3597 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Atrakcje dla dzieci: animacje (3 razy w tygodniu), miniklub (4-12 lat), mini disco, plac zabaw, brodzik.
Ok. 350 m do piaszczystej plaży z łagodnym zejściem do morza i rafą koralową.
Duży, przedzielony mostkami kompleks basenowy z barem swim-up.
Bajeczne rafy koralowe idealne do nurkowania z kolorowymi rybami
wakacje trwały od 1.08 do 15.08.2026 pokoje nie wyglądają tak jak na zdjęciach, przypominaja stare zaniedbane kwatery pracownicze, w pokojach jest smród kanalizacji, brak ciepłej wody w pokoju, problemy z klimatyzacją, jeśli nie wykupicie pokoju superior to dostajecie coś w stylu dzielonego mieszkania z dwoma sypialniami z obcymi ludźmi.Nasza grupa przyjechała do hotelu o północy, musieliśmy czekać 3 godziny na pokój który był nie posprzątany, rozwalony i bez kart dostępu. Dopiero po zrobieniu afery w recepcji zmieniono nam pokój następnego dnia. Połowa hotelu jest rozkopana i o tym również nie ma żadnej informacji w ofercie, jest to zupełnie normalne że dadzą wam najbardziej oddalony pokój w hotelu, do którego droga prowadzi po rozkopanych cegłach i piachu.W ciągu dnia cały ten kurz unosi się w powietrzu, wlatuje do basenów, zamiast się relaksować słyszycie tylko wiertła i stuki młotów. Na nasz pobyt połowa basenów również była zamknięta Jedzenie jest niesmaczne, na obiad i kolację jest zawsze to samo makaron z sosem pomidorowym, dwa rodzaje ryżu, ryba, niedogotowane ziemniaki, codziennie banany i melon, surowe warzywa z których trzeba samemu robić sobie sałatki, wołowina w jakimś dziwnym sosie i jeśli akurat kuchnia ma dobry humor to kurczak, jedzenie jest monotonne, nie ma nawet takich podstawowych rzeczy jak frytki, na stołówce również brak klimatyzacji całe to jedzenie kisi się razem z wami w upale na stołówce. Pieczywo jest z poprzedniego dnia, sosy nie są chowane do lodówek. Zupa jest robiona z mięsa które już nie nadaje się na wystawkę. Warzywa nie są świeże. Każdy kogo poznaliśmy w tym hotelu miał co najmniej raz problemy żołądkowe. Ohyda! ⁃kolejnym problemem są napoje przy barze na basenie, soki które stoją w dozownikach na słońcu (o ile są uzupełnione) to tak na prawdę soki z proszku wymieszane z wodą, wszystko jest podawane w plastikowych kubkach które nie są nawet odpowiednio czyszczone tylko przepłukane na szybko wodą z kranu, na cztery baseny jest jeden barman, jeśli napoje w automatach się skończą przynoszą z hotelu napoje w butelkach cola Fanta itp które są przeterminowane!!!! Myśleliśmy że jest to może jedna niezauważona butelka po terminie, ale widzieliśmy ich co najmniej kilka. W ofercie którą zakupiliśmy była również informacja o lodach i przekąskach na basenie między 15:00-17:00. Na cały nasz dwutygodniowy pobyt lody były 4 razy, a przekąsek nigdy nie było. Obiad kończy się o 14, a kolacja zaczyna o 19 więc ludzie po prostu chodzili głodni między posiłkami. Mimo zgłaszanych problemów nikt z tym nic nie zrobił. -W hotelu łącznie jest 4 animatorów, jest to czwórka młodych chłopaków którą będziecie widzieć jak kręcą się wokół was po hotelu ale absolutnie nie będzie żadnych animacji. Natomiast na pewno zobaczycie że spędzają oni cały dzień na podrywaniu turystek w hotelu, jest to zupełnie normalne dla nich że animator wskakuje do basenu z papierosem i drinkiem wśród dzieci i gości hotelu przesiadując z młodymi kobietami, widzieliśmy również niepokojące sytuacje że kręcą się wokół nieletnich dziewczynek (wyraźnie to widać po kolorze opasek hotelowych ze ktoś nie ma 18 lat) będą naciągać was na imprezy w klubach w centrum Marsa Alam, głównie dlatego że są promotorami tych klubów i za każdą sprowadzoną osobę dostają oni pieniądze. Na pytanie dlaczego nie zrobią animacji, jakiejś dyskoteki itp w hotelu odpowiadają zlewająco ze im się to nie opłaca. W dodatku animatorzy chodzą od gościa do gościa prosząc o wystawianie dobrych opinii dla hotelu, biorąc przy tym ludzi na litość że jeśli będą złe opinie oni stracą prace. Raz na parę dni zachce im się zagrać w piłkę wodną, ale hotel jest tak słabo wyposażony że piłkę pożyczają od turystów którzy akurat ją przywieźli, a bramkę robią z leżaków..
