. Dziwię się że konsultaci na wakacje pl polecają ten hotel. W pokojach mega PRL. Odradzam wszystkim. Jedyny plus to ładna okolica.
Hotel nie ma żadnych zalet... dużo basenów ale w każdym lodowata woda ... w morzu cieplejsza woda niż w basenach
Oszczędzanie na jedzeniu... bardzo tanie potrawy na pozbycie klientów Zimna woda w basenach Ciągle chodzenie pod górę Wystrój PRL Pokoje dzielą drzwi ... wszystko słychać o czym rozmawiają sąsiedzi ... jakby otworzyli drzwi można sobie przejść do pokoju sąsiada... Bardzo slisko przy basenach widziałam nie jeden wypadek również na stołówce... Autobus na plażę jeździ 3 razy dziennie ... z czego spowrotem puszczają busa na 5 razy zeby wszystkich zabrać ...brak atrakcji wieczornych
Hotel za tą cenę super . Piękna okolica , pokoje sprzątane co 2 dzień
Aquapark
Brak przekąsek na każdym basenie ,
Najgorszy Hotel w Naszym życiu, złożyliśmy, reklamację e pierwszym dniu pobytu, wszystko nie zgodne z ofertą, brak internetu , czajnika , jedzenia pokoje wyglądają na hotel robotniczy, żeby napić się kawy trzeba wylac wodę z kawiarki , plaża bardzo daleko , wąska i pełno ludzi bo publiczna, brak barów w obiekcie hotelowym jeden przy basenie z przekąskami czyli kanapli z mielonka i dwa rodzaje ciastek wyglądało to okropnie, picie tylko z automatu rozrobione z wodą, brak wieczornych animacji , brak opieki animatorów, AQAPARK NIE DZIAŁA caly czas tylko czasami bo wieczne awarie. Jedzenie okropne trzeba szybko się spieszyć by nie brakło, Brak obslugi Mały wybór. Jednym słowem odradzamy 1*.
Wszystko nie zgodne z ofertą.
Tragedia. Ten hotel powinien mieć dwie gwiazdki: wszechobecny syf, karaluchy w pokoju ogromne, jedzenie na start, jak się spóźnisz lub przyjdziesz w trakcie wielu dań nie dokładają, więc masz non stop uczucie, że wpadłeś na koniec i już mało co jest. Open bar to woda gazowana z cukrem w różnych kolorach z maszyny, alkohole trzy czy cztery i znowu tragedia. Sprzątanie jednym mopem i jedną wodą całych ciągów pokoi, papieru bez proszenie nie dostaniesz, balkonu w ogóle nie sprzątnęli w ciągu 10 dni. Na podłodze pod prysznicem fugi nie ma i nie będzie, za to jest grzyb, wszędzie trzeba chodzić w klapkach/butach. Busik niby na plażę i z plaży jeździ ale zabiera 9 osób a hotel jest na wzgórzu i o ile zejście to przyjemność tak powrót grozi zawałem z powodu przewyższenia i temperatury. Rozkładają sztućce i talerze raz, więc jak nie przyjdziesz zjeść na czas to chodzi po sali i zbierasz i nakrywasz samemu. Jeden barman w open barze i kolejki. Muzyka wieczorem „Józek Józek chcę Cię między udem” serio skąd oni to biorą i tam matki tańczą z dziećmi wieczorem a faceci stoją w ogromnej kolejce po ten syfny alkohol. Oprócz basenu i widoku z góry nie znajduje w tym miejscu nic pozytywnego. 2 gwiazdki dla Aqua Sun Village to max!
Roślinność, widok z gór.
Same wady, bród przede wszystkim. Dodaje fotę zawodnika wagi ciężkiej upolowanego w pokoju „hotelowym”. Proszę zmienić ocenę hotelu na dwie gwiazdki.
