50 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Szeroka plaża z atrakcjami wodnymi i barami
Zatoka Anthony Quinn z krystaliczną wodą
Aquapark idealny dla rodzin z dziećmi
Tętniące życiem nocne z klubami i restauracjami
Hotel czysty, obsługa bardzo miła i pomocna, wszystko regularnie sprzątane
Bardzo bliska odległość do morza, nowy hotel, smaczne i zróżnicowane jedzenie
Brak kabiny prysznicowej (a raczej zamknięcia) podczas brania prysznica cała łazienka zalana wodą
Krótko i konkretnie. Blisko plaża, jedzenie ok, hotel tragedia, nie zasluguje nawet na 1*. Plesn w pokoju, klimatyzacja nie dzialala,po jednym dniu wymienili. Syf dosłownie w pokoju. Pokojow nowych nie dostalismy, pobyt spedzilismy w tych szopach, obok szambo, syf dookoła. Ogolnie tragedia, omijajcie jak najdalej. Na zdjęciach wszystko widać.
Blisko plaża
Hotel jest wadą
Polecam jak najbardziej ten hotel. Spokojnie daję 3+ :)
Poza powtarzającym się jedzeniem nie ma się do czego doczepić. Pokój klimatyzowany, codziennie sprzątany, przestronny w widokiem na góry. Obok hotelu znajduje się mały port z piękną kapliczką, 15 minut spacerkiem do centrum Faliraki, plaża praktycznie przy hotelu - jedynie trzeba przejść przez mało ruchliwą drogę. Sklep 20 m od hotelu otwarty do północy. Przy basenie było mało leżaków jednak zawsze jakieś były wolne. Jeśli ktoś bierze pokój na parterze ma dodatkowo wejście do basenu oraz leżaki.
Poza czasami powtarzającym się jedzeniem nie ma się do czego doczepić. Wyboru może nie ma dużo, ale zawsze było co zjeść. No może jedynie to, że trzeba było chwilę poczekać na drinki ponieważ barman/barmanka (bardzo mili i uprzejmi) obsługiwała równocześnie bar, nakrywała do stołu oraz sprzątała po posiłkach.
Nigdy więcej . Uwierzyłam biurze podróży że naprawdę mam jechać , super jedzenie i inne bajki. Nie jestem bardzo wymagającą osoba .. na początku wspaniałe pokoje na dole . Haha ! 35 e dodatkowo za dzień . I jeszcze te wciskanie od biura każdej osobie która tu przyjeżdża że weźcie ten hotel bo prywatne leżaki. Możecie zapomnieć . Dobra klima . Zależy od pokoju . Dostaliśmy pokój 333 . Para przed nami zgłaszała że klimatyzacja jest zepsuta a mimo wszystko nas przydzieliło do tego pokoju . Męczyliśmy się 3 noce ! Spaliśmy z otwartymi drzwiami balkonowymi bo nie dało się spać tak gorąco ! Po 3 dniach klimatyzacja zaczęła WYĆ , woda leciała na podłogę , łóżko a gdy to nagraliśmy i zgłosiliśmy usłyszeliśmy że klimatyzacja jest dobra i to my mamy problem . Byliśmy u znajomych w pokoju i mieli tam jak w zamrażarce po 16 stopni a my w pokoju 32 ! Kpina ! Po mojej awanturze zmienili pokój . Już myślałam że może te wakacje będą OKEJ. ale w pokoju wybijała kanalizacja i smród na cały pokój nr 222 !!!!! Porażka !!!! Znajomi mieli to samo . Następna rzecz . Jedzenie . Wszystko totalnie bez smaku ! Jedynie kiedy mogliśmy coś zjeść to śniadanie . Obiad i kolacja to naprawdę jedna wielką tragedią jedyne ratowało albo sałatka bez smaku , albo grill z 2 hotelu gdzie dostaliśmy wszyscy pozwolenie na korzystanie bo podobno jest to wspólne . Jeśli masz pokój na górze musisz walczyć o leżaki bo jest ich po prostu raptem 7 na wszystkich , oczywiście podarte ale ci co mają pokój na dole to mają wszystko w super stanie . Recepcja połączona od razu że stołówka więc średnio .. bo każdy patrzy ci na ręce i do talerza . Drink bar ogólnie się nie doczekasz... Ponieważ ci barmani ( bardzo sympatyczni ) muszę obsługiwać kuchnia , sprzątać talerze więc nie mają czasu żeby robić ci drinki . Mimo wszystko jak się w końcu doczekacie to polecam bo robią dobre 😊 hotel ma super lokalizacje , faktycznie wszędzie blisko , minus kolejny że każdy leżak nad morzem płatny 10 euro . Za taką cenę za ten hotel to wolała bym być w innym miejscu i mieć lezaki darmowe od hotelu tak jak ma większość w swojej ofercie . Ogólnie zdecydowanie nie polecam . Jeśli chcesz mieć dosłownie zjebane wakacje tak jak my to jedz śmiało , mi osobiście żal by było nawet 1000 zł dać za ten hotel . Na sam koniec dodam że nie polecam również wycieczek z firmy grecos . Jak już wykupcie sobie prywatnie wycieczki bo wyjdzie was 2 razy taniej , 2 razy więcej zwiedzicie i przynajmniej coś opowiedzą o danym miejscu 😊
Czytając opinie stwierdziłam,że wszyscy na pewno przesadzają i nie jest wcale tragicznie...nie przesadzają - hotel jest tragiczny. Brudny - reczniki podczas tygodniowego pobytu wymienione raz, pokój nie sprzątany w ogóle. Naczynia brudne!!! Poduszki na leżakach przy basenach poodzierane i tak brudne że nie ma opcji się na nich położyć, brudne baseny. Jedzenie okropne! Już nawet nie chodzi o to że zimne i mało urozmaicone...po prostu okropne, nie wiem jak można ludziom w hotelu podawać coś takiego. Pieczywo to samo do śniadania, obiadu i kolacji , a jak zostało to jeszcze na następny dzień. Przekąski w ciągu dnia to miska najtańszych kruchych ciastek i kanapki z pieczywa tostowego z szynką i serem ze śniadania. Bar przy którym nikt nie stoi i trzeba wiecznie prosić, żeby ktoś łaskawie podszedł. W recepcji przywitał nas pan w brudnym,podartym ubraniu śmierdzący papierosami. Prysznic w łazience to po prostu bateria zamontowana na ścianie, żadnej kabiny, ani zasłony. Możliwe, że jeszcze o czymś zapomniałam, ale chyba już wystarczy .
Bliskość plaży .
Brud i jedzenie nie nadające się do podania.
Hotel butikowy, kameralny, w niezłej lokalizacji blisko morza - przejście przez ulicę. W okolicy znajduje się kilka rodzinnych restauracji serwujących tradycyjne jedzenie. Atut hotelu - mało dzieci - idealny dla bezdzietnych par i singli - z uwagi na brak udogodnień dla dzieciaków. W hotelu przebywają głownie Czesi i Holendrzy. Polaków jest dość mało. Animacje prowadzone przez ekipę z Czech - rano Aqua Aerobic, gry i zabawy z sympatycznymi dziewczynami, z którymi można dogadać się po angielsku, ale Czeski również jest łatwy do zrozumienia. Wielki brawa dla rezydenta Pana Wojtka, który zawsze służył pomocą jeśli taka była konieczna. Polecam wycieczkę Rodos Nocą - z niezapomnianą pilotką Beatą Bielecką - ta wycieczka zrobiła mi całe wakacje na Rodos.
Dużo basenów - które zlokalizowane są przed każdym budynkiem - pokoje na parterze mają bezpośredni dostęp do basenów. Widok z każdego pokoju jest na basen. Można samodzielnie nalewać sobie napoje do butelek z dystrybutorów przy stołówce. Pokoje czyste, nowe, codziennie sprzątane. Polecam pokój na piętrze z dużym balkonem - dzięki temu mamy trochę cienia. Porządna klimatyzacja w pokojach - pokoje są duże, łóżko mega wygodne.
Jedzenie monotonne - zwłaszcza śniadania. Obiady smaczne - gorzej już z kolacją. Bar przy głównym basenie - bardzo skromny. Przekąski - suche kanapki, ciasto i trochę owoców. Recepcja nie jest wydzielona w hallu - znajduje się obok stołówki - więc ludzie siedzący na sofach w recepcji dosłownie zaglądają do talerzy jedzącym. Przez to, w recepcji jest ciągle gorąco - bo drzwi na taras od stołówki są otwarte.
Właśnie wróciłem z wakacji okolica piękna , a hotel to porażka . Jedzenie poniżej krytyki alkohol oszukany po rozmowach z ludźmi pokoje niektóre nie sprzątane przez cały okres pobytu . Hotel jest 3 gwiazdkowy i stara się o czwartą gwiazdkę
Blisko morza .
Minimalistyczne wyposażenie pokoi . Basen z popękanym tynkiem. Tylko jeden bar na cztery baseny.
