1671 opinii
W wybranej destynacji mamy wiele świetnych hoteli. Wybierz, kiedy chcesz jechać i sprawdź nasze propozycje.
Tylko 350 m do publicznej plaży z łagodnym zejściem do morza.
Atrakcyjne położenie: ok. 800m od centrum Kolymbii, ok. 500 m od sklepów i barów, ok. 30 km od miasta Rodos.
Udogodnienia dla dzieci: brodzik ze zjeżdżalnią, plac i pokój zabaw, animacje.
Dla amatorów aktywnego wypoczynku: sporty wodne na plaży, nurkowanie (odpłatnie).
Niewielki hotel, smaczne jedzeniem, czystość na bardzo dobrym poziomie (pokoje sprzątane codziennie, co dzień świeża pościel i czyste ręczniki, bardzo miła obsługa i rewelacyjne drinki
Fajna okolica do spacerów, niewielka odległość na plażę - około 5 min spacerem
Jakieś bzdety, nie warto wspominać
Pobyt w hotelu oceniam bardzo dobrze.Zawsze pomocny i miły personel rekompensował drobne niedociągnięcia.Pokoje czyste.Otoczenie hotelu również zadbane.Przepyszne jedzenie.Każdy znajdzie coś dla siebie.Przemiłe animatorki.Ogólnie super.
Przemiły personel
Zimna woda w basenie
Hotel składa się z wielu obiektów na dość dużym obszarze, również poza terenem obiektów głównych. Wybrałam pokój ekonomiczny i zameldowano nas w Willi De Mare. Dla wielu osób nie do przyjęcia. Były awantury o zamianę na budynek główny. I to potężne awantury. Nie krytykuję tego, nie oceniam. Ja mam chyba po prostu inaczej, bo byłam zachwycona. Pokój pięknie posprzątany, żadnych mrówek, czy innych żyjątek nie było. Na posiłki trzeba było dojść do budynku głównego. Dla mnie żaden problem. Miałam ciszę, spokój, basen i wielkie łóżka nad basenem praktycznie dla siebie. Mogłam o 3 w nocy wyjść przed budynek i patrzeć w gwiazdy. Mogłam chodzić na boso po trawie. Oczywiście mogliśmy korzystać z basenu przy budynku głównym i z wszystkich udogodnień, tylko po co? Po co zamieniać ,,leżak przy leżaku, ręcznik przy ręczniku, hałas i stolik z drinkiem przy stoliku z drinkiem" na spokój, na ciszę? Brakowało otwartego bary przy willi, bo napoje trzeba było przynosić już z budynku głównego. Niesamowicie uczciwy personel. Wypadło mi sto Euro na wierzch ubrań w walizce. Wystarczyło podnieść górę walizki. Nigdy nie była zamknięta. Jak wyleciało, tak zostało. Nikt nie tknął. Pierwszego dnia położyłam na łóżku dla pani sprzątającej polskie wedlowskie Ptasie Mleczko. Jak położyłam tak zostało. Wzięła dopiero wówczas, gdy napisałam karteczkę: ,,For You" Odpisała pięknymi podziękowaniami. Koleżanka, która wylatywała kilka dni wcześniej zostawiła sweterek. Wpadł jej za łóżko. Zadzwoniła do mnie jakoś po 3 dniach. Zgłosiłam na recepcji. Sweterek się odnalazł. Zgubiłam swoje ulubione niebieskie okulary. Zgłosiłam na recepcji. Po 10 minutach miałam z powrotem. Jeśli chodzi o uczciwość personelu i pomoc mogłabym rozpisywać się w samych superlatywach. Co do Willi De Mare. Diametralnie różne odczucia u różnych osób, co oznacza, że każdy z nas jednak czegoś innego oczekuje, inne mamy wymagania, co innego nam się podoba. Dla mnie willa była idealnym rozwiązaniem: bez zgiełku, hałasu, krzyczących dzieciaczków, tłumów i zajmowanym ręcznikami leżaków. ,,Mój basen, moja