Hotel generalnie oceniam dobrze jak za te pieniądze, ale to wszytsko zależy do jakiego pokoju się trafi- pokoje w głównym budynku na dolnym piętrze były czyste, ale tak śmierdziały pleśnią że nie można było oddychać, na naszą stanowczą prośbę pokój na drugi dzień został zamieniony na pokój przy małym basenie i tam nie mogłam się już do niczego przyczepić. W pokoju było czysto, był sprzątany codziennie, ręczniki zmieniano co dwa dni, pościel co 3 dni. Stołówka serwuje jedzenie smaczne, ale niestety jest brudna. Podłogi niby myte albo bardzo się kleją, próg przy wejściu na stołówkę nie był chyba myty od nowości. Notorycznie brakuje sztućców. Formuła all inclusive w tym hotelu to śniadania od 7:30-10:00, obiad od 12:30-14:00 oraz kolacja od 18:00-21:00, o 16:00 przy głównym basenie serwowane przekąski jednak bardzo szybko się rozchodzą. Napoje alkoholowe to lokalne uzo, piwo, wino białe i czerwone oraz brandy. Bezalkoholowe to napoje w typie cola, fanta, sprite, lemoniada itp. Bardzo fajny aquapark i baseny, nie zauważyłam żeby było jakoś specjalnie ślisko jak wyczytałam we wcześniejszych komentarzach. Hotel jak dla mnie za te pieniądza uważam że jest 7/10. Położony na wzgórzu dla niektórych minus, dla mnie plus, bo były piękne widoki. Na dół pieszo 15-20 minut, ale jeździ darmowy bus hotelowy o 10:00, 12:00, 14:00 i 18:00 góra-dół. Leżaki przy basenie zawsze znajdą się jakieś wolne, opaski rozdawane odrazu po przyjeździe i zostawiane do końca dzięki czemu można korzystać ze wszystkiego jeszcze przed zameldowaniem. Ja i moja rodzina jesteśmy zadowoleni jednak dopiero od momentu zmiany pokoju. Pan na recepcji średnio miły i na dodatek oszukuje nauczając za duży podatek turystyczny zamiast 70 euro chciał wziąć 80 jednak na moj sprzeciw stwierdził, że to pomyłka jednak nie przeszkodziło mu to oszukiwać następnych przyjezdnych. Słyszałam, ale nie widziałam że w głównym budynku można spotkać karaluchy i pluskwy.
-Aqua park - smaczne jedzenie -pokoje sprzątane codziennie
-brudna stołówka - niektóre pokoje nie nadają się do zamieszkania - oszukujący recepcjonista/menager
Pokój ładny, raczej 3 gwiazdki. Widoki piękne. Sam hotel położony na górce.
Widoki.
Błędne informacje: all niestety brak - wyznaczone godziny śniadania, obiad i kolacja z czego po 30 minutach brak dań. Bary na obiekcie hmmm dają dużo do życzenia - napoje z dystrybutora, brak możliwości pobrania wody butelkowej, brak przekąsek (jak to standardowo w opcji all inclusive). Do wyboru tylko wino białe, wino czerwone, piwo, cola, cola zero, napój pomarańczowy, limonkowy, cytryna, woda gazowana i nie gazowana. Bus też niestety porażka nie dojeżdża do plaży.
Moim zdaniem ten hotel zdecydowanie nie zasługuje na tak wiele negatywnych komentarzy. Owszem, sam obiekt wymaga już odświeżenia, ale jest przestronny i każdy znajdzie tu miejsce dla siebie. Nie trzeba rano biegać i rezerwować leżaków – jest ich naprawdę dużo. Na ogromny plus zasługują cudowne, duże baseny i zjeżdżalnie. Hotel jest położony na wzniesieniu, ale dla sprawnej osoby wejście pod górkę nie stanowi żadnego problemu. Szczególnie, że trudno mieć pretensje do hotelu o drogę pod górkę, jeśli wcześniej na stołówce nakłada się na talerz ogromne porcje jedzenia, a później narzeka, że ciężko wejść na wzniesienie 😉 Jeśli chodzi o bałagan, to niestety w dużej mierze tworzą go sami goście. Dzieci bez dyscypliny i kultury, rodzice przymykający na to oko, a później pretensje do hotelu. Warto czasem spojrzeć również na własne zachowanie, zanim wystawi się negatywną opinię. Korona z głowy jeszcze nikomu nie spadła w sytuacji kiedy musiałby sam wziąć i odnieść talerzyk - ale niestety niektórzy zachowują się jak gwiazdy bo są na all inclusive !
