Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Wieżowce i widok z Balkonu Śródziemnomorskiego
Plaże Levante i Poniente z pełnym zapleczem
Park rozrywki Terra Mítica dla całej rodziny
Nocne życie z klubami i barami przy plaży
Hotel słaby. Na wejściu płacisz depozyt 50 euro od osoby, zwracają Ci go dopiero przy wyjeździe i sprawdzeniu pokoju. Dostajesz kartę zalaminowana który dajesz w barze i dostajesz drinka, aby dostać kolejnego musisz oddać kubek. W efekcie nie możesz sobie wziąć kilku np. Dla reszty ekipy z którą jesteś. Każdy musi iść sam i dodatkowo każą się „odbijać” karta od pokoju na czytnik który znajduje się barze. Nie wiem, może liczą kto ile wypił 😅w hotelu sami Anglicy głośni, wulgarni, zaczepiający. Śniadanie słabe typowo pod angoli, dwa razy nie było w ogóle warzyw do śniadania (pomidora ogórka ) blaty na którym powinno stać jedzenie świeciły pustkami. Dania w większości typowa „frytura” gotowe rzucone na głęboki olej. Człowiek nie chodził głodny, ale weganie by tam umarli 😅
Hotel swoje lata już ma, ale jest czysto. W miarę blisko do morza. Obsługa miła
Leżaki fatalne, nie wygodne możesz tylko na nich usiąść nie ma opcji położenia się na brzuchu aby opalać plecy. All inclusive tylko do godziny 19! Później za drinki musisz płacić ! Restauracja nad morzem na all inclusive od 17-19. Czyli jak pójdziesz na plażę szybciej za drinki czy napoje musisz płacić. Na plaży nie ma leżaków z hotelu więc aby poleżeć na leżaku musisz zapłacić 12 euro za dwa leżaki.
Hotel lata świetności ma już za soba, jednakże jest czysto w pokojach, łóżka wygodne. Śniadania typowo angielskie ale obiady, kolacje i snack bar bardzo smaczne. Lód w kuble dostępny od śniadania;) dość blisko do plaży, sklepów i pubów.
Obiady i kolacje bardzo smaczne, bar stars przy plaży w opcji all inclusive rewelacja! Profesjonalna obsługa hotelu i pokoi!
Zimna woda w basenie krytym, kawa z ekspresu, zachowanie ludzi z Anglii