Jedyna zaleta to rafa koralowa przy hotelu.
Może to i budżetowy hotel ale z podawanych czterech gwiazdek zostawił bym mu 2. Jest tam tak wiele problemów z którymi się spotkałem poczynając od organizacji i standardu że długo by o tym pisać. Największym problemem dla mnie była nie działająca klimatyzacja bo nie dało się w nocy spać. Zgłaszałem to wiele razy i po każdej niby naprawie po dniu działania znów przestawała działać . Zaoferowano mi zmianę pokoju i okazało się że jak poszliśmy go obejrzeć to tam też nie działała 🤦. Z tego co rozmawiałem z ludźmi w hotelu to we wszyskich pokojach mieli ten sam problem. Główny basen w remoncie. Wybredny też nie jestem ale jedzenie jest po prostu straszne i monotonne chyba że jesteś wegetarianinem. Menu jest takie same cały tydzień tylko przy kolacji jest dodatkowy posiłek np w formie grillowanego kurczaka którego nie wyrabiają się przygotowywać i wydają porostu surowy tylko z wierzch przypieczony. Podczas tygodniowego pobytu miałem 2 razy nieprzyjemności żołądkowe. Jedyne co pochwalę to pomocna i miłą obsługę hotelową która próbuje ratować ten hotel z opresji. Z mojej strony nigdy tam nie wrócę i nikomu nie polecę ale rozumiem też ludzi poszukujących budżetowych wakacji. Pobyt przełom czerwiec/lipiec 2026.
Obsługa hotelu
Występują na każdym kroku ale najważniejsze dla mnie wymieniłem w opisie.
Moja ocena hotelu: 4/10 Byłam z przyjaciółką w tym hotelu przez tydzień. Otrzymałyśmy pokój typu Standard. Dopiero na miejscu okazało się, że balkon oraz salon są współdzielone z sąsiednim pokojem. Sam pokój był przestronny, jednak dzielenie części wspólnej z obcymi osobami znacznie obniża komfort pobytu. Co więcej, taka informacja nie była zawarta w ofercie hotelu. Sam pokój był w porządku. Klimatyzacja była bardzo stara i głośna, ale skutecznie chłodziła. Dużym plusem było to, że działała również podczas naszej nieobecności w pokoju. Największym minusem była łazienka. Wyglądała na bardzo starą i zaniedbaną. Prysznic był niedoczyszczony, silikon w kabinie był czarny od pleśni, a w narożnikach zalegał brud. Plastikowa kabina prysznicowa była mocno zużyta, drzwi ciężko się zamykały, a ciśnienie wody było bardzo słabe. Cały hotel sprawia wrażenie mocno przestarzałego i wymaga gruntownego remontu. Standard obiektu zdecydowanie odbiega od oczekiwań. Po naszym przyjeździe główny basen był w remoncie. Po kilku dniach rozpoczęto jego napełnianie, jednak jednocześnie trwały jeszcze prace wykończeniowe. Pracownicy montowali drabinki i wykonywali inne prace budowlane, przez co pył dostawał się bezpośrednio do wody. Po otwarciu basenu pod stopami nadal było czuć drobny żwirek i zanieczyszczenia. Dodatkowo w wodzie pływało sporo owadów z pobliskiej roślinności. Największym problemem okazała się restauracja. Klimatyzacja praktycznie nie działała, przez co spożywanie posiłków było bardzo niekomfortowe. W środku panował zaduch, unosił się zapach jedzenia i było bardzo gorąco. Jedynie podczas śniadań było nieco lepiej, ponieważ pomieszczenie zdążyło się wychłodzić w nocy. Czystość restauracji również pozostawiała