1430 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Plaża z drobnym piaskiem i łagodnym wejściem do morza
Promenada łącząca S’Illot z Sa Coma i Cala Morlanda
Ruiny talajockie z czasów prehistorycznych przy plaży
Tawerny i restauracje serwujące dania śródziemnomorskie
Polecam! Hotel czysty, klimatyzacja w pokoju, kolacje pyszne, śniadania okej, wbrew opinią polecam. Super lokalizacji i miły młody pan z recepcji :)
Nie miałem zbyt wielkich wymagań ale hotel nieco mnie zawiódł. Od dawna nie było tam remontu/odświeżenia. Basen zupełnie nie wygląda tak jak na zdjęciach. Najgorszym punktem jest wyżywienie. Rozumiem, że śniadania wszędzie są standardowe, ale nie podanie do niego nawet plasterka żadnego warzywa jest zupełnie niezrozumiałe (przychodziliśmy z własnymi pomidorami). Obiadokolacja również raczej monotonna. Niby codziennie jedna pozycja dania była wymienna - nie smakowało to dobrze. Brak jakiejkolwiek lodówki w pokoju również był udręką. Jedyne zalety to dobra lokalizacja i akceptowalna czystość (choć codzienne sprzątanie pokoju polega tylko na zaścieleniu łóżka)
Hotel bardzo dobrze usytuowany - blisko do "miasta" i morza, lecz do plaży trzeba kawałek dojść.
Hotel wiekowy, słaba kuchnia, brak warzyw na śniadaniu.
Czytając wcześniej opinie o hotelu, miałam pewne obawy i mieszane uczucia. Jak to często bywa – rzeczywistość okazała się jednak o wiele przyjemniejsza niż moje wyobrażenia. Już po przyjeździe miejsce bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło i szybko poczułam, że był to naprawdę dobry wybór :) Największym atutem hotelu jest jego położenie – znajduje się dosłownie kilka kroków od morza, dzięki czemu każdego dnia można cieszyć się bliskością plaży, szumem fal i pięknymi spacerami wzdłuż wybrzeża. Podczas zameldowania poprosiłam na recepcji o spokojny pokój, z dala od basenu i ewentualnego hałasu. Moja prośba została uwzględniona – otrzymałam bardzo przyjemny pokój z balkonem. Największą niespodzianką był widok z okna – zamiast typowego hotelowego krajobrazu zobaczyłam ruiny pradawnego osiedla Talaiotów. To niezwykłe miejsce archeologiczne przypomina o najdawniejszej historii Majorki i o pierwszych mieszkańcach wyspy, którzy tworzyli tutaj swoje osady tysiące lat temu. Codzienny widok na pozostałości tej tajemniczej cywilizacji dodawał pobytowi wyjątkowego klimatu i sprawiał, że można było poczuć niezwykłą atmosferę tego miejsca. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie również wybór i różnorodność dań, szczególnie podczas obiadokolacji. Przyznam, że przed wyjazdem nie spodziewałam się aż tak dużego urozmaicenia. Każdego dnia można było znaleźć coś dla siebie – od dań mięsnych, przez różnego rodzaju makarony, ryby i pizzę. Dużym plusem była także duża ilość świeżych warzyw oraz różnorodne dodatki, dzięki którym posiłki nie były monotonne. Na deser czekał spory wybór słodkości, owoce i lody – czyli wszystko, co sprawia, że wakacyjne kolacje smakują jeszcze lepiej. :) Szczególnie mile wspominam dania, których zupełnie się nie spodziewałam w hotelowym menu – jednego dnia pojawił się makaron z łososiem, innym razem z małżami. Było to bardzo przyjemne zaskoczenie i miły akcent nawiązujący do śródziemnomorskiego charakteru wyspy. Nie będę ukrywać – po takim wyborze i tylu smacznych propozycjach mój powrót z Majorki zakończył się małym „wakacyjnym efektem ubocznym”... przybyło kilka kilogramów :) S’Illot to świetna baza wypadowa dla osób, które nie chcą spędzać całego urlopu tylko na plaży, ale pragną odkrywać uroki Majorki. W pobliżu znajdują się piękne miejscowości