63 opinie
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Zielone wzgórza i oliwne gaje otoczone błękitnym morzem
Zabytkowe stare miasto z wąskimi uliczkami i fortecami
Malownicze wioski z autentyczną grecką atmosferą
Liczne festiwale i lokalne święta, pełne muzyki i tradycji
Hotel ze zdjęć i hotel na miejscu to dwa różne obiekty. Hotel jest zaniedbany i brudny.W pokojach nie dziłają sprzęty: klimatyzacja,telewizor, lodówka. Armatura w łazience jest stara i obskurna. W pokoju unosi się zapach stęchlizny a na całym obiekcie smród szmba czy kanalizacji. Z kranu przez 4 dni pobytu leciałą słona woda!!!
Hotel znajduje się na wzgórzu co zapewnia ładne widoki. Znajduje się zaniedbanej brudnej okolicy gdzie w zasadzie nic nie ma do obejrzenia. Nie polecam.
Smród i brud. Jedzenie poniżej przeciętnej.Kawa okropnie niesmaczna, trzeba kupować w restauracji obok aby nie mieć problemów żołądkowych. 4 gwiazdki nawet Greckie to jakas kpina i totalna porażka.
Jedzenie super, obsługa miła, klimatyzacja sprawna ale! Nie życzę abyście trafili na nasz pokój. Jestem wyrozumiała ale zdjęcia oddadzą to co mam na myśli. Oceńcie sami
Widok z balkonu, blisko do plaży i dobre jedzenie
Czystość nie jest mocną stroną i wszechobecna wilgoć źle wpływają na standardy.
Jak na Hotel **** (to 2 ** ktoś (...) ukradł), a ma naprawdę potencjał, ale zupełnie niewykorzystany, po pierwsze nigdy nie spotkałam się żeby gdziekolwiek do picia herbaty, kawy, napojów z saturatora była słona woda, automatycznie każdy napój nie nadawał się do picia, trzeba było samemu sobie kupować wodę i w pokoju sobie zrobić kawę lub herbatę, bo to, że woda w kranie była słona to jedno, ale w restauracji, to niedopuszczalne!!! Po drugie dostaliśmy pokój ze współdzielnym basenem i tu kolejna masakra, basen tak brudny, że palca tam strach było włożyć, a co dopiero się kąpać,(choć niektórym widziałam to nie przeszkadzało). Codziennie trzeba było interweniować, żeby coś z tym robili, ale niewiele to dawało, w pokoju w miarę, choć sprzątane słabo, jedzenie również do bani, chociaż rzadko bywaliśmy na posiłkach, nigdy więcej w Grecji allinclusive, szkoda kasy, bo wszędzie w knajpkach jedzenie wyśmienite. Jedynym plusem położenie i widoki, także ogólnie NIE POLECAM
położenie, widoki
słona woda, brud
Kurort składa się z kilku obiektów i niestety my mieszkaliśmy w całkiem odrębnym budynku położonym po drugie stronie ulicy. Niestety do wszystkich "atrakcji" mieliśmy daleko( baseny, bar,restauracja). Wszędzie trzeba było iść pod górę po dość wysokich schodach. Przy "mini" basenie, który mieliśmy dostęp, częste braki napojów wywołane przez awarie dystrybutora.
Blisko morza, piękne widoki z balkonu.
Wszystkie dogodności all inclusive oddalone znacznie od siebie i kilka kondygnacji obiektów.