przestrzeń, moje wielkie leżanki, moja trawa, moje gwiazdy, moja cisza i spokój" Posiłki dla mnie smaczne. Za mało owoców morza, praktycznie brak, ale świeże ryby - już tak. Śniadania monotonne, ale gdzie nie są? Podróżuję po różnych wyspach po całej Europie i wszędzie ze śniadaniami jest podobnie: pod Anglików. Miałam dość często chałwę na śniadanie, więc byłam zadowolona:) Wino i piwo dostępne od śniadania w stołówce głównej :) Animacje słabe. Przez 14 dni może ze dwa razy były fajne animacje dla dorosłych. W pozostałe dni były słabe albo zupełnie ich brak (dla dzieciaków były codziennie, ale to już rodzice mogą oceniać) Decydując się na Delfinię w zależności od oczekiwań trzeba uważnie dobierać pokoje. Jeśli komuś zależy na budynkach głównych proponuję nie brać ,,pokojów ekonomicznych", bo ludzie niedoczytującą a później się awanturują. Kolymbia - zwyczajny kurorcik nadmorski. Nic tam ładnego (kilka plaż: ładne, brzydsze, takie sobie), ale za to świetny punkt wypadowy. Przystanek autobusowy bardzo blisko. Można dojechać do Lindos, do Rodos, do plaży Tsambika, do Prasonisi, do Term Kalithea. No można dojechać w większość miejsc. Trzeba zeskanować kod QR, który jest na przystanku i cały rozkład mamy w telefonie. Często nawet młodzi ludzie tego nie robili i później się dziwili, że na przystankach nie ma rozkładu jazdy :) W budynku głównym zdarzały się zabawne sytuacje. Koleżanki miały łóżko małżeńskie, a przyzwyczajone spać oddzielnie. Koledzy łóżko małżeńskie, a spać razem nie chcieli zwłaszcza, że dostali jedno prześcieradło, bo o drugim ktoś zapomniał. łóżek rozdzielić się nie dało :) Bardzo wysokie klimatyczne! Na Kanarach nie ma nawet połowy tego! (do tej pory w zasadzie w ogóle nie było) Na GC płaciliśmy jakieś grosze, nawet nie wiem za co, ale to były grosze. Tutaj 4* hotel to 10 Euro za dobę, co dla nas oznaczało 140 Euro. Uważam, że to bardzo dużo. Gdybym wcześniej wiedziała wybrałabym 3* hotel albo zmieniła destynację na Hiszpanię. Dowiedziałam się dopiero na kilka dni przed wylotem (moja wina, bo wcześniej nie doczytałam) To klimatyczne, czy też opłata turystyczna (jak zwał, tak zwał) nieadekwatna ani do wyspy ani do hotelu, choć wyspa ładna. Ogólnie wrażenia: pozytywne
Uczciwość pracowników, czystość w pokoju, bardzo dobry punkt wypadowy, dobre obiady i kolacje
opłata turystyczna (wysokość) chyba to jest to samo, co klimatyczne. Bardzo słabe animacje dla dorosłych albo zupełny ich brak, letnie posiłki zamiast ciepłych
Hotel jak na swoją cenę adekwatny. Jedzonko przepyszne. Animatorzy rewelacyjni. (...) Niesamowita energia dystans do siebie. Mnóstwo pomysłów dla dzieciaków i dorosłych. Właściciele hotelu starali się żeby każdy gość był zadowolony. Przemiła obsługa kelnerska barmanska restauracyjna. Codziennie kolację tematyczne. Sprzątane na bieżąco. Klimatyzacja. Basen fajny ciepła czysta woda. Zjeżdżalnia dla dzieciaków i nie tylko. Polecam kazdemu hotel Delfinia Resort
Blisko morza choć nie w pierwszej linii brzegowej. Spacerkiem do centrum
Niezbyt estetycznie wykonane prace sanitarne w łazience. Ale korzystać się da.