wiele do życzenia. Nawet o godzinie 7:00, tuż po rozpoczęciu śniadań, podłoga była brudna, a pod stołami leżały śmieci. Podłogi były myte szmatą założoną na miotłę, która wyglądała na bardzo zużytą i dawno niepraną. W restauracji znajduje się także wydzielona część przypominająca taras. Jest ona zabudowana, ale bez okien, dzięki czemu można tam palić papierosy. Niestety cały dym przedostaje się do wnętrza restauracji, co jest bardzo uciążliwe dla osób niepalących. Jedzenie było monotonne. Przez cały tydzień serwowano praktycznie te same potrawy. Czasami pojawiały się dania z grilla, np. kurczak, jednak trzeba było długo stać w kolejce, a jedzenie szybko się kończyło. Ilość mięsa była niewielka, a niektóre potrawy nie były już uzupełniane. Najsłabiej wypadały kolacje – wybór był bardzo ograniczony. Zdecydowanie lepiej było najeść się podczas śniadania i obiadu. Przekąsek w ciągu dnia praktycznie nie było – dostępne były jedynie lody przy basenie. Największym atutem hotelu jest obsługa. Pracownicy są uprzejmi, pomocni i naprawdę starają się wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Widać jednak, że wiele rzeczy nie zależy od nich. Kilkukrotnie byłam świadkiem sytuacji, gdy prawdopodobnie kierownik kuchni (starszy pan w białej koszuli) podnosił głos na pracowników w obecności gości, co wyglądało bardzo nieprofesjonalnie. Również recepcja zasługuje na pochwałę. Kilka razy miałyśmy problem z kartą do pokoju, ale za każdym razem sprawa była szybko rozwiązana. Drugim dużym plusem jest plaża. Nie jest piaszczysta – znajduje się tam głównie obumarła rafa koralowa – jednak po wejściu do wody można podziwiać piękne rafy i wiele kolorowych ryb. Na miejscu działa również centrum nurkowe, w którym można wypożyczyć sprzęt. Plaża znajduje się po drugiej stronie ulicy, ale przez drogę przeprowadza pracownik hotelu. Na terenie hotelu nie ma lekarza ani apteki. Centrum medyczne, które według informacji miało funkcjonować, było zamknięte. W razie potrzeby zakupu leków należy zgłosić się do recepcji. Woda butelkowana jest wydawana w ograniczonej ilości, jednak dostępne są dystrybutory z wodą pitną, z których można korzystać bez limitu, pod warunkiem posiadania własnej butelki. Wieczorami w hotelu niewiele się dzieje. Animacji jest bardzo mało, a animatorzy sprawiają wrażenie niezainteresowanych swoją pracą. Głównie zachęcają do płatnych wyjazdów do klubów za około 25 dolarów. Raz w tygodniu odbywa się krótki, około 30-minutowy pokaz, np. tańca brzucha czy pokazu ognia. Po jego zakończeniu nie ma już żadnych atrakcji. Wieczorna muzyka przypomina raczej tani klub niż hotelowy program rozrywkowy. W hotelu znajdują się dwa stoły bilardowe, jednak sala jest bardzo duszna. Brakuje klimatyzacji, działa jedynie mały wentylator, który często jest wyłączony. Przez kilka dni trwał również remont placu zabaw przy basenie. Przez cały dzień pracowały młoty udarowe, co skutecznie uniemożliwiało odpoczynek przy basenie. Podsumowanie Nie polecam tego hotelu, chyba że trafi się naprawdę wyjątkowo atrakcyjna cena i ktoś nie ma dużych wymagań co do standardu.