Kategoria nieadekwatna ( nawet jeśli to lokalne 4*), Posiłki bez smaku, bez przypraw, nawet ser ( co w Grecji jest czymś super) jest beznadziejny, brak wyboru. Sól i pieprz w miskach - gorzej niż w barze mlecznym ( 1 miska soli i 1 miska pieprzu na całą restauracje) Ludzie jaki może mieć smak zwietrzały pieprz. Obsługa ciągle wpatrzona w telefony i filmiki. Nikt z obsługi nie zabierze ze stołu talerzy po posiłku, a o przetarciu stolika nie ma co marzyc, wszystko poplamione aż lepi się człowiek do stolika. Brak normalnej (prawdziwej ) kawy - nawet nie można kupić - nie ma. jakaś INKA z automatu, ( w kraju który kawą stoi). Notorycznie brakowało piwa lub wina w dystrybutorach, Nie rozumiem tego, przychodzimy na śniadanie ( kiedy dopiero się rozpoczyna) i brak napoju, to jakiś kosmos, Brud, brud i brudem pogania - nikt tu nie sprząta z wyjątkiem pokoju ( co prawda słabo ale jest). Podczas posiłków permanentnie chodzą chore koty, tak chore - cieknie z nich z obydwu" stron, nie rozumiem czemu hotel na to pozwala - mała przyjemność jak ociera się o ciebie kot któremu z tyłka cieknie płyn - kosmos! Jeśli ktoś zdecyduje się spędzić czas na basenie to najpierw musi posprzątać kubeczki itd .. po poprzednim dniu ( nikt z obsługi tego nie robi) no i oczywiście ptasie odchody bo hotel promuje jaskółcze gniazda praktycznie na każdym tarasie :) Ten hotel jest wart 2 tys. nie więcej. a nie 3500 jak zapłaciłem/ osobę. Moja 1 porażka a byłem 5 raz w Grecji.
widok na zatokę,
Brudno, bardzo słaby serwis, brak naturalnej kawy, błąkające się chore koty podczas posiłków, niesmaczne posiłki - nawet ser gorszej jakości iż w Lidl, bardzo często niesprawne lub brak napojów w dystrybutorach ( piwo. wino). 40 min przed końcem posiłków już nie uzupełniano potraw. Sól i pieprz w 2 miskach jak barze mlecznym .. Generalnie - nie jedźcie tam.
Hotel pięknie usytuowany, przepiękne widoki, w pobliżu piękna, piaszczysta plaża. Jedzenie smaczne, chociaż monotonne. Napoje były słone - kawa, soki z dodatkiem słonej wody. Pod prysznicem również była słona woda. W niektórych pokojach były pluskwy. To jeden z największych minusów.
Świetnie usytuowany hotel oraz przepiękne widoki
Słone napoje Słona woda pod prysznicem Pluskwy w pokojach
Ogólnie dużo ludzi mówi prawdę, słabe jedzenie dosyć monotonne aż po 3-4 dniach odechciewa się jeść, w pokojach brak internetu ani zasięgu, ludzie chodzą na sam dół do recepcji żeby skorzystać z niego, napoje bez smaku, kawa odrażająca, drinki niezbyt smaczne mały wybór, basen od 10-19 w innych godzinach nie wolno korzystać co jest moim zdaniem niedorzeczne, w pokojach słona woda tylko, brak normalnej z kranu czy z prysznica, na plus na pewno że u nas akurat było czysto i pani sprzątała codziennie jak wychodziliśmy na śniadanie albo obiad, obsługa dosyć miła, jak jedzenia brakowało to szybko donosili, i najważniejsze to lokalizacja, bardzo dobry widok na porto timoni, hotel nie zasługuje na 4 gwiazdki tylko 3, mogło być znacznie lepiej.
Lokalizacja, codzienne sprzątanie pokoi, obsługa.
Brak internetu, jedzenie-mały wybór mało smacznie, słona woda w pokoju, basen od 10-19
Piękne widoki dobre jedzenie dużo schodów , pokoje ładne , obsługa super .
Widoki , jedzenie , obsługa
Balkony całe w odchodach jaskółek , żadko sprzątane .