i zatoki, między innymi Cala Morlanda, Sa Coma oraz Porto Cristo. Każde z tych miejsc ma swój własny charakter – od malowniczych zatoczek z turkusową wodą po urokliwe porty i spokojne uliczki. Dużym plusem jest również komunikacja. Klimatyzowane autobusy TIB kursują regularnie i pozwalają wygodnie dotrzeć zarówno do pobliskich miejscowości, jak i do dalszych zakątków wyspy. Przystanek znajduje się około 6 minut spacerem od hotelu, co bardzo ułatwia samodzielne zwiedzanie bez konieczności wynajmowania samochodu. Zdecydowanie polecam wybrać się do Porto Cristo (15 minut jazdy autobusem) – to miejsce, które zachwyca nie tylko pięknym portem, ale również możliwością rejsu statkiem oraz wizytą w słynnych Smoczych Jaskiniach (Cuevas del Drach), które robią ogromne wrażenie dzięki niezwykłej grze świateł, podziemnym jeziorom i wyjątkowej atmosferze. Warto także poświęcić dzień na zwiedzanie stolicy wyspy – przepięknej Palmy. Dojazd autobusem zajmuje około 1,5 godziny, ale zdecydowanie jest wart tej podróży. Spacer po starym mieście, katedra La Seu, klimatyczne uliczki i nadmorska promenada pokazują zupełnie inne oblicze Majorki. Z Palmy można również wybrać się dalej – do malowniczej Valldemossy (z Palmy TIB jedzie ok. 30 minut), położonej wśród gór Serra de Tramuntana, lub przeżyć wyjątkową podróż zabytkowym drewnianym pociągiem do Sóller, która sama w sobie jest jedną z atrakcji wyspy. Podsumowując – hotel BJ Playamar w S’Illot okazał się dla mnie miejscem dobrze położonym i idealnym jako baza do poznawania Majorki.
Pokój z balkonem i działającą klimatyzacją. Bliskość morza. Basen czyszczony codziennie. Duży wybór dań na obiadokolację. Dobre usytowanie do komunikacji miejskiej. Dobra jakość za rozsądną cenę. Pokój sprzątany codziennie z wymianą ręczników (należy wywiesić odpowiednią karteczkę na drzwiach). Miła obsługa.
Hotel ma już swoje lata.
Dobrą atmosferę tworzy personal hotelu, miły i uprzejmy. Ale... Na początku myślałam że to są goście nie uczciwi - wprowadzają się w nocy tak żeby każdy ich słyszał, w pokoju nade mną ktoś regularnie trzy ostatnie nocy o trzeciej godzinie przesuwał meble i rzucał coś o podłogę. Problem jest z izolacją to po pierwsze a po drugie po komunikacji z jednym seniorem z recepcji naprawdę chciało się wszystko przewrócić, być może był to menedżer hotelu. Piszą, że nie było warzyw na śniadaniu, my mieliśmy przecier pomidorowy całkiem nie zły, duży wybór wypieków, jogurty trzy smaki, płatki, mleka, miód, drzemy oraz jajka gotowane, smażone, kiełbasy, bekon, fasola, ser żółty 2 rodzaje, kawa woda soki z maszyny. Kilkuset metrów spacerkiem promenadą jest piękna plaża z turkusową wodą, leżaki po 12 EUR. Widoki atmosfera niesamowite. Wokół przystanki autobusowe, 1,5 godz. do Palmy, nieco trudniejsza podróż jest na zachód wyspy, do klasztoru Lluc na przykład ale warto było, najcenniejsze wspomnienie.
Uprzejmy personal. Śniadanie.
Izolacja.
pobyt oceniam, jak na standard 2 gwiazdek, na b udany i daje 3*- czysto , estetycznie, duze pokije z balkonem , b smaczne jedzenie, zwlaszcza kolacje - 3 dania miesne, dania vege, warzywa surowe i duszone ,do tego lody , ciasta i owoce- wszytko swieze i smaczne , sniadanie jednolite , ale spokojnie mozna wybierac -jedyny minus za jajka na twardo ugotowane kazdego dnia na zielono
czysty , zadbany , wysprzatany, b mila obsluga, hotel w centrum - blisko plaży, przystankow , na wprost stanowiska archeologicznego
brak
Bardzo fajny hotel. Dobrze usytuowany, czysty, dobre jedzenie, obiady zróżnicowane. Polecam
Na pewno usytuowanie. Jedzenie. Czystość.