Korzystam z wakacji.pl wiele razy i tym razem Niestety musiałam złożyć zażalenie żądałam zmiany hotelu Nigdy nie byłam w tak złym hotelu za tak duże pieniądze jestem mocno zawiedziona
Jest źle. Po kolei. Nie czytajcie opinii z 2025 i starszych. Zmienil się właściciel resortu i wszystko jest gorzej (wcześniej to była Aurora) 1. Pokoj - bardzo dawno powinien być odnowiony. Sprzątanie ograniczało sie do wymiany ręczników. Plama koło umywalki wymagająca przetarcia przez tydzień nie zniknęła (specjalnie zostawiłem). TV (chociaż mi niepotrzebne) trzej fachowcy naprawiali i udalo im się uruchomić jeden siejący kanał. Klima nie działała. 2. Baseny - główny w remoncie ale nikt nic nie robi tak że wątpię czy w tym sezonie ruszy. Problem w tym że jedyny poolbar jest właśnie przy nim więc nie działa. Pozostaje z basenów wycieczka slalomem po schodach do baru w recepcji po każdy napój. Po dwóch dniach walki uruchomili tymczasowy bar przy pozostałych basenach lecz w nim wszystko było ciepłe a lodu nie mieli. Leżaki obszarpane trzeba uważać na wystające śruby. Parasole trzeba otwierać w 3 osoby czyli para z silnym facetem i jednym z obsługi da radę. Byłem sam to musiałem jeszcze sąsiadów prosić. Pytanie: ilu egipcjan trzeba żeby dostać drinka ? Chyba 3 bo przy barze siedział animator i ratownik, obaj z wzrokiem w telefonach i drinka nie dostałem. 3. Animacje (mnie niepotrzebne) ale nic się nie działo ani dla doroslych ani dla dzieci chociaż 3 animatorów snuło się po ośrodku bez celu. Jedyną osobą która się Wami zainteresuje jest facet oferujący masaże. 4. Posiłki - dla mnie wystarczające ale inni narzekali. Jednak mimo obłożenia hotelu na około 20% ciagle brakowało miseczek do zupy, szklanek i dań mięsnych. Jeśli chodzi o wodę butelkowaną to przysługuje 1 butelka 0,5 na osobę na dobę. 5. Zakupy podstawowe - są sklepiki przy resorcie ale ceny europejskie. Potrzebowałem papierosy które w Egipcie kosztują 2E to przy resorcie kosztują 5E. I tak lepiej niż brać TAXI i zasuwać do miasta. GENERALNIE ODRADZAM.
Mało ludzi. Wspaniała woda w basenach.
Wszystko napisałem wcześniej
Amarina Queen Resort pozytywnie nas zaskoczył. Pokój był czysty, codziennie czekała na nas świeża woda i wymienione ręczniki. Traktowaliśmy go głównie jako bazę do odświeżenia się i odpoczynku po całym dniu atrakcji, ale dużym plusem był mini taras ze stolikiem i krzesłami – idealny na poranną kawę lub chwilę relaksu. Cały teren hotelu jest zadbany, pełen zieleni i kwiatów, a spacer po ogrodzie naprawdę cieszy oko. Ogromnym atutem jest bezpośredni dostęp do plaży. Nie było porannego „wyścigu po leżaki” – o każdej porze można było znaleźć wolne miejsce. Z pomostu schodzi się prosto do pięknej rafy koralowej, gdzie można podziwiać kolorowe ryby, a spacerując brzegiem, wypatrzyć kraby w różnych rozmiarach. Dla miłośników podwodnego świata to prawdziwa gratka. Na wyróżnienie zasługuje również obsługa – zawsze uśmiechnięta, pomocna i komunikatywna, dzięki czemu od pierwszego dnia można poczuć się mile widzianym. Jedzenie rzeczywiście bywało dość powtarzalne, ale wybór był na tyle duży, że każdego dnia bez problemu można było skomponować smaczny posiłek. To hotel dla osób, które szukają spokojnego wypoczynku, pięknej plaży i rafy koralowej tuż pod nosem. Nasza rada? Koniecznie zabierzcie maskę do snorkelingu – pod wodą dzieje się tyle, że łatwo zapomnieć, po co właściwie przyjechaliście do pokoju!