Wyróżnia go położenie z pięknym widokiem na morze oraz super baseny i zjeżdżalnie.
Wady tworzą się przez samych gości, którzy sami robią bałagan a później wypisują niestworzone historie w opiniach. Kwestia odświeżenia samego hotelu bo obiekt ma bardzo duży potencjał.
Nie polecam. Nie będę się zagłębiał co było nie tak. Jedzenie słabe.
Hotel jako obiekt generalnie słaby, obsługa katastrofa. W restauracji głównej brudno, brak talerzy i sztućców, często na jedzenie czekało się w długich kolejkach. Ogólnie jedzenie smaczne, dosyć duży wybór. Przekąski przy basenie szybko się rozchodziły, codziennie to samo. Drinki bardzo słabe. Pokój nie najgorszy, sprzątany codziennie. Za wszystko trzeba dawać depozyt. Brak animacji, wieczorami nic się nie dzieje.
Hotel dramat. Płytki na basenie tak śliskie że nie raz ktoś zaliczył niezły wypadek. Aquapark stary, kilka osób się zraniło na zjeżdżalni - woda bardzo zimna, cieplejsza w morzu. Pokój brudny stary, śmierdzi. Jedzenie monotonne, słabe nic dla dzieci poza frytkami i makaronem. Brudne stoły, wiecznie mokre talerze na stołówce. Napoje fatalne wiecznie czegoś brakuje, jak nie piwa to kawy albo gazu w napojach. Nie polecamy. Zero atrakcji dla dzieci, żadnych animacji. Plac zabaw tak zdezelowany że ledwo coś działa. Huśtawka ledwo trzyma na jednym zawiasie. W recepcji odpadł sufit, toalety pobliczne dla gości brudne nie czyszczone, brak mydła i papieru. Jeżeli ktoś jedzie na wakacje raz w roku to poważnie omijajcie ten hotel.
Widoki
Jak wyżej.
Nie rozumiem tych opini są całkiem odwrotne jedzenie co dzień co innego. sprzątane wszędzie co dzień, tylko powiedział bym że za mało drinków. Mogło by być więcej
Ok
Drinki
Hotel stary , pokoje rodzinne słabe-łóżka piętrowe dla dzieci plus łóżko podwójne w jednym pokoju -mało miejsca .
Smaczne jedzenie i piękne widoki . Blisko fajna plaża . Dobre miejsce wypadowe do zwiedzania wyspy.
Stary meble w pokoju , brudne podkładki na stołach w restauracji hotelowej , słabe animacje w ciągu dnia a wieczorem w hotelu nic się nie dzieje .
Hotel bez rewelacji pod kątem wyposażenia. Położony na wzgórzu z pięknym widokiem na morze. Uwaga dużo wchodzenia po schodach! Przyjemnie i chlodno w pokoju - nie musiałam używać klimy - to był duży plus! Przynajmiej w u nas tak było.
Zjeżdzalnie dla dzieciaków i aquapark na plus. Fajny duży basen. Nie było tłumów, miejsca przy basenach nie przepełnione.
Brakujące sztućce i zepsute dystrybutory z napojami to największa zmora. Jedzenie na 4 gwiazdki do poprawy.