Pokoje początkowo były czyste, jednak sprzątanie w trakcie pobytu pozostawiało wiele do życzenia – ograniczało się właściwie do zamiatania i mycia podłogi. Łazienka przez 11 dni nie była w ogóle ruszana. Balkony są bardzo małe i położone tuż obok siebie, co odbiera poczucie prywatności. Hotel nastawiony jest głównie na polskich turystów – wszędzie słychać język polski, więc momentami można się poczuć jak w Polsce. Obsługa jest bardzo miła, pomocna i nienachalna, co jest dużym plusem. Minusem jest brak butelkowanej wody w pokojach – trzeba za każdym razem chodzić po nią do recepcji lub dolewać wodę podczas posiłków. Pory posiłków są sztywne: śniadanie 7:00–10:00, obiad 12:30–14:00, kolacja 19:00–21:30. Poza tymi godzinami praktycznie nie ma dostępu do jedzenia, poza prostą „kanapką” w górnym barze. Drinki w ofercie all inclusive są raczej symboliczne – nazwy nawiązują do popularnych koktajli, ale w praktyce to mieszanka syropu, wódki i wody. Jedzenie jest smaczne, choć monotonne i mało regionalne – dominują raczej „bezpieczne opcje” niż lokalne specjały. Przez pierwsze dwa dni woda w kranie była słona, później problem ustąpił. Dużą zaletą jest bliska odległość do plaży (leżaki płatne – 10 euro za komplet dla 2 osób), a także piękne widoki i wiele sklepów oraz małych knajpek w okolicy. Podsumowując: hotel jest mały, kameralny i ma swoje plusy oraz minusy. Jeśli ktoś nastawia się na standard znany z dużych kurortów w Turcji czy Egipcie, może się rozczarować, ale mimo wszystko ogólne wrażenie z pobytu mamy pozytywne.
Miła i nienachalna obsługa Blisko do plaży Piękne widoki i dobra lokalizacja (sklepy, knajpki w pobliżu) Kameralna atmosfera Smaczne, choć powtarzalne jedzenie
Niedokładne sprzątanie pokoi, brak sprzątania łazienki Małe i bardzo blisko siebie położone balkony Brak butelkowanej wody w pokojach Sztywne godziny posiłków, brak przekąsek między nimi Drinki słabej jakości (syrop + wódka + woda) Monotonne menu, mało regionalnych potraw Początkowo słona woda w kranie
Pokój w części hotelu Magik Blue ,standard na pewno nie 4 a co najwyżej 3* ,Pokój na parterze z pięknym widokiem przy malutkim basenie który przez 10 dni pobytu nie był czyszczony,w pokoju bardzo niewygodny materac z wystającymi sprężynami, w łazience brak miejsca na kosmetyki,żadnej półki, nawet pod prysznicem i w pokoju to samo co jest bardzo wkurzające bo jest miejsce na to zeby powiesić chociaż jakiś wieszak,po za tym ok jak ktoś nie ma dużych wymagań
Położenie tej części hotelu który jest najbliżej plaży, cisza ,spokój, piękne widoki
Za mało parasoli przy basenie, paskudna kawa w barze przy basenie,słabej jakości drinki podawane w plastiku
Kolejny grecki hotel w którym spędziliśmy wakacje. Tym razem 11 dni. Sam hotel położony jest około półtrorej godziny drogi od lotniska, transferz przebiega po kretych drogach. W hotelu znajdują się dwa baseny. Pierwszy na samej górze z pięknym widokiem na Porto Timoni oraz Pagos. Przy basenie bar gdzie serwują drinki i piwo. Sporo leżaków, w wrześniu jak byliśmy bez problemu znalazło się miejsce. Drugi basen znajduję się nad lobby czyli prawie na samym dole. Można napić się tam zimnych napoi i wody ( o ile dystrybutor działa ;) ) Dookoła basenu pokoje także tam czas spędzają raczej Ci którzy maja akurat bliżej. Lezaków troche mniej, na szczęście nie było Januszów ktorzy zostawiali ręczniki w ramach "rezerwacji" Restauracja znajduję się mniej wiecej po srodku. Równiez piękny widok,jest jeden magiczny stolik na końcu jak z najbardziej romantycznego filmu ;) Akurat mieliśmy pokój Junior suit mniej więcej na wysokości resturacji, widok cudny również na Porto Timoni. Blisko sklep , ale ja bym na niego uważał ceny zawyżone ( Sidari chyba najbardziej rozpoznawalna miejscowość turystyczna miała w sklepach o wiele lepsze ceny i dostępność lokalnych produktów , dwa sklepikarz wykręcił nas na pare euro ) Jeżeli chodzi o wyposażenie pokoju. Na podłodze kafle, ściany białe troche jak w szpitalu. Na ścianie malutki telewizor ( i tak nie ma co oglądać bo leci albo Polonia i kabarety albo TELE 5 i babka sprzedaje biżuterie ) Łazienka powiedzmy że ok, baterie słuchawka i inne elementy metalowe mocno skorodowane ale to przez słoną wode ;) W głównym przejściu ze skrzydłą często stoi woda z klimatyzatorów więc trzeba uważać bo bywa ślizgo, z reszta jak na całych schodach mimo naklejonych taśma antypoślizgowych.