- bezpośredni dostęp do plaży, sprawia, że wystarczy kilka kroków, by cieszyć się morzem i piękną rafą koralową. A także obserwować rano wschód słońca. - cała obsługa hotelowa, niezależnie czy byli to pracownicy restauracji, ochrona, ludzie sprzątający - wszyscy byli niezwykle mili, pomocni, rozmowni. - na terenie obiektu panuje spokój
- monotonne jedzenie. Mimo sporego wyboru, posiłki były powtarzalne, nie wszystko wpasowywało się w nasze kubki smakowe. - w ramach pobytu jednorazowo można było skorzystać z restauracji włoskiej na terenie obiektu. Zdecydowaliśmy się na pizzę, jednak była ona dla nas ogromnym rozczarowaniem. - odludna lokalizacja hotelu. W najbliższej okolicy nie ma praktycznie nic. Trzeba liczyć się z koniecznością brania jakiegoś środka transportu w razie chęci zakupów, zwiedzania.
Tragedia. Hotel może naciągane 3* główny basen w remoncie hałas na cały hotel utrudniony dostęp do pokoju . Ścieżki pozamykane przez remont. Kids Club nieistnieje. Jedzenie jedno i to samo w kółku. Ważne! Owoce i warzywa myte wodą z kranu więc dla nas nie do spożycia pomimo przyjmowanych probiotyków przed wyjazdem przez 2 tygodnie i podczas pobytu problemy żołądkowe nas nieodpuszczaly.
Miła obsługa
- remont basenu - utrudnienia w dostaniu się do pokoi - brak animacji dla dzieci - lody dostępne raz na tydzien pobytu - przez remont ogromny hałas -Zepsuta klimatyzacja w pokoju -Zepsute filtry w jednym z basenów I tak naprawdę można wymieniać długo
Niestety, moje oczekiwania wobec hotelu były wyższe; podczas mojego pobytu duży basen był remontowany, co wiązało się z hałasem i kurzem, a znaczna część terenu hotelowego była rozkopana. W rezultacie przez cały mój 12-dniowy urlop ani razu nie skorzystałem z tego basenu. Plaża znajduje się po drugiej stronie ulicy, choć personel świetnie radzi sobie z przeprowadzaniem przez nią gości.
Personel świetnie 👍
Pobyt w tym hotelu mogę ocenić 6/10 Są plusy piękna plaża ,baseny idealne dla dzieci 6 i 11 lat. Pokój idealny dla rodziny duży ,dwa pomieszczenia.Ale to tyle jeżeli chodzi o plusy. Minusy Jedzenie tragedia ,brak jedzenia dla dzieci np frytek (tylko na plaży ),makaronu z sosem pomidorowym. Nie jesteśmy rodziną wymagającą ,ale jeszcze nigdy nie wróciliśmy z wakacji jak z turnusu odchudzającego. Na pewno tam nie wrócimy. Hotel w szczerej pustyni ,poza plaży nie ma gdzie iść.