Dla osób bardzo mało wymagających... Hotel nadrabia lokalizacją i ciszą, brak dzieci. Blisko do centrum jak i morza. Zaczynając od początku na wejściu zobaczyliśmy niezbyt czyste baseny, możliwość kąpania do godziny 18.30. W pokojach pełno mrówek. Korzystając z prysznica zalana cała łazienka - u nas nie było możliwości powieszenia słuchawki i brak zasłony prysznicowej. Pokoje dość duże, łóżka wygodne, w każdym pokoju balkon i dobra klima. Posiłki były straszne i prawie codziennie to samo, ostatnie dwa dni zrezygnowałam ze śniadania. Serwis sprzątający startował po 8 potrafił wparować gdy leżeliśmy w łóżku. Drink bar na plus. Darmowy do godziny 23.
Hotel położony jest w super lokalizacji, blisko do centrum i plaży. Drink bar
Nie dbają o czystość Brudne baseny Posiłki okropne i codziennie te same Mnóstwo mrówek
Baseny brudne, po pokoju łaziły stada mrówek, a łazienka po każdej kąpieli była zalana. Codziennie to samo jedzenie, które było zimne, bez smaku i jak dla psa. Na takich wakacjach można zrzucić kilka kg... Jedyny plus tego miejsca to lokalizacja, blisko do centrum.
lokalizacja
jedzenie, pokoje, baseny brudne
Pobyt generalnie biorąc \\\\\\\"taki sobie\\\\\\\', niezbyt udany.
Bliskość morza i piaszczystej plaży
Wyżywienie, brak pomimo deklaracji w umowie all inclusive. Żadnych dodatkowych informacji w j. polskim pomimo ze byliśmy największą grupa narodowościową. Wieczorami brak animacji .
Jak opisałem wyżej. Pod względem wyżywienia to najgorszy hotel w jakim do tej pory spędzaliśmy wakacje w Grecji.
Lokalizacja. Tak blisko (wąskiej w tym miejscu) piaszczystej plaży, oraz centrum miasteczka Faliraki. Duża ilość (tuż pod drzwiami pokoju) basenów.
Wyżywienie! Hotel serwuje niesmaczne, odgrzewane z poprzednich posiłków potrawy. All Inclusive praktycznie nie istnieje. Trudno nazwać kilka rodzajów zimnych i ciepłych napoi mianem \\\"All Inclusive\\\".
Największym plusem hotelu jest basen i położenie bardzo blisko plaży. Jest także możliwość gry w bilarda. Okolica spokojna co dla mnie było na plus. Jednak czasami doskwierała nam nuda - dla porównania w mieście Rodos prawdopodobnie byłoby gdzie chodzić wieczorami (i nie chodzi mi o knajpki, bo restauracji i barów przy hotelu nie brakuje). Można co prawda wejść na pobliską górę, żeby zobaczyć z niej Zatokę Anthony\\\'ego Quinna. Jest także możliwość wykupienia rejsu po zatokach, czy wypożyczenia sprzętów wodnych na plaży. Do centrum Faliraki jest kawałeczek (można dojść spacerkiem) - prawdopodobnie tam jest możliwość skorzystania z życia nocnego, gdy nie ma koronawirusa. Jest to dobra baza, z której można wyruszyć i zwiedzać inne części wyspy. Ostatniego dnia pobytu, z uwagi na wylot późno wieczorem, wielu ludzi korzystało z ogólnodostępnej toalety. Niestety miałam wrażenie, że nikt nie kontrolował tego jak w niej jest - co chwilę brakowało papieru, mydła - trzeba było zwracać na to uwagę w recepcji. Ręczników papierowych do rąk nie było od rana i nikt ich nie dołożył. Wieczorem, kiedy ludzie powychodzili z basenów się przebierać, cała łazienka była zalana wodą i robiło się brudno - nikt tego nie wycierał. Brak przystosowania dla osób na wózkach inwalidzkich - pytanie czy ktokolwiek informuje o tym zainteresowanych, ponieważ jedna rodzina z innego kraju musiała niestety się z tym zmierzyć.
Dla osób zakwaterowanych na parterze (tak jak my) - cudowny basen od razu przy wyjściu z tarasu przed pokojem. Oświetlenie wieczorem dodaje fajnego klimatu. Woda idealna do pływania. Niedalekie położenie od plaży - 5 minut i jest się nad morzem. Jednak plaża przy hotelu jest wąska. Jeśli ktoś chce, po przejściu plażą, która ciągnie się kilka km, może plażować kawałek dalej gdzie jest szersza. Część z obsługi bardzo miła, sympatyczna.