Niewątpliwie widok z pokoju, ale nie wszystkoch ( są pokoje z wiodkiem na bar...współczuje imprezek ;) lub przy restauracji z widokiem na krzaki które wydzielają słodka ciecz która przyciąga osy ) Bliskość plaży równiez na plus, można odpoczytwać na leżakach lub udać się w bardziej spokojne miejsce z boku. Cisza, ale to raczej kwestia osób które tam przebywaja. Imprezki były ale z kultura do 23 i dobranoc , żadnych awantur czy daracia sie.
Schody,schody....schody. Dla osób starszych miejsce zdecydowanie nieodpowiednie. Monotonne posiłki w resturacji. No i najważniejsze !! BRAK WODY W BUTELKACH !! Jak ktoś zarzuci a bo ekologia, to dodam że drinki i piwo podawane sa w plastiku wraz z plastikową słąmką ;) Łatwiej tostać wóde czy piwo niż wode. Albo kupisz wode w sklepie alno kupisz wode w sklepie i zachowasz sobie butelke i później: napełnisz ją w resturacji lub jeżeli działa dystrybutor na 2 basenie. Dla mnie ? absurd
W sierpniu tego roku zakupiliśmy wakacje na portalu wakacje pl organizowane przez biuro podróży grecos w hotelu brilliant resort na wyspie Korfu W podjęciu wyborów zadecydowały zdjęcia hotelu i opisane udogodnienia oraz ilość gwiazdek Po dotarciu na miejsce bardzo się rozczarowaliśmy Zaczynając od pokoju w którym brak było słuchawki prysznicowej Czystość pokoju a w szczególności łazienki pozostawiała wiele do życzenia Z tarasu mieliśmy dostęp do basenu który był zabrudzony i zzieleniały Z racji umiejscowienie pokoju w dolnej części hotelowej był bardzo zawilgocony Nijak ma się do do czterech gwizdek Po zgłoszeniu usterkę i zażaleń pani z grecosa uświadomiła nas że są tą 4greckie gwiazdki czyli na nasze polskie 3 Otrzymaliśmy nowy pokój w którym było nieco lepiej Czystość na terenie całego obiektu był niezadbany Czuć było smród kanalizacji Pani z serwisu sprzątającego wymieniały jedynie worki na śmieci Leżaki na strefie basenowej były połamane i bez śrub Tak samo drabinka do basenu chwiał się a śruby wypadały ze ściany Kolejny temat jedzenia all inclusive W pakiecie mieliśmy trzy posiłki dziennie i open bar I tutaj kolejny zawód ponieważ jedzenie dzień w dzień to samo aż to tego stania że jajecznicę z rana przerabiano na sałatkę do obiadu i kolacji jak i makaron i pozostałe potrawy które nie zeszły Nie wspomnimy o spaghetti bolognese które było serwowane codziennie popołudniu i wieczorem Przyjechaliśmy z nastawnie zasmakowanie kuchni greckiej a zastaliśmy nijakie niesmaczne niedoprawione najgorszej jakości jedzenie Ciasta plastikowe, sztuczne bez smaku Wino rozwodnione Brak wyboru herbat czy tez jakoś kawy zostawiała wiele do życzenia W opsie wycieczki napisane było że plaża jest piaszczysta a była żwirowo kamienista Jedyny plus to usytuowanie hotelu z którego mogliśmy podziwiać piękne widoki na morze Z plusów niedaleko hotelu mieszczą się dwa bary kakajlowe w których spędzaliśmy mułów wieczory i które serwowały prawdziwe drinki a nie te które mieliśmy w Beach barach Wracamy z dużym niesmakiem i niezadowoleniem ponieważ koszt wakacji na się osoby wyszedł nas 9 tysięcy gdzie uważamy że standard zafundowany przez hotel i biuro podróży grecos nie był adekwatny do ceny W naszej ocenie hotel ma mocne naciągane trzy a wakacje nie powinny przekraczać 3,5 tys na osobę za te warunki bo standardem nie można tego nazwać Nie polecamy i napewno nie wrócimy
Jedyna zaleta hotelu są widoki
Czystość!!! Jakość jedzenia Zużyte sprzęty basenowe Plaża żwirowo kamienista a nie piaszczysta Reszta w opsie mojej opinii Nie polecam Nie wrócimy
Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami/spostrzeżeniami na temat hotelu. Tyle słów napisano, nie będę powtarzać.