Pokój mimo ubiegu czasu był ok Plaża Baseny
Jedzenie a wręcz go brak ,bo to co było serwowane nie smakowało i nie zachęcało do jedzenia.Gorzej niż dla bydła
WAŻNE - jest błąd w opisie! Przy zakupie najtańszych pokoi nie są one przestronne, wręcz malutkie, a dostęp do tarasu jest dzielony z innych pokojami. Masakra. Ale już pokoje superior są super. Koniecznie trzeba tylko te wybierać. Aktualnie (czerwiec 2026) trwa remont głównego basenu i połowy hotelu, ale w niczym to nie przeszkadza - jest luz i spokój. Ogólnie polecam - ale trzeba wiedzieć za co się płaci, jako, że to najtańsza opcja w Marsa.
9 raz w tym hotelu w ciagu 2 lat. 7 razy za czasow AURORA BYLO SUPER.obsluga,atmosfera i jedzenie dobre CODZIENNIE RYBA NA KOLACJE DO JEDZENIA I NA PLAZY NA OBIAD DUZY WYBOR.od czasu jak sie zmienil wlaciciel we wrzesniu 2025 zmieniajac nazwe na CARDINA BY SUNRISE .zwolnili wszystkich z obslugi,zostaly 2-3 osoby ze starej dobrej ekipy sklepikarze obecnie 4-5 sklepikow na dole .dostalem po kims stare mydlo,co drugi dzien zapominal o wodzie do picia choc dostawal tego dolca .duzy basen z barem zmkniety jest stoi bez wdy i nic sie tam niedzieje a bylem na 15 dni.W najmniejszym bsenie gdzie woda ma byc podgrzewana sa dwie grzalki jedna caly czas byla zepsuta takze woda byla za zimna ale do zniesienia., brak animacji na basenie.Przez caly moj pobyt od 1-15 kwietnia bylo miedzy 30-50 osob.A najbardziej podle bylo ze wiekszosc POLAKOW dostawala pokoje na samym koncu budynki 7,8 gdzie te z przodu byly puste przy tym oblozeniu,ale jak sie posmaruje na recepcji to sie znajda pokoje 5 minut.ZLE ze zabrali stoliki i krzesla z przed hotelu gdzie mozna bylo do polnocy siedziec na przeciagu na piwie i grac w karty albo cos innego.PLAZA NIESPRZATANA NIEDZY LEZAKAMI TYLKO POWIERZCHOWNIE Z PRZODU.TOALETY NA PLAZY LADNE I CZYSTE WYREMONTOWANE W ZESZLYM ROKU.NA OBIAD NA PLAZY CODZIENNIE FRYKI,HAMURGER I KURCZAK Z 70% PRZEWAGA CEBULI JEST OGROMNA PRZEPASC MIEDZY AURORA A cardine sunrise tylko niszcza ten hotel a mialbyc remont.JA OSOBISCIE PRZYJEZDZALEM TU TYLKO DLA ZATOKI I JEDZENIA BO BYL DUZY WYBOR KIEDYS NA KOLACJI A TERAZJEST NIC,CZESI I WLOSI SA TEGO SAMEGO ZDANIA,SPOTKALEM TUTAJ OSOBY KTORE BYLY TU 15-16 RAZY MOWILY TO SAMO ,,,,MASAKRA,,, OBECNIE CALY ALKOHOL JEST TAK NIEDOBRY ZE NIEDA SIE TEGO PRZELNAC NAWET MIESZAC ZE SPRITE LUB COLA,ALE KAWA LATE+BRENDY DA SIE PIC.I OPRUCZ TEGO NIEWIEM CO STALO Z RYBAMI ZAWSZE BYLO ICH PELNO PO OBYDWUCH SRONACH ZATOKI TERAZ SA TYLKO NA ZAKRECIE PO LEJ STRNIE JAK SIE PLYNIE DO BREJKI ALE TO JUZ JEST MORZE I TROSZKE DALEKO ZWLASZCZA JAK SIE RODZINA PLYWA .ALE TO NIEST WINA HOTELU,MOZE ZAA ZIMNO