Nic, wszystko było w porządku
Pobyt oceniam bardzo dobrze. Przerósł moje oczekiwania względem 2 **.Bardzo miły i pomocny personel. Czysto w całym hotelu. Pokoje codziennie sprzątane. Smaczne posiłki.
Czysto, smacznie, super lokalizacja.
Brak
Jak dla nas wszystko super, dwa baseny, klimatyzacja w pokojach, pyszne jedzonko, przesympatyczna obsługa, czysto, jedyny minus śniadania monotonne i brak warzyw na śniadania :)
W hotelu przebywałem jedynie aby się przespać. Jedzenie standard jak to w hotelach
Położony blisko plaży
Śniadania to samo jedzenie każdego dnia
Zawsze jeżdżę do hoteli niskobudżetowych i tak było też tym razem. Niestety hotel mocno mnie rozczarował. Pokój, który dostaliśmy był mały wychodziło się na duży taras, który dzieliło się z kilkoma innymi pokojami. W oknach brakowało firan, więc jeśli byliśmy w pokoju i nie chcieliśmy, żeby inni zaglądali nam w okna trzeba było zasuwać zasłony. Taras był nad restauracja, więc zapach frytek ciągle nam towarzyszył. Łazienka miniaturowa ze starą zużytą wanna i zasłona prysznicowa, która kleiła się do ciała w trakcie brania prysznica. Siedząc na toalecie właściwie dotykało się tworzą umywalki. Korytarze bardzo wąskie, nie wiem jak radzili sobie rodzice z małymi dziećmi w wózkach. Jedzenie mało urozmaicone, zimne, właściwie codziennie to samo. Do wyboru 2-3 potrawy, na śniadanie tylko jajecznica, jajka sadzone i gotowane, dwie wędliny, brak jakichkolwiek warzyw. Blisko plaży, sklepów, przystanków. Dwa baseny, mimo że leżaków było niewiele zawsze można było znaleźć miejsce. Czynny tylko jeden bar na basenie opcję all inclusive tylko do godziny 22.
Czystość, 2 baseny, dostępne leżaki, blisko atrakcji turystycznych
Małe pokoje, stare, zużyte sprzęty. W hotelu przydałby się generalny remont.
Bardzo przyjemny i czysty hotel , obsługa bardzo mila i pomocna . Wyżywieniem dobre, kazdy cos znajdzie dla siebie . Polecam
Wszystki ok
W moim pokoju wentylacja przesztadzala
Hotel lata świetności ma już za sobą . Jednak nie zmienia to faktu, że jest czysty , pokoje świeżo odmalowane z klimatyzacją i tv. Codziennie sprzątany , codziennie nowe czyste ręczniki, wygodne łóżka , osobna garderoba, cały czas gorąca woda w kranie. Jedzenie jest dobre , śniadania co dzień takie same ale bardzo smaczne. Obiady i kolacja urozmaicone , nikt nie będzie chodził głodny. Baseny są dwa , czyste , leżaków też nikomu nie zabraknie. Obsługa grzeczna i miła, może poza panami obsługującymi bar . Niezbyt przyjemni jeżeli nie dasz napiwku, wiecznie ich nie ma i trzeba czekać na obsługę. Jak na 2 gwiazdkowy hotel jest naprawdę przyjemny. Okolica cicha spokojna, bardzo blisko plaży.
Lokalizacja , czystość , jedzenie. Hotel idealny na krótki wyjazd.
Głośna klimatyzacja, barmani .
Hotel ogólnie bardzo dobry jak za tą cenę , jedzenie smaczne , mogłoby być więcej warzyw i owoców regionalnych ale ok , blisko plaża , ludzie bardzo przyjaźni ..Dwa małe baseny .. .Transer przebiegł pomyślnie .
Skromny ale czysty
Mało warzyw i owoców , bardzo mały pokoik bez widoków
Pokój całkiem przyzwoity bez uwag. Jak za te pieniądze to jest ok.
Blisko centrum i morza.
Brak.