Nie wiem skąd tyle negatywnych opini jesteśmy bardzo zadowoleni z hotelu super pokój bardzo dużo atrakcji wodnych dzieci się nie nudziły jedzenie bardzo dobre. Mały wybór alkoholi ale jest tam dużo marketów gdzie można zakupić jakiś alkohol i wieczorem zrobić drineczka. Więc ogólnie polecam
bardzo dużo atrakcji wodnych blisko plaża dobre jedzenie
mały wybór alkoholi
Ten hotel to niestety wielka pomyłka. Zaczynając od obsługi, jedzenia kończąc na czystości. W pokoju nie mieliśmy przez cztery dni ciepłej wody mimo codziennego zgłaszania problemu w recepcji jak i u rezydenta przez 4 dni nic, potem była w miarę ciepła woda ale czasowo w godzinach bardziej popołudniowych bo wieczorem znowu zimna. Pokoje bardzo nieschludne, rzadko sprzątane a jak już sprzątane to po łebkach. Pilotów do klimatyzacji brak w pokojach, a jak się upomnielismy dostawaliśmy popsute. Efekt był taki że wróciłam z dziećmi chora bo klimatyzacja załączała się automatycznie na bardzo niska temperature po wejściu do pokoju i wysadzeniu kluczyka do kasetki . Wyciągając kluczyk odcinał się dostęp do światła. Do tego jedzenie jest tam bardzo niesmaczne. Codziennie to samo i jak się przychodziło pod koniec godzin wydawania posiłków bardzo często nie było już dokładane. Do tego brudno i trzeba było ciągle biegać i upominać się o czyste sztućce. Z owoców tylko arbuz i dwa razy pomarańcze w kraju gdzie egzotyczne owoce to norma. Jeśli chodzi o wybór alkoholi to ci co chcą popróbować czegokolwiek to na pewno nie w tym hotelu. Tanie wino białe i czerwone, piwo, ich anyżowy trunek i ochydne brandy chyba rozrabiane z wodą żeby było więcej i to by było na tyle. Jedyne co było w tym hotelu w miarę fajne to basen i agua park jednak uwaga zamykane o 18.00. W ciepłym kraju gdzie można by chętnie posiedzieć w basenie do 20.00 zwłaszcza dzieci to o 18:00 ratownik wyganiał wszystkich z basenów. Wybierając ten hotel czytałam opinie i większość było na Tak i to mnie zmyliło. Nie jestem bardzo wymagająca ale ja zdecydowanie odradzam pobyt w tym miejscu, chociaż miałam nadzieję że mimo wydania tylu pieniędzy będziemy zadowoleni.
Żadnych zalet nie potrafię wymienić
Brak ciepłej wody przez 4 dni, niesmaczne jedzenie podawane codziennie takie samo, basen zamykany o 18, brudno
Zdecydowanie odradzam hotel do generalnego remontu, nie zasługuje na 4 gwiazdki.
Park wodny
Hotel bardzo zniszczony do remontu, obsługa restauracji nie ogarniała niczego, stoliki brudne, brak sztućców, mokre talerze, jedzenie bardzo słabej jakości monotonne z gotowców, brak drinków w barach, dostępny alkohol: piwo,wino,uzo, brandy.
Nie był to hotel ekskluzywny ale było czysto , jedzenie bardzo dobre, kontakt z obsługą na plus.
Nie polecam hotelu. W pokoju łóżko piętrowe dla dzieci nienadające się do użytku dziecko musiało spać z nami bo strach było położyć je na górze. W łazience włosy po poprzednich gościach , mrówki pod prysznicem i na 6 dni 3 spotkania z karaluchami. Jedzenie ciągle takie same i nie koniecznie smaczne. Wiecej nie odwiedzimy tego hotelu.