I WLASNIE POKAZALY SIE MEDUZY W ZESZLYM ROKU TYDZIEN OBSLUGA WYWOZILA JE NA TACZKACH PO KILKASET KILO DZIENIE I TROCHE SMIERDZIALO ALE BYLO MILO ,,,TERAZ BRAKUJE IM DYSCYPLINY..JESTKILKU CHLOPAKOW W PORZADKU POWOLI WRACAJA ZE STAREJ EKIPY A RESZTA DO WYNIANY ALBO NAUKI...SZKODA ZE TAK SIE POPSUL TEN HOTEL W NISPELNA ROK CZASU,MYSLE ZE BEDE PRZYJEZDZAL DO ZATOKI ALE MIESZKAJAC GDZIES W INNYM A TUTAJ TAXI CO DRUGI DZIE NA SNURKOWANIE OCZYWISCIE UBEREM BO JEST TANIO W PORUWNANIU Z TAKSOWKAAMI Z HOTELU...PO DRUGIEJ SRONIE ZATOKI JEST CENTROM NURKOWE TRZEBA WEJSC DO SRODKA I KUPIC BILET NA PLAZE I JEST SIE NA LEGALU DOSTAJAC MATERAC TYLKO I TRZEBA MIEC SWOJ RECZNIK I JEST OK KOSZT TO 5 DOLAROW ZA CALY DZIEN I NIEMA CO KOBINOWAC BO ROBIA KONTROLE I JEST WTEDY OBCIACH,,I WARTO DODAC ZE W DRUGIM SKLEPIKU MOZNA KUPIC KARTE DO TELEFONU I PAN ODRAZU ZAKLADA JEST TEZ BANKOMAT...DOKTORA NIEMA W KLINICE NA GORZE TYLKO TERAZ PRZYJMUJE W BUDYNKU NR. 3 NA PARTERZE ...Z UBEZPIECZENIEM ERGO NIC U NIEGO SIE NIEZALATWI TYLKO WSZYSKIE INNE TYPU AXE
BRAK
OPISALEM
Kameralny hotel. W ciągu dnia większość gości nad morzem lub po za hotelem. W południe lody w barze przy basenie. Smaczna kawa i drinki w lobby barze
Cisza w ciągu dnia, polski przyzwoite, duże pokoje
Widać że ma już swoje lata
Fajny hotel dobre jedzenie miła atmosfera. Pokoje czyste
Spokoj. Czystość. Miła atmosfera
Brak podgrzewane wody w basenie w okresie zimowym .
Hotel w porządku. Miła obsługa, dobre jedzenie. Niestety rafa koralowa w dużym stopniu degradacji.
Klimatyczna plaża, leżaki pokryte trawą. Piaszczyste wejście do morza.
Rafa koralowa w stopniu poważnej degradacji. Duża różnica w wyglądzie na przestrzeni 4 lat.
Byłam w tym hotelu 7 razy. Sam hotel jest dość stary i podniszczony. Chwilę temu zmienił sie właściciel - wypowiedzenia dostali wieloletni pracownicy, którzy byli dla nas jak Rodzina Aurory. Zostalam źle potraktowana jako stały klient- musiałam się prawie kłócić na recepcji, żeby dostać pokój w lepszym budynku. Pomijam już czas czekania na pokój. Słabo to widzę na przyszłość. Tyle, że nie jeździmy tam dla hotelu, ale dla przepięknej zatoki, ponieważ duzo snurkujemy. Cały czas fauna zachwyca, można popływać z żółwiami.
Zatoka, do tej pory dobre jedzenie- choć w tym roku duzo osób skarżyło się na zemstę
Stary, brudny. Ile lat można czekać na wymianę zniszczonych paletek do ping ponga?? Złe traktowanie stałych klientów- brak bonusów, dostaliśmy tylko opaskę w innym kolorze, a bylismy tam już 7 raz! Egipcjanie, którzy pracowali tam długie lata ( sklepikarze, managerzy, barmani itd) odchodzą, boją się co będzie z nimi dalej. Przykro to widzieć i ich słuchać.