Jak dla mnie w porządku.Dobra lokalizacja,blisko do spokojnej plaży,my mieliśmy ładny widok na góry.
Hotel czysty,jedzenie smaczne,obsługa bez zarzutu
Jedyna rzecz do której mogłabym mieć malutkie zastrzeżenie to wylewająca się woda spod prysznica na resztę łazienki (ale wysycha błyskawicznie)
Pokój zaniżony standard max 3gwiazdki ale funkcjonalny czysto sprzątane codziennie ręczniki prześcieradła wymieniane codziennie . Jedzenie full wypas owoców pod dostatkiem każdy wybierze cos dla siebie.
Byliśmy w willi Marina cisza spokój 100 m od kompleksu hotelowego fajnie.
do morza 500 m
Bardzo udany pobyt w hotelu, przemiła obsługa, pyszne jedzenie, polecamy.
Jedzenie, obsługa, bliskość do morza, baseny dla dzieci
Mały pokój
Nie jest to hotel o najwyższym standardzie, ale cena była jak najbardziej adekwatna do tego co na nas czekało. To były bardzo udane wakacje, hotel jest kameralny, obsługa miła i pomocna, baseny idealne do naszych potrzeb (dzieci w wieku 8 i 3).
Hotel jest kameralny, z dobrym jedzeniem (codziennie na kolacji była inna kuchnia: meksykańska, włoska, azjatycka itp.), miłą obsługą, bardzo życzliwymi animatorkami (...), położony blisko plaży i niedaleko centrum miasteczka. Z pokoju musieliśmy się wymeldować dopiero o 12 - co bardzo ułatwiło nam pobyt w ostatnim dniu.
Jedyne zastrzeżenia mam co do ręczników i pościeli, mogłyby zostać wymienione na nowe.
Hotel co najwyżej średni, na pewno nie zasługuje na 4 gwiazdki.
Dobra lokalizacja, animacje dla dzieci, barmani, obsługa entertainment się stara fajne zjeżdżalnie, brodzik dla dzieci, poolbar
- łazienki bez wentylacji, nie zamykane i z przeszkleniem - klimatyzacja ledwo zipie, jest niemal zawsze za gorąco - wykończenie pokoi i łazienek tragicznie złe. Nawalone silikonu, dziury połatane styropianem - jedzenie kiepskiej jakości, niektóre posiłki wręcz niejadalne - codziennie były nam zabierane ręczniki i musieliśmy się prosić o nowe. Czasami nie mieliśmy żadnego na 4 osobową rodzinę (to już mogli zostawić stare) - straszny odór przy głównym barze (podobno tak jest od dawna)
Bardzo mi się podobało,hotel czysty, zadbany, obsługa bardzo miła zawsze uśmiechnięta.Jedzenie bardzo dobre, był wybór.