Zaletą jest miejsce, piękne widoki naokoło, siedząc w restauracji można cieszyć się okolicą, która nie ukrywajmy, nie jest wyjątkowa /geograficzne nadmorskie widoki są bardzo podobne/. bliskość sklepików, restauracji, kafejek.....życie toczy się wzdłuż plaży.
Odległość od lotniska 32km jest bardzo myląca, dojazd do hotelu zajmuje do 2 godzin krętą, wąską drogą. Potem tylko schody, schody..... Zapach kanalizacji, pełno os, mrówek gryzących okropnie podczas snu. Standard typowy dla wyspy, jak mówią znawcy. Gwiazdki nie świadczą o niczym. Trudno określić, nie bywałam w takiej jakości hotelach, **/*** . Obsługa w restauracji trudno współpracująca, jeden automat obsługujący gorące napoje, w tym wrzątek, którego często brakowało.
Najgorszy hotel, w jakim byliśmy. Przylecieliśmy w nocy, w przydzielonym pokoju spędziłam noc na krześle, taki syf. Po interwencji rezydentki zmieniono nam pokój. Jakość sprzątania w czasie naszego pobytu, to porażka. Schody w całym obiekcie takie, że cudem nikt się nie połamał. Nigdy nie marudziłam jeśli chodzi o jedzenie, ale tutaj...Tak naprawdę 3 posiłki, przekąski to suche kanapki . Obsługa restauracji masakryczna , często brak talerzy, sztućów. Brak napojów w nalewakach, kawy. Rzadko piję alkohol, ale tutaj, na pewno bym na drinka w plastiku nie posmakowalabym. Ogólnie jesteśmy załamani, najdroższe nasze wakacje z grecosem, a oceniamy na gorzej niż źle
Brak
Brud, infrastruktura, kuchnia, bary, brak przekąsek , dostępność do napojów, kawy, jakość sprzątania, brak szlafroków
Jedyną zaletą hotelu to lokalizacja i widok na morze z racji jego położenia na wzgórzu i generalnie na tym jego zalety się kończą. Można zapomnieć o wodzie butelkowanej bo taka nie jest wydawana, pani z recepcji mówi że przecież można nalać sobie do kubka wodę z restauracji. Ta sama pani na recepcji bardzo nie sympatyczna ze słabą znajomością języka angielskiego. Mrożona kawa w barze była wydawana tylko przez dwa dni podczas tygodniowego pobytu po czym barman oświadczył, że się skończyła i to wina jego bossa. Generalnie ludzie musieli chodzić i kupować kawę w pobliskim sklepie. Pokój i jedzenie ok. Wifi odbiera tylko w restauracji i recepcji.
Lokalizacja
Brak butelkowanej wody Słabo zaopatrzony bar Woda w basenie mętna
Fajnie położony hotel, blisko plaży, dużo basenów, kameralnie, na plus, że bez dzieci:) Standard - na pewno nie 4 gwiazdki...
Dobrze położony (blisko plaży), baseny
Dość brudno w pokojach, śmierdzi kanalizacją, room service - nie sprzątano, tylko wyrzucano śmieci i poprawiano pościel (podłoga brudna, łazienka brudna), średnia kuchnia - mało urozmaicona, codziennie to samo, smakowo bardzo słabo. Obsługa na posiłkach mało zainteresowana gośćmi, ciągle czegoś brakowało (skończyło im się raz masło, raz majonez i mieli wywalone na to), nie donosili jak coś się skończyło.