Hotel ma swoje lata i widać to gołym okiem, że nie jest nowy. Najważniejsza kwestia to czystość i smaczne jedzenie. Pokoje choć starsze to są wielkość mieszkania. Nasz miał ok 90m2.( Dwa osobne pokoje z dwoma łazienkami i kolejny duży salon z aneksem kuchennym )Byliśmy 4 osobową rodzinką. Pobyt oceniamy bardzo dobrze.
Smaczne jedzenie. Czystość w pokojach. Bardzo miła obsługa.
Okropny zapach moczu przy zejściu na plażę. Prawdopodobnie z toalety na plaży wyciągniętą jest rura na zewnątrz i wszystko wylewa się na zewnątrz. Widać to gołym okiem. Warto byłoby to poprawić, bo plaża w zatoce jest piękna.
Hotel całkiem niezły, jedzenie dobre, plaża ok choć mało leżaków, rafa jest ale umierająca.Niestety brak internetu, nawet po wykupieniu pakietu działał tylko w lobby i to nie zawsze, animacje - dramat
Podobała mi się miła atmosfera, super kelnerzy, jedzenie
Brak internetu i dramatycznie złe animacje.....na których tylko animatorzy sprawiali wrażenie zadowolonych... zresztą wyglądali jak naćpani przez cały pobyt
Jestem bardzo zadowolona z pobytu nie ma się do czego przyczepić. Obsługa bardzo miła życzliwa. Zadbany teren czysto wszędzie jedzenie bardzo dobre. Napoje z butelek piwo też. Wspaniały relaks i odpoczynek
Teren dokoła hotelu i plaza
Łóżko dla trzeciej osoby
Hotel niestety przestarzały, jeśli ktoś nie chce dzielić salonu i balkonu z kimś obcym to niech nie wybiera tego hotelu. Najbardziej remontu wymaga łazienka w pokoju . Klimatyzacja zagrzybiała, grzyb widać już na zewnątrz klimatyzacji. Śniadania nie do zjedzenia. Jajka spalone , musiałam zwrócić Panu który smażył jajka , żeby nie lał tyle oleju , patelnie chyba sprzed 10 lat, jajka przekładał mieszadełkiem , bo nie miał innej łopatki. Często kończyło się piwo o 10.30 rano ( ich standardowy tekst: proszę poczekać 5 minut, a te 5 minut przeradzało się w 30 minut). Kawa często w papierowych kubeczkach, bo nie mieli innych. Obsługa na bardzo niskim poziomie. Leżaki przy basenie wybrakowane . Woda w basenie brudna, często prosiłam o wyczyszczenie (zebranie liści , chusteczek itd). Nie wrócę już do tego hotelu!!!
Blisko rafa koralowa
Wypisałam już przy opinii o hotelu.
Nie jestem wymagającym turystą. Hotel nadaje się do gruntownego remontu. Widać jego wiek praktycznie w każdej Jego części. Z obsługą było różnie,. pracownicy sprzątający bardzo się uwijali i robili co mogli. Do barmanów dużo zastrzeżeń, drinki było robione od niechcenia i nieudolnie nawet po daniu przysłowiowego dolara, a o lód trzeba było się dopominać a czasem prosić. Ogólnie było widać, że mają nas gdzieś. Część basenowa była w porządku, lecz animacje jak ktoś lubi były słabe. Plaża blisko hotelu i tu nie mam zastrzeżeń, ale rafa słaba i daleko od brzegu, nie ma pomostu wie trzeba było zrobić spacerek w morzu.
Nie mogę tu nic napisać co by mi się podobało i co by wyróżniało ten hotel. Mały plusik to czyste i przestronne pokoje.
Wady to opisałem na wstępie i nie wiem co jeszcze dodać, jest tego dużo. Brak wieczoru tanecznego by można się było zabawić.
Tripadvisor