Pobyt w hotelu (10 dni) uważam za udany :) Hotel OK, jedynie pokoje malutkie. Mieliśmy pokój rodzinny, z dwoma podwójnymi łóżkami, które zajmowały większą jego część, malutki stolik, nieduża szafa (mało półek na 4-osobową rodzinę) i ogólnie mało przestrzeni. Ale czysty, sprzątany codziennie + wymiana pościeli i ręczników na świeże i czyste :) Sprawna i dobrze działająca klimatyzacja (chodziła non stop, bez niej byłoby ciężko), nie licząc pierwszej nocy, kiedy nie działała :P (jednak po zgłoszeniu w recepcji, szybko została naprawiona). Baseny przy hotelu czyste, choć leżaki pozostawiały wiele do życzenia (pasowałoby je czasem przeczyścić). Poza tym te wokół basenów były wiecznie zajęte (nie rzadko z pozostawionymi na całą noc ręcznikami :P) Plaża hotelowa ok. 500 m od hotelu, kamienista. 5 min spacerkiem do centrum miasteczka Kolymbia, gdzie warto się przejść, by zobaczyć piękną Aleję Eukaliptusową, całą obsadzoną eukaliptusami, zrobić zakupy w sklepach z pamiątkami, posiedzieć w barze/restauracji czy wypożyczyć samochód :) My wypożyczyliśmy samochód na 5 dni (275 EUR) i jeździliśmy po wyspie. Samochodem można dojechać w 10 min do pięknej piaszczystej plaży Tsambika (niestety ceny za leżaki porażają: 40 EUR z 2 leżaki z parasolem), 40 min do miasta Rodos (na północy wyspy), ok. 30 min do Lindos, 1,5 h do Prasonisi (półwysep, który oddziela Morze Egejskie od Morza Śródziemnego) - wszystkie wymienione warto zobaczyć. Jedzenie w hotelu bardzo dobre, świeże i różnorodne. Często podczas jednego posiłku wymieniano dania na zupełnie inne. Wieczory, jak to w hotelu, z różnymi animacjami, występami karaoke, itp. Warto wykupić dodatkowe wycieczki: do miasta Rodos czy na wyspę Symi.
Bardzo dobre, świeże, zróżnicowane jedzenie. Pokoje sprzątane codziennie. Pościel i ręczniki wymieniane codziennie. Miła obsługa.
Brudne i wiecznie zajęte leżaki przy basenach. Małe pokoje.
Hotel przeciętny i ogólnie nie byłoby źle gdyby nie muzyka rycząca z głośników podczas wieczorków kulturowych (organizatorzy mają chyba problem ze słuchem), palaczy po sąsiedzku przez których nie można było otworzyć balkonu (mile widziany byłby zakaz palenia) i monotonnego jedzenia.
Dla nas pozytywnie hotel ,do plaży nie daleko do centrum kolymbi ok 15 min piechotą jak za tą cenę myślę ze jest wart polecenia pobyt w Delfini;)
Zdecydowanie nie polecam! Pobyt w tym hotelu to jedno wielkie rozczarowanie. Już pierwsze wrażenie nie było najlepsze – przyjechaliśmy rano, ale zakwaterowanie dopiero od 15:00, więc kilka godzin czekania z walizkami w upale. W pokoju niestety karaluchy – kompletny brak higieny. Jedzenie monotonne, dzień w dzień to samo, a do tego długie kolejki i ciągły brak wolnych stolików. Ilość ludzi w hotelu jest przytłaczająca – hałas praktycznie przez całą dobę, a w basenie tłok nie do zniesienia. Leżaki przy basenie zajmowane już w nocy – nie ma szans na miejsce, jeśli nie „zarezerwujesz” go ręcznikiem o 5 rano. Sprzątanie również pozostawia wiele do życzenia – ręczniki zabrane i potem trzeba się o nie dopominać jak o łaskę. To miał być wypoczynek, a był stres i frustracja. Nie wrócę tam i nikomu nie polecam.
• Miły i pomocny personel. • Nowoczesny, dobrze wyposażony pokój.
• Zakwaterowanie dopiero od 15:00, mimo przyjazdu rano. • Pokój z tarasem, do którego każdy miał dostęp – zero prywatności. • Karaluchy w pokoju. • Monotonne, powtarzalne jedzenie. • Kolejki do posiłków, brak wolnych stolików. • Ogrom ludzi – hałas przez cały dzień. • Leżaki przy basenie zajmowane już w nocy. • Tłok w basenie – brak miejsca na pływanie. • Słabe, rozwodnione drinki. • Sprzątanie fatalne – zabierane ręczniki, o nowe trzeba się dopominać.