Hotel położony na wzgórzu blisko morza. Dojście na plażę zajmuje ok. 5 minut. Plaża ładna i długa. Woda w morzu czysta i ciepła. Hotel jest dobrą bazą na zwiedzanie wyspy po stronie północno-zachodniej i północno-wschodniej. Hotel nie zasługuje absolutnie na 4 gwiazdki. Ma wiele mankamentów. Pokój nieduży trudno się całkowicie rozpakować ze względu na brak miejsca. Łazienka malutka. Połowę pomieszczenia zajmuje prysznic. Trudno się w niej rozebrać i ubrać. Do tego drzwi otwierają się do środka. Odpływ liniowy pod pryszcznicem przytkany. W kabinie dużo kamienia. Pordzewiałe elementy metalowe. Brak półek na wyłożenie kosmetyków. W pokoju bardzo czuć zapach wilgoci. Niczego nie chowaliśmy do szafy i szuflad bo był zapach stęchlizny. Ubrania po tygodniowym pobycie były wilgotne i nieprzyjemnie pachniały. Brak możliwości wietrzenia pokoju ponieważ miał tylko przesuwne okno balkonowe. Pokój był usytuowany na parterze przy głównym przejściu dla gości hotelowych oraz parkingu pomimo tego, że w ofercie miałam mieć pokój z widokiem na ogród. Już w pierwszym dniu popsuła się nam lodówka. Problem zgłosiliśmy, ale niestety nic z tym nie zrobiono. W pokoju nie działa wi-fi. Na tarasie z internetem bywało różnie raz działał, raz nie. Klimatyzacja w pokoju działała bez zarzutu. Siedząc na tarasie mieliśmy widok na parking i materiały budowlane. Dodatkowo czuć było smród z kanalizy. W hotelu do dyspozycji są 2 baseny plus baseny z sąsiednich hoteli należące do jednego właściciela, z których można korzystać. Leżaki i parasole przy basenach darmowe. Śmieci z pokoju zabierane były codziennie. Sprzątanie pokoi odbywało się co 3 dzień i tak samo wymieniane były ręczniki. Jedzenie smaczne choć monotonne, ale każdy znajdzie coś dla siebie i nie będzie głodny. Obsługa restauracji bardzo grzeczna i uprzejma. Dystrybutory z napojami przy basenie zazwyczaj nieczynne. Na górze hotelu znajduje się bar z napojami. Wieczorami strasznie kąsają komary. W połowie naszego pobytu z kranu zaczęła lecieć słona woda. Sama miejscowość Agios Georgios mała i spokojna z kilkoma restauracjami i marketami. Nie ma zgiełku i gwaru. Wymeldowanie z pokoju jest już o godzinie 11. Jeśli jest wylot później walizki można zostawić w recepcji hotelu lub w pomieszczeniu klimatyzowanym przy restauracji gdzie są kanapy i toaleta z przebieralnią. Podsumowując sama miejscowość nam się podobała. Personel hotelu również godny polecenia. Minus pokój hotelowy. Mimo to wróciliśmy wypoczęci, pełni pozytywnych wrażeń i z bagażem wspaniałych wspomnień. Wyspa godna polecenia!!!
Lokalizacja - w niedużej odległości ciekawe miejsca, które warto odwiedzić (Porto Timoni, wioska Afionas, Kanał Miłości, Sidari, Cape Drastis, Paleokastristra, Bella Vista), ok. 1,5 h do miasta Korfu. Blisko plaża. Brak zgiełku i gwaru. Kameralnie i spokojnie.
Zapach wilgoci, pokoje i łazienki powinny być odświeżone, smród kanalizy, niedziałające dystrybutory z napojami.