Hotel o niskim standardzie, jedzenie dobre lecz monotonne , brak warzyw do śniadania-nawet pomidora ,pokuj w hotelu głównym z klimatyzacja centralna w suficie , łazienka czysta , nie wymieniają ręczników , sprzątanie codziennie , widać lata świetności tego hotelu byly 20-30 lat temu , ale blisko piękne plaże , restauracje , sklepy , wypożyczalnie samochodów . Hotel nadaje się pod bazę noclegowa do zwiedzania Majorki i do takiego rodzaju wypoczynku polecam
Boskość plaży ,miły personel .
Monotonność jedzenia , brak warzyw przy śniadaniu , pokoje w niskim standardzie , małe baseny , leżaki brudne i stare
Mało czasu spędziliśmy w hotelu, poza noclegami i posiłkami, to praktycznie w ogóle. Nawet nie kąpaliśmy się w basenie. Hotel później dwóch gwiazdek, jedzenie monotonne, śniadania nudne, zimne, bez warzyw. Nie rozumiem, w takim kraju , żeby ser żółty w hotelu smakował jak papier, a kawa z ekspresu " smakuje niczym".Chciałabym dać jakiś plus,bo nie należę do osób narzekających, ale nie po to wydaje pieniądze,żeby ktoś małym kosztem próbował mnie do siebie przekonać.Panie które podobno sprzątały pokój, nawet nie pozamiatały, nie odświeżyły ręczników mimo ,że leżały na ziemi.
Nie znalazłam zalet, a przepraszam. Dosyć blisko do plaży.
Nie smaczne jedzenie, nie za czysto, nudno, bez animacji, nawet bar w hotelu zamknięty.
Pokój z balkonem z widokiem na basen całkiem spoko. Serwis sprzątający na 5. Brak zarzutów
Wszystko ok
Bardzo mało tradycyjnych dań lokalnych
Hotel ma swój wyjątkowy klimat – trochę w stylu lat 90., co może być urokiem samym w sobie, jeśli nie oczekuje się luksusów. Świetnie sprawdza się jako baza wypadowa do zwiedzania wyspy, bo lokalizacja jest naprawdę dobra. Pokoje i całość obiektu są proste, ale czyste i wystarczające na pobyt nastawiony na aktywne spędzanie czasu poza hotelem. Śniadania smaczne, choć brakowało mi warzyw w ofercie. Mimo tego jedzenie było w porządku i każdy znalazł coś dla siebie. Biorąc pod uwagę cenę wycieczki i standard hotelu – uważam, że był to wybór trafiony. Jeśli ktoś szuka budżetowego miejsca do spania, bez wygórowanych oczekiwań, a przy tym chce poczuć trochę wakacyjnego luzu, to ten hotel spełni swoje zadanie i pozwoli dobrze się bawić
Wykupując wakacje nigdy nie mam szczególnych wymagań w stosunku do hotelu. Jestem niestety zawiedziona tym hotelem. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda schludnie i czysto, natomiast już pierwszego dnia się okazało , że w pokoju mieszkają karaluchy. Jeśli chodzi o basen, to również czystością nie grzeszył - nie widziałam ani razu żeby był czyszczony podczas naszego pobytu. Po założeniu okularków można było obejrzeć sobie co w nim pływa ... niesmak spowodował , że przestałam mieć ochotę na kąpiel w basenie. Jeśli chodzi o jedzenie to bardzo monotonne i bez smaku. Niestety zazwyczaj było zimne i w mojej ocenie mało ukazujące Hiszpanię. Kolejki każdego dnia wychodzące poza "restaurację" skutecznie utrudniały komfortowe korzystanie z posiłków W barze wybór bardzo ograniczony a cena towarów zależała od tego , kto akurat za barem stoi. Automat do napojów stojący w korytarzu był przez cały pobyt nieczynny.
W pokoju była odpowiednia temperatura do spania. Można było komfortowo się wysypiać. Dużym atutem hotelu jest jego lokalizacja - bardzo blisko plaży , sklepów i restauracji. Stosunkowo niska cena.
Jedzenie , karaluchy , brudny basen
Jeżeli nie szukamy na siłę by się do czegoś przypiąć to sam hotel jest spoko. Pokój surowy ale jest klima, balkon i wygodne łóżeczko :)
Dobre położenie, blisko do plaży i sklepów i innych atrakcji.
Monotonne śniadania bez warzyw i owoce bez polotu, przeważnie jabłka. i stare banany.
Tripadvisor