Ładny, czysty pokój, sprzątany codziennie. Dobre zróżnicowane jedzenie, duży wybór drinków, dobra jakość alkoholu. Animacje dla dzieci, baseny, zjeżdżalnie. Miła obsługa. Polecam
Nie polecam hotelu dla osób, które chcą tam wypocząć. Z pewnością nie jest to hotel 4-gwiazdkowy, a pod względem komfortu przypomina raczej hostel. To stary kompleks składający się z kilku budynków. Pokój stary, zniszczony, w łazience dużo pleśni. Dodatkowo mnóstwo mrówek, które były nie do zwalczenia. Klimatyzacja w pokoju niewydolna. Strefa basenowa czynna w godzinach 10-18, z jednym ratownikiem. Obsluga nie pilnowała palaczy, którzy palili np. przy brodziku dla dzieci, ani też ludzi, którzy zajmowali ręcznikami miejsca na leżakach dzień wcześniej. Skrajnie niemili pracownicy recepcji, pozostałą obsługa generalnie bez zastrzeżeń.
Do zalet hotelu należą smaczne i urozmaicone kolacje (tu w przeciwieństwie do śniadań i obiadów codziennie było coś innego, a wybór dań był naprawdę duży).
Zostaliśmy ulokowani w budynku obok gmachu głównego, na 2-piętrze. Budynek BEZ windy. Ze względu na to, że byliśmy w małym dzieckiem, które kilkanaście razy dziennie musieliśmy znosić po 36 krętych schodach w upale, a dodatkowo na ciążę (chodzenie po schodach jest niewskazane) kilkukrotnie prosiliśmy o zmianę pokoju. I tu kolejny minus hotelu- bardzo nieprzyjemna obsługa w recepcji, która dopiero po kilku dniach zaproponowała nam obskurny pokój w „barakach”, o których mowa w innych komentarzach.
Hotel bardzo fajny,zawsze dostępne leżaki,pyszne jedzenie
Dobre jedzenie,basen i zjeżdzalnie dla dzieci
Hotel średni, cztery gwiazdki podzieliłabym na pół. Pokoje niesprzątane często, o ręczniki musiałam się upomnieć, inaczej by chyba wcale nie wymienili. Jedzenie smaczne, chociaż monotonne. Animacje bardzo słabe. W zasadzie dla dorosłych wieczorem nie ma nic. Jakieś marne minidisco dla dzieci. Na zdjęciach oferty jest basen w strefie relaksu, w rzeczywistości nie ma tam nic, jest zakryty dechami dół.
Nie wyróżnia się niczym. Jedyny plus to trzy zjeżdżalnie.
Obsługa pokojowa, brud, brak animacji, generalnie zauważalne na każdym kroku oszczędności. Brak basenu widocznego na zdjęciach oferty.
Hotel ok pokoje ładne łazienka trochę mała codziennie sprzątane. Jedzenie smaczne najlepsze kolacje. Basen ok leżaki trzeba rezerwować rano bo potem już wszystko zajęte. W hotelu wypożyczalnia samochodów. Bary zamykają o 23. My jesteśmy zadowoleni. Polecam
Miła obsługa ładne pokoje jedzenie smaczne
Mała łazienka Słabe animacje wieczorne
Hotel mocno średni. Jedzenie monotonne, kiepskiej jakości, jak na kolonijnej stołówce. W pokoju mrówki I karaluchy. Ręczniki poszarpane, śmierdzące, jak zostały zabrane rano podczas sprzątania to trzeba było prosić i danie czystych. Animacje słabe, codziennie to samo, aquaareobik na basenie, mini disco dla dzieci, karaoke lub jaka to melodia. Pokoje w skrajnie różnym standardzie od fajnych z prywatnym basenem, po małe ciasne klitki z obleśną łazienką proszące się o remont. (...)
Dobra lokalizacji Wypożyczalnia samochodów na miejscu Sklep na miejscu
Mrówki I karaluchy w pokojach Monotonne jedzenie - oparte głównie na ryżu I makaronie Basen zamykany o 18 Ciasne, wymagające pilnego remontu pokoje
Tripadvisor