Nigdy nie wystawiałam opinii o hotelu - jednak teraz muszę. Ten hotel z pewnością nie powinien mieć 4 gwiazdek, a być może nawet i 3. Na pierwszy rzut oka hotel wygląda dobrze, ale jego jedyne plusy to widoki, fajne baseny i dobre pieczywo. Po pierwsze woda w umywalce i w prysznicu - przez większość pobytu była po prostu zimna i słona, na 10 dni pobytu może 2/3 dni woda była normalna. Po drugie awarie prądu - średnio co 2 dni były braki prądu na całym piętrze w naszym budynku. Szybko usuwano awarię, ale było to irytujące, że ciągle trzeba biegać do recepcji i to zgłaszać. Nie była to wina zbyt wielu ludzi jak tłumaczyła recepcjonistka tylko wadliwej instalacji elektrycznej, dlatego prąd siadał tylko na jednym piętrze. Po trzecie jedzenie - bardzo niskiej jakości w porównaniu nawet do 3* hoteli w jakich byliśmy, pieczywo i świeże warzywa dobre, śniadania też w miarę ok, natomiast dania ciepłe na obiad/ kolację często były niezjadliwe - w hotelu za tą cenę z mięs tylko mega tłusta wieprzowina albo skrzydełka z kurczaka codziennie, desery sztuczne jak z marketu, jakość jak w tanim motelu (zazwyczaj w hotelach większość rzeczy nam smakuje). Dodatkowo o hotelu: internet w pokoju (zarówno wifi jak i prywatny) działa tylko na balkonie; kawa z ekspresu w smaku jak słaba zbożowa inka zresztą automaty zdarzało się, że nie działały, ostatecznie pierwszy raz kupiliśmy na wakacjach opakowanie kawy w pobliskim sklepie; drinki nie najgorsze, ale z chemicznymi sokami podawane w cieniutkich plastikowych kubach, jak się nieostrożnie złapało za kubeczek to się wylewały; w niektórych miejscach na obiekcie czuć było mocno kanalizacją; z murku pod schodami cały czas cieknie woda, podstawiano tam jakiś pojemnik, który ciągle się przelewał więc ostatecznie było tam ciągle mokro i ślisko, trzeba uważać aby się nie poślizgnąć na schodach; aby dostać się do pokoju drzwi trzeba otwierać sposobem, zamki są do wymiany, otwierają się po kilku próbach jak odpowiednio wciśnie się kluczyk, widzieliśmy że w innych pokojach goście też mieli problemy z drzwiami; same pokoje są zwyczajne jak w większości hoteli, łazienka mogłaby być bardziej zadbana - posadzka po prysznicu była w niej cała mokra bo woda wycieka z prysznica, był nieszczelnie zasilikonowany przez co nóżki od szafki były całkiem zardzewiałe. To są już jednak mniej uciążliwe wady. Dla nas w hotelu 4 gwiazdkowym w tej cenie, w którym podatek turystyczny wynosi 10 euro za dobę, niedopuszczalne jest to, aby woda w łazience była ciągle zimna i słona i aby występowały tak częste awarie prądu, aby jedzenie było tak niskiej jakości. W żadnym hotelu nie mieliśmy takich sytuacji jak tutaj, nawet w tych 3 gwiazdkowych i znacznie tańszych, również w Grecji.
-widoki z hotelu przepiękne, jak z pocztówki -fajne baseny z leżakami i parasolami - wyspa jest zaletą, jest przepiękna, zazieleniona, ale niestety też zaśmiecona - w hotelu można wypożyczyć auto za opłatą - raz na parę dni jest jakiś występ przy barze
-woda w pokoju większość pobytu była zimna i słona - ciągłe awarie prądu na całym piętrze w budynku, prawie codziennie latanie na recepcję - brak internetu w pokoju - jedzenie ciepłe jakości jak z najtańszego hotelu, kawa tragiczna, drinki w cieniutkim plastiku - śliskie schody i smród kanalizacji - wadliwy zamek w drzwiach do pokoju - automaty z napojami czasami nie działały albo był puste
Cudowne wakacje i mocne 4* Najpiekniejsze widoki na całą zatokę,jedzenie bardzo smaczne,mimo że nie ma ogromu wyboru,to fakt. Polecamy wybrać się pieszo do plaż Porto Timoni z samego rana,a w drugą stronę wrócić taxi wodną. Pusta plaża tylko dla nas!!! I przyjemna wycieczka. Podsumowując,polecamy,na pewno wrócimy.
Komary!! warto zabrać ze sobą spray i maść po ugryzieniach ;)
Mój hotel położony poniżej to jakaś totalna porażka miałem być ulokowany w nowej części a wylądowałem w jakimś skansenie który nie zasługuje na żadną gwiazdkę smród z kanalizy był taki że nie dało się tam nawet normalnie funkcjonować o grzybie nie wspomnę.
Widok na morze
Zapuszczony basen , smród w pokoju
Tripadvisor