Ładne położenie hotelu na wzgórzu
Hotel Aqua Sun Village to niestety totalna antyreklama pięknej wyspy Kreta. Byliśmy w wielu hotelach, ale z czymś takim spotkaliśmy się pierwszy raz. Od pierwszego dnia było widać, że w tym hotelu nic nie działa tak, jak powinno. Wszędzie brakuje personelu, panuje chaos i ma się wrażenie, jakby nikt nad tym wszystkim nie panował. Po nocnym przylocie czekaliśmy wiele godzin na pokój. Walizki kazano zostawić w gorącej piwnicy. Na praktycznie każdej zmianie był tylko jeden recepcjonista, dlatego przy zameldowaniu tworzyły się długie kolejki. W naszym odczuciu był arogancki, nieuprzejmy i mało pomocny. W lobby, restauracji i częściach wspólnych przez większość pobytu nie działała klimatyzacja. Dopiero dwa dni przed naszym wyjazdem uruchomiono stare wentylatory, z których część i tak nie działała. Pokoje są stare, małe i mocno zużyte. Szafy nie mają półek, łazienki wymagają remontu, a z kranów przez cały nasz pobyt leciała pomarańczowa woda. Restauracja bardziej przypomina stołówkę niż hotel 4-gwiazdkowy. Stoły cały czas się kleją, szyby, podłogi i wentylatory są brudne. Jedyny pracownik sali chodził w brudnym fartuchu, zbierał talerze, a resztki jedzenia zgarniał ze stołów ręką. Ciągle brakowało talerzy, kubków i sztućców. Zdarzyło się również, że już na początku śniadania nie działał ani ekspres do kawy, ani automat z napojami. Nie było nawet kartki z informacją, więc goście bezskutecznie próbowali z nich korzystać. Gdy kończyły się napoje lub piwo, na ich uzupełnienie trzeba było długo czekać. Jedzenie było bardzo słabe i codziennie praktycznie takie samo. Dzieci najczęściej jadły jedynie suchy makaron spaghetti i frytki słabej jakości. Z owoców praktycznie codziennie były tylko jabłka i arbuz, którego bardzo często brakowało. W ciągu dnia dostępna była tylko jedna przekąska – kilka ciastek i kanapki z produktów pozostałych po śniadaniu. Wszystko znikało dosłownie w kilka minut. Raz podano pizzę, ale rozeszła się błyskawicznie. Kto nie zdążył, ten już nic nie dostał. Wieczorem wielu rodziców szło do sklepu SPAR kupić dzieciom coś do jedzenia, bo po kolacji hotel nie oferował już nic. All Inclusive bardzo nas rozczarowało. Bary praktycznie nie funkcjonują tak, jak powinny. Nawet za dodatkową opłatą nie można było kupić żadnych drinków ani innych alkoholi. Wybór napojów był bardzo ubogi, a bilard, automaty do gier i sejf były dodatkowo płatne. Dwa baseny przy restauracji przez cały nasz pobyt były zamknięte. Animacje praktycznie nie istnieją. Dla dorosłych są to głównie dart i gra w piłkę w wodzie. Mini disco trwa około 15 minut i odbywa się na zniszczonym placu zabaw przy muzyce puszczanej z telefonu komórkowego, której praktycznie nie słychać. Przez cały tydzień nikt nie zareagował na uszkodzoną huśtawkę. Klub dziecięcy z powodu upału praktycznie nie nadawał się do użytku. Jedynymi plusami tego hotelu są aquapark, piękne widoki i fantastyczny ratownik ze Słowacji – zawsze uśmiechnięty, pomocny i naprawdę zaangażowany w swoją pracę. Szkoda, bo sama Kreta jest przepiękną wyspą i zasługuje na znacznie lepszą wizytówkę. Niestety Aqua Sun Village jest jej totalną antyreklamą. Dla nas ten pobyt był momentami dramatem, momentami horrorem, a chwilami wręcz komedią. Jakość jest całkowicie nieadekwatna do ceny – to nie jest jakość, tylko zwykła bylejakość. Zdecydowanie nie polecamy tego hotelu. Wyjeżdżaliśmy z ulgą, a nie z żalem, że wakacje się skończyły. To najlepiej podsumowuje ten pobyt.