2201 opinii
Chcesz wyjechać do tego hotelu? Sprawdź oferty!
Basen z podgrzewaną wodą w sezonie zimowym
Długie, piaszczyste plaże idealne do relaksu i kąpieli słonecznych
Świetne warunki do surfingu i kitesurfingu dzięki stałym wiatrom
Spokojne miasteczka z białymi domkami i lokalnym rzemiosłem
To najlepszy hotel w jakim do tej pory byliśmy, choć zupełnie się tego nie spodziewaliśmy! Dlaczego? Pracownicy hotelu byli wyjątkowi. Nie tylko służyli pomocą w przypadku konieczności, ale sami wychodzili z inicjatywą- np. dbając, by goście przy stolikach barowych zawsze mieli coś do schrupania czy picia. Ponadto zachęcali do aktywności, przypominając o atrakcjach danego dnia. Byłam pełna podziwu, jak świetnie radzą sobie z mówieniem w kilku językach i zmieniają je, dostosowując do potrzeb gości, aby wszyscy rozumieli wydarzenia, w których uczestniczą. W hotelu nie można było się nudzić- aktywności były bardzo zróżnicowane- od sportowych jak joga, fitness czy taniec, przez pubquizy, warsztaty na temat lokalnej kuchni czy malowania. Dzięki temu nauczyłam się przygotowywać lokalne sosy ( moho roho i verde), jak również naturalne kosmetyki z aloesu, który jest dumą wyspy. Każdy z gości mógł ściągnąć spersonalizowaną aplikację, która m.in umożliwiała sprawdzenie godziny i miejsca wydarzenia danego dnia. Hotel dysponował dobrze wyposażoną siłownią, do treningu siłowego, cardio czy strechingu ( dostępne były kettle, mniejsze wolne ciężary, maty, drążek do podciągania, ławeczka i kilka maszyn). Panie sprzątające dbały o czystość pokoi każdego dnia, radząc sobie nawet z plażowym piaskiem. Pokój był przestronny, z pięknym widokiem na morze, dobrze wyciszony. Nic nie zakłócało naszego spokoju. W łazience do dyspozycji mieliśmy wannę z prysznicem, suszarkę do włosów, zestaw kosmetyków do mycia, często wymieniane ręczniki. Jedzenie było bardzo smaczne i zróżnicowane. Na śniadanie królowały zwłaszcza świeżo przygotowywane potrawy z jajek w różnych postaciach- omlety, jajka sadzone, gofry, świeże owoce, płatki i wiele rodzajów mleka i napojów roślinnych. Na obiedzie i kolacji królowały pieczone mięsiwa, ryby, owoce morza, włoskie makarony ( nigdy nie zapomnę tego wyśmienitego ravioli z grzybami), pizza oraz lokalne sery. Do dyspozycji przy każdym posiłku była półka z różnego rodzaju pieczywem, bar sałatkowy, kącik lokalnych specjałów, ale zadbano również o specjalne potrzeby- wydzielono sekcję potraw wegańskich oraz bezglutenowych. Do wszystkich posiłków dostępne były woda, świeże soki, kawa, herbata, kilka rodzajów wina. Pomiędzy głównymi posiłkami można było skorzystać z kilku barów, gdzie serwowano drinki w pięknych, szklanych naczyniach (alkohole markowe) oraz przekąski. Wieczorem otwierano bar z tapasami, które kusiły niecodziennymi połączeniami smakowymi, jak np. Bagietki z boczkiem i daktylem czy lokalnym serem kozim, rodzinkami i orzechem. Na zewnątrz dostępne były baseny hotelowe z wyznaczonym placem dla dzieci, ale woleliśmy wychodzić na plażę, do której wystarczyło zejść schodkami z hotelu. Jest to bardzo długa plaża żółciutkim pisakiem i palmami, dokładnie jak to wygląda na pocztówkach. Wokół hotelu jest sporo zieleni, zwłaszcza ciekawych sukulentów, dlatego widzieliśmy tam wiele gatunków ptaków niewystępujących w naszym kraju. Wzdłuż plaży rozpościera się asfaltowa droga bez ruchu samochodowego, która zachęca do aktywności biegaczy i spacerowiczów. Uwaga- po drodze można przy odrobinie szczęścia podziwiać surykatki! Plażą dochodzi się do miasteczka około półgodzinnym spacerem, a tam wynająć samochód, jeśli planuje się dłuższe wycieczki np. tak jak my- do muzeum sera czy soli. Po całodziennym dniu przygód, pięknym zachodzie słońca i wyśmienitej kolacji w eleganckim wydaniu, przenosiliśmy się do dużej sali, gdzie codziennie mogliśmy się cieszyć inną rozrywką np. występem lokalnego zespołu muzycznego, przedstawieniem tanecznym o tematyce oceanicznej czy też pokazami gimnastyki artystycznej na rolkach. To były prawdziwe show! Transport między lotniskiem, a hotelem przebiegał bezproblemowo. Szkoda, że nie zdecydowaliśmy się na dłuższy pobyt. Ten hotel przerósł moje oczekiwania i poleciłabym go każdemu, kto chce odpocząć, dobrze zjeść i rozruszać się- Fuertaventura sprzyja aktywności!
Świetna obsługa mówiąca w różnych językach, czysto, cicho i spokojnie, położenie nad piękną, piaszczystą plażą, różnorodność jedzenia, uwzględnianie szczególnych potrzeb żywieniowych ( wege, bez glutenu, bez laktozy itd., oznaczenia alergenów przy posiłkach), dostępność przekąsek pomiędzy głównymi posiłkami, markowe alkohole w barze, dobrze wyposażona siłownia, plac zabaw przy basenie dla dzieci, przestronne sale (ważne dla osób niepełnosprawnych) obsługa dbała o osoby niepełnosprawnwe
Jedynie co mi się nie podobało to często dość mocny wiatr- pogoda na jaką trafiliśmy, co jest nieprzewidywane. Nie mam żadnych negatywnych uwag co do hotelu
Super hotel, obsługa tak samo ekstra polecam w 1000%%%
Jedzenie extra, animatorki super
Brak
Hotel ładny, jedzenie dobre do plaży bardzo blisko, na terenie hotelu baseny z podgrzewana wodą. Polecam
Bardzo ładny obiekt i blisko plaża
Brak
Mega atrakcyjne miejsce.Piekne krajobrazy wokół hotelu. Hotel bardzo przyjemny i przestronny.Przepyszne jedzenie. Polecam, jak najbardziej 👌.
Hotel duzy, czyściutki i przestronny. Piękna okolica i bardzo smaczne jedzenie. Pracownicy recepcji 👌
Brak.
Super hotel, iberostar to jednak dobra marka, przemiła obsługa na każdym kroku, bylismy w lutym i hotel nie był zatłoczony, nie było problemów z leżakami, super posiłki, od wegetarian przez sushi, owoce morza na mięsnych kończąc. Pewna wada jest konieczność korzystania z wind co czasami bywa czasochłonne. Bliskie zejście na promenadę do Moro Jable. Taxi do miasta za 5eur. Sklepy w odległości Ok 8min od hotelu spacerem.
Przemiła obsługa, jakość i ilość posiłków, All inclusive do 1:00, napoje markowe i z butelek a nie dystrybutorów, możliwość z korzystania pozostałych hoteli sieciowych obok, widoki na ocean i plaże
Brak
Hotel Bardzo dobry, Świetna obsługa recepcji - Polska
Super obsługa
średnia klimatyzacja.
Tripadvisor