Brak możliwości otrzymania wody w butelce mimo wykupionego all inclusive. Sporo jedzenia do wyboru jednak tak naprawdę mało różnorodny jadłospis. Przez 7 dni ciągle jedliśmy to samo. Jedzenie nakładane przez obsługę (to akurat na plus w dobie koronawirusa), z której część niestety ciągle ma kwaśną minę, jakby byli tam za karę. To sprawia, że czasami odechciewa się tam być, bo człowiek czuje się jak nieproszony gość. W barze: serwowana podróba Coli, drinki takie sobie. NAJGORSZE ŻE: piwo serwowane w małych, nieodpowiednich kubeczkach plastikowych max 200 ml ; a np. na Zakhyntos w hotelu były większe kubki, które pasowały do tego, żeby podawać w nich piwo. Brak parasolek przy stolikach barowych lub zadaszenia, także w ciągu dnia można posiedzieć jedynie przy basenie tuż przy barze na leżaku, jeśli ktoś \\\"złapie\\\" miejsce. Pokoje z uwagi na koronawirusa są sprzątane raz/ dwa razy w tygodniu po zgłoszeniu w recepcji dzień wcześniej zapotrzebowania. To oczywiście nie jest samo w sobie minusem, jest zrozumiałe, niemniej jednak jakoś serwisu pozostawia wiele do życzenia- łazienka nie sprzątnięta jak należy
Hotel zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Uśmiechnieta obsługa. Czysto i spokojnie. Hotel nie bardzo nadaje się dla małych dzieci.
kameralny, czysty, wspaniali ludzie, uśmiechnięci! Posiłki smaczne, dobrze doprawione. Basenów 5 , blisko morze.
Nadal w barze używa się plastikowych kubków !!!!!
Polecam hotel. Sympatyczna i pomocna obsługa, w hotelu pracują dwie Polki. Czysto i schludnie. Do każdego budynku należy osobny basen, a w jednym budynku jest dosłownie kilka pokoi. Duży wybór jedzenia, jednak po kilku dniach stołowaliśmy sie w restauracjach, gdyż przy dłuższym pobycie jest to męczące jeść ciągle to samo. Hotel nastawiony na mniejsze grupy odwiedzających, nie na setki pokoi. Blisko plaży, nieco ponad km do centrum miejscowości, gdzie znajduje sie wiele barów czy dyskotek. Hotel co prawda nie jest w 100% skończony, brakuje kilku rzeczy, ale są to detale. Jedyne co bardzo przeszkadza to brak kabiny prysznicowej, przez co podczas mycia zalana jest cała łazienka.
W tym hotelu spędziliśmy 1 noc - zamiast pokoju w 1 piętrowym budynku-opcja z balkonem (w umowie) ,upchnęli nas po nocy ,w czymś co było skrzyżowaniem działkowej altanki z kempingiem z zamierzchłych czasów (zapach w gratisie),samo dojście z walizkami po ułożonych,ruszających się płytkach na błocie było niezłym wyczynem. Pani z recepcji nic nie mogła ,no to przemęczyliśmy tą noc . Rano pani manager też nic nie mogła. Gdyby w ofercie ujęto taniej te domki , wraz ze zdjęciami, to byłoby to uczciwe - miejsce oddalone ,w krzakach ,idealne np. dla grupy ostro imprezującej młodzieży. Może w pokojach z balkonami i basenami było fajnie - nie wiem -w samej w restauracji niewielki wybór ,atmosfera i personel hotelu - robota ,,za karę\". Po 1 podłej nocy rezydentka biura Grecos spisała się na medal - w ciągu pół godziny przeniosła nas do innego świata - trafiliśmy do bliźniaczego hotelu o nazwie Evita Resort ,gdzie spędziliśmy jedne z najlepszych wakacji. Jeśli wielkość zdjęć pozwoli wrzucę tu fotki altanki i chodnika w tym **** hotelu.
Jeśli ktoś otrzyma pokój z basenem lub balkonem to OK ,ale pokoje o nr 401-404 w czymś ala altanka z PRL to żenada...
Różny standard pokoi , skwaszony personel, manager ,,nic się nie da zrobić\"
Najgorsze to łazienka, prysznic zbudowany jest po taniości - podczas brania kąpieli zalana jest cała łazienka przez brak szyby prysznicowej. Obsługa bardzo miła! Hotel i położenie ogólnie na plus, ale nie wyglada jak 4 gwiazdki.
Blisko plaża, basen w hotelu, cicha okolica
Łazienka, niezamykające się drzwi od niektórych pokoi
Próbuje dorzucić fotki do poprzedniej opinii ....
zależy która część....